Forum Praca Praca
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (785 wyników)
    • witam wszystkich!!!! mam pytanie odnośnie rozmowy rekrutacyjnej w eurobanku. wiem ze wątek na temat tego banku już był ale było bardzo mało informacji na temat rekrutacji. chciałbym się dowiedzieć jak ma wyglądać w formie pisemnej ta promocja kredytu gotówkowego. dużo pomysłów trzeba podać. może macie jakiś fajny pomysł. bardzo dziękuję za informacje:) pozdrawiam!
    • Witam, od dłuższego czasu szukam nowej pracy. Zaskakuje mnie negatywnie nowa moda, którą obserwuję na rozmowach... Mianowicie gdy dochodzi do kwestii wynagrodzenia, pracodawca żąda ode mnie podania oczekiwanej kwoty, natomiast sam pytany o to co może zaproponować mówi, że to jest temat na drugą rozmowę (o ile zostanę na nią zaproszona). Zastanawiam się, czy następnym razem nie powiedzieć, że ja w takim razie również moje oczekiwania finansowe określę na drugiej rozmowie... Co o...
    • Czy ktoś był na rozmowie w GE Money Bank i może podzielić sie doświadczeniami? O co pytają? Jaka jest atmosfera?
    • Witam, czy ktoś wie jak wygląda taka rozmowa? Startuje na program praktyk w Nestle i to ostatni etap.
    • Czy podczas pierwszej rozmowy pytacie o proponowana przez pracodawce pensje? Jesli tak to w jaki sposob zapytac? Czy o przedzial, czy moze o system wynagradzania? Pytam poniewaz tylko raz przepytujacy poinformowal mnie o pensji w tej firmie. Jestem w sytuacji gdzie moge zostac zaproszony na kolejny etap w innym miescie, a to wiaze sie z kosztami podrozy i nie wiem czy nastepnym razem zapytac i jak to zrobic aby ominac zaskoczenia o niskich zarobkach juz na miejscu tracac czas i pieniadz...
    • Cudny artykuł...nieeleganckie jest zapytanie rekrutera, czy aby nie dyskryminują pracowników ze względu na płeć. Rzeczywiście, mógłby się poczuć urażony bądź zażenowany... my-journal.blog.onet.pl/
    • Po raz kolejny to samo. Czteroosobowa komisja - dwie osoby nic nie mówią, jedna coś cedzi przez zęby i jedna udaje, że bierzemy udział w rozmowie kwalifikacyjnej. Po co są konkursy w adm. publicznej skoro nikt tego nie traktuje poważnie, a wynik jest znany od dawna? Po co ja, osoba z wyższym wykształceniem, godzę się na te upodlenie? A no racja. Nie mam pracy.
    • Czy ktoś mógłby poradzić, jak rozwiązać taką sytuację? Jeśli jestem zatrudniona, jednocześnie szukając innej lepszej pracy - w jaki sposób mogę spotkać się na rozmowę z potencjalnym pracodawcą? Zakładając, że spotkanie miałoby być w godzinach pracy tej firmy i w jej siedzibie - to są również godziny mojej pracy, nie mogę wyjść. Da się to jakoś rozwiązać?
    • ? Albo - pytanie - "jaki kolor jest pana ulubionym?" - jaka jest najlepsza odpowiedź. "Do jakiego zwierzecia by się pan porównał?" Może macie jakieś refleksje..
    • Ja niżej podpisany K.Rymgal przepraszam Panią w imieniu wszystkich niechlujnych,aroganckich, spózniających sie i zdenerwoweanych bezrobotnych którzy nie stawiają sie na spotkania mimo iż sala jest opłacana a jak się stawiają to po czasie.Bierze się to z naszej wrodzonej arogancji do pośredników wzelkiej maści ,dobroczyńców ludzkości którzy co dopiero przestali być naszym kosztem bezrobotnymi a ich status społeczny zależy od tego czy mamy pracę czy nie.Banda zarozumiałych pseudo ...
    • Pracy szukam od bardzo dawna, jako bezrobotny zarejestrowałem się w lipcu 2005 roku, ale pracodawcy, który zatrudniłby mnie na stanowisku zgodnym z moim wykształceniem szukam znacznie dłużej. Trudno mi powiedzieć, ile CV wysłałem/rozdałem, nie potrafię tego oszacować. Nie wiem też, na ilu byłem rozmowach kwalifikacyjnych, ale prawdopodobnie 10 albo 11. Zaskoczyło mnie, że tylko raz pisałem test sprawdzający kwalifikacje - większość interviews ograniczała się do głupich rozmów o niczym. Zaz...
    • Jeśli szef będzie chciał, to i tak coś na pracownika "znajdzie". Na przykład na zasadzie: to i to fajnie, ale uważamy (my, czyli korporacja), że nie dajesz z siebie wystarczająco dużo.
    • Hej, chciałam zapytać, czy mój szef ma prawo nagrywać rozmowę telefoniczną (telefony służbowe) ze mną nie uprzedzając mnie o tym? Co na ten temat mówi prawo? Czy ktoś z Was spotkał się z tym problemem?
    • Chyba narodziła sie nam nowa świecka tradycja. Wysyłasz Cv, momentalnie zapraszają cię na rozmowę rekrutacyjna, a na niej, wszelkimi możliwymi sposobami pokazują ci, ze jesteś nikim, do niczego sie nie nadajesz i tak generalnie to po jaka cholerę tu przyszłaś?! Przecież jeżeli zapraszają cie na rozmowę rekrutacyjną, musieli choć okiem zerknąć na twoje CV. A jeżeli ma to być test na to, jak sobie radzisz ze stresującymi sytuacjami - to moje gratulacje!! No cóż w życiu są różne sytu...
    • Wybieram sie na rozmowe o prace w MediaMarkt. Ktos ma jakies doswiadczenia związane z procesem rekrutacyjnym i samą rozmową o prace? Będę wdzieczny za odpowiedź. Moje miasto to Białystok.
    • Ostatnio wizęłam ze sobą w teczce swoje CV, LM, dyplom, zaświadcenia o odbyciu kilku najwazniejszych kursów, certyfikat językowy - i zostałam wyśmiana przez rekruterkę. Nie wpychałam jej tego nachalnie, ale stwierdziłam, że może będzie ona chciała zweryfikować to, co mam wpisane w CV. Ona widząć teczkę powiedziała tylko z drwiną w głosie, że teczek dawno nikt nie przynosił, że te czasy minęły. Czyli co - mam iść po prostu ubrana odpowiednio, a wszelkie dokumenty mogę zostawić w ...
    • Po weryfikacji telefonicznej zostałem zaproszony do Wa-wy na rozmowę, która ma się odbyć w Adecco (prowadzą rekrutację dla klienta).Może jest ktoś, kto był na takich spotkaniach? Czego można się spodziewać? Dzięki za rady:)
    • Nie jestem trollem ani tępakiem. Mam doświadczenie, wyższe wykształcenie, w normalnych sytuacjach jestem odważna i nie brakuje mi języka w gębie. Na rozmowach kwalifikacyjnych dzieje się jednak ze mną coś dziwnego - nie wiem czy to stres, bo rozmów mam za sobą już z kilkadziesiąt. Wystarcza że w pewnym momencie pada pytanie które mnie zaskakuje i staję się w jednej chwili taką sierotą, której sama bym za żadne skarby nie zatrudniła. Najczęściej wywalam się na odpowiedzi na pytanie: dlac...
    • Czy ma ktoś receptę na ujarzmienie tych pracodawców???
    • W swoim życiu odbyłam kilkadziesiąt rozmów rekrutacyjnych. Jedne były pełne profesjonalizmu inne zaś - śmiechu warte. Np. ostatnia z tego tygodnia. Poważna placówka naukowa. Przybyłam na umówioną godzinę, "panienka" z recepcji wskazała mi miejsce gdzie moge poczekać, za kilkanaście chwil zaprosiła mnie do jednego z pokoi. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że to własnie ona z jeszcze jedną dziuńdzią, ubrane w chińskie bluzeczki po 5 pln, będą mnie "przepytywać". Cała r...
    Pełna wersja