Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (263 wyniki)
    • Moj maz szuka pracy, szuka i szuka i nic .Chlop glupi nie jest i ma niezle kwalifikacje ale ...jak go znam nie potrafi sie 'sprzedac'i do tego jest tak zdenerwowany przed tymi spotkaniami i niesmialy, ze wymyslilam ze psycholog ktory nauczylby go jak rozmawiac na interview moglby mu naprawde pomoc. Macie jakies doswiadczenia ? PS Maz sie wsciekl na ten pomysl wiec od razu mozecie mi napisac ..jak sie robi dziure w brzuchu w takiej sprawie.
    • żeby kompletnie nie znać chłopaka tzn było bardzo duzo rozmów na gadu przez skeypa a sie w nim w jakis sposób zakochac
    • mie cierpię rozmawiać ze swoim chłopakiem przez tel. Ogranicza sie to do słów tak, nie nie wiem, moze , papa. A jak sie spotkamy to mozemy gadać i gadać o głupotach. Aa i irytuje mnie pytanie: I co słychać? A wy co na ten temat?
    • nie wiem co sie dzieje. nie unikam ludzi, ale jak przebywam w większym gronie jestem nieobecna. jestem bierną uczestniczka spotkan towarzyskich, wiem ze coś mówią, wiem nawet oczym mówią (na całe szczescie zostalo cos z dawnej podzielnosci uwagi) ale w ogóle sie nie angazuje, a w myslach tylko "co mnie to obchodzi". a jak słysze ze jestem inna niz dawniej robie sie nieelegancka. izoluje sie nie wiem czemu. kto tak miał i jak to zwalczyc?
    • Zakochałam sie w Tobie podczas sobotniej rozmowy w Hadesie.... tu pewnie większość czytających inaczej zrozumie słowo "Hades"(... ale wyjaśniać pozwolicie, że nie będę.... ) Zakochałam sie podczas pierwszej rozmowy - zobaczyłam w Tobie Tego na Kogo tak długo czekałam. W zyciu, żadne oczy tak słodko na mnie nie patrzyły. Chciałam przytulić się do Ciebie a ta okropna nieśmiałość nie pozwoliła mi nawet patrzeć Ci w oczy. Ale wiem, ze jesteś kawałkiem mojego zycia, jesteś taki - dokła...
    • Jesteśmy studentkami 3 roku psychologii. Poszukujemy z koleżanką osoby chętnej do udzielenia wywiadu na zajęcia (jest nam to potrzebne do zaliczenia roku na studiach). Będzie to zwyczajna rozmowa o życiu, emocjach, doświadczeniach. Rozmowy będą 4 około godzinki (rozłożone od listopada do stycznia). Chętne osoby (z Warszawy!!!) proszę o kontakt na maila olgga1@gazeta.pl
    • Mam problem z ktorym nijak nie potrafie sobie poradzic i licze na wasz trzezwy osad i sugestie nawet najtwardsze. Pol roku temu odeszla ode mnie dziewczyna, spedzilismy ze soba dwa wspaniale ale i trudne lata. Wspolne mieszkanie, wielka milosc, plany malzenskie i dwa dominujace charaktery ktore nie potrafily isc na kompromisy wobec siebie.Moj sposob kochania jest bardzo patogenny (brak ojca, wielkie przywiazanie, podejscie typu "na milosc trzeba sobie zapracowac etc etc).Gdzies, w pewnym mo...
    • Mój mąż jak się wkurzy (a wkurza się łatwo) strasznie na mnie krzyczy i klnie przy tym (używając słów typu kurwa, huj itp). Nie dzieje się to codziennie ale jednak. A ja teraz jestem w ciąży i jestem przerażona co bedzie jak się dziecko urodzi i bedzie to słyszało, jakby się chowało w melinie pijackiej jak nie gorzej. Ja tak nie potrafię u mnie w domu nikt się tak do nikogo nie odzywał. Normalne rozmowy nie skutkują, bo on mnie przeprasza, obiecuje,że więcj nie będzie a potem od p...
    • Spotkałam sie dzis z kolezanką. Leciałam na to spotkanie z strasznie wesoła, dookoła słoneczna niedziela, pierwsze liście fruną z drzew, no i ta dawno nie widziana fajna osoba. Rozmowa była po prostu przygniatająca, wywalanie z siebie samych przygnębiajacych informacji - ktoś ma na beznadziejny związek, ja mam beznadziejny związek, tak juz jest beznadziejnie z pracą, z czasami, ogólnie po prostu z wszystkim:( i zero gadki o wakacjach, o ksiazkach o różnych fajnych przygodach, o z...
    • szukam kogoś kto zrozumie, szukam... przyjaciela? nie pisze z nadzieją że tu go znajde ale że może mnie ktoś oświeci, bo może to ze mną coś nie tak? może wrażenie że nikt mnie nie rozumie świadczy o tym że to ja nie umiem żyć z ludźmi? wybierając ścieżkę własnego "duchowego" rozwoju odnalazłam spokój w sobie, odnalazłam szczęście w drobiazgach codzienności ale... no właśnie - zostałam sama bo nikt tego nie rozumie. z moimi przyjaciółmi nie umiem już rozmawiać bo każda rozmowa wyd...
    • Mam 27 lat.Parę miesięcy temu poznałam przez internet faceta,kóry po kilku rozmowach dal mi wprost do zrozumienia o co mu chodzi.Nie zgodziłam sie na to ale ponieważ czuję się bardzo bardzo samotna zależało mi na podtrzymaniu tej znajomości-zaznaczam że były to tylko rozmowy przez internet i sms-y.On twierdził ,że mimo wszystko zależy mu na tej znajomości.Potem okazało sę ,że jest rozwiedziony i ma troje dzieci.I tu powinnam już definitywnie zrezygnować,a jednak ciągle nie mam sił...
    • Rozwód?(10)

      Aż ciarki mi przechodzą po plecach jak piszę tytuł tego wątku. Coś we mnie wczoraj pękło i czuję, że nie ma sensu trwać w związku, który jest ... szczęśliwy i nieszczęśliwy zarazem. Jesteśmy małżeństwem z rocznym stażem i mimo, że jest wiele dni radosnych, są takie które sprawiają, że mam tego dosyć. Nie wiem czy jest to niedopasowanie charakterów, czy jakieś problemy emocjonalne. Ja jestem osobą radosną i optymistyczną, żona natomiast mimo że na zewnątrz pokazuje uśmiech ma w sob...
    • Czy ktoś z Was się wyleczyl z bezsenności. Cierpię na nią od lat, okresowo, czasami nawet nie śpię kilkunastu nocy. Próbowałam już wielu rzeczy, leków itp. Niestety skutek jest mizerny. Jesli ktoś ma jakies doswiadczenia proszę podzielcie się.Podejrzewam, że przyczyną jest natłok myśli wrażliwość i brak odporności na stres.Może wiecie jak skutecznie sobie pomóc w tych sprawach? Psychoterapia i leki nie za bardzo skutkują
    • hej pisałam już to kiedyś, że jestem związku z pedofilem itd... Już nie jestem. Ale mam kolejny problem tego typu że tak powiem. na pewno nie da sie nic zdziałać... ale może jednak. była afera w mojej szkole, że ksiądz pisał do dziewczyn na gg. czy księża w ogóle mogą mięc gg?? ale mniejsza. widziałam jedną rozmowę u koleżanki Agi, nie była zła rozmowa, ale było pełno buziek ":*". jej mama się wnerwiła i poszła do szkoły i już nie pisał do nikogo i ciągle był na niewidocznym. wzięłam od niej ...
    • jest mi trudno... jest mi wstyd... mam calkowite poczucie kleski wychowawczej... moja corka wysoki iloraz, cyniczna, bezwzgledna a jednoczesnie wrazliwa nie nadwrazliwa tylko niestety na swoim punkcie, umiejaca czytac emocje, nauczyla sie manipulowac ludzmi, do 12 roku zycia mieszkalismy u tesciowej , karmila moja corke tym jaka to ja nie jestem beznadziejna, nic nie potrafie, fakt ze jestem typem doroslego - nadpobudliwego, ale... wyprowadzilismy sie, po pol roku dowiedzialam sie...
    • jak zareagowac na taka sytuacje: bierzesz udzial w rozmowie (jest was troje), ale jedna z osob wogole ignoruje twoją obecnosc, nie patrzy ci w oczy, ani wogole w twoim kierunku. nawet na twoje pytanie odpowiada patrzac na ta druga osobe. to powtarza sie notorycznie od wielu miesiecy. jak zareagowac na cos takiego? co powiedziec? co zrobic? bo wogole odechciewa sie rozmawiac, odechciewa sie wogole sluchac takiej gadki. ale w rozmowie uczestniczyc niestety trzeba.
    • Sytuacja z moimi rodzicami nigdy nie była dobra.Zawsze spotykały mnie z ich strony obelgi, upokorzenia i ...pomówienia.Po tylu latach walki i uprzykszania mi życia mam już dosyć.Postanowiłam w końcu dać im nauczkę.Ostatnio pomawiają mnie o działalność przestępczą choć nie mają ku temu powodu.Zaczęłam ostatnio szkołę i w przypadkowej rozmowie z matką zażartowałam , że niektórzy ludzie to sobie "kupują" świadectwa ale na tym się rozmowa skończyła.Moja matka wspomniała o tym ojcu i o...
    • ktorzy po zerwaniu ze soba wrocili do siebie i sa szczesliwi? Czy jednak nalezy wierzyc w powiedzenie,"ze dwa razy nie wchodzi sie do tej samej rzeki"? bo ja po 6 latach rozstalam sie ze swoim chlopakiem.Powod? Zaczelo mi sie nudzic, zabraklo nam tematow do rozmowy, a nawal pracy sprawil,ze przestalismy sie ze soba widywac. Poza tym nie mamy srodkow i mozliwosci,zeby wreszcie ze soba zamieszkac (mamy po 24 lata) i jakos to wieczne randkowanie przestalo mnie bawic. Kocham Go j...
    • Mój "problem" w zasadzie jest banalny,by zaprzątać nim poważnych ludzi na forum "psychologia".Jednak..wydaje mi się,że tylko niektórzy z Was mogą mi tak naprawdę pomóc. Mam 18 lat. Pół roku temu definitywnie skończyłam znajomość z pewnym chłopakiem, z którym byłam właściwie ( za obupólną zgodą) na zasadach "więcej niż przyjaciele". Wiedziałam , że z pewnych przyczyn ten związek nie może przerodzić się w nic poważnego, dlatego postanowiliśmy ( razem) ograniczyć nasze widywanie do tego zwykłego...
    • Chyba nigdy nie zrozumiem kobiety. Dzisiaj usłyszałem od mojej dziewczyny takie słowa, że siedzę teraz jak ten przygłup w pracy, nie mogę się nad niczym skoncentrować, w głowie mam gwiezdne wojny, myśli przewalają mi się z zawrotną prędkością z jednego krańca mojej czaszki na drugi i nie wiem, co o tym wszystkim mam sobie myśleć. O czym? Moja dziewczyna dzisiaj powiedziala mi, ze mnie bardzo kocha i dlatego nie mozemy juz byc razem????!!!!!! Powod - moja praca. Otoz nie moze wytrz...
    Pełna wersja