-
Piszę to w nadziei, ze ktoś zna odpowiedz na moje pytanie.
Czeka mnie interview, które zawsze źle znoszę, serce bije mi jak oszalałe, pocę się w widoczny sposób (na twarzy), głos mi się zauważalnie trzęsie. Tak było zawsze, mimo to znajdowałam prace, ale dla mnie to było zawsze przykre i upokarzające doświadczenie.
Teraz postanowiłam wypróbować technikę spiętrzania, warunkiem jest wprowadzenie się w stan takiego właśnie zdenerwowania, a potem utrzymywanie się w nim przez określony czas. T...
-
Ja nie wiem..... Czasem mam wrażenie, że rozmówcy chcą się nawzajem przekonać
np. do jakiegoś pomysłu.Każdy broni swojego. I staje na grzecznym
potaknięciu, by nie doprowadzić do kłotni.A i tak każdy wie swoje. Ja mam
tak z dalszą rodziną. Mówią, co myślą na dany temat( są wszystkowiedzącymi) i
nie słuchają. Ja im zadaję pytanie, a oni swoje. W końcu rozmowa schodzi na
temat chorób. I tu powtarza się wyżej wymieniona sytuacja. Np. ciocia kasia
opowiada o tym, że w końcu nie wiad...
-
Od kilku miesięcy jestem w związku z facetem,który mieszka za granicą. Mimo
tego udawało nam się spędzać ze sobą dość dużo czasu bo każdego miesiąca
przyjeżdża na tydzień do kraju. Zaznaczam że ten jego tydzień w kraju był
realizowany od lat,odkąd mieszka za granicą zawsze tak spędzał ten wolny czas.
Więc tak sobie egzystowaliśmy-gdy był tam rozmawialiśmy telefonicznie,na
gg,kontakt był bardzo częsty.
Ale...no właśnie....facet od samego początku namawiał mnie na wyjazd do
siebie......
-
przewrotnie napisałam a chodzi mi o wasze opinie co do tzw.komunikacji
niewerbalnej-pewnie słyszeliscie...czy faceci potrafią dobrze odczytać
komunikaty wysyłane przez kobiety??a może niektóre kobiety wysyłają je
nieświadomie a faceci nadinterpretują i powstają problemy???hmm no nie wiem
co wam tam jeszcze przyjdzie na myśl PISZCIE!@
-
Spotkaliscie się z tym? Ja znałam swego czasu 2 takie osoby. Dziś wpadła do
mnie kumpela oburzona, ze jej ojciec nie potrafi z nią rozmawiać w 4 oczy, ale
przez tela i w dodatku jednoczesnie np coś robi na kompie i mówią o rzeczach,
które są trudne i bardzo ważne w ich relacji.
Nie wiem jak Was, ale mnie to zawsze strasznie wkurzało. Mnie w
przeciwieństwie do osób obawiających się konfrontacji z drugim człowiekiem, z
jego uczuciami czy z przeszłością, potrzeba rozmowy w 4 oczy. Wtedy m...
-
Kolejny raz porazka, kolejna rozmowa o prace, zyczliwe przyjecie-kiedys juz dla nich pracowalam, merytorycznie jestem przygotowana, jezykiem w ktorym jest rozmowa wladam od lat, a ja zamiast spokojnej rozmowy wpadam w trzesawke, glos sie trzesie, zdania sklecic nie potrafie, wtracam nerwowe polslowka DRAMAT
przez te nerwy nie umiem dobrze sie zaprezentowac,lyknelam garsc tabletek waleriany chyba nic nie pomoglo, czuje ze nigdy nie wykorzystam swoich umiejetnosci przez niedolestwo
pomozcie ...
-
mam problem z moim ukochanym.Od 3 lat jestem mężatką(mam 22 lata).Kocham
bardzo mojego męza i on na pewno mnie też ale coraz częściej zdaża mu się
oglądac filmy lub zdjęcia o tematyce erotycznej. Przyłapałam go na tym kilka
razy, długo rozmawialiśmy ale te rozmowy na nic się zdały.Robi to kiedy jest
sam lub kiedy usypiam dziecko. co mam robić??Boje się ze juz go nie podniecam
a przecież nie jestem brzydką osobą.Pomóżcie i napiszcie czy to jest normalne
i co mam robić:-(
-
Dzis bylam swiadkiem a wlasciwie sluchaczem pewnej sytuacji, mam
oczywiscie zdanie na ten temat, ale ciekawa jestem czy tez tak
myslicie...po wielu latach nawiazalam znajomosc z moja kolezanka ze
studiow, oj pamietam ja jako osobe energiczna,wesola,bardzo
kobieca,bardzo atrakcyjna, nie jednemu zawrocila w glowie,kiedy
wyszla za maz nasze kontakty bardzo sie ograniczyly, czasami
rozmawialysmy przez telefon, ale to nie to samo co spotkanie twarza
w twarz.Kilka lat temu nawiazalysm...
-
witam wszystkich. moze mi cos doradzicie? jestem zbyt wrazliwa,
przejmuje sie drobiazgami. np. tym, ze ktos zazartowal w taki
sposob, ze "ten arogant ma mnie za kretynke?", albo tym, ze wedlug
kogos mam zbyt malo znajomych, i tym, ze zrobilam blad gram. podczas
ostatniej rozmowy z kims.
ogolnie, wiem, ze nikt doskonaly nie jest, a takie bzdurki powinno
sie wybaczac - sobie i innym, ale sprawia mi to troche trudnosci: w
rezultacie trudno sie otwieram i jestem raczej krytyczna w...
-
Mam juz tego serdecznie dosyc. Sytuacja sie nie zmienia. Rodzice wiecznie
milcza. Nie da sie z nimi o niczym porozmawiac. ciagle promieniuje od nich
obojetnosc, chlod, zero zainteresowania i zero emocji. Czlowiek wraca z dworu
uradowany ze cos sie ciekawego wydarzyly, a rodzice nic. Ani nie dziela
radosci, ani nie dopytuja sie ani nic. Ani nawet nie musza sie interesowac
tym co "u mnie", tylko moga chociaz porozmawiac o wszystkim o niczym. Ale oni
nigdy nie otwieraja sie. Z obcymi...
-
Często (tak mi się zdaje, bo w drugą stronę dzieje się to bardzo rzadko)
zaczepiam nieznajomych ludzi. Mam na myśli takie niezobowiązujące rozmowy
zahaczone o jakiś wspólny punkt odniesienia. Spotkany w autobusie, a jeszcze
nie znany sąsiad z osiedla. Nazwisko autora wystającej z torby książki.
Rozmowa o piwie przy barze w pubie. Spacerowicz spotkany w jakimś ładnym
miejscu w lesie. I tak dalej. Oczywiście staram się 'wyczuć' nastawienie
zaczepianej osoby, ale to nieraz zawodzi. Często ...
-
Chyba popadam w dolka, potrzebuje rozmowy a nie mam z kim.
Pochlania mnie praca zawodowa i obowiazki domowe. Nie mam czasu dla siebie i
nie wie, jak to zmienic.
Kazdy moj dzien to:
o 6 pobudka, szykowanie do pracy, dzieci do szkoly. Caly dzien w pracy,
powrot do domu po szybkich zakupach. Na zegarku 20.00. I tak wkolko. Weekendy
sa podobne bo trzeba znowu przygotowac wszystkich na nastepny tydzien.... i
tak wkolku.
Juz mam dosc tego. Nie mam czasu nigdzie wyjsc, bo nie mam z kim z...
-
Ostatnio uświadomiłam sobie, że bardzo chciałbym mieć dziecko... Przymierzam
się do rozmowy z miom partnerem... Napisałam mu smsa, żeby sprawdzić reakcję;
nic nie odpisał, nawet nie zapytał. Nie wiem co o tym mysleć. Czy ktoś ma taką
rozmowę za soba i mógłby mi udzielić kilku porad???
-
Będzie trochę długo, ale trudno, problem? jest na tyle delikatny, że
nie da się tak w trzech słowach. On - jest za granicą już 10
miesięcy, ma 25 lat, dobrą pracę, ja - tu, dużo starsza, 33-latka.
Bardzo się kochamy (choć teraz sama już nie wiem co o tym myśleć).
Dzieli nas dużo, także inna strefa czasowa i tysiące kilometrów.
Znamy się jakieś 2 lata, przy czym nie widzieliśmy się prawie połowę
tego czasu. Gadamy głównie na Skypie, zazwyczaj na czacie, w jego
godzinach pracy. W ...
-
Witajcie,
Po raz kolejny pisze do Was z moimi wątpliwościami. Jestem teraz w takiej
sytuacji, którą trudno nazwać normalną a ja nie chce i nie potrafię się z nią
pogodzić.
Poznałam fajnego faceta, dobrze się rozumiemy, czujemy się fantastycznie w
swoim towarzystwie. Planujemy wspólną przyszłość. Angażuje się w nasze sprawy,
pomaga mi we wszystkim.Poznałam jego rodziców a on moich. Mieszkamy razem.
Niby wszystko w porządku, ale niestety mam jeden problem. Jeden ale za to ogromny.
Bowie...
-
czy w wieku 26 lat, można jeszcze wymagać od rodziców motywacji, rozmowy,
zrozumienia?
Nie mam prawie wcale znajomych.
Gubię się trochę, trudno mi wyznaczać sobie cele, czuję się zawieszona w
próżni czy mogę wymagać od moich rodziców jakiejkolwiek pomocy?
A może to się równa ze stwierdzeniem, że jestem słaba.
Szukając pomocy jest się słabym?Czy jeśli potrzebuje się rozmowy z drugim
człowiekim, żeby poukładać sobie różne rzeczy jest się słabym?
Czy jest się słabym kiedy potrzbuje ...
-
..poszukiwany. Z warszawy.
Czy ktoś jest w stanie kogoś takiego polecić?
-
Mam problem z synem ponieważ olewa kary,np nie wychodzisz do kolegów [to po
lekcjach wraca do domu po trzech godzinach,lamie wszelkie zakazy dom traktuje
jak hotel,kradnie.w szkole traktuje nauczycieli [nie wszystkich]jak kolegów z
ławki.nie pomagają rozmowy, tłumaczenia .pali papierosy w szkole za co
otrzymuje punkty ujemne jest zakłamany w sobie bo już chyba sam nie wie kiedy
mówi prawdę.po jakim kolwiek przewinieniu nie ma porawy a słowa "porawie się
lub przepraszam" to tylko w...
-
jednak napisze.
czytam Wasze forum i widze ze jest tu kilka osob ktore stac na madra i
szczera rozmowe a takiej teraz potrzebuje.
rozstalismy sie miesiac temu, pisze rozstalismy choc to byla decyzja z Jej
strony powiedziala mi ze nie mnie nie kocha i nie chce ze mna byc. bylismy
ze soba prawie piec lat mamy wspanialego syna 2,7 ktory jest naszym
najwiekszym szczesciem. to byla wielka milosc taka o ktorej chce sie wierzyc
ze zdarza sie raz w zyciu. kiedy urodzilo sie nasze dzie...
-
Jestem osobą małomówną . Nie lubię zbyt dużo mówić nawet w gronie
dobrych przyjaciół. Nie potrafie prowadzić ciekawych rozmów , nie
potrafię ciekawie opowiadać - zresztą tak naprawdę nie mam o czym, w
moim życiu niewiele się dzieje . Czuje sie z tym coraz gorzej,
nigdy nie miałam zbyt wielu znajomych a teraz jest ich coraz mniej.
Jak z tym walczyć ?Czuje że moje problemy wiążą się z niską
samooceną. Czy tylko terapia może mi pomóc?