rozmowy

(71 wyników)
  • Tak sobie czytam kilka wcześniejszych wątków o necie i gg i postanowiłam napisac kilka słów. W którymś z wcześniejszych wątków pisałam że przechodziłam przez netowe znajomości mojego męża. Zaczynało sie zawsze od rozmów flirtów i praktycznie zawsze kończyło spotakniem ana kawie. Udało mi sie to ukrócic i myślałam ze na stałe. Prawie rok był spokój....az do zeszłego tygodnia. Wszystko wróciło...panienki na chaterii, na gg..i biedna żona pracująca na zmianę do 24....a mąż ma wolne w...
  • z moim mezem chodzilam przed slubem okolo 10 lat.jestesmy malzenstwem 1,5 roku. na krotko przed slubem zlapalam go na klamstwie i w sumie chcialam sie wycofac ale on przekonywal, ze juz nigdy sie to nie powtorzy. zaufalam i to byl blad. po slubie czesto klocilismy sie ale w sumie o zupelnie nieistotne rzeczy. w maju tego roku przylapalam meza na kolejnym powaznym klamstwie i dodam, ze bylo ono z perfidia zaplanowane. bardzo to przezylam i stracilam zaufanie do meza. postanowilam z...
  • Więc na początku przyszlego miesiąca przeprowadzmy się z chłopakiem do nowej chaty (jego). Wcześniej tylko "pomieszkiwaliśmy" razem. I nie wiem, jak podejść do tematu pieniędzy. On zarabia dużo więcej - mniej więcej x3 Zawsze, jak gdzieś szliśmy, to częsciej on płacił. Chociaż teraz odpadną mi wydatki "swojodomowe" A za zakupy do jego domu [jedzenie, środki czystości, inne] to płacił wyłacznie on. Kurcze, nie wiem, jak się zabrać do tej rozmowy. Niby duża, niby niegłupia a...
  • Sama nie wiem rozmowa nie pomaga , kochamy sie to znaczy .. mam uczucie ze to nasze malzenstwo jest bo .. "przyzwyczajenie"( moze po utracie dziecka )cos tak chyba peklo.. ja mam uczucie ze on mnie zdradza ale nie fizycznie tlyko psychicznie na internecie z dziewczynami( on jest komoputerowcem) Ja sie staram ale kiedy probuje to zawsze jest klapa" nawet kiedy chce pomalowac paznokcie na czerwona to zaraz okresla to "kurw..". Ja nie pracuje tylko on.. hmmpiniedzy nie dostaje bo on uw...
  • Dziewczyny, może któraś z Was ma podobne odczucia, refleksje... A więc... oboje mamy po 25 lat, parą jesteśmy od 4 lat. Oboje skończyliśmy już studia, oboje pracujemy (tzw. pierwsza praca). Znamy się b. dobrze, jesteśmy siebie pewni, przeszliśmy różne chwile, nie tylko te pięknę i miłe, ale były też "burze"- szczególnie jedna, b. poważna - wyszliśmy z niej cało, mądrzejsi o to doświadczenie i bardziej pewni, że chcemy być razem. Znamy swoje poglądy, piorytety itp itd. także te do...
  • Mój problem pewnie ejst dla większości banalny,ale ja potzrebuję obiektywnego spojrzenia, prosze doradźcie mi coś.Jestem męzatką od 1,5 roku, mamy malutką córeczkę,mieszkamy sami, pracujemy, niczego nam nie brakuje.Jednak czasem mam wrażenie ze tylko mieszkamyrazem a nie jestesmy ze sobą.TEmaty naszych rozmów są banalne, przytłaczają nas banalne sprawy.Maz po pracy gapi sie w laptopa albo telewizor i z wielką łaską cokolwiek w domu zrobi, nie mówiąc już o rzucani gdzie popadnie br...
  • bo mieszka z nimi rodzeństwo męża - alkoholicy. Często dochodzi do awantur, wciąż słyszę najgorsze wyzwiska (również pod moim i dziecka adresem), trzaskanie drzwiami. Nie chcę by moje dziecko na to patrzyło i uczyło się (np. tego jak można mówić do mamusi i tatusia). Ponadto teściowa zawsze wie wszystko lepiej i poucza mnie przy dziecku. Nie chcę do nich jeździć, zostawiać u nich dziecko, nie chcę by zabierali moje dziecko na wakacje, mogą odwiedzać wnuka u nas - mimo iż wolałabym...
  • Witaj, to co przeczytałam poraziło mnie! To jakby moja historia. Nie będę opisywać szczegółów bo i po co! Znasz je z autopsji. Też jestem załamana, a wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam awanturkę. Niestety nic nie pomaga! Ani prośby, ani groźby. Nie jestem pieknością, ale brzydactwem tez nie. Dawno już doszłam do wagi sprzed porodu, nie mam rozstępów, dbam o siebie. Znajomi twierdzą, że wyglądam nawet ponętniej niż przed ciązą! Ale nie dla męża! Dla niego liczy się tylko nasza ...
  • Czuje sie troche samotna z moim problemem... Szukam zrozumienia, rady albo innego spojrzenia na moj problem. Od kiedy poznalam mojego meza, czesc jego przyjaciol mnie bardzo polubila i czulam ze z calego serca starala sie pomoc mi w rozpoczeciu nowego zycia w innym kraju u bpku mojego ukochanego. Niestety jest jeszcze ta druga grupa przyjaciol, ktora stara sie jak moze zebym sie nie czula dobrze. Jestesmy malzenstwem i wiekszosc jego przyjaciol to pary z dlugim stazem. Na pozor sa...
  • Czesć czy może są na tym forum oprócz mnie jakies kobietki, które mają podobny problem jak w temacie powyżej? Jestem mężatką od roku, mam 23 lata a pracy ani widu ani słychu, prawda jest taka(choć nikt Ci tego nie powie),że skoro jestes młoda i zamężna to napewno będziesz rodzić dzieci a skoro będziesz rodzić dzieci to pójdziesz na macierzyńskie no a jeszcze wczesniej może na L4 od 3 miesiąca bo tak robią niektóre kobiety. To samo sie tyczy młodych matek z dziećmi, bo przecież dzi...
  • nie wiem co mam myśleć. Założyliśmy neta 2 tyg temu a w ten weekend dowiedziałam się, że mój mąż czatuje z inną dziewczyną.Mówi, że jej nie zna i dopiero co zaczął z nią rozmawiać. Myślałam, że pracuje a on sobie czatował...Gdy zapytałam o czym rozmawiają, powiedział ogólnie, o niczym.Ale o czym można rozmawiać z obcą dziewczyną?..zaskoczył mnie..nie spodziewałam się tego po nim..nie wiem czy to nie początek...
  • Może nie w tym miejscu powinnam o tym pisać ale jestem młodą mężatką i to jest Forum, na którym najcześciej się udzielam chociaż jakiś czas mnie nie było. Jestem wściekła na moją pracę i szefową!!!!!już nie mam słów na tą głupią babę-gdybym tylko mogła to rzuciłabym tą robotę którą mam już dawno-od października szukam czegoś innego i narazie nic. Dzisiaj mam kolejne dwie rozmowy popołudniu-może wreszcie się uda? A wściekła jestem bo już trzeci miesiąc szefowa spóźnia się z wypłatą...
  • jestesmy 3 miesiace po slubie, ale juz rok mieszkamy razem.wczesniej owszem byl leniem tez strasznym, ale jakos jak zwrocilam mu uwage to wzial to do siebie, a teraz jak powiem mu zeby cos zrobil, to mi odpyskowuje!zauwazylam, ze zmienil sie jego stosunek do mnie po slubie, na wiecej sobie pozwala, a ja czasem juz wysiadam i mam juz wszystkiego naprawde dosc. jest w domu cos zawsze do zrobienia, tyle ze on jest nauczony w ten sposob:u niego w domu jego tato i on nic nie robili.jesli v...
  • Zerkam od dość dłuższego czasu na to forum, najpierw forum ślub i wesele a teraz tutaj... Nie mam z kim porozmawiać, nie wiem czy coś ze mną jest nie tak, czy zwariowałam i nie wiem co mam robić. Męzatką jestem od roku, nasza znajomość z mężem zaczęla się niezbyt fortunnie, mój narzeczony zdradził mnie.... dowiedziałam się, mocno bolało, bardzo trudno było się podnieść. On przysięgał, blagał na kolanach - że to była pomyłka, że kocha mnie nad życie, że jestem jedyną kobietą. A j...
  • jak mysle ze kiedys bylo tak pieknie tak zywo i widze jak jest teraz to poprostu czasami nie radze sobie z tym.jak zaczynalismy byc razem ona miala luzy na studiach ,ja tez.czulem ze lecimy na siebie jak 2 mlode skowronki,kochalismy sie ciagle i wszedzie,bylo cudownie,blisko,namietnie .teraz ona nie ma praktycznie czasu ,u mnie jest troche lepiej.nasza sielanke przerwala osobista tragedia.bylo wszytsko ok ale kiedys cos jej sie poprzesuwalo w jej cyklu(zawsze byl zgodny prawie ze...
  • Czy jak nie jesteście ze swoimi chłopakami(mężami), to on się często odzywa? ja jestem ze swoim ponad 6 lat,mieszkamy ze sobą od 1,5 roku, planujemy ślub po skończeniu moich studiów, czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale nie wiem co mam sobie myśleć,,,wyjechał do domu rodzinnego w piątek, wtedy rozmawialiśmy przez tel. a wczoraj,,,nie odezwał się wcale, ani smsa, ani rozmowy, czy on nie ma potrzeby wiedzieć co u mnie? dziś wraca i do tej pory sie nie odezwał,,,proszę napiszcie czy to n...
  • Jestem z mężczyzną jak mi się wydawało tym jedynym na całe życie,lecz z czasem okazało się i okazuje nadal że żle ulokowałam swoje uczucia.Teraz wiem że zrobiłam wielki błąd związując sie z nim.Nie rozumiemy się prawie wogóle nie rozmawiamy tzn on nie rozmawia,nie zaczyna rozmowy i nie próbuje jej podtrzymywać.Od m-ca sie nie kochamy,bo wiecznie zmęczony.Fakt pracuje zawodowo,ale nie fizycznie wiec tego typu wymówki mnie już nie ruszają.Nie moge juz znieść tej atmosfery w domu,jed...
  • znajomi(9)

    Ciekawa jestem, czy macie znajomych i przyjaciół, których status materialny i sytuacja finansowa znacznie odbiegają od Waszej? Chodzi mi dokładnie o to, czy znajdujecie jakieś wspólne płaszczyzny porozumienia, no bo jednak syty głodnego nie zrozumie... Bogatsi i biedniejsi wybiorą się do innych knajp żeby się rozerwać (a biedniejsi sie raczej w ogóle nie wybiorą), na zakupy do innych sklepów i po cos innego, na wakacje razem też nie pojadą, bo jednych stać na inny standard, drugic...
  • napisalam juz na jednym forum ale w sumie na takim ktore srednio sie nadawalo do tego, czesc ludzi mnie zjechala czesc zrozumiala, tak pol na pol, ale chce tutaj napisac. Poklocilam sie z chlopakiem z ktorym jestem 4 lata o baaaaaardzo glupia rzecz ale od razu zaznacze ze chce abyscie sie wczuly w sytuacje i wyobrazily ze dotyczy ona was. Byla sobota, mialam isc do chlopaka ale byl jeszcze czas i siedzialam na kompie, zadzwonilam do niego na skype i momencik gadalismy az uslyszala...
  • Mam już dość... Przychodzi z pracy, je obiad, zajmuje się swoimi sprawami, dla mnie nie ma czasu. Nic go nie obchodzi dziecko, ja....Czy to ze mną jest coś nie tak, czy mam za duże wymagania? Ja potrzebuje troszeczke uwagi, TROSZECZKE! Żyjemy razem a jednak osobno. Jak to zmienić? Czy jest sens?
Pełna wersja