-
Slucham tych komentarzy, i czuje sie jakbym ogladala tragedie
romantyczno-seksualna:
"Coz to byla za niewykorzystana okazja!"
"Prawie, prawie.... nie udalo sie"
"Nie tak mocno jak trzeba, nie tak szybko jak trzeba..."
Kurde.
:-))))
Otwieram :-D
-
Otwieram nowy odcinek.
Gosc padla ze zmeczenia po calodziennej podrozy, ja mam chwile przy komputerze.
O czym dzis? Nie wiem...
Kontynuujemy Banaszak, za Lx i Neutrino?
Ja mam slabosc do Truskawek w Milanowku, ale to takie rodzinne zaszlosci :-)
-
Zakladam nowe.
Jestesmy na party.
Jakies rapanuje wystaja, rzulwie umiesnione sie pokazuja, i nieumyte gary sie
przelewaja...
Ruja z porobstwem moi mili, i nie widze inaczej! ;-)
-
zainspirowała mnie lektura wątku o książkach, któren to wątek zdominoała
pozycja "Strach"
Nie będę czytać tej książki
Nie interesuje mnie czy przedstawia Polaków jako antysemitów, czy żydofilów
nie wiem, czy 100, 200 lub 300 lat temu jakaś moja prapraprababka nie puściła
się z żydowskim arendarzem
nie wiem, czy jakieś 100, 200 lub 300 lat temu jakiś mój prapradziad nie
przechlał majątku "do Żyda"
a może nie było majątku?
wiem, że:
1. Kiedy byłam z dziećmi mymi na rajdz...
-
Otwieram nowe NR, przepraszam, ze wczoraj nie mialam czasu.
Je tu kto?
:-)
-
Wlasnie wrocilam w week-endu w Warszawie.
Sobotni koncer... Madeleine Peyroux rewelacyjna, mimo wyraznego przeziebienia.
Reszta nie w moim guscie.
Poza tym zawodowo szalenie pracowicie, i nawet z potencjalnymi wynikami.
Wracalam z lotniska i podziwialam jedna
-
Otwieram nowe, uprzedzajac prosby :-))
Gadamy z Monia o lenistwie jesiennym, i sposobach wychodzenia po grypie
(najpierw paluszek, potem czubek nosa, potem reszta). :-))
W ogole, tak o tym i o owym.
:-)
-
Nowy odcinek otwieram, Wenus sie pewnie ucieszy :-)
Moniu, Adzielcu - dobry wieczor :-)
-
-
Otwieram "na zas".
Z gory zaznaczam, zem sie tak vqr..., ze mi aktualnie piana z pyska leci, i
musze ja chyba czerwoncem przeplukac czycus (zam).
(Dla Glodnego: w Zwierciadle jest artykul o gniewie u kobiet i jego wyrazaniu,
tak a propos obiecanego raportu)
UWAGA! Dla odpornych: kliknijta na polskiego motylka, jesli mozecie przez dwie
minuty sluchac przeklinania i wulgaryzmow graniczacych z turpizmem, jesli nie
- nie klikajcie.
Z gory przepraszam za wnoszenie takich rzeczy, ale to...
-
TO jest jdynie sluszny watek :-)))
Neutrino, bo Cie pacne torepkom bezlep! :-))))
-
Fed. krzyczy otwieraj to otwieram :-))
Anty, samotne podrozowanie ma wieeele urokow ;-)))
-
Pewnie juz nikto tu nie je...
A ja zasypana, szyby w oknach pokryte sniegiem, jutro - dzis - bede pilnie
pracowac w domu.
Po przejrzeniu zapasow spozywczych i zajrzeniu w glab duszy w temacie "na co
mam ochote", stwierdzilam, ze jutro zrobie zupe miso, a na drugie ryz japonski
(wlasnie mi dostarczono 10 kg + maszyna do gotowania), salate pekinska a la
kimczi, i pange w woku, jeszcze nie wiem "na jako" :-D
Slucham Latina Café Champs Elysées Paris. Fajna muzyka, od Brazylii po
Domini...
-
Nie wiem, czy tu kto je, czy wszyscy w stolowce, ale wrocilam wczesniej i mam
komputer na czas jakis.
Lazilam dzis i lazilam jako ta lazega, schodzilam nogi, zmeczona jestem.
Poza tym OK.
:-)
-
Mozna tak nazwac?
Pamiec pozostanie, powody prosby o nowy watek rozumiem, to jasne.
Wczoraj po prostu nie chcialam tak miedzy oczy, w dzien wiadomy,
zaczynac czegos nowego.
Mam nadzieje, ze zakladaniem nowych odcinkow
-
Witam :-)
Goscie szt. 4 padli jak kaczki, kot w szoku po dwojce dzieciakow, a mnie moze
energii starczy na jakas godzinke.
Mozna gadac, byle nie o polityce, i nie o wyborach :-)
-
Otwieram.
Gadamy o smokach i kopaniu w kostke, i o piance w wannie, i o setkach, ktore
byly ale ich nie bylo :-)))
-
Pewnie nikogo juz nie ma...
Wrocilam z kolacji w nowej knajpeczce nieopodal, niezle kotlety jagniece,
dobra salata, niezle wino. Przede wszystkim przesmieszne towarzystwo :-)
Zabilam dzis traktor :-(
Koszac nie zauwazylam talerzyka metalowego, ktorego jakis balwan, pardon,
zapomnial na (w) trawie, i wbily sie w niego ostrza ale wypuscic juz nie
wypuscily, i teraz mam kosiarko-gladzarke. Bez zartow, chyba mechanizm koszacy
do wymiany. Szlag by tafil :-(
Ale poza tym w porzadku, ch...
-
Szczesliwa siodemka?
Oby...
Z Monia dopiero zaczelysmy powitania - co slychac Monieczko? Jak tam opalone
dlugie nogi? :-)
-
Dzis z westchnieniem o pracy w week-end...
A w ogole bedziemy pewnie o przemijaniu, koncu lata, sianokosach, kombajnach,
koncach letnich milosci itp itd :-)