-
Co się dzieje w związku kiedy nagle zaczyna brakować porozumienia?
Jeśli zawsze wszystko jest w porządku, rozmowy, rozwiązywanie problemów za
pomocą dialogu.. A nagle wszystko znika?
Dialog zastępuje cisza? Najważniejsze rozmowy są dokonywane przez sms.. Kiedy
ta osoba druga nie potrafi się dzielić swoimi problemami, a później mówi, że
brakuje jej pocieszenia..?
Nawet najbardziej domyślna kobieta nie jest w stanie odgadnąć nagle ot tak co
dolega jej mężczyźnie. nie widać tego w oczac...
-
Jak to jest z przyjaźnią u Was?
Często spotykacie się na plotki czy tez rozmawiacie telefonicznie z przyjacielem , radzicie się jak macie problem . Czujecie ,że zawsze na tą osobę możecie liczyć ? Właśnie dostałam takiego pstryczka od przyjaciela w momencie kiedy potrzebowałam rozmowy, zwykłej babskiej pogadanki o wszystkim i o niczym (jak to czasem kobiety mają w każdym bądź razie ja tak mam ) i okazało się ,że czasy kiedy się wspólnie rozmawiało dawno już minęły . Dziwnie mi z tym jak ch...
-
test czy facetowi zalezy??????
Interesuje mnie taki ktory da prawdziwe wyniki. A facet jest
humorzasty, sam chyba nie wie czego chce, jednego dnia dalby sie
pokric za mnie a nastepnego ma w nosie. Przeciez do psychiatry go
nie wysle,ha ha.
ps. Test nie odzywania sie przeszedl/ ale nie przyznal sie ze sie
bardzo niepokoil/
-
Mówi się, że w związku powinno sie rozmawiać. A tymczsem moje
doświadczenie życiowe przekonało mnie, że kobiety kierują sie tylko
emocjami więc rozmowa i logiczne argumenty są jak groch o ścianę.
Jak się chce coś osiągnąć to tylko odpowiednia taktyka umizgów typu
kwiaty miła kolacja,komplementy i podobne bzdety.Głupota, prawda?
-
Czy ludzie w związkach ze sobą nie rozmawiają? Ogladałam ostatnio ze znajomymi
"Sex Inspektorów" na TVN Style. widziałam na razie dwa odcinki. Trochę sie
podśmiewaliśmy z tych ludzi i konwencji programu, ale stwierdziliśmy, że
problemy bohaterów wynikają właściwie wyłącznie z tego, że oni ze sobą nie
rozmawiają. Sygnalizują, robia aluzje, obrażają się, wycofują, wnerwiają, że
cos powinno być oczywiste, zmuszają się, próbują przemilczeć... A
wystarczyłoby normalnie pogadać.
Inne przykł...
-
Mam pewien problem, z pozoru może wydawać się on błahy, ale dla mnie
nie jest. Jesteśmy ze sobą od kilku lat, małżeństwem od kilku
miesięcy. Mieszkamy ze sobą ponad 4 lata. Mój problem dotyczy
teściów. Naprawdę są bardzo dobrymi ludźmi, możemy na nich liczyć,
są sympatyczni, ciepli, lubią mnie itp., ale jest jeden problem.
Mieszkają jakieś 100 km od nas, sami, ale pracują. My także
pracujemy, na różne zmiany, także w soboty, nie zawsze możemy
wygospodarować czas, żeby ich odwied...
-
witam szanowne panie.pojawiam sie tutaj z takim jednym zapytaniem.otuz
zauwazylem ostatnio taki fenomen maly ze kiedy rozmawiam z kobietami one
czerwienia sie dziwnie(no nie wszystkie) ale niektore,albo opieraja lokiec na
biurku na dloni brode pochylaja sie do przodu i tak ze mna gaworza.ja sie moge
tylko domyslac ale wy wiecie chyba lepiej jak ja mam takie cos czytac.
-
Blagam o odpowiedź, może ktoś z Was wie????
czy jeżeli siedzę na czacie ktoś może potem odzyskać historię
rozmowy????? (zakładając oczywiście, że ma dostęp do konta i, dla
uproszczenia zakładajac, że zna nick)???
Aha, a czy z innego kompa może śledzić tok rozmowy - zakładam,że ta
osoba zna się bardzo dobrze na komputerach.
Blagam, odpowiedzcie!!!
-
hej. powiedzcie mi czy dobrym pomysłem jest napisanie listu, o tym co boli i
męczy, do kogoś, z kim nie mogę się porozumieć-dogadać? Zależy mi na tym
człowieku ale nie mogę do niego dotrzeć ostatnio. Praktykowałyście takie coś?
Mieszkamy razem więc możliwości rozmowy są tylko z jego strony chęci brak..
-
Czy uwazacie, ze kłótnia w związku czasem jest potrzebna?czy waszym
zdaniem pozwala troche 'oczyscic' atomosfere i wzmocnic zwiazek czy
wrecz przeciwnie? i czy Wy sprzeczacie sie czasem ze swoimi
partneram/kami i jak u was takie klotnie wygladaja, fochujecie na
siebie tydzien czy od razu po godzinie od klotni jest wszystko jak
wczesniej?
A tak ciekawa jestem jak to u innych wyglada:)
-
zdazyo sie tak, ze maz byl w taksowce, kiedy do niego zadzwonilam. Nie mial
odwagi powiedziec ani czesc kochanie, ani tesknie za toba. Kiedy zapytalam
sie co sie stalo, odpowiedzial, ze to jakos tak nie lezy okazywac uczuc przez
telefon, ani kiedy nie jestem przy nim obecna. Rozumiem bycie powsciagliwym,
podczas pracy, ale skapieniu paru ciepluch slow nawet publicznie. Wydalo mi
sie to bardzo dziwne
Poradzcie prosze
-
Ech smutny jestem i wykurzony na samego siebie. Stało się tak, że moja żona
jest na mnie zła, no i ma rację. Wstyd się przyznać, bo okłamałem ją w pewnej
sprawie. To nie powinno się zdarzyć, ale jednak się stało. Nie chcę, by
czuła, że nie jest dla mnie najważniejsza na świecie.
Chciałbym ją teraz przeprosić. Ale nie wiem jak. Chcę, żeby mi uwierzyła, że
jest mi przykro, że zachowałem się jak wał. I nie chcę, żeby musiała dłużej
żyć w takim poczuciu.
Kwiaty i przeprosiny to chyba ...
-
Od kiedy wyjechalam z rodzinnego miasta na studia moja mama zostala w domu sama. No, może nie do końca sama. Początkowo mieszkała z moim ojcem alkoholikiem. Jednak ten zawinął się do swojej matki, rowniez opuszczajac moje rodzinne miasto..
W tym momencie moja mama zyje zupelnie sama.. nie jestem w stanie tam wrocic.. mam zycie zupelnie gdzie indziej.. Wszystkie rozmowy z mama na temat ze trzeba cos zmienic koncza sie podniesionym tonem ktorejs z nas..
Nie potrafie zrozumiec dlaczego tkwi ...
-
Ja już nie wiem... niby sie nie kłócimy, niby żyje nam się dobrze,
spędzamy wspólnie czas, rozmawiamy itp. ale żyjemy tak naprawdę jak
rodzeństwo nie para. Jesteśmy 4 lata po ślubie, mamy po 28 lat,
chcielibyśmy mieć kiedyś dziecko tylko, że jak je miec jak robimy to
max 3 razy w miesiącu? Staram się ale ile można zachęcać - ja tez
raz chciałabym być zdobywana, poderwana... Na randce ostatni raz
byłam kilka lat temu. Od lat mnie nigdzie nie zaprosił, nic dla nas
nie zorganizował...
-
Witam, jestem stałą bywalczynią na forum ale nigdy nie miałam odwagi
podzielić się moimi problemami. Ale mysle, że pomoc osób bezstronnych i
nieznających siebie może wiele mysli rozwiać. Otóż mój problem polega na tym,
że jestem z mężczyzną, który jest kawalerem ale ma dziecko z poprzedniego
związku. Do tej pory w tej kwestii były wszystko ok, ja tego związku nie
rozbiłam. Teraz byliśmy na wspólnym wyjeździe i wszystko się zmieniło. jego
syn przestał nagle mnie tolerować ( ma 11 l...
-
pełno dziewczyn co w 14 roku życia już dzieciate sie stały:/ Jak patrze na te
14 latki na mieście to mnie kur... bierze. Ubrane jak chętne siksy, piersi
jak wcale nie u 14-nasto latki, z tyłu to samo. co sie dzieje? ja jak byłem w
6 klasie to rówieśniczki były prawie że dechy, gdzież by sie tak szlajały po
mieście, po dyskotekach wieczorami?! nie mówiąc już jak taka dziewczynka może
chodzić w szpilkach z torebeczką (pustą zapewne):/
-
pie...iete.
vod.onet.pl/rozmowy-w-toku,rozmowy-w-toku-kreca-mnie-faceci-z-wyrokiem,8084,0,8139,odcinek.html
-
Pisałam o tym na Pogaduszkach. Ponad miesiąc temu porzucił mnie i dziecko-
powód błahy- moja rozmowa przez telefon. Na tydzień zniknął, ogołocił
konto,rzucił pracę. Potem sie odezwał,zmienił pracę, wynajął mieszkanie. na
początku walczył o rozwód. Od czasu do czasu gadamy- różnie- straszy, mówi
pogróżki. Innym razem waha sie- ja tak to czuje.powiedziałam, ze go kocham, ze
na rozwód nie jestem gotowa, ze może spróbować jeszcze raz to poukładać. Ze
jesli bedzie gotowy wrócić- nie do miesz...
-
bylam dzisiaj na rozmowie klwalifikacyjnej w sprawie pracy na ktorej
mi bardzo zalezy, wszystko bylo w miare ok(przynajmniej mnie sie tak
wydawalo).na koniec rozmowy osoba ,ktora przeprowadzala rozmowe
powiedziala, zebym zadzwonila po wynik i odpowiedz za 2 tyg , czy to
normalne ze pracodawca kaze dzwonic? czy odrazu mnei juz skreslili?
-
Kobietki i panowie również poradźcie jak powinnam postąpić. Otóż ok miesiąca temu rozpoczęłam "internetową" znajomość z pewnym chłopakiem. Mamy oboje po 24 lata i jesteśmy z tego samego miasta. Przypadkowo się poznaliśmy i zaczęły się te wspólne rozmowy. Rozmawiało nam się bardzo dobrze, powymienialismy się fotkami i w końcu postanowiliśmy się spotkać. Wyszło to może trochę zbyt późno ale juz za późno na gdybanie. Ciężko było się nam umówićna jakąś kawę więc postanowiliśmy się spotkać chociaż...