-
Moj ulubiony informatyk postanowil dzisiaj w trakcie rozmowy przez skype
zarzucic nieprzyzwoitym (lub erotycznym) tekstem. Oto on:
Och! Chcialbym zobaczyc te twoje organy do wytwarzania mleka!
Taaaak :P
WTTM?
-
Nie wiem, czy to normalne, ale mój dobry kolega, z którym już jakiś czas się
nie widziałam, przypomniał mi wczoraj naszą rozmowę sprzed 3 miesięcy. Niby
nic w tym nie ma niezwykłego, ale on pamięta, gdzie siedziałam, jak byłam
ubrana. Wszystko dokładnie mi opisał. Nie wiem, czy to normalne, żeby
zapamiętywać takie szczegóły z rozmowy z osobą, z którą nic więcej go nie
łączy.
-
3 dni temu rozpoczęłam rozmowę z moim mężczyzną dot. naszego
związku, w którym od ponad roku jest coraz gorzej i nie czuje się w
nim szczęśliwa. Jestem za podjeciem działań w tej kwestii, rozmów,
naprawienia tego co mnie i jemu się nie podoba- o ile można to
naprawić albo podjeciem jakichś decyzji, bo być może nie jesteśmy
sobie pisani. Mamy swoje lata, czas ucieka jak to się mówi więc chcę
wiedzieć na czym stojĘ. Jesteśmy ze sobą 3 lata, 2 lata razem
mieszkamy i być może on tak...
-
W nawiązaniu do wątku "kasi ruchasi", stwierdzam że jezyk polski nie nadaje
sie do rozmów o seksie :)
Slowa typu "czlonek", "cipka" czy "ru.." brzmią po prostu zalosnie.
Nie pozostaje nic innego jak zastępować wszystko "romantycznymi" synonimami.
-
wypowiedzcie sie, prosze, jaka widzicie roznice w prowadzeniu obu typow...
mhmm.. pogawedek, dobrze? :))
a moze nie widzicie?? ;))
-
Często na tym forum, padają rady typu - rozmawiajcie ze sobą. Jakby rozmowa,
wyjaśnienie sobie tego czy owego, miałoby być lekiem na te problemy. Coś w
tym bez wątpienia jest. Ale... no właśnie. Mam wrażenie - na podstawie swoich
własnych i nie tylko - doświadczeń, że to tylko teoria.
Tak naprawdę bowiem, jest tak, że aby taka rozmowa coś dała, obie strony
muszą przystąpić do niej z dobrą wolą, chcą skwatyfikować problem i usunąć
go, czyli chcą rzeczywiście go rozwiązać przez ide...
-
Poznałam przez internet bardzo fajnego i przystojnego chłopaka.
Mimo, że rozmawialiśmy ze sobą miesiąc przed pierwszym naszym spotkaniem nigdy
klarownie nie zostało powiedziane jakiej znajomości oczekujemy. On niby nie
szuka związku. Z drugiej strony mówi, że nie potrafi tak z kwiatka na kwiatek
i nie wyobraża sobie przypadkowej, jednorazowej znajomości. Czym jest więc to
coś pomiędzy. Wiem,że chciałby się zakochać już z innego zupełnie źródła. I
chyba nie chodzi tylko o seks. Ale to ty...
-
Zadzwonili dziś do mnie żeby umówic się na spotkanie w sprawie
pracy.W sumie się ucieszyłam bo chciałam już zmienic dotychczasową
jednak teraz dumam i mam wątpliwości czy iść.W zasadzie wszystkie
wymagania jakie kierował pracodawca się zgadzały.Martwię sie
angielskim, gdyż nie okreslił jaki poziom a ja mam watpliwości co do
mojego pozimu komunikacji w nim-duzo rozumiem gorzej z
wypowiedzią.Boje się, że pójde i wyjde na idiote.Co myślicie na ten
temat?Warto iść?
-
miałyście kiedys tak, ze nie mogłyście spać i czułyście, że jedyne co was uśpi to masturbacja?
robilyście kiedyś to bez cheći.... tylko po to żeby zasnąc?
-
Jak to jest, że rozmwiając z kobietą rozmowa jakoś nigdy się nie klei, to
wszystko wydaje mi się takie sztuczne i naciągane, mówienie dla samego mówienia.
Prawda jest taka, że nowe znajomości nawiązuję bardzo trudno, wolę słuchac niż
mówic i wogóle jestem dośc skryty i chłodny w okazywaniu emocji, ale nawet z
kobietami które znam od x lat ciężko mi się rozmawia.
Czy Panie również maja takie problemy w kontaktach z mężczyznami, czy to tylko
ja nie znajduję wspólnego języka z kobietami?
-
jeśli dobrze wie,co się święci, ale tego unika jak ognia;
juz od ładnych paru miesięcy stoimy w miejscu,nie wiem co bedzie dalej,bo nie
moge się z nim dogadac; mówi, że nie ma czasu, nie odpowiada na wysyłane do
niego wiadomości;zmienia temat rozmów,nie odpowiada na najwazniejsze pytania;
żal mi to zakończyć w taki sposób, że wyśle do niego smsa w stylu "nie chce
ciebie już nigdy więcej spotkac,lepiej będzie jak się rozstaniemy" bo to
oznaczałoby brak szacunku dla niego;
ale czuję...
-
jestem strasznie zdenerwowana:/a tak bardzo zależy mi na tej posadzie.
Życzcie mi powodzenia, mam nadzieję, że będzie dobrze.
-
Czy uważacie, że w nowym związku powinno się poruszyć kwestię tych
poprzednich? Nie mówię o porównywaniu, ciągłym wspominaniu itp., ale o jednej
ogólnej rozmowie: ile było partnerów itp. Moim zdaniem nie, uważam że z
takiej rozmowy nie może wyniknąć nic dobrego, no chyba że jest to jakaś
bardzo wyjątkowa sytuacja. PS. Pomińmy problem rozwodników tudzież osób w
trakcie rozwodów, bo to chyba osobny przypadek.
-
mialam nastepujace pytania:
1. "czy Pani miala do czynienia z ukladaniem korespondencji?"
Ja na to ze z taka podstawowa, ale mialam list podstawowy na ktorym sie
wzorowalam.
2. Czy Pani zna Exel zawansowany
ja na to ze tylko podstawowy
zawalilam, bo powiedzialam prawde?
(prosze nie potepiajcie ze slaby polski, mieszkam wiekszosc zycia w Niemczech)
-
Witam,
Obecnie mieszkam i studiuję poza Polską. Wkrótce kończę naukę tutaj i będę
wracać do kraju. Mam tu jednak pewną niedokończoną bolesną sprawę.
Byłam tutaj w bardzo szczęśliwym związku. Dla wszystkich znajomych byliśmy
przykładową parą. Zakochani, tak mocno. Nie potrafiliśmy sobie wyobrazić
życia bez siebie. Pewnym utrudnieniem było mieszkanie w różnych miastach.
Oboje studenci – zawsze jednak jakoś sobie radziliśmy, by być ze sobą. Nawet
nieobecności na zajęciach (bo...
-
No wiec tak, chce odswiezyc znajomosc, ktora umarla mozna powiedziec
z obojga nas winy.
Jestesmy w kontakcie sms, zaproponowalam zebysmy sie spotkali ale
nie jestem pewna jego intencji.
Wolalabym to wiedziec przed spotkaniem, mam pomysl zeby w ramach
korespondencji sms zapytac "czy uwaza ze mozemy jeszcze raz
sprobowac".
Czy to ok, czy raczej takie rzeczy powinno sie zalatwiac w cztery
oczy, choc moze mi byc trudno go tak wprost o to zapytac. No i on
zaskoczony moze nie odpowi...
-
Wczoraj przed końcem dnia pracy rozmawiałam z szefem i oznajmiłam wreszcie, że
szukam nowej pracy. Uffff, trochę się obawiałam tej rozmowy:) Teraz już
"legalnie", spokojnie mogę skrobać listy;)
Wiem, to mało ciekawe ale tak musiałam wyrzucić stresa:D
-
Witam Wszystkich,
Mam mały problem, jutro ide do banku na rozmowę w sprawie pracy i kompletnie
nie wiem co powiedziec jak zapytaja, ile chciałaby Pani zarabiać?. Wiem, że
musze podać przykładową kwote ale nie wiem ile zarabia sie na poczatek w
banku jako osoba do obsługi kilenta. Może ktoś z was pracuje w banku i mógłby
podac mi jakośc przykładowa kwote.
Z góry dziekuje.
-
Byl watek o tym, czy chodzicie bez makijazu do pracy. Czesc kobiet zarzekala
sie, ze tak, bo przeciez zawsze wygladaja pieknie :)
A jak to jest podczas rozmowy o prace z przyszlym pracodawca? Czy wypadas isc
bez makijazu?
-
Rozmawiam z facetem na GG. Podpowiedzcie czego unikać, i różne tam takie
informacje. O czym można mówić, o czym nie???