-
Z zapisu Millera:
6:32:17.0 X Stu pasażerów ...
6:32:18.5 ilu pasażerów jest
(cóż takiego jest w tej rozmowie, że trafiła na oślą ławkę???)
-
Rosjanie ujawnią tę rozmowę dopiero wtedy gdy Kaczyński będzie już dla nich bezużyteczny - czyli albo sie uspokoi, albo zemrze.
Wiedzą, że ujawnienie natychmiast zamknie mu dziób i rzesze jego wyznawców i religii smoleńskiej pozostaną w konfuzji w milczeniu, z rozdziawionymi japami.
Dotąd mącą a natychmiast by przestali więc Rosjanom bardziej zależy na utrzymaniu obecnego stanu rzeczy.
Dlaczego jednak Tusk to utrzymuje zapis tej ostatniej rozmowy "londuj dziadu" - jeden Bóg raczy wiedzieć.
-
Podobno na dzień przed wyborami slużby mają ujawnić zapis ostatniej rozmowy Tuska z Putinem. Jak myślicice, o czym rozmawiali?
-
Pod koniec lipca zeszłego roku, pojawiły się informacje, że jest prawie cały zapis rozmów.
Miały zostać zastosowane jakieś specjalne algorytmy, zdjęte zabuczenie itp.
Gdzie ten zapis, bo w tym co wrzucił do netu Miller nic nowego nie ma w zasadzie.
To co robi polski rząd, albo nierząd raczej to kpina.
Silniki w tym samolocie są przy ogonie, w kokpicie jest cicho, a głosów ze słuchawek nic nie zagłusza.
Jeżeli Miller chce uprawiać beletrystykę, to chyba powinien zmienić zawód.
Skoro...
-
Tyle było szumu, aby nie ujawniac zapisu z czarnych skrzynek, bo
znajdują sie na nich rozmowy intymne ??!! ja takich nie usłyszałam,
wiec znowu nie wiem o co chodzi
-
Braci Kaczyńskich!!
-
przez telefon satelitarny przed katastrofą!
Przynajmniej na razie.
[b]W ich interesie jest zachować tę wiedzę dla siebie i to, żeby Kaczor wiedział, że oni wiedzą.[/b]
A jak Kaczor kiedyś fiknie, albo się koniunktura zmieni, to sobie zawsze będą mogli przypomnieć, że coś takiego mają w archiwach.
A Putin z tych samych powodów nie znajdzie tego telefonu wśród szczątków samolotu.
I z całą pewnością wcale nie musieli tego ze sobą uzgadniać.
Kaczor jest bardziej narażony na szant...
-
braci via telefon satelitarny moze ujawnic nowe fakty ( czemu dotad
na ten temat milczy wlasciwa do odpowiedzi osoba) i zapewne wyjasnic
istotne fakty.
Czy zachowanie tajemnicy tresci i przedmiotu tej rozmowy nie
wywoluje zametu i nie jest mataczeniem w sprawie?
alicja
(to tak tym co to lubia reality show)
-
Na antenie trójki, w kilka dni po katastrofie ujawniono fragment
nagrań radioamatorów spod Smoleńska, którzy śledzili rozmowę wieży
kontrolnej z polską załogą prezydenckiej maszyny. A było to w wyniku
kontrowersyjnej wypowiedzi dyżurnego kontrolera, ktory zarzucił
Polakom brak znajomości j. rosyjskiego, podając nawet szczegół, że
piloci nie znali rosyjskich liczb. Krótki zapis audio (ok. pół
minuty) wykazał, że kontakt był doskonały, prowadzony zarówno po
rosyjsku jak i angielsk...
-
Sledcze z rosyjskiej prokuratury zwrocili sie do polskiej strony o
ujawnienie zapisow rozmow telefonicznych Lecha Kaczynskiego z
pokladu samolotu.
www.lenta.ru/news/2010/05/19/onboard/
Ciekawo,co slychac na tasmach? Czyzby kacapy celuja w brata Gwiazdy
Wawela,mozliwego nastepcy tronu.
-
Oto jeden z powodów, dla których ABW podsłuchiwała Prezydenta Kaczyńskiego: sfałszowanie nagrania rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z Prezydentem. Po co? Po to, żeby obciążyć tego pierwszego winą za spowodowanie katastrofy.
Możemy się założyć, że w nowej "wspólnej wersji" raportu Putina i Tuska zostanie opublikowana sfałszowana rozmowa Lecha Kaczyńskiego z bratem.
Taki dalszy ciąg sprawy smoleńskiej przewiduje m.in. Aleksander Ścios: www.cogito.salon24.pl/270341,jak-zdetonowac-smolenska-...
-
Ostatnia rozmowa telefoniczna obu braci niepokoi Polaków. Nie milkną spekulacje na ten temat. A przecież Jarosław już kilkakrotnie, choć półsłówkami, mówił na ten temat.
Była to całkowicie prywatna rozmowa - nic w niej nie było co mogłoby zainteresować gawiedź.
[b]Leszek zadzwonił do brata z informacją, że rozmawiał z lekarzami i u Mamy jest wszystko w porządku, za 15 minut ląduje w Smoleńsku, Jarek zatem nie musi się śpieszyć do szpitala i może sobie jeszcze pospać.[/b]
Tak mniej więcej ...
-
Dalsza stacja naprowadzająca jest w odległości 6300m od progu pasa,
bliższa 1100m, różnica odległości wynosi 5200m. Samolot przeleciał
tę odległość w 66 sekund, od 10:39:50 (dalsza prowadząca) do
10:40:56 (bliższa prowadząca), co daje średnią prędkość na tym
odcinku"
Vh= 5200m / 66s = 78,79 m/s -> 283,64 km/s
co się zgadza z prędkością podaną przez II pilota, minutę wcześniej,
o 10:38:49,2:
"I klapy 36, mamy 280".
280 km/h to 77.8 m/s. Ponieważ, włączona była autom...
-
kilkanaście minut przed zakończeniem tej propagandowej wycieczki zakończonej
lądowaniem do góry kołami nie został ujawniony?
Te wszystkie komisje Macierewicza, Wawel i krzyż przed budynkiem rządowym
byłby niepotrzebny.
Jaki ma w tym intres Tusk?
Skończyć z tym cackaniem się z bankrutem politycznym skarlały.
I na podstawie tej rozmowy zarządzić postawienie obydwu przed sądem.
Jednego żywcem.
PorannaKawa z oddali.
Kilimandżaro coraz bliżej.
-
Ciekawy artykuł i analiza w "Przeglądzie"
media.wp.pl/kat,1022943,wid,13469496,wiadomosc.html
Od siebie dodam że rozmowę prawdopodobnie nagrało także centrum wywiadu NATO w Danii i stąd prośba Polski o pomoc prawną do Danii.
-
Jak twierdzi Walesa,mam nadzieje ze na podstawie tego,co ja pisalem wprawie
miesiac temu
forum.gazeta.pl/forum/w,1157,111690606,111690606,Rozmowy_telefoniczne_na_celowniku_prokuratury_FR_.html
,ta rozmopwa jest kluczem do katastrofy. Z e slow Walesy wynika,ze to nie
byli byle pogaduszki o pogodzie,czy o tym ,ze Jarek ma porzadnie wyspac sie,a
tylko: "" [b]Tam była konsultacja i były stwierdzenia co do dalszego
działania, ja nie mam najmniejszych wątpliwości i to trzeba sprawdzić...
-
Co takiego było w tej rozmowie dwóch 60 latków ,że objęto je tajemnicą ?
-
Był taki fragment
10:28:42,4___Dowódca____9-9, trzymaj.
10:28:44,4 ___2pilot______ 9-9.
10:28:45,4 ___Nieznany___ (niezr.)
i pamiętam, że się zastanawiano co to znaczyło ...
A w rzeczywistości nawet bez odszumiania słychać, że tam jest
10:28:42,4____Dowódca Dziewięć, dziewięć trzy masz ?
10:28:44,4____2pilot___Dziewięć, Dziewięć ...
10:28:45,4____Nieznany____Trzy
czyli rozmowa była o ciśnieniu !!! Czy nasi, ci co się podpisali pod transkrypcją, to słuchali nagrań w ogóle ?...
-
Przecież zapis audio został już zgrany!
Dlaczego nie został jeszcze udostępniony polskiemu społeczeństwu???
Synchronizacja zapisów rozmów z czasem lotu jest drugorzędna.
Żądam przejrzystości i prawa do własnej oceny!
-
Teraz zacznie się mataczenie i chocholi taniec nad sprawą odpowiedzialności.
Zapewne najlepiej dla polskiej strony było by całą odpowiedzialność przerzucić
na stronę rosyjską. Nie minęło dwa dni od katastrofy, a już zmienia się
całkowicie obraz przyczyn zdarzenia. Relacje na gorąco, zaraz po katastrofie,
zapewne najbardziej prawdopodobne, teraz są mataczone i manipulowane. W
pierwszych relacjach mówiono o tym, ze pilot jakoś dziwnie uparcie kilka razy
podchodził do lądowania, a feralny ...