-
witam wszystkich!!!!
mam pytanie odnośnie rozmowy rekrutacyjnej w eurobanku. wiem ze wątek na temat
tego banku już był ale było bardzo mało informacji na temat rekrutacji.
chciałbym się dowiedzieć jak ma wyglądać w formie pisemnej ta promocja kredytu
gotówkowego. dużo pomysłów trzeba podać. może macie jakiś fajny pomysł. bardzo
dziękuję za informacje:) pozdrawiam!
-
Witam,
od dłuższego czasu szukam nowej pracy. Zaskakuje mnie negatywnie
nowa moda, którą obserwuję na rozmowach... Mianowicie gdy dochodzi
do kwestii wynagrodzenia, pracodawca żąda ode mnie podania
oczekiwanej kwoty, natomiast sam pytany o to co może zaproponować
mówi, że to jest temat na drugą rozmowę (o ile zostanę na nią
zaproszona). Zastanawiam się, czy następnym razem nie powiedzieć, że
ja w takim razie również moje oczekiwania finansowe określę na
drugiej rozmowie... Co o...
-
Czy ktoś był na rozmowie w GE Money Bank i może podzielić sie doświadczeniami?
O co pytają? Jaka jest atmosfera?
-
Witam, czy ktoś wie jak wygląda taka rozmowa? Startuje na program praktyk w
Nestle i to ostatni etap.
-
Czy podczas pierwszej rozmowy pytacie o proponowana przez pracodawce pensje?
Jesli tak to w jaki sposob zapytac? Czy o przedzial, czy moze o system
wynagradzania? Pytam poniewaz tylko raz przepytujacy poinformowal mnie o
pensji w tej firmie. Jestem w sytuacji gdzie moge zostac zaproszony na kolejny
etap w innym miescie, a to wiaze sie z kosztami podrozy i nie wiem czy
nastepnym razem zapytac i jak to zrobic aby ominac zaskoczenia o niskich
zarobkach juz na miejscu tracac czas i pieniadz...
-
Cudny artykuł...nieeleganckie jest zapytanie rekrutera, czy aby nie
dyskryminują pracowników ze względu na płeć. Rzeczywiście, mógłby się poczuć
urażony bądź zażenowany...
my-journal.blog.onet.pl/
-
Po raz kolejny to samo. Czteroosobowa komisja - dwie osoby nic nie mówią,
jedna coś cedzi przez zęby i jedna udaje, że bierzemy udział w rozmowie
kwalifikacyjnej. Po co są konkursy w adm. publicznej skoro nikt tego nie
traktuje poważnie, a wynik jest znany od dawna? Po co ja, osoba z wyższym
wykształceniem, godzę się na te upodlenie? A no racja. Nie mam pracy.
-
Czy ktoś mógłby poradzić, jak rozwiązać taką sytuację? Jeśli jestem zatrudniona, jednocześnie szukając innej lepszej pracy - w jaki sposób mogę spotkać się na rozmowę z potencjalnym pracodawcą? Zakładając, że spotkanie miałoby być w godzinach pracy tej firmy i w jej siedzibie - to są również godziny mojej pracy, nie mogę wyjść.
Da się to jakoś rozwiązać?
-
?
Albo - pytanie - "jaki kolor jest pana ulubionym?" - jaka jest
najlepsza odpowiedź. "Do jakiego zwierzecia by się pan porównał?"
Może macie jakieś refleksje..
-
Ja niżej podpisany K.Rymgal przepraszam Panią w imieniu
wszystkich niechlujnych,aroganckich, spózniających sie i
zdenerwoweanych bezrobotnych którzy nie stawiają sie na
spotkania mimo iż sala jest opłacana a jak się stawiają to po
czasie.Bierze się to z naszej wrodzonej arogancji do pośredników
wzelkiej maści ,dobroczyńców ludzkości którzy co dopiero
przestali być naszym kosztem bezrobotnymi a ich status społeczny
zależy od tego czy mamy pracę czy nie.Banda zarozumiałych pseudo ...
-
Pracy szukam od bardzo dawna, jako bezrobotny zarejestrowałem się w lipcu 2005 roku, ale pracodawcy, który zatrudniłby mnie na stanowisku zgodnym z moim wykształceniem szukam znacznie dłużej.
Trudno mi powiedzieć, ile CV wysłałem/rozdałem, nie potrafię tego oszacować. Nie wiem też, na ilu byłem rozmowach kwalifikacyjnych, ale prawdopodobnie 10 albo 11. Zaskoczyło mnie, że tylko raz pisałem test sprawdzający kwalifikacje - większość interviews ograniczała się do głupich rozmów o niczym. Zaz...
-
Jeśli szef będzie chciał, to i tak coś na pracownika "znajdzie". Na przykład
na zasadzie: to i to fajnie, ale uważamy (my, czyli korporacja), że nie dajesz
z siebie wystarczająco dużo.
-
Hej, chciałam zapytać, czy mój szef ma prawo nagrywać rozmowę
telefoniczną (telefony służbowe) ze mną nie uprzedzając mnie o tym?
Co na ten temat mówi prawo? Czy ktoś z Was spotkał się z tym
problemem?
-
Chyba narodziła sie nam nowa świecka tradycja.
Wysyłasz Cv, momentalnie zapraszają cię na rozmowę rekrutacyjna, a na niej,
wszelkimi możliwymi sposobami pokazują ci, ze jesteś nikim, do niczego sie nie
nadajesz i tak generalnie to po jaka cholerę tu przyszłaś?!
Przecież jeżeli zapraszają cie na rozmowę rekrutacyjną, musieli choć okiem
zerknąć na twoje CV.
A jeżeli ma to być test na to, jak sobie radzisz ze stresującymi sytuacjami -
to moje gratulacje!!
No cóż w życiu są różne sytu...
-
Wybieram sie na rozmowe o prace w MediaMarkt. Ktos ma jakies doswiadczenia związane z procesem rekrutacyjnym i samą rozmową o prace? Będę wdzieczny za odpowiedź. Moje miasto to Białystok.
-
Ostatnio wizęłam ze sobą w teczce swoje CV, LM, dyplom, zaświadcenia
o odbyciu kilku najwazniejszych kursów, certyfikat językowy - i
zostałam wyśmiana przez rekruterkę. Nie wpychałam jej tego
nachalnie, ale stwierdziłam, że może będzie ona chciała zweryfikować
to, co mam wpisane w CV. Ona widząć teczkę powiedziała tylko z
drwiną w głosie, że teczek dawno nikt nie przynosił, że te czasy
minęły. Czyli co - mam iść po prostu ubrana odpowiednio, a wszelkie
dokumenty mogę zostawić w ...
-
Po weryfikacji telefonicznej zostałem zaproszony do Wa-wy na
rozmowę, która ma się odbyć w Adecco (prowadzą rekrutację dla
klienta).Może jest ktoś, kto był na takich spotkaniach? Czego można
się spodziewać? Dzięki za rady:)
-
Nie jestem trollem ani tępakiem. Mam doświadczenie, wyższe wykształcenie, w
normalnych sytuacjach jestem odważna i nie brakuje mi języka w gębie. Na
rozmowach kwalifikacyjnych dzieje się jednak ze mną coś dziwnego - nie wiem
czy to stres, bo rozmów mam za sobą już z kilkadziesiąt. Wystarcza że w pewnym
momencie pada pytanie które mnie zaskakuje i staję się w jednej chwili taką
sierotą, której sama bym za żadne skarby nie zatrudniła. Najczęściej wywalam
się na odpowiedzi na pytanie: dlac...
-
Czy ma ktoś receptę na ujarzmienie tych pracodawców???
-
W swoim życiu odbyłam kilkadziesiąt rozmów rekrutacyjnych.
Jedne były pełne profesjonalizmu inne zaś - śmiechu warte.
Np. ostatnia z tego tygodnia.
Poważna placówka naukowa.
Przybyłam na umówioną godzinę, "panienka" z recepcji wskazała mi miejsce gdzie
moge poczekać, za kilkanaście chwil zaprosiła mnie do jednego z pokoi.
Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że to własnie ona z jeszcze
jedną dziuńdzią, ubrane w chińskie bluzeczki po 5 pln, będą mnie "przepytywać".
Cała r...