-
jak prowadzić rozmowę, aby:
- nie zrobić wrażenia, ze sie go podrywa
- nie zamęczyć go cięzkimi tematami (polityka, gospodarka itd)
- nie zrobić wrażenia przysłowiowej blondyki (wrażenie, ze dziewczyna na
poważny temat nie umie rozmawiać)
- nie przekroczyć granicy bezpieczeństwa faceta (czyli za głęboko w jego
sprawy)
- nie zamęczyć go swoimi wywodami (czyli ile można, a ile to za dużo i
słucha tylko z grzeczności)
- nie pozwolić sie zmęczyć jego wywodami (bo zawsze są tamty, któ...
-
jak wyegzekwować naprawę lub zwrot kosztów naprawy w warsztacie samochodowym?
Podejrzewam, że wymieniona rzecz była uszkodzona i o tym mechanik wiedział.
ponowna usterka nastąpiła po 1 dniu jazdy. Uszkodzeniu uległ wprawdzie inny
element tej samej części :)
Podejrzewam, że klej akurat wystarczył by całkiem sprawnym samochodem wyjechać
z warsztatu.
Awanturę już zrobiłam więc co mi teraz pozostaje?
;)
-
Jestem zbulwersowana wczorajszymi wypowiedziami niektórych ludzi,jeżeli
chodzi o dziewczyny samotnie wychowujące dzieci.
Nie uważam,żeby to była jakaś hańba dla kobiety,że ma dziecko bez ślubu i
sama je wychowuje.Ale w naszym kraju jak zwykle gorą są stereotypy...
-
Siedzimy sobie z koleżankami przy okrągłym stoliczku.
Naszą rozmowę o tym jak płytkie się stałyśmy, jak stare się
czujemy zagłusza dźwięk muzyki techno. Wszyscy krzyczą, bawią się.
Wokół obmacujące się pary, ludzie nie mający trosk i Ci topiący
troski w alkoholu lub w dragach. Czujemy się jak wyrwane z innego świata.
Stoliczek jest na samym środku sali. Nikt do nas nie podchodzi.
Siedzimy i dyskutujemy o sensie egzystencji, o wojnie w Afganistanie
i panu Grossie. Wyglądamy trochę jak z...
-
Sytuacja wyglada tak: myślimy o sobie poważnie,chcemy razem zamieszkać ale ... jesteśmy z różnych miast, odległość nie straszna,jemu konczy się umowa o prace w moim mieście,i zamierza pracować w swoim, w międzyczasie coś szukać lepszego.
No właśnie,czuję, że brak mi jakiejś stabilizacji,nie wiem,jakiejś pewności jutra.
Może go nacisnąć zeby szukał u mnie od razu w mieście, przecież chcemy być razem, razem zamieszkać, naprawde nie wiem jakich słów użyć w rozmowie z nim.
-
Witam.
Mam takie pytanie w sprawie, która mnie spotkała:
Zaprzyjaźniacie się/ kumplujecie się z pewną osobą. Chcecie rozwijać tę
znajomość na stopie przyjacielskiej. Jednak ta osoba ma partnera w postaci...
osoby, z którą macie ostro na pieńku-po prostu z która się bardzo nie lubicie!
Jak zapatrujecie się na dalsze rozwijanie znajomości z pierwszą osobą? Czy
zwierzalibyście się ze swoich problemów, tajemnic nadal? - a wiadomo jak to
jest w związku, partnerzy o wszystkim sobie mówią i...
-
Dopiero zarzynanie dało mi poczucie spełnienia. Kiedy
zobaczyłem, jaką ulgę przynoszę biednym prostytutkom, jak tym z
rzeźnickiego punktu widzenia prostym cięciem jestem w stanie
przywrócić ich egzystencji sens... Poczułem, że to moje
powołanie....
-
ukochanego? wiem, ze teraz ja, teraz mnie kocha, ze mna jest, ale te rozmowy z
bylymi, to angazowanie sie w ich sprawy, angazowanie w ich problemy i
rozterki, nie moge tego zniesc. niby to one prowokuja wszystkie pogaduszki,
ale jak sie okazuje te niewinne rozmowy wcale nie "splywaja" po nim. potem
opowiada mi co tam u ktorej i jakie ma dylematy i trudnosci, jak sobie radzi,
co robi. strasznie mnie to meczy. nie chce tej powracajacej przeszlosci. w
jakis sposob czuje sie zazdrosna o te ...
-
Przedstawię wam sytuację:
Aktualnie jestem na etapie szukania pracy, moja koleżanka pracuje (jak na
razie jest na umowie próbnej ale rzekomo ma dostać stałą). Mamy z sobą częsty
kontakt, razem studiowałyśmy, razem wynajmowałyśmy mieszkanie na okres
studiów. Wydawało się że wszystko gra między nami, sądziłam że jest w porządku
do mnie .... parokrotnie w rozmowie mówiła że u niej w firmie nie ma
sekretarki więc pomyślałam, że może to jest dla mnie szansa (miałam roczny
staż jako sekretar...
-
To jest po prostu kolejny etap wlazenia Czarnym w dupe, kolejny
krok rzadu i SLD w drodze do zbawienia.
-
... jest tu kto? ja, jak juz wczoraj pisalam, przez 4 dni mam nocne dyzury...
-
Od paru miesiecy spotykam sie z facetem. Od poczatku bardzo szybko sie
zakochalam, motyle w brzuchu itd. W lozku tez jest boski. Ale po ostanim
spotkaniu jakos tak mi chyba przechodzi zaczelo. A mianowicie, jak bylismy
ostanio na kolacji to ja musialam caly czas podtrzymywac rozmowe. Nudny nie
jest, ale jakos tak malo ma inicjatywy jesli chodzi o rozmowe. Na poczatku
wydaje mi sie ze tak nie bylo. Wogole to jesli chodzi o poczatkowe stadium
znajomosci to bardzo latwo mu sie z kobietami ...
-
W wypowiedziach Norweżek jest wyrażna wskazówka czym mają zająć
się polskie feministki. Zacząć walczyć o wydłużenie urlopów
macierzyńskich- 1 rok 100% płatny lub 42 tygodnie 80%. Tutaj
panie macie pole do popisu. 16 tygodni obowiązujące w Polsce są
śmiechu warte- brać się do roboty feministki, w tym kierunku
możecie wykorzystać swój nadmiar energii.
-
Pytam, bo interesuje mnie jak podchodzicie do rozmów na forum...
-
Redakcjo, ale obciach! Trzeba bylo zapytać tatę Bazylka co
znaczy "bad motherfucker".Przymiotnik "bad" określa "fucker'a",
nie matke. Czyli byłby to "zły matkojebca" (excuse my French), a
mniej dosłownie np. "wredny ...el", co rzeczywiscie brzmi
dziarsko :)pozdrawiam
-
Pierwsza osoba dramatu na którą lecą kobiety:
Na siłownię chodzę codziennie, solar dwa razy w tygodniu, kosmetyczka
manicure, kosmetyczka - czyszczenie, nawilżanie....lu dzie mamy XXI
wiek..kult ciała. Trzeba jakoś wyglądać!! wchodzimy do Europy!! A poza tym,
ja to robię dla siebie..lepiej się czuję jak wyglądam atrakcyjnie, lubię
widzieć powłuczyste spojrzenbia pań na ulicy. Mam 28 lat i chcę wyglądać
młodo jak najdłużej!
Druga osoba dramatu na którą lecą kobiety:
A JA...
-
Poznajecie faceta ,spotykacie sie, macie w tym jakis cel tak samo jak facet.
Dlaczego nie mówicie mu wprost czego ocekujecie.
Po jaka cholere na tych pierwszych spotkaniach oczekujecie bredzenia o
"glupotach" w stylu francuskich filmów, literatury i innych takich mało
istotnych tematów. Na co wam wiedza co facet myśli o tych pierdołach.Na co to
bicie intelektualnej piany.
Przecietne malzenstwo po 5 latach rozmawia z soba 9 minut dziennie. Po
odliczeniu czasu na "dzień dobry kochani...
-
No właśnie, poznaliśmy się przez internet. Prawie pół roku rozmawiamy o
wszystkim. Jest cudownie! Podobne zainteresowania, charaktery, priorytety
życiowe, poczucie humoru itd. Mieliśmy już jedno spotkanie w realu i było....
tak sobie. Nie powiem że kompletne rozczarowanie ale oboje byliśmy bardzo
spięci i speszeni - rozmowa się nie kleiła. Myślałam, że po tamtym nieudanym
spotkaniu on już nigdy się nie odezwie, ale zaskoczył mnie i napisał. Znów
wróciliśmy do naszych codziennych pasjonu...
-
Chcialabym poradzić się Was... Jestem w zwiazku juz dluzszy czas. Kocham tego mezczyzne i jestem pewna ze on mnie takze, ale od pewnego czasu meczymy sie tylko. Zadne z nas nie postawi sprawy jasno bo boi sie ze straci mnie albo ja jego. Codziennie klocimy sie o byle co dochodzi nawet do tego ze sie bijemy ;( W nocy nie moge spac myslac dlaczego tak jest. W wielu momentach placze. Ja nie chce jego zostawic bo naprawde szczerze go kocham. Wiem ze on mnie takze. Nie wiem moze powinnismy pojsc d...
-
Zadziwiło mnie podejście niektórych kobiet do tematu prostytucji.Kobiety z
widowni cały czas atakowały kobiety,które są prostytutkami,że są bez godności
uprawiając taki a nie inny zawód.To,że w Polsce ludzie są nietolerancyjni to
już wiem ale te kobiety z widowni moim zdaniem nie miały racji i przesadziły
atakując cały czas prostytutki.Oglądałyście wczoraj ten program??