-
Witam wszystkich.
I od razu do sedna sprawy, która jest wyjątkowo krótka.
Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat. Kocham swoją żonę, Ona chyba
mnie też. W zasadzie normalne małżeństwo ze swoimi wzlotami i
upadkami. Nigdy nie zrobiłem żadnego „skoku w bok”, do Niej też
miałem pełne zaufanie. I oto dwa tygodnie temu przez zupełny
przypadek dowiedziałem się, że być może pięć lat temu małżonka
spotkała się, w celu wiadomym, ze swoim dawnym kolegą ze studiów.
Najgorsze...
-
Kiedy pierwszy raz zajrzalam na to forum, ponad 2 lata temu, moj zwiazek wlasnie rozkwital.
Czytalam I myslalam: jak to cudownie, ze mi nic takiego sie nie moze przytrafic?.
Minely 2 lata. Jakie szczescie, ze nie napisalam nic wtedy, w swojej dumie I naiwnosci, bo teraz
musiaialym sie mocno wstydzic?
Bardzo szybko po poznaniu sie zamieszkalismy razem. I nie przewidzialam wtedy, ze spotkaja nas z
tego powodu takie problemy?
Wyjatkowy czlowiek, wyjatkowa sytacja, wszystko bylo wyjatkow...
-
Jestem na etapie zamiaru "twardej" rozmowy z żoną. Do tej pory moja partnerka
unikała dyskusji na temat naszego wspóżycia (gdy zoriętowała się że mam z tym
problem, przez pewien czas mieliśmy udane kontakty). Czuje że się od siebie
oddalamy a chcialbym tego uniknąć, więc proszę wszystkich którym się udało,
podzielcie sie swoimi metodami "naprawy" związku
-
Czytam forum i zawsze pierwsze cudowne rozwiązanie to: porozmawiaj z nim,
porozmawiaj z nią, porozmawiajce, czy rozmawialiście o tym?
Jak to się robi?
Dla mnie dyskutowanie spraw seksu wyklucza późniejszą spontanicznosć, nie
umiem, co mamy przedyskutować, dlaczego nie chcesz i czy mam założyć bordową
bieliznę? Ja nigdy nie potrafiłam i nie potrafię planować seksu, może po
prostu nie potrafię rozmawiać.
Jak się rozmawia o seksie i co ważniejsze po tych rozmowach powraca do seksu?
-
Zupełne lekceważenie kobiety,nie liczenie się z jej zdaniem,to co on zrobi zle
to jej wina,totalny brak zrozumienia,ciągłe proszenie o pieniądze na zwykłe
zakupy-z łaski daje np.20 zł.A teraz-brak seksu od...nie pamiętam kiedy(6
miesięcy czy dłużej?),ani wzmianki na ten temat.....zdrada?..kiedy?-po pracy
przyjeżdża do domu,jakoś specjalnie o siebie nie dba,jest budowlańcem-nieraz
przychodzi ,,ucementowany''....no więc co się dzieje? Fakt,nigdy nie był
specjalnie miły,ale teraz zrobił si...
-
jesteśmy parą od 2 lat, nie mamy dzieci, mamy więc czas dla siebie, staram się o siebie dbać,ale niestety mój facet jest ostatnią osobą która to zauważa...
jemu wystarcza 1 na 2 tygodnie, mnie to strasznie irytuje, bo czasami przerwy są dłuższe. jakość też pozostawia wiele do życzenia.
chodzę więc nafoszona, zrezygnowana, bezradna....i coraz częściej myślę o rozstaniu
seks może nie jest najważniejszy,ale dlaczego mam rezygnować z dobrego seksu, który uwielbiam???
-
Co to u licha znaczy? Jak to zrobić? Mam problem oczywiście łóżkowy. Ciągnie
się od lat. Polega na tym, że mój małżeński seks nie jest dla mnie żadną
przyjemnościa. Próbując znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego? przeszłam
przez różne etapy "diagnoz": brak doświadczenia, zmęczenie, problem jakiś we
mnie. Teraz jestem na etapie: mąż nie umie. I tu jest problem. Bo skoro nie
umie, to pewnie mógłby się nauczyć. Tylko że ja mam wrażenie że on nie bardzo
chce, nie bardzo mu na tym zależy - ...
-
-
Witam wszystkich!
Chcę się komuś wyżalić, a że wiadomo, że na forum łatwiej, bo nikt mnie nie
zna, to proszę posłuchajcie co mam do powiedzenia.
Jestem mężatką z 15-letnim już prawie stażem, małż starszy o 2 lata ode mnie,
mamy jedno 6-letnie dziecko.
Od 3 tygodni przeprowadzamy jedynie rozmowy "służbowe", brak jest
jakiegokolwiek dotyku, przytulania, co za tym idzie i seksu.
Wszystko to na moje własne życzenie i w dodatku (z czego doskonale sobie zdaję
sprawę) zupełnie wszystko...
-
Jak nakłonić męża do rozmów o seksie?
Czytam Wasze wypowiedzi i jestem w szoku (pozytywnym :-), że można tak
otwarcie mówić o swoich upodobaniach seksualnych. Mój mąż na temat seksu
praktycznie nie wypowiada żadnego słowa.
Próbowałam pytać co mu się najbardziej podoba, jaka pozycja, jakie pieszczoty.
Po wielu nagabywaniach usłyszałam, że wszystko mu się podoba.
Nooo... dacie wiarę? Mam wrażenie, że to było na zasadzie: a daj ty mi
kobieto spokój.
Czy Wy rozmawiacie o seksie tak...
-
Jesteśmy 10 lat po ślubie, nie mamy dzieci, problem jest tego rodzaju, że przez ten okres nie okazywałem czułości swojej małżonce, nie nie nadużywam alkoholu czy coś w tym rodzaju, po prostu kochałem ją na swój sposób, nie okazując tego na zewnątrz, zdawało mi się że wszystko jest dobrze, wiadomo były jakieś tam sprzeczki ale wszystko wracało do normy, teraz żona powiedziała " koniec " i chce rozwodu - w tym momencie widzę co tracę, zdawało mi się że mam wszystko, okazuję się że nie mam nic, ...
-
Wielu z was pewnie uzna to za dziwaczny problem. Wiec tak poznałem nietakt
dawno fajna dziewczyny. Na początku byłem nieco sceptyczny(nieudany poprzedni
związek), miałem okres ze dobrze było mi będąc klasycznym singlem. Po pewnym
czasie zaczęła nalegać na sex jednak ja (zabrzmi to dziwnie jak na faceta) nie
byłem do tego jeszcze przygotowany (pewne obawy fobie nie wiem odrzucenie
itp.), oraz to ze kilka dni przed jej poznaniem przespałem się z laska na
imprezie i jakoś nie byłem usatysf...
-
mam dość męża, który całą energię i czas wkłada w firmę...jasne, że jestem z niego dumna (w firmie go chwalą i cenią) jasne, że doceniam (świetne zarobki) ale na boga mam wrażenie, że mój mąż cały potencjał realizuje w tej jednej kwestji....pracuje tam 1,5 roku, małżeństwem jesteśmy 1 rok. co robić?? nie ma nadziei?
-
Wiem,że to jest długie ale PROSZĘ przeczytajcie i napiszcie mi co o
tym wszystkim myślicie?
Znamy się z mężem kilkanaście lat, kilka jesteśmy małżeństwem, mamy
dzieci. Kilka dobrych lat temu M. bardzo zawiódł moje zaufanie,
wiadomo w jakiej kwestii. Wybaczyłam, ale niestety zapomnieć się nie
da.
M. pracuje na eksponowanym stanowisku w dużej firmie, jest
przystojnym facetem.
M. często wyjeżdża służbowo, dużo przebywa poza domem. 2 lata temu
wyjechał ze swoją sekretarką na zagr...
-
jaki jest wg Was stosunek Polaków do seksu? moim zdaniem cały czas jest z tym
u nas strasznie kiepsko, bo stosunek do seksu u nas nieodłącznie wiąże się z
kościołem i religią. kobiety nie umieją się nim cieszyć przez normy wpojone
przez religię właśnie, wychowanie i otoczenie. niby panie próbują być bardziej
"wyzwolone"(nie znoszę tego słowa),ale tak naprawdę jest to pseudowyzwolenie,
bo ciągle gdzieś tak kołaczą kody kulturowe pt. "kobieta musi się
szanować",wzmacniane przez otoczenie....
-
Jesteśmy małżeństwem od 8 lat, mamy 2-kę dzieci.Od jakiegoś czasu zaczęło
się dziać źle w naszym małżeństwie, w zasadzie od momentu, jak pojawiło się 1-
sze dziecko.
Wtedy chyba odsunęłam się od męża, nie potrafiłam dzielić
uczuć, dziecko wywarło wielki wpły na moją psychikę. Bardzo chciałam, ale nie
mogłam sprostac jego wymaganiom ciągłego z nim bycia,dawania uczuć tak, jak
dawniej, powodowało to u mnie wielkie frustracje i wyalienowanie się. Od
jakiegoś czasu też nie potraf...
-
Mam 31, żona 30 lat. Mamy 6 letnie dziecko, ustabilizowaną sytuację
materialną, spoko pracę... Tylko siebie nie mamy w zasadzie...
Znamy się od 13 lat, małżeństwo od 8. Początki były fantastyczne...
Pełna werwy, chęci, napięcia i podniecenia wyczyniała ze mną w łóżku
rzeczy o których każdy facet marzy.
A dzisiaj? Totalny brak życia intymnego!
Ostatnio kochaliśmy się w połowie lipca na wakacjach...
Jest piękną kobietą. Na ulicach faceci oglądają się za nią, stróżki
śliny z ...
-
Od czego by tu zacząć...
Problem dotyczy moich rodziców, ale po części jest też moim
problemem.
Od jakiegoś czasu zauważyłam u swojego Ojca inne zachowanie. Zaczęło
się od kupna laptopa, który obecnie jest jego prywatnym (na hasło
dostępu). Założył sobie konto na NK, własną pocztę e-mailową... Po
przyjściu z pracy zaczął się zamykać w pokoju i godzinami rozmawiać z
kimś przez telefon. Zaczęłam się temu baczniej przyglądać i miałam
nosa. Po podsłuchaniu rozmów było jasne że roz...
-
Jestem tu po raz pierwszy - musze sie komus wyżalić :-((
We wrzesniu urodziłam dzidzię i od tamtej pory coś we mnie pękło. Wkurza mnie
mój mąż !. Dodam,że przez całą ciąże była pełna absytencja z uwagi na jej
zagrożenie.
Moj mąż bardzo duzo oststnio pracuje, ja mam dzidzię i cały dzień tez jestem
na " chodzie" Nasze życie intymne stało sie bardzo ograniczone. Mąż kładzie
się spać bardzo późno wtedy gda ja juz śpię i nie w głowie mi o tej porze
nocne figle. Sporadycznie próbował ...
-
Witajcie,
Czytając to forum mam pewność, iż nie jestem odosobniona w problemach
małżeńskich i wiele podobnych było już tutaj po wielokroć opisywanych.
Niemniej jednak postanowiłam napisać, ponieważ muszę się 'wyspowiadać', a tak
trudno znaleźć mi odpowiednią i obiektywną osobę w moim otoczeniu...
Może to będzie długa opowieść, być może nie każdy będzie chciał ją przeczytać
lub zrozumieć moją sytuację, ale chcę spróbować opisać tutaj, co się stało z
moim małżeństwem...
Poznaliśmy się 1...