Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (263 wyniki)
    • Co zrobić kiedy zaczyna sie nuda?...rozmowy wyjści motylki ...ale jednak czegoś brakuje?
    • Jakie swoje słabe strony można wymieniać na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę?
    • Jesteśmy ze sobą ponad piętnaście lat, jako małżeństwo od 7. Mamy dziecko, wspólny dom itp. itd. Niestety nie jest dobrze. Ostatnio doszłam do wniosku, że nic poza dzieckiem już nas nie łączy. Nie umiemy rozmawiać jak normalni ludzie, zawsze kończy się awanturą. Mój mąż zrobił się ostatnio agresywny, na każde moje pytanie odpowiada atakiem, oczywiście słownym. Ciągle słyszę, że coś zrobił dla mnie (np. pozmywałem Ci naczynia!!). Mam nieodparte wrażenie, że nic nie jest bezintereso...
    • Mam Pytanie. Czy fakt, iż w trakcie terapii u psych dochodzi do rękoczynów (pacjenta) może świadczyć o właściwie prowadzonej terapii czy jest to manipulacja psycha? "Rękoczyny" polegają na tym, że pacjent doprowadzony został w trakcie terapii (rozmowy) do stanu, w którym był tak zdenerwowany i (chyba) bezsilny, że rozrzucał rzeczy wokół.
    • W kwestii ochrony praw dzieci antypedagodzy twierdzą, iż po uzyskaniu równouprawnienia przez Murzynów i kobiety, dzieci są ostatnią dyskryminowaną grupą istot ludzkich. Generalnie deprecjonują oni wszelkie akty prawne określające prawa dzieci(w tym akty międzynarodowe takie jak Konwencja o Prawach Dziecka), twierdząc że mimo deklaracji o podmiotowości dziecka ujmują one zagadnienie praw wyłącznie w kategoriach opieki, jaka dzieciom przysługuje. Omawiana ewolucja praw dzieci b...
    • Witam, jestem po rozwodzie mieszkam od blisko roku z dziewczyną. Mamy powazne plany ale... o ile moja dziewczyna wie ze jestem rozwodnikiem to nie powiedziałem jeszcze o fakcie bycia rozwodnikiem przyszłej tesciowej. Odwlekam to w czasie chodz wiem ze nie powinienem. Nie wiem jak zaczac rozmowe. Moze pomozecie?
    • Cz wizyta u psychologa to jedyny sposób na rozwiązanie problemów małżeńskich ?
    • mysle ze nie mozna sie tak zupelnie otwierac, trzeba swoje skarby szanowac. Przeciez tu na forum jest sie wystawionym na odstrzal w kazdej chwili. To nie to co w spotkaniu bezposrednim, kiedy w trakcie rozmowy, pewne obszary osobowosci samoistnie albo sie otwieraja, albo pozostaja zamkniete, jak sezam. Poza tym rozmowa we dwoje jest najbardziej szczera. A tu trzeba sie ciagle bronic, nie ma jak sie ukryc, chyba ze w prywatna korespondencje. A ponoc anonimowosc chroni i mozna posza...
    • Witam wszystkich na forum. Chciałbym się was poradzić. Bliska osoba z rodziny oczernia mnie, wprowadza w błąd innych członków rodziny i nie tylko, po prostu manipuluje, izolując moją osobę od innych. Robi to bardzo sprytnie znając moje zachowania, upodobania, wykorzystuje je. Czyni wszystko aby mnie sprowokować do agresji wobec własnej osoby. Sytuacja jest poważna, gdyż ta osoba ma pewien wpływ na poczynania innych członków rodziny, toteż obserwując rozwój wydarzeń jestem pełen oba...
    • się nie załamać do reszty. I jeszcze te straszne wyrzuty sumienia, które nie pozwalają normalnie funkcjonować. Porażka:(
    • Z artykułu www.charaktery.eu/psychologia_w_szkole/2007/04/2343/Bez-kompetencji-spolecznych-ani-rusz/ wynika brakuje mi kompetencji społecznych,to znaczy nie mam żadnych realnych znajomych z którymi mógłbym pogadac na ciekawe tematy,więc nie utrzymuję żanych znajomości,nie chodzę na imprezy bo tam również nie ma ciekawych ludzi.Nie mam przyjaciół bo w życiu przekonałem sie że najlepiej liczyć na siebie a inni mogą co najwyżej mnie wykozystać,ja natomaist nie umiem wykorzystać innych. ...
    • Jestem bardzo zazdrosna o mojego mężczyznę. Wiem, że ranię go w ten sposób. Nie chodzi o to, że myślę, że on mnie zdradza czy że to zrobi ale o to, że ma kilka przyjaciółek, które lubią mu się zwierzać i on często rozmawia z nimi długo przez telefon. Wiem, że te rozmowy nie mogą mi zaszkodzić, że on kocha mnie ale nie chce stracić przyjaciół. Rozumiem to. Bardzo chciałabym traktować te jego rozmowy obojętnie. Ale nie potrafię. Ostatnio mimowolnie wszczynam awantury, że znów z kimś...
    • mam prośbę - czy ktoś z was może pamięta jak nazywa się pani psycholog, która występuje czasem w "Rozmowach w toku"? wydaje mi się że nazwisko zaczynało się na H.. i brzmiało obco z lekka. zawsze uśmiechnięta i życzliwa, wydaje mi się że pracuje na UJ w Krakowie. byłabym wdzięczna za pomoc
    • W kontaktach z innymi ludźmi unikamy niektórych tematów. Takimi tematami drażliwymi są na pewno: religia, polityka... ale nie tylko. Kiedy zależy człowiekowi, żeby utrzymać tzw "dobre stosunki" niektóre tematy omija się szerokim łukiem. Źle, jeśli omija się niektóre tematy w rozmowie z człowiekiem, z którym planuje się przyszłość swoją związać. Ale dlaczego unika się ich także w kontaktach przyjacielskich? Żeby nie zepsuć wizerunku? Swojego? Drugiej osoby? (Żadnych przykładów n...
    • Witajcie , właśnie wróciłam z pogrzebu..Zmarł mojej przyjaciólki tata..Razem się od dziecka wychowywałyśmy , jej ojciec był dla mnie bardzo bliski..Przyjaciólka znosi to bardzo źle.. Ktoś powiedział że najgorsze sa pierwsze 3 dni..Ona jest w 8 m-cu ciąży.. Podeszła dziś do mnie na cmentarzu i powiedziała- "Tak bardzo chciał zobaczyć moje dziecko", ryczałyśmy jak dzieci.. NA koniec powiedziałam że jak bedzie potrzebować pomocy ma dac znać..Ma męża , chyba ją wspiera..Jak myślici...
    • Chciałbym przedstawić być może zaczynający się problem a może jestem przewrażliwiony??? Sprawa wygląda tak: Dwa lata temu pobraliśmy się i poza przeciętnością dnia codziennego jest coś, co coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać to bardzo częste telefony mojej żony od i do rodziny. Po ślubie zamieszkaliśmy w innym mieście i w zupełności rozumiałem potrzebę częstego kontaktu ze swymi bliskimi. Niestety widzę negatywy takich ultraczęstych rozmów. Ja rozumiem, że moja wybranka tego p...
    • Ten sam temat jest na forum romantica, ale to bardziej potrzebuje jakiejs porady od strony psychologicznej Na początku potrzebne jest wprowadzenie: wiek - 17 (2klasa lo <-moze ma znaczenie, nie wiem) a wiec wszystko zaczęło się poprzedniej zimy. Chodzę z Nim do jednej klasy, ale jakoś siebie nawzajem nie dostrzegaliśmy, w ogóle uwagi nie zwracaliśmy na siebie. Aż tu nagle w czasie ferii poprzednich zaczęły się bardzo małe kontakty, pytanie o snowboard głównie, bo oboje w tym czasie...
    • Właśnie odebrałam kolejny telefon od mojej matki, zdenerwowanej wrecz płaczącej, użalającej się na sytuację w moim domu rodzinnym (rodzinnym w przeszłości, mam już własną rodzinę, mieszkamy osobno). Sytuacja wygląda tak. Mama mieszka z moim bratem. Brat kilka lat młodszy ode mnie, obecnie studiuje zaocznie, od kilku miesięcy nie pracuje, praktycznie jest na jej utrzymaniu. Brat ma dziewczynę. Dziewczyna miła i sympatyczna, być może ten ich związek przerodzi się w coś poważnego, m...
    • Podczas rozmowy patrzę na osobę, ale nie prosto w oczy, trochę niżej, chwilami w bok. W ten sposób lepiej mi uchwycić CO ktoś mówi, mnie też lepiej tak mówić, wtedy wypowiadam się jasno i logicznie. Z patrzeniem w oczy słuchanie i mówienie mi niezbyt wychodzi, plączę się jakbym robiła dwie rzeczy jednocześnie. Ogólnie panuje przekonanie, że nie patrzenie prosto w oczy to chęć ukrycia czegoś, lekceważenia albo wręcz objaw kłamstwa. Oczywiście u mnie nic z tych rzeczy, znajomi się p...
    • moze jestescie mi w stanie pomoc.mam zajecia, naktorych musze rozmawiac z innymi,wypowiadac sie przy calej klasie. strasznie sie denerwuje, ze nie jestem ciekawym interlokutorem .choc moze i jestem, ale kosztuje mnie to duzo nerwow. mam kompleksy inie lubie, kiedy uwaga jest skierowana na mnie.wychodze przez to na niekomunikatywna introwertyczke, ktora powinno sie zostawic w spokoju/.bardzo chcialbym byc bardziej otwarta na ludzi i to co sie dzieje ale nie umiem.dzisiaj na zajeci...
    Pełna wersja