-
Pisałam już kiedyś o tym.Otóż nasi przyjacieli (moi i męża)
rozwiedli się. Utrzymujemy dobre kontakty z obojgiem. Mają 4-
letniego synka. Dziecko mieszka z mamą. Matka zarabia, ojciec płaci
wysokie alimenty. Mimo to da się zauważyć, że dziecko jest bardzo
zaniedbane, często chodzi głodne, ostatnio zachorowało i ponoć leki
nie zostały wykupione. Ojciec dziecka twierdzi, że matka wydaje
alimenty na swoje zachcianki i wogóle nie interesuje się dzieckiem i
chce podjąć kroki prawne.
...
-
Problemik z tesciowa jest taki ,moj maz pracuje za granica tesciowa
z racji tego ze z domowego wychodzi taniej przychodzi do mnie i
dzwoni do synka.Wszystko ok niech sobie dzwoni ale czuje sie troche
glupio jak za kazym razem wychodzi do drugiego pokoju i jeszcze
drzwi zamyka za soba.Kiedy widzi ze korzystam w danej chwili z dwoch
pokoi zamyka sie w toalecie.Kiedy maz poprosi mnie do telefonu
wychodzi z toalety i mi daje tel.Czuje sie lekcewazona. Zastanawiam
sie jak zwrocic tes...
-
Cały weekend miałam skopany i to tylko dlatego, że potwierdziło się coś,
czego domyślałam się od pewnego czasu.
Cztery miesiące temu podjęłam pracę w pewnej, dobrej (jak się później
przekonałam) firmie. Firma z branży budowlanej, międzynarodowa, działająca na
terenie całego kraju, zapewniająca pracownikom (z całej Polski) mieszkania na
kontraktach, samochody służbowe, komórki itp. Mnie niestety te luksusy nie
objęły - po pierwsze jestem miejscowa i nie muszę jeżdzić do domu a
mi...
-
Cześć emamusie.
Poradźcie mi proszę jak skutecznie poszukiwać pracy.Mam teraz pracę, ale
taką, że szkoda gadać. Chciałabym zmienić, ale jak pomyślę, że znowu zajmie
mi to 6 miesięcy to mnie to przeraża. Szukałam przez internet, przez który
niby jest to takie popularne, albo mi to tak kiepsko szło. Może wy znacie
jakieś fajne strony internetowe. Bo moje to były kiepskie. W różnych
agencjach i innych tym podobnych zostawiałam swoje cv, ale do tej pory nikt
się nie odezwał, a ofert ...
-
Tak w ramach relaksu zapragnęłam podzielić się z Wami moją małą rodzinną
tragedyją. Wiadomo, że nic bardziej w pracy nie relaksuje jak chwila spędzona
nad nie naszym problemem.
Otóż moje Drogie Matki w tym tygodniu przeżyłam z moim Drogim Mężem coś co w
sumie można by nazwać konwersacją zaskakującą (dla mnie, bo czy dla mojego
Drogie Męża to nie wiem) w fakty, które jeszcze bardziej niż ta konwersacja
mnie zaskoczyły, a zaskoczenie to spowodowało, że chciałam skoczyć z balkonu
(...
-
Związek zaczął sie walić.
Mąż nie mówi mi komplementów, nic, nie zawsze się odzywa, milczy, mówi ze on
taki typ.Wysiaduje na komputerze całe dnie, zaniedbuje mnie i dziecko.
Po przyjsciu z pracy ok 19, po całym dniu nie pośwęca nam nawet 30 minu
swojego czasu. A to kąpiel, kolacyjka(zawsze zrobione przeze mnie - on
nigdy!), pozniej komputerek i tak zasypiamy bez zdania. Seks jest raz,dwa w
miesiącu z mojej incjatywy.
Fak t, moze zasłuzyłam na to, bo robię mu awantury, ze nie ma dla...
-
Jeszcze nie straciłam bo jeszcze nie znalazłam...Miałam umowę na czas
określony,najpierw na rok, potem na dwa, pod koniec tej drugiej urodziłam
dziecko, to było 14 miesięcy temu,umowa samoistnie wygasła,przy moim biurku
ktoś już siedzi,rok czasu postanowiłam więc spędzić z dzieckiem, od stycznia
bezskutecznie szukam pracy.Mam 31 lat,jestem mężatką,skonczone studia
wyższe,3
języki obce w tym 2 biegle,ośmioletnie doświadczenie w pracy,pracowałam
jeszcze
na studiach (dziennych),p...
-
wpadłam. kocham to małe od początku, ale mam problem z zaakceptowaniem
sytuacji. na
poczatku był szok i niedowierzanie - myslałam ze nie ciesze sie bo boje sie
zapeszyc - ze radosc przujdzie wraz z pewnością ze to na pewno ciąża, ze jest
zarodek ze jest serducho... w miedzyczasie przyszły mdłości - ciezko sie
cieszyć kiedy przez całą dobę czujesz ze zaraz zwymiotujesz i chodzisz głodna
bo na mysl o jedzeniu robi sie słabo. no i partner jakos tak mało entuzjazm
okazuje... gdzies w miedz...
-
Witam,
od pewnego czasu gnebi mnie takie pytanie, jak inne kobiety reaguja na
spedzanie wolnego czasu ich mezow przed komputerem. Chodzi mi konkretnie o
ciagle wizyty na gg i czacie. Przyznam, ze irytuje mnie kiedy moj maz wraca z
pracy i pierwsze co to wlacza komputer, no i tyle go widzialam. W dodatku
uwaza ze jestem strasznie zazdrosna (to jego opina)i kiedy tylko rozmawia z
jakas kolezanka, a ja wchodze do pokoju to pospiesznie zamyka okienko. Kiedy
wracam ze sklepu to konczy rozmo...
-
Od rana "dobijał się" na mężowski telefon jakiś nieznany numer.
Namiętnie go ignorował, bo stwierdził, że z nieznajomymi nie
rozmawaia.
W końcu sama odebrałam, a tam z drugiej strony facet mi mówi że chce
rozmawiać z ... tu podał imię i nazwisko męża. Podałam mu komórkę.
Długo rozmawali. Nie wiem o czym, nie podsłuchwałam.
W końcu po zakończeniu rozmowy, przyszedł rozpromeniony z
informacją, że to był jego niedoszły teść... ojciec jego byłej.
Podobno zadzwonił, bo ma do mojego m...
-
Dziewczyny potrzebuję pomocy, bo już sama nie wiem co robić. Nie
wiem jak postępować z własną matką, jak poradzić sobie z jej
toksycznością. Wczoraj było już apogeum, powiedziuałam sobie dość. A
było tak.
Jechałam na rozmowę kwalifikacyjną, dzwoni telefon, odbieram i
słyszę krzyki i wyzwiska pod moim adresem, jaka to nieczuła córka
jestem, matki się wstydzę, dzieci od rodziców wczoraj odjeżdżały a
ja siedzę w domu i nawet nie przyjadę itd. Rozłączyłam się, chciałam
zjechać na ...
-
Zacznę od początku. 2 lata temu do mojego działu przyszła nowa dziewczyna -
Asia. Bardzo fajna, sympatyczna, trochę nieśmiała, nawet się
"zakolegowałyśmy". Po 4 miesiacach ja poszlam na macierzyński, ona pracowała
dalej, utrzymywałyśmy dośc luźne kontakty - maile, czasem telefon itd... Ona
narzekała, że nasza szefowa się na nią uwzięła, gdyż biurowa intrygantka
przeciw niej knuje. Nawet do tego stopnia, że szefowa daje jej jakieś
ostrzeżenia, że ją zwolni, a ona się tak stara... Żal mi ...
-
Było o przerywaniu ciąży.
Ciekawe przypadki:
- kobieta po 40-tce w ciązy, bad, prenatalne wykazały, że ma płod z zespołem Dawna - usunęła
- inna młoda dziewczyna, usunęła, chyba tabletkami poronnymi, za namowa mamusi chłopaka
- kobieta zgwałcona, chciała usunąc, komplikacje lekarzy doprowadziły, że urodziła
- najwiekszy dla mnie szok - kobieta z wadą wzroku urodziła, pomimo tego, że nie chciała, ze względu na stan zdrowia trzecie dziecko, którego ewidentnie nie chciała, mało tego, jawnie m...
-
Moje watki sa dostepne juz na forum. W skrocie sytuacja - ja na
razie nie odczuwam potrzeby urodzenia dziecka, moj M bardzo namawial
i strasznie chcial. Jednakze ja sie nie zgodzilam - moj M jest teraz
w terapii, ktora potrwa co najmniej rok a potem sie zobaczy. Poza
tym jestem zwiazana czteroletnim kursem, ktorego organizacja
praktycznie wyklucza dziecko. No i nie odczuwam potrzeby
Ale do rzeczy. Ostatnio temat dziecka wrocil. Zapytalam wprost czy
by chcial. A moj M na to: "Ja? ...
-
poradzcie co zrobic, mam coreczke 2 latka, jak pracowalam chodzila do zlobka,
w sierpniu zlobek zamkniety ale teraz znow od wrzesnia dzieci chodza,
stracilam prace, zostalo nam 150zl do konca miesiaca, 15 wrzesnia mamy do
odbioru w lombardzie sprzet zastawiony na 300zl, mozna zaplacic lub
przedluzyc np. do 1 ale wtedy na miejscu trzeba wplacic 40zl, a ponad to do
10 trzeba oplacic zlobek 250zl, nie wiem co robic, czy wypisac dziecko ze
zlobka?wtedy nie znajde pracy, bo z dzieckiem...
-
F
mam poważne kłopoty z mężem, a tym samych z ciepłem w ognisku domowym.Do
rzeczy mąż prowadzi firmę , wpieprzył się w okropne problemy (długi,
niedokończone sprawy , interesy itd). rozumiem ,że chciał dla nas dobrze, że
miało nam być wszystkim lepiej- nie wyszło!Nie umiem mu pomóc , nie mam
pomysłu jak to wszystko wyprostować chociażby dlatego,że nie jestem o
wszystkim informowana (dla mojego rzekomego dobra)
A teraz do meritum zaraz dowie...
-
Już drugi raz podczas wizyty u dwóch różnych lekarzy( NFZ i
prywatnie) spotkałam się z sytuacją w której ja mówię,a tu dzwoni
lekarzowi telefon, ten odbiera go sobie jakgdyby nigdy nic,
rzucając " pacjent" i wysłychujesz później rodzinno-prywatnych
dyskusji.
Przełknęłam.
Miałyście kiedys taka sytuację. Zwrócił może ktoś uwagę i jaki był
tego skutek?
-
Mam doła giganta,właśnie doszłam do wniosku że moje małżeństwo dobiega
końca.Jest 00:30 a mój szanowny nie wrócił do domu i ma wyłączoną kom.Wyszedł
z
domu ok 14, zadzwoniłam do niego ok 18 a on mi mówi że jest w pabie i ogląda
mecz(nigdy go to nie interesowało),nie układało nam sie ostatnio ale po
dzisiejszym chyba powinna mu wystawić rzeczy za drzwi.(to nic że jest Wielka
Sobota)
------------------------------------------------------------------------------
--
Wrócił o 10 ran...
-
PO lekturze całej dyskusji z wątku Maszy, mając na uwadze to, że zdania sa bardzo bardzo podzielone, postanowiłam zacząc nowy wątek.
Czytając takie zdania, że np. mozna sobie zaoszczędzic wiele tego, czy owego, nie czytając korespondencji itd, zasatanawiam się nad tym, czy chciałabym wiedzieć? Że mąż mnie zdradza, że romansuje itp?
Powstaje niemały moralny problem.
Ja nie czytam niczego co przychodzi na imię i nazwosko mojego męża, on nie czyta niczego mojego, nie grzebiemy
sobie ...
-
Pod wpływem wątku o mamach, które zapominają o sobie - ale i wielu innych.
Dlaczego tak często "babskie spotkania" są traktowane jako coś glupiego, dziecinnego, jakaś strata czasu? Dlaczego rozmowy z przyjaciółką określa się mianem "gadania o d... Maryni"? Nie cenicie sobie przyjaźni z innymi kobietami? Nie są wam potrzebne? A może jednak są?