Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (427 wyników)
    • Od października pracuję na jednym z uniwersytetów w Wielkiej Brytanii jako pracownik umysłowy. Kontrakt kończy mi się wraz z końcem roku i bardzo chciałabym go przedłużyć, ponieważ praca jest całkiem ciekawa, godziny pracy elastyczne i naprawdę dobrze się tu czułam. Do czasu. Mój supervisor jest bardzo ważną figurą na uniwersytecie i od niego zależy, czy dostane dalsza prace jako research assistant. To on mnie zatrudnił i od początku zrobił na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. Sympatyczn...
    • pisałam już, że wszystko z nim jest nie tak. Myslę o tym i myślę i czym więcej o tym myślę tym bardziej się przekonuję, że czas zerwać tę znajomość. Idzie lato, pojadę sobie na jakieś fajne wakacje i przynajmniej nie będę miała wyrzutów sumienia , że go w domu zostawiłam (on nie jedzie bo kasy nie ma). Do tego tyle w koło fajnych facetów.. Więc przygotowuję się psychicznie do naszej ostatniej rozmowy, tyle że on się zupełnie tej rozmowy nie spodziewa. trochę się zdziwi. myslicie...
    • (przepraszam ze niedoskonaly Polski, mieszkam w innym kraju od lat) Pytanie brzmialo: "Co bys zrobila, gdybys byla dopiero w 4tym miesiacu w pracy (nowa praca) i bys zauwazyla ze mozna usprawnic prace oddzialu. CZybys powiedzial przelozonemu?" ja "trudna sytuacja, ale bym uzyla dyplomacji i bym powiedziala.Przeciez celem oddzialu sa dobre wyniki i na tym powinnismy sie skupiac,a nie na indywidualnych celach". Pytanie: " A jak by on/ona byl zly i nie chcial nic zrobic? j...
    • Wczoraj media obiegła informacja o 67-letniej kobiecie, która poddając się zabiegowi in vitro powiła bliźniaki. Nie uważacie, że to przygład skrajnego egoizmu? Biorąc pod uwagę statystyki osieroci te dzieci, kiedy będą miały po 13 lat. Żeby poddać się zabiegowi - sprzedała dom, nie zabezpieczy więc dzieciakom przyszłości i dzieciństwa. Jest osobą samotną. Ja uważam, że jest to spełnienie swoich fanaberii - kosztem tych 2 istot, które powiła. A Wy?
    • Witam! może zaczne od tego iż mam 27 lat.Mój problem polega na tym ,że jakoś nie mam zaufania do mojego faceta.Dodam ,że to jest mój drugi poważny związek. Drażni mnie to np. że pracuje z samymi kobietami, obecnie jest na szkoleniu, dzwoni regularnie i smsuje, niby mu wierze ale jednak nie do końca wkońcu to facet. Do tego ma sporo koleżanek które traktują go jako kolegę który zawsze pomoże. On długo nie mógł znaleść sobie dziewczyny i może dlatego ma tak dużo koleżanek które tr...
    • Jestem studentką i mogę sobie pozwolić tylko na tzw. part-time job. W przyszłym tygodniu idę na rozmowę i w sumie nie mam pojęcia co będę miała ewentualnie sprzedawać. Czy takie prace są w ogóle opłacalne? Jak z reguły się płaci? Za godzinę czy od sprzedaży danego wyrobu? Czy nie jest to strata czasu? No i czy trzeba jakoś specjalnie się przygotować do rozmowy? Będę wdzięczna za wszystkie informacje od osób zorientowanych w temacie.
    • Jak latwo sie mowi o seksie jak sie jest anonimowym... wpadlam we wlasna pulapke i dopiero teraz sobie lapki przytrzasnelam. Nie jestem najbardziej aktywna osoba na tym forum... nie mniej jednak zagladam tu dosc regularnie i czasami zamje jakies stanowisko. Nie wstydze sie tego co mysle i mowie i pisze na temat seksu, relacji z partnerem itd itp jednak gdyby przyszlo mi sie podpisac tak z imienia i nazwiska i podpiac pod to fotke i powiesic na srodku mojego pieknego Krakowa to chy...
    • rozmowa(10)

      Dlaczego czasami nie mowicie, ze cos cos Was gryzie, tylko chcecie zebysmy domyslali sie o co chodzi?
    • Jakie macie odczucia? Ja sie zastanawiam co tutaj robi pan Bosak. Rozuemiem jakby "zaprosili" meza, ojca... poczekam jeszcze troche na "rozwoj wydarzen"
    • Z jednej strony sa fajni, bo interesuja sie tym i tamtym i sporo sie mozna dowiedziec. Nie obawiaja sie poruszac roznych tematow. Ale jak sie kobieta wlaczy do ich rytmow, gubia sie. Mam ostatnio takie doswiadczenie. Gadam z facetem ponad trzydziesci lat. Pijemy duzo wina, smiechy brechy, ja tez odwaznie cos o "Oczach szeroko otwartych" (taki film o orgietkach, w skrocie), potem on o braku seksie w jego malzenstwie (dwoje malych dzieci, ktore zasna tylko z mamusia). Ja zachwycona, ze gadam z...
    • mieszkam chwilowo za granicą, z rodziną kraj nietypowy,jestem tu postrzegana jako taka nieduża, ale jednak egzotyka. i sytuacja problemowa z przed kilku dni: załatwiam formalności związane z pobytem, w okienku urzęduje mocno miły i fajny facet(odruchowo zerkam, że bez obrączki), słabo mówi po angielsku, do tego cicho a w pomieszczeniu hałas, ja też słabo po angielsku i słuch u mnie nie za bardzo - więc ta rozmowa idzie nam mocno powoli, ja uśmiechami nadrabaiam braki w k...
    • Mamy ostatnio mały kryzys w związku. Wychodzę wciąż z inicjatywą , żeby cos z tym zrobić. Brakuje mi/potrzebuję ( i jak ktos to trafnie okreslił, nie zamierzam za to przepraszać) po prostu rozmów-nie prostej informacyjnej komunikacji,ale rozmów głebokich, intelektualnych. Czuję się zaniedbana jako kobieta-( mój mąż -jeszcze sie nie przyzwycziłam:) od niedawna -3 lata w zwiazku nieformalnym , malutki synek) i zaczynam miec schizy. Staram sie z tym walczyc ...jestem teraz niestety...
    • Maksymalnie zminimalizować ryzyko... niepowodzenia. Otóż sprawa jest z kategorii damsko-męskich. Nie znamy się - i właśnie to chciałabym zmienić. Widzieliśmy się tylko raz, nie było możliwości rozmowy. Co więcej nie mamy w ogóle okazji, by się spotkać. On nic o mnie nie wie, dlatego jeśli chcę coś zmienić, muszę zadziałać (wiem, gdzie mój "obiekt" pracuje). Oczywiście nie mogę tam pójść, nie mam powodu. A nie powiem, że przyszłam się z nim spotkać. Planuję sprowokować "przypadkowe" spotkanie ...
    • Jest taka sytuacja. Stanowisko kierownicze, nadzór nad określonym wydziałem, kierowanie jego pracą, w tym swoja własna robota zw. m.in. z organizowaniem przetargów,robieniem projektów, planów, zatwierdzaniem faktur,umowy z dostawcami..., nic skomplikowanego! Wcześniej na tym stanowisku był facet na oko po 50tce, ale chcę się zwolnić, lub już to zrobił-nie wiem. Określone kryteria podane w konkursie, bo to stanowisko samorządowe. Kryteria spełniam, wykształcenie, doświadczenie, wszystko odpowi...
    • Jestem niesmiala odkad pamietam, ale tez umiem sie odnalezc w towarzystwie jesli czuje, ze jest ono przyjaznie do mnie nastawione. Niestety gdy spotykam nowych ludzi czy tez ide na zakupy do sklepu, na poczte, do urzedu i musze rozmawiac z kims obcym, zawsze stanowi to dla mnie jakis taki dyskomfort..nie moge patrzec ludziom w oczy zbyt dlugo gdy z nimi rozmawiam,tzn. wzrok mi ucieka,poza tym nie umiem prowadzic rozmowy z takimi obcymi osobami w sposob swobodny (wiem ze wygladam...
    • Witam.Prawdopodobnie dzisiaj odbęde właśnie tą trudną rozmowe z moją partnerką.Nie wiem czy się rozstaniemy czy nie,jesteśmy ze sobą juz ponad trzy lata,było jak było,czasem lepiej czasem gorzej,ale większość czasu to było błogie szczęście.Lecz właśnie około dwa tygodnie temu poznała kogoś (o zgrozo przez internet), mówiła mi,że on jest fajny,dobrze się czuje w jego towarzystwie,mają bardzo wiele wspólnego itd.Sama mi mówiła,że się spotykają.Od tego czasu coś się zepsuło,juz nie kontakt...
    • Jak skasowac rozmowe, ale tak trwale?
    • Jestem juz dorosla osoba, ale od kiedy pamietam rodzice nigdy ze mna ani moim rodzenstwem nie rozmawiali o smierci. A pytan mogloby byc wiele: czy nasza rodzina jest ubezpieczona? kto sie nami zajmie? do kogo moglibysmy sie zwrocic? Teraz, majac 30 lat nadal nie mialam tej rozmowy z rodzicami. Nie wiem czy maja testament, jakie sa ich zyczenia, gdzie chca byc pochowani (czy w PL, czy za granica?) Czy chca byc spaleni, a jak tak to gdzie prochy rozsypane? Czy maja ubezpiecze...
    • Witam. Mam olbrzymi problem a dokladniej żona mojego brata-ciotecznego. pokrótcę przedstawię sprawę. Mieszkam w dużym mieście a mój brat cioteczny z żoną na gospodarce i są pól roku po ślubie ,ostatnio mieli chrzciny córeczki , byłem zaproszny więc wypadało pojechać gdyż kontaktów częstych nie mamy więc tym bardziej poczułem się by to naprawić. spotkanie odbyło się bardzo przyjemnie acz kolwiek pierwszy raz tam byłem od kilku dobrych lat więc styuacja byłą jeszcze lekko sztywna al...
    • Pierwszy rok pracuje z dziećmi w przedszkolu, ale doświadczenie w opiece nad nimi mam już spore, bo studia pedagogiczne pozwalały na zatrudnienie w różnych placówkach. Dzisiaj zdarzyła mi się okropna sytuacja, podczas moich zajęć (w trakcie zabawy ruchowej) jeden chłopczyk wpadł na parapet i rozciął sobie główkę. Krew strasznie się lała, ranka na czole do szycia, przyszli rodzice, zabrali dziecko do szpitala, nikt mnie nie zwymyślał, koleżanki mówiły, że tkaie rzeczy się zdarzają,...
    Pełna wersja