-
Na wszelki wypadek, gdyby ktos tu dzis zbladzil, otwieram nowy.
-
A dzien dobry, dzien dobry, w ten piekny sloneczny (tak, tak, Luizo, tutaj
slonce) poranek :-)))
Otwieram nowy odcinek, zeby bylo na dzis wieczor/jutro rano, jak bede siedziec
w samolocie...
J. :-D
-
Zakladam , bo Jutka imprezuje i sie ululowuje . :))
Mowa byla o dzisiejszych i wczorajszych dyskotekach,
zlamanej konczynie Jakotaki (prawdopodobnie po trawie poszlo) ;))
oraz o wlasciwosciach leczniczych JouJou.
Prawda , Jutka ze Cie godnie zastepuje ?
Wcale nie tak trudno robic za Jutke .
;)))
-
Yellow :-)
Dzisiaj (sie) reflektuje.
Mysle.
Nie o wczorajszym o czyms innym.
I bilans mi wychodzi... hmmm...
Ale nic to.
Zakladam nowy odcinek, bo etc.
-
Na zas zakladam, gdybym sie spoznila.
:-)
-
Zakładam w imieniu Guci.
-
Alesmy sie wczoraj rozgadali!...
:-)))
Dzis, widze, spokojnie jakos.
Ale moze kto je?
:-D
-
Halo halo
Mialam gosci, stad to pozne przybycie.
Je tu czy nie je?
:-)))
-
Troche wczesnie, ale coz, moze kto tu je a nie w stolowce?
Nie wiem sama o czym dzis.. Taki jesienny nastroj mam, dolek jakis dopada, cos
nie wyszlo - i mimo, ze cos innego wyszlo w podskokach, szkoda, ze to drugie nie.
Mammajce od razu pisze, ze to nie stresy tylko smuteczek, zamglony, perlowy,
jesienny spleen. Mimo przemilego obiadu w towarzystwie znajomego z Paryzewa,
mimo pysznej jagnieciny, mimo jakichs tam fajnych rzeczy, ktore w weekend sie
skladaja.
No coz, listopad.
Lipa ...
-
Nowy odcinek czas otworzyc :-))
Dzis quasi-erotycznie, hehehe ;-)))
-
Dobrywieczorbardzo :-)
Nie wiem, czy da sie dzisiaj pogadac, bo cos widze, ze testosteron i niejaka
agresja w powietrzu... ale mozna to wszystko zostawic za drzwiami :-)
Ja jestem zla. Rozne takie, ale najbardziej, ze wlasciciel firmy od internetu
nie zjawil sie o 17:00, nie zadzwonil; net sie psuje oczywiscie, a jego
komorka mowi ze nie ma takiego numeru. Jeszcze dzis przed poludniem
rozmawialismy, i nic nie wspominal.
Wkurza mnie brak szacunku dla klienta :-(((
-
Na zas otwieram, i wracam do George'a Clooney "Good Night, and Good Luck".
Swietny.
Wroce pozniej :-)))
-
Yellow..
Niezle sie przelalo. Przepraszam za zaniedbanie w otwarciu nowych, ale real
mnie zassal jak czarna dziura. :-)
Je? :-)
-
Zakladam "na zas", bo wieczorem bede na imprezie i nie wiem, o ktorej wroce.
:-)))
-
Je?
:-)
-
Chyba nikt juz tu nie je :-(
Zanim gosci pozegnalam, i przeczekalam totalna awarie portalu GW, to znowu
pierwsza nad ranem...
A moze kto je?
Jj? :-)))
-
Zakladam - nie pidzame jeno nowy odcinek.
Gadalismy o podrozach Neutrino, studentkach dziennikarstwa szukajacych mezow
po Politechnice, o moim duchu Klausie i o duchu w domu Kitty.
I o pakowaniu koszul :-))))
-
Yellow :-)
Ide spac, zycze chabrowych snow, i seksownych mysli ;-)))
Dobranoc :-)))
-
Ladny numerek odcinka....
Jednym okiem kibicujac Socceros, drugim lypie i pytam:
Je?
(procz Monieczka z piwem?)
;-))))))))
-
Czas na nastepny nocnik :-)
Jesli bede pisac bardzo krotkimi zdaniami, to przez Buba - rozharatala mi
opuszek srodkowego palca prawej reki.
Je? :-)