Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (263 wyniki)
    • Drodzy forumowicze!!! Mam mężczyznę, którego bardzo, bardzo kocham, i wiem, że On mnie również. Jesteśmy od siebie nieco oddaleni, wiem, że o mnie myśli, ale-bardzo rzadko dzwoni. Mnie kontakt telefoniczny jest bardzo potrzebny, dzwonię codziennie. Gdy się spotykamy jest cudownie, tylko z tym dzwonieniem:( Proszę o wypowiedzi kobiece i męskie:)Może to kwestia wieku(Pan XY:) ma ponad 35 lat).Chodzi mi głównie o ten psychologiczny aspekt-czy mężczyznom mniej potrzebny jest ten ry...
    • Hej, to moj pierwszy raz na forum, witam :-) Mam konkretny problem: jak odzyskac pieniadze od kogos bliskiego? Ja ich potrzebuje, ona nie bardzo ma jak oddac. Troche unika kontaktu, troche sie tlumaczy. Jak ja 'przycisnac', nie naruszajac przyjazni? Generalnie: jak nalezy sie zachowac w tego typu sytuacjach? Czasem przyjaciele lub bliscy 'zapomianja' o dlugach, czasem zaczynaja unikac kontaktu... co wtedy robic? Jak asertywnie reagowac? Bede bardzo wdzieczna za podpowiedz,...
    • Jeśli tak, to po co? Żeby zrzucić z siebie ciężar. I obciążyć nim bliską osobę? O nie!
    • Mam dziwny problem - dawno już skończyłam 18 lat i nie spodziewałam się, że nie będę mogła sobie poradzić z tymś takim niby banalnym, a jednak jak dla mnie nie do przejścia :-/ Otóż ponad rok temu poznałam przez naszą wspólną znajomą pewną Krystynę. Wszystkie trzy mamy po części wspólne zainteresowania i to nas ze sobą zetknęło. Spotykałyśmy się więc we wspólnych sprawach kilka lub kilkanaście razy - mniej więcej w kilkutygodniowych odstępach. Znajomość była luźna - ona w czymś tam...
    • Jestem nieszczesliwa. Moj maz traktuje dom jak hotel na wakacjach. Je, spi, siedzi przy kompie i wychodzi, od roku nie pracuje. Ja potrzebna mu jestem do utrzymania domu, gotowania, sprzatania, zarabiania i bycia zona, bo przysiegalam. HELP! Co ja mam robic?? O zadnej rozmowie nie chce slyszec:(
    • Dzien dobry! Mam taki problem... Zaczelam dosc niedawno spotykac sie z Kims bardzo milym, madrym, uczciwym, odpowiedzialnym, itd... powiedzialabym, ze Kims wymarzonym. Od poczatku bylismy soba zauroczeni i spragnieni dalszych spotkan. Poniewaz ja jestem rozwodka i mam 6-letniego synka, on jest wdowcem z dwojka dzieci...w domyslach stwarzalismy obraz szczesliwej 5-osobowej rodziny, moze szecioosobowej. Takie byly marzenia nie tylko moje. Problem powstal nagle i ja go usprawiedliwia...
    • Juz właściwie od dłuższego czasu nie radzę sobie ze sobą raniac po kolei moich najbliższych: rodziców, chłopaka, znajomych...chętnie bym znalazła kogoś kto mógłby mi pomóc, ale zupełnie nie mam pojęcia o psychologach i czym się kerować przy ich wyborze, gdzie szukać, ile im się placi. Pomóżcie, bo nie chcę trafić do kogoś kto jeszcze bardziej mnie pogrąży, albo pozwoli na to bym smam to zrobiła. Pomóźcie
    • ...i juz nie jest tak na poczatku, czy stan zakochania to tylko chemia a kiedy przestaje dzialac to co potem? On jest ostatnio jakis straszliwie smutny, kocha bardzo ale juz jakos inaczej (wcale nie mniej). I tak mnie to okropnie meczy i wszedzie szukam mojej winy, ja chyba za bardzo kocham...tak nie mozna, ale gdybym byla w stanie to kochalabym jeszcze bardziej:-)
    • watek brzmi prowokująco, ale chodzi o forum mężczyzna, bo nie można poczytać wypowiedzi mężczyzn, tych którzy preferują kobiety, a to dyskryminacja sporej części facetów, oni już nie mają swojego forum !!! a szkoda, bo dla mnie ciekawe byłoby właśnie "podgładanie" wypowiedzi na męskim forum. z góry zastrzegam, że nie mam nic przeciw homo- forum też ciekawych rzeczy można się dowiedzieć
    • zasadniczo pobieżnie uznaję to za prawdę
    • prosze, doradzcie. Przyjaciel znalazl w telefonie zony alarmujace sms-y. Nie erotyczne, ale zabarwione emocjami, tesknota itd, Udaje na razie, ze nic nie wie, ale zalamal sie calkowicie. Boje sie o niego. Co robic, Ma przeczekac, czy powiedziec? A jesli rozpeta burze i sprawa sie dokona ? Zona zachowuje sie normalnie. Malzenstwo z dlugim stazem. Nic nie wskazuje na zdrade. Prosze, nie piszcie, po co przegladal telefon, to byl przypadek. Caly czas mysle, co mu doradzic.
    • po raz pierwszy 'kocham cię', w kontekście 'nie zostawiaj mnie, zrobię wszystko, błagam zostań' itp.... tylko szkoda, że dopiero po kolejnej karczemnej awanturze, kiedy ja już naprawdę mam dosyć dostosowywania się zawsze do niego, prób (nieskutecznych) rozmowy o tym co dla mnie ważne, brak mi sił, brak mi chęci, brak energii. Psychicznie nie czuję się na siłach znieść kolejne rozczarowanie (bo będą pewnie przeprosiny XXXL, chwila słodyczy, i ..... niewielka zmiana no bo skoro jest...
    • Mam 27 lat, w sierpniu wychodzę zamąż. W sobotę byłam w salonie ślubnym i zamówiłam już sukienkę. Nasz Wielki Dzień zbliża się wielkimi krokami i chociaż do ślubu pozostało jeszcze pół roku, to sami wiecie że już teraz trzeba wszystko załatwiać (od kościoła po wynajęcie sali, od rozplanowania naszych urlopów po ustalenie listy gości). Cieszę się, ale jest coś, co mnie smuci i właśnie dlatego piszę na tym forum - licząc na jakieś rady :) Chodzi o to, że moi Rodzice nie za b...
    • Nie wiem jak się zachować, a sprawa wygląda następująco. Weszłam po swoim bracie na komputer, gdzie on zostawił rozpoczętą rozmowę na gg z swoją tajemniczą koleżanką. Byłam świnia <tu się kajam i przyznaję bez bicia> przeczytałam siłą rzeczy otwarty kawałek rozmowy na gg ... i wraz z niektórymi zdaniami, zaczęłam czytać to co wypisują do siebie, potem posunęłam sie dalej i przejrzałam archiwum dot tej osoby. Rozmowy odbywają sie między 18 letnią panną i moim 20letnim br...
    • Mam wielki problem z sobą. Poznałam wspaniałego chłopaka. Problem jest taki, iż on jest bardzo towarzyską osobą. Właśnie mi powiedział, że za 2 tygodnie jadę wraz z nim do jego miasta aby poznać jego kumpli i kumpele. Bardzo mi na nim zależy, dlatego chciałabym dobrze wypaść przy jego znajomych. Ale coś czuje że to będzie jedna wielka klapa. Moim problemem jest brak nawiązywania rozmowy. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, dlatego też nie mam znajomych. Nigdy nigdzie nie chodziłam,...
    • Juz mam tego dosc!!! Powoli łamię swoje zasady, ktore sprawiaja ze tocze sie na dno, a tylko dlatego ze chce byc szczesliwa, a nie chce byc sama... nigdy nie bylo mowy o tym, ze gdzies na dyskotece do kogos sie przytule czy kogos pocaluje, a teraz ??Z tym ze skutek jest taki ze jestem szczesliwa tylko te pare godzin na disko bo pozniej kontakt sie zrywa...Powoli staje sie desperatka i wszedzie gdzie ide staram sie znalezc partnera, juz mam tego dosc bo zaczynam siebie nie szanowac...
    • Jak reagowac jesli moj maz nieustannie obraza moja rodzine. Wie, ze mnie to rani, ale pomimo wielokrotnych obietnic ciagle nic sie nie zmienia. Rozmowy, blagania nie pomagaja. Czasem jego zlosc i zawisc jest okazywana w bezposredni sposob a czasem w taki bardzo zawoalowany. PS. Dodam, ze sam ze swoja rodzina nie utrzymuje zadnego kontaktu.
    • Czy ktoś z Was poddawał się terapii małżeńskiej? Jak ona wyglądała w Waszym przypadku? Jak długo trwała? Czy przyniosła pozytywne efekty? Tzn. czy jakoś się dogadujecie teraz ze swoim współmałżonkiem/współmałżonką? Huda
    • Potrzebuję waszej rady. Oto mój problem. Jestem mężatką z 7 letnim stażem. Niestety w 8 roku naszego małżeństwa rozstaliśmy się. Nie będe opisywac mojego małżeństwa, krótko napiszę, że naprawdę próbowaliśmy wszystkiego, ale nie udało się. Od 7 miesięcy jesteśmy w separacji, ale nie sądowej, nie mieszkamy razem. Ja złożyłam pozew o rozwód, mój mąż też go chce, a zatem jesteśmy zgodni. Mamy 3 letnią córeczkę i dla niej próbowałam ratowac nasze małżeństwo, ale nie udało się. Dla jej ...
    • Tak sie zastanawiam, czy warto trwac Wam Opiekunowie (kolejni i kolejni) w swej misji w dotychczasowym nastawieniu,kiedy potrzeba i realna sytuacja jest juz zupelnie inna. Ja bym raczej dbal o to, by sie tu moglo rozmawiac z kultura, a dalbym sobie siana z pilnowaniem czy tematy naleza do nieskalanego nurtu Psychologii z okresu jej prehistorii, mamutow juz tu nie bedzie... Chcialem zwyczajnie odpisac na ciekawy belkot Skinka nikogo nieobrazajacy w swej istocie,ale temat zniknal momentalnie...
    Pełna wersja