rozmowy

(104 wyniki)
  • Już mam dosyć. Nie wiem czy ona ma orgazm. Czasem mówi, że było jej bardzo dobrze, ale co to znaczy? Chcę żeby było cudownie, a ona mówi że nie zawsze tak może być.To wszystko wydaje mi się prowadzi do jej mniejszej ochoty na "przytulanki". Wydaje się być nie zainteresowana polepszaniem tego...Wiem, że chce ze mną być już zawsze. Ale boję się, że nie bedziemy szczęśliwi, bo nie umiemy pogadać o seksie, a co za tym idzie sprawy mają się średnio...Kupiłem książkę fajną, co by mogła ...
  • Napiszę prawdę oczywistą. Jeżeli między kobietą a mężczyzną coś nie gra na płaszczyźnie emocjonalnej, to nie ma szans, żeby grało w łóżku. Przekonałam się o tym niedawno, i przekonałam się też, że oczyszczająca, bardzo szczera rozmowa może zdziałać cuda. O ile oczywiście dwie strony chcą naprawić to co spieprzone zostało, spieprzone z różnych powodów, nie wnikając jakich. I o ile nie jest za późno na nadrobienie strat. U nas od pewnego czasu nawarstwiały się problemy, o których ...
  • z moim mężem doszłam do wniosku, że już nie ma czego w naszym związku ratować. Łóżko było tylko symptomem, że wszystko w naszym małżeństwie się wali. To koniec. Miłość umarła. Została potworna, zimna dziura w sercu. Nie wiem jak to teraz wszystko poukładać od nowa. Chciałam walczyć do końca, ale już chyba nie ma o co.
  • czyli "Porozmawiaj z nią- 1001 sposobów, które nic nie pomagają na brak seksu" ;) Właśnie , w którymś wątku zwrócono uwagę, że tysiąc razy powtarzane rady o szczerej rozmowie- nic nie dają i że szkoda czasu. Więc skoro chodzi obok temat z "radami uniwersalnymi" to proponuję tutaj podawać co jest antyradą. która efektu nie przyniesie. Nie chodzi o "uniwersalne" antyrady, bo takowe nie istnieją- tylko o typowanie sposobów, które są mało efektywne, nieosiągalne do zrobienia lub sprawdzaja...
  • zdrowie.onet.pl/1372278,2042,0,1,,bez_seksu_bez_sensu,seks.html
  • w jednej z kolejnych rozmów mąż zarzucił mi brak aktywności, tak naprawdę nie bardzo to rozumiem w moim mniemaniu nie rozłożę sie jak przysłowiowa kłoda i nic, on chyba uznaje, że jest mega aktywny więc wszystko co źle to przeze mnie, ja mam żal bo seks w jego wykonaniu nie zawsze zaspokaja moje potrzeby, na sugestie jest głuchy, przebolałam i dalej to ciągnę, jego super męskość, mówiąc że jest ok, bo tak myślę, że w końcu i tego nie będę miała, jak wy jesteście aktywne? zmiana ...
  • mam kilka pytan nasz zwiazek ma kilka lat od kilku miesiecy mieszkamy w polsce .od pewnego czasu zaczalem zwracac uwage na to co robi moja zona ,pracuje w firmie i czasami wyjezdza na kilka dni lub tydzien ,znalazlem w jej poczcie elektronicznej ze nawiazala kontakty z chlopakami z ktorymi ja kiedys cos laczylo (wymiana tellefonow krotkie informacje typu ;mam nadzieje ze sie spotkamy ; lub od ktoregos z nich ;zadzwon prosze; ostatnio znalazlem list w ktorym byly podziekowania za milo s...
  • Od jakiegoś czasu mój czterdziestoletni mąż nie ma ochoty na seks. Chciałam Was Panowie prosić o radę, w jaki sposób powinnam z nim prozmawiać. Nie chciałabym, aby ta rozmowa wyglądała jak zarzuty pod jego adresem. To jednak delikatna sprawa. Poradźcie mi, jak zacząć rozmowę skąd taki problem, a po drugie w jaki sposób delikatnie go zachęcić, aby jednak nie czuł się osaczony.
  • witam spotykalam sie z pewnym chlopakiem,bylismy razem jako para niedlugo bo troche ponad 2 miesiace.. potem on spotykal sie z inna ale zerwali po niecalym miesiacu. ostatni weekend pojechalismy razem na mazury,po wczesniejszych ustaleniach ze jestesmy dobrymy przyjaciolmi itd.. i wtedy on mi mowi ze odzyskalam swoja szanse, ze zaczynam nie miec konkurencji zadnej ze malymi kroczkami znow zaczynam byc w jego sercu.. ja powiedzialam ze nie wiem co mu odpowiedziec, ze bylam w nim zakochan...
  • Przeglądając wątki na forum okazało się, że w praktycznie każdym odnajduję coś, co w moim małżeństwie również jest problemem. Ja jestem osobą o żywym temperamencie, jeżeli chodzi o seks, zawsze go lubiłam, lubiłam eksperymentować, bawić się w łóżku, wygłupiać-zawsze uważałam, że jeżeli seks nie jest dobrą zabawą, to już jest źle. Z moim poprzednim partnerem dogadywaliśmy się świetnie pod tym względem. Inaczej jest z mężem. Jemu seks jest "niepotrzebny". A ja jestem już zmęczona ...
  • szczególnie chodzi mi o mężczyzn. czy panowie lubią o tym rozmawiać ze swoimi partnerkami? tak mnie naszło to pytanie po kolejnej próbie rozmowy z mężem. i zeby sie nikt nie czepiał -nie miała to byc żadna szczera rozmowa. chciałm go delikatnie podpuścic zeby przypomniał mi co lubi albo żeby dowiedział sie co ja lubie (bo on chyba tego jeszcze nie wie!). no i kolejny raz doszłam do wniosku ze od męża mojego nic nie wyduszę. on nie umie lub nie chce rozmowaiac o seksie. wiedziałm...
  • hmmm jestem w ciężkiej dla mnie sytuacji. możliwe,że w sytuacji bez wyjścia...walcze sama ze sobą...biję się sama ze sobą. mój facet choć mówi stale,że kocha...troszczy się...interesuje...snuje plany na przyszłość...wspólne tatuaże,sroty pierdoty...pisze na gg z innymi pannami. i to jest czysty flirt. Kiedyś zrobiłam awanture...tłumaczył,że to dla niego puste słowa i lubi sobie popisać głupoty. Niedawno byliśmy u znajomych..podsłyszałam jakjeden z jego kolegów mówi do mojego faceta,że...
  • witam jestem tu nowa, i mam nadzieje ze cos pomozecie. jestesmy mloda para okolo 3.5 lat, mieszkamy razem od 3, niedawno zawarlismy zwiazek malzenski, i jakos czuje sie jak w starym malzenstwie, maz awansowal duzo wyjezdza, ma bardzo odpowiedzialna prace, duzo stresu, ja siedze w domu z dzieckiem - nie mam blisko rodziny ani przyjaciol- jestesmy w nowym miejscu, czuje sie samotna w malzenstwie i nie mam z kim o tym porozmawiac, zadna z moich bliskich przyjaciolek nie jest zona a...
  • Po kilku ostatnich wątkach zrobiło się tu bardzo smutno (w ogóle wesoło nie jest - wiadomo). Chciałam więc wnieść nieco optymizmu i poinformować uprzejmie - niczym na sesji u doktora Pasikonika - że u mnie zmieniło się wiele, bardzo wiele. Po paru latach problemów z seksem (związek piętnastoletni), kłotniach na ten temat, łzach, rozmowach i wreszcie terapii - jego i mojej (seksuologicznej, psychologicznej, farmakologicznej)- jest DOBRZE. BARDZO DOBRZE. Więc daję tu świadectwo, ż...
  • Pozwolę sobie upowszechnić link do aktualnego tematycznego artykułu Gazety: kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,8535952,W_tym_najwiekszy_jest_ambaras__zeby_dwoje_chcialo.html
  • Songo mnie molestuje za każdym razem jak odzywam się na forum, obiecałem też zresztą w moim zarchiwizowanym wątku sprzed dwóch lat, że dam znać jak sprawa się zakończy. Słowo się rzekło, kobyłka u płota, zatem uprzejmie informuję, że pozew rozwodowy bez orzekania o winie uprawomocnił się w zeszłym tygodniu. Są pytania? Teraz to już chyba będę musiał sobie stąd pójść :(
  • witam,wczoraj od dluzszego czasu zrobilam to wreszcie z moim partnerem,a raczej wreszczie on to zrobil ze mna,nawet za moja namowa 2 razy,i lezac wieczorem w lozku uswiadomilam sobie jak malo radosci mam w zyciu,glupi i oczywisty sex musi byc przezemnie wyproszony,ja mam ok.35 moj partner jest troche mlodszy i po co ze mna jest skoro w domu tylko spi,kapie sie i je,czy tak wyglada zycie??czy tez tak zyjecie..jak czytam niektore wypowiedzi zwiazkow dlugotrwalych ,ze kochaja sie par...
  • Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczow.Moj problem moze niezbyt w temacie forum, aczkolwiek powiazanie jest spore:) Otoz jakis czas temu poprawilam sobie operacyjnie biust.Chamskie sylikony, powiecie, ale to byla przemyslana decyzja.Niby ciesze sie , ze jest taki o jakim zawsze mazylam, pelny, kragly. Mezczyzni szaleja. Ale ja paradoksalnie boje sie lozkowej konfrontacji,boje sie co powie potencjalny absztyfikant zwabiony tym pieknym biustem, kiedy przekona sie ze jest sztuczny!!!Ja...
  • Witajcie, ponieważ od prawie dwóch miesięcy potykam się z dużym dla mnie i chyba głupim problemem przynajmniej to z siebie wyrzucę, a może ktoś coś doradzi. Jesteśmy z żoną ponad 10 lat po ślubie i właściwie wszystko jest w "porzo" lecz jedno głupie wydarzenie wprowadziło chaos w moje myśli. Mamy znajome małżeństwo Iksińskich. Mieszkają niedaleko. Często się spotykamy od lat. To znajomi żony ze studiów. Niedawno się posprzeczali i Iksiński wpadł do nas popić i pogadać. Poni...
  • Dwa lata temu okrutnie cierpiałem w moim małżeństwie, ale m.in. to forum pomogło mi przetrwać trudne chwile. Dzisiaj nadal jesteśmy razem i choć jest kilka rzeczy do poprawienia (więcej seksu, więcej seksu!), to nie budzę się już z przekonaniem, że mam spieprzone życie. Cieszę się tym, co mam. Mój przypadek jest klasyczny: małżeństwo z miłości, potem dziecko i... Wygasa namiętność, seksu coraz mniej, aż w końcu masz wrażenie, że będziesz żył w celibacie do końca życia. Pojawia...
Pełna wersja