Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (263 wyniki)
    • Co się robi, gdy ktoś od kilku tygodni dzwoni do ciebie tzn. wysyła krótki sygnał tzw.bączek. Wiem kto to robi ,wiem ,że ma ze sobą problem. Ja i moja rodzina już tracimy powoli cierpliwość . Przyzwyczaić się do natręta ? Zgłosić to gdzieś ? Rozmowa chyba nic nie da. Przestraszyć ? Nie wiem ? Może ktoś ma ciekawe rozwiązanie. Proszę poradźcie.
    • Internet i rozmowy tu prowadzone to najciekawsza układanka jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła. Dużo radości, adrenaliny i co ważne mozliwość poznania i nowych doświadczeń :)))) Pozdrawiam wszystkich.
    • przez weekand chyba powinno ladowac sie akumulatory a ja czuje sie coraz bardziej zmeczona...siedze w domu jak gdzies wyjde to moge sie zle czuc zazwyczaj czuje sie bardzo spieta nie mam z kim isc, poszla bym z bratem bo on teraz wychodzi ale my razem od wielu lat nigdzie nie wychodzimy rzadko ze soba gadamy ja sie boje zaczac rozmowe bo nigdy nie wiem czy mi cos odpowie czy zastanie mnie mur milczenia jak jest mily to sie zastnawiam kiedy za duzo juz bedzie tego miodu i zas z czym...
    • A więc mam ogromne problemy w komunikacji z mężem, w zasadzie to już brakuje mi całkowicie sił. Jesteśmy 5 lat po ślubie, mamy 2 dzieci.Wtym momencie leżą wzystkie sfery naszego małżeństwa.Przez cały ten czas staram się jakoś próbować ratować związek ale nie wiem jak dotrzeć do męża.bardzo proszę jeśli komuś rzuciły się w oczy jakieś ciekawe poradniki psychologiczne w tym względzie to proszę o podanie. Przeczytalam na razie tylko tą serię Marsjanie wenusjanki.Czasami mam wrażenie,...
    • podczas rozmowy z moja "świeżą drugą połową" dowiedzialam sie, ze u kobiet najbardziej ceni inteligencje i niezaleznosc... i oto ja, osoba dotychczas uwazana i uwazajaca sie za kobiete inteligentna i niezalezna, zaczelam sie zastanawiac czy mam wystarczajaco tej inteligencji i niezaleznosci... to ciagle zastanawianie sie i udowadnianie,ze jest bystra i samodzielna, jest dosc meczace...
    • Jakis czas temu poznałam chlopaka, który miał przez dłuższy czas dziewczynę (6 lat - ona zerwała). Jak był z dziewczyną to nasza znakomość była typowo kolezeńska(!!) i mieliśmy sie nigdy nie spotkać. Było to ok z mojej strony jak i z jego. Czas pokazał inną strone życia - dziewczyna z nim zerwała. Wtedy rozmawiałam z nim pierwszy raz przez tel i sie wydawało że ma duży problem z pogodzeniem się że ona odeszła. Umówiliśmy sie, byłam przygotowana na "ten problem" (ona i jego rozstanie), ale t...
    • Rozmowna i do tego straszliwa plotkara, gaduła, potrafi zagadać człowieka na śmierć, despotyczna i dominująca. Do tego paskuda, zagląda mi przez ramię do mojej prywatnej poczty, kiedy otwieram komputer, czyta moją prywatną korespondencję...do tego komentuje!!!! Już od pierwszej chwili pobytu jej we wspólnym, pokoju czuje się jej obecność, nikogo innego się nie czuję jedynie ją i jej dominację. Czy sami spotkaliście się z takimi typami i jak sobie poradziliście...bo mi już ręce...
    • Koleżanka z pracy opowiedziała mi dzisiaj o rozmowie kwalifikacyjnej, jaką miała po złożeniu oferty pracy w firmie X. Pan, od którego zależało, czy zostanie przyjęta, po serii pytań "różnych" zadał następujące: "Czy zaliczyłaby się pani do osób ambitnych"? Na jej twierdzącą odpowiedź, odrzekł, że ambicja nie zawsze może być w pełni zaspokojana, a niezaspokojona ambicja rodzi frustracje... "No, a sama pani rozumie : frustraci to nie są ludzie, których nam tu potrzeba. Dziękuję." Ci...
    • Witam! piszę, gdyż nie wiem do kogo się zwrócić z moim problemem. Otóż od wielu lat mam kłopoty z komunikacją z ludźmi. Nawet nie wiem jak to opisać... spróbuję. Mam trudności z nawiązaniem szerszych kontaktów z ludźmi. Nie mówię tu oczywiście o pogaduchach przy przypadkowym spotkaniu z kimś na mieście, wtedy jestem jeszcze w stanie zacząć rozmowę(choć przeważnie nie zaczynam). Zaznaczę, że jak już pojawia się taka sytuacja to rozmawiam prawie wyłącznie z facetami. Kłopoty pojawiaj...
    • Podrzucam taki temat nieco filozoficzny, troche z nudow, a jednak mnie czasem trapiacy... Zastanawialem sie ostatnio czy warto dzielic sie z przyjaciolmi uwagami, jesli sadzimy, ze cos zrobili / powiedzili w sposob, ktory uwazamy za niesluszny? Nie chodzi mi tutaj o jakies wielkie przewinienia (to odrebna bajka), po prostu taki delikatny sygnal "moim zdaniem to nie bylo ok". Wyjscia sa dwa - albo postawic na szczerosc i delikatnie zwrocic na to uwage, ale ryzykujemy, ze osoba poczu...
    • nie wiem, co poradzić mojej przyjaciółce. Jej właśnie dobiegające końca małżeństwo od początku było związkiem toksycznym, mąż ją zdominował, ona zrezygnowała dla niego z wielu rzeczy (np. sportu) bo jemu się to nie podobało, krytykował ją przy obcych w sposób niemal wulgarny, mówił że jest głupia i bez niego nigdy by sobie nie poradziła (było akurat odwrotnie, ona bez problemów skończyła studia z wysoka średnią, on skończył studia bo ona napisała najpierw jego pracę licencjacką a ...
    • Rozmawiałam dzisiaj ze znajomym.Gadaliśmy z 15 minut - przez sporą część rozmowy wykonywał dość dziwny dla mnie gest: łaczył kciuk i palec wskazujący tuż pod nosem, nastepnie wodził kciukiem po prawej stronie a palcem wskazującym po lewej stronie ust i łaczył te palce na brodzie. Obrysowywał sobie te usta w kształt tzw. "hiszpańskiej bródki". Niby nic, ale trochę mnie to wkurzało. Wiem, że sprawa jest niesamowicie błaha, ale moze w ramach odpoczynku od poważnych problemów odpowiec...
    • Ostatnio przytrafiła mi się bardzo dziwna sytuacja: Znajomy (mój i mojego narzeczonego)w rozmowie telefonicznej ze mną najpierw dawał mi dobre rady, że mój narzeczony jest o mnie za bardzo zazdrosny, i że powinnam coś z tym zrobić bo potem mogą się pojawić problemy. Potem temat zszedł na moją osobę jaką to ja jestem bardzo atrakcyjna kobietą, itp. Po czym na koniec powiedział mi żebym nic nie mówiła ani mojemu narzeczonemu ani jego żonie. I co wy na to. Gdyby mój narzeczony cos tak...
    • Mam problem chyba z samą sobą, potrzebuję opini innych ludzi. Mam 28 lat, jestem 5 lat po ślubie, mamy 2 letniego synka. W sumie idylla a jednak nie. Jakiś czas temu wróciłam do pracy po urlopie wychowawczym i wtedy sie właśnie zaczęło.Mój mąż jest o mnie bardzo zazdrosny. Dałam mu powody do takiej zazdrości. Nie nie zdradziłam Go. Poznałam człowieka przez GG i rozmawiałam z nim o różnych sprawach o sexie również. I po tygodniu rozmów ten facet zaczął mnie szatarzować, że powie męż...
    • Byliśmy ze sobą przez rok. Było nam razem wspaniale. Rozmawialismy o dzieciach, o slubie. Wróciłam do Polski na jakis czas. W tym czasie spodziewałam się od niego w pewnym momencie wsparcia. Nie dostałam od niego.Powiedziałam mu, że to KONIEC. Powiedział mi na to, że chyba nie jest stworzony do związku. Wyglądało na to, że to już koniec. Kiedy w przypływie emocji napisałam mu SMSa, odpisał mi, że mnie kocha i beze mnie jest nieszczęśliwy i że będzie czekał na mnie. Tak samo było p...
    • Kochani Musze Wam napisac o czyms co moze jest banalne ale zszokowalo mnie troche. Wczoraj zadzwonilam do pewnego faceta, z ktorym od miesiaca pracuje przy pewnym projekcie aby omowic z nim pewne szczegoly . On zaproponowal, ze moze przyjde na pewien pokaz filmowy w galerii, ktory on wspolorganizuje . Ja nie bylam pewna bo nie znalam tam nikogo i nie wiedzialam czy ktorys z moich znajomych bedzie chcial isc i bedzie mial czas bo pokaz mial odbyc sie w tym samym dniu. Znajo...
    • Witam, straciłam zaufanie do mego M, zaczęłam podejrzewać go o zdrade (może jeszcze nie fizyczną ale z pewnością psychiczną), on twierdzi że nikogo na boku nie ma, istota z którą od czasu do czasu sie spotka to zwykła koleżanka (poznałam ją )i mam go nie obrażać swoimi stwierdzeniami o zdradzie. A ja myślę swoje, nabrałam do niego dystansu, węszę (od czasu do czasu znajduję jakiś dowód o którym mi nie wspominał...) i mam wrażenie że na każdym kroku jest ta trzecia osoba. Ostatnio mamy...
    • sprawa jest dość złożona i psychologicznie skomplikowana ale... posłuchajcie... mój kolega zwierzył mi sie, że lubi zakładac damskie ciuszki i ma schizę na damskie buciki (podniecają go u pani po pićdziesiątce jeśłi tylko są "czadowe")... niebardzo wiedziałam jak się zachować, gdyż powiem wam szczerze, ze uważam, ze jest to dewjacja, ponado on rzeczywiście jest rozkołatany, depresyjny, stroni od seksu a lubi patrzeć i fatałaszki... nie wiedziałam co powiedzieć żeby go nie zranić, ...
    • Witam . Nie jestem pewna czy Bogu wystarcza moja modlitwa ... codziennie wieczor modle sie Ojcze Nasz , Zdrowas Mario i Aniele Bozy . I nie wiem czy to wystarcza . Pytalam sie katechety i powiedzial mi ze w ogole modle sie zle bo modlitwa nie polega na codziennym klepaniu tego samego , tylko na rozmowie z Bogiem . A ja sobie mysle ze jesli niby nie polega na klepaniu , to czemu co tydzien w niedziele klepiemy to samo , czemu na rozancu 50 razy klepie sie to samo , i dlaczego na Koro...
    Pełna wersja