Czuje sie nieszczesliwa. Doluje mnie matka, wg ktorej nie mam zadnych
ambicji, jestem do niczego, powinnam brac przyklad z moich kolezanek.
Moze dodam, ze skonczylam z dobrym wynikiem studia, nigdy nie stwarzalam
klopotow wychowawczych w dziecinstwie. Co ja na to poradze, ze nie moge
znalezc pracy, bardziej ambitnej, ze moj facet nie jest prezesem jakiejs
wielkiej firmy i na dodatek nie chce mnie sila pislubic (bo ja nie chce
jeszcze, wiec musialby mnie jakos sila porwac)
Za to mo...