-
-
Zainspirowana dyskusją z triss merigold na wątku o przeżyciu za 1000 zł
miesięcznie, proponuję stworzenie listy przyjemności darmowych lub bardzo
tanich. Na początek:
- spacer po sklepach, zwłaszcza księgarniach, bez kupowania;
- biblioteka;
- muzeum w darmowe dni;
- nauka języków obcych z darmowych stron w internecie;
- zrobienie czegoś, czego normalnie się nie robi i co ludzi raczej gorszy (w
moim przypadku ostatnio był to spacer z moją siostrą mającą na głowie
zwinięte przeze ...
-
Wydawałoby się że w dobie rozwijającej się konkurencji na rynku telefonii każdy operator sieci komórkowej będzie dbał o swoich klientów- nic bardziej złudnego.
Od października zmagam się z pracownikami Plus GSM i jakoś sprawa nie może znaleźć zakończenia.
A poszło o:
Mój mąż był właścicielem 2 numerów tegoż operatora. Z jednego z nich postanowił zrezygnować o czym poinformował kogo trzeba wysyłając fax. Uważając sprawę za załatwioną wyjechał tam gdzie planował, pozostawiając mi pełnomocn...
-
W moim przypadku angielskiego. Niedługo dołączam do męża w Anglii, chodze
oczywiście na kurs językowy ale to wydaje mi się za mało (2x2h) i zastanawiam
się co jeszcze moge zrobić. Nie pracuje i ten czas do wyjazdu chce poswięcić
naprawdę na podszkolenie tego języka, może SITA albo połączenie dwóch kursów
w dwóch szkołach? Bardzo proszę o porady.
-
Mam 26 lat. W sierpniu urodziłam dziecko. Pierwsze. Mój chłopak najpierw nie
chciał, potem sie pogodził i dziś w efekcie wychowujemy córcię razem. Mój
problem dotyczy tego, że mam wrażenie jakby On stracił zainteresowanie mna.
Nie kochalismy sie odkąd urodziłam. Słysze tylko, ze jestem gruba (waże 56
kg). Fakt, przed ciążą było tego 8 kg mniej. Ale czy to może być powód. Zanim
okazało sie ze jestem w ciąży miał na mnie ochote cały czas, kochaliśmy się
do 6 miesiaca. nie wiem co ro...
-
mój mąż przed slubem miał dziewczynę która zle go traktowała i robiła mu
swiństwa. Cały czas trwania naszej znajomości utrzymywał kontakt pisemny
przed slubem i po slubie -oczywiscie zabroniłam mu pisac bo powiedziałam że
mi to sie nie podoba. On powiedział że przestał pisać, ale po roku czasu
okazało sie że dalej pisze i wysłał walentynkę i ona też mu przysłała. Teraz
była kolejna rozmowa i powiedział że nie bedzie pisał. co mysleć?
-
wiecie tak czytam o tym 18-tku i tak sie zastanawiam w jaki wy
sposób bronicie własne dzieci
czy to w przedszkolu jak go ktos czesto popycha, a to w szkole
kolega dokucza czy na podwórku jest jakis bandyta
jak wy reagujecie jak waszemu dziecku ktos zagraża
bo mi to sie wydaje że wiekszość tu tylko narzeka a nic nie robi
-
skończyłam dobre szkoły, wykonuję odpowiedzialny zawód a ciągle wydaje mi się
że się do tego nie nadaję, egzaminy zawsze zdawałam gdzieś tak po środku, ani
najlepsza ani najgorsza, ale cały czas mam wrażenie że mam poprostu szczęście
i że nie jestem w stanie przekroczyć pewnej intelektualnej bariery. Tak samo
jest z angielskim, i innymi naukami, do pewnego stopnia się uczę a potem już
mi nie idzie. Jestem we wszystkim średnia (w moim przekonaniu) choć wiele
osób uważa mnie za supe...
-
Witam,
chciałam się trochę pożalić, i jednocześnie zapytac o radę, co zrobiłybyście
na moim miejscu. Ja już nie mam pomysłów ...
Staż małżenstwa - 4 lata
Dziecko - 2,5 roku
Przed slubem znalismy sie 3 lata, kochalismy sie bardzo, jedno dla drugiego
zrobiloby wszystko. Jezdzilismy dzien w dzien 100 km by sie widziec przez pare
chwil, slowem zyc bez siebie nie moglismy. Pobralismy sie, przez ponad rok
mieszkalismy osobno, bylismy malzenstwem weekendowym. Po dlugich staraniach
zasz...
-
Chyba bloga założę dla jego złotych myśli.
Oglądaliśmy przedwczoraj program o biciu dzieci i wywiązała się między nami
rozmowa, jak to nasze przyszłe dzieci będziemy wychowywać. Rozmowę
przerwaliśmy na chwilę, bo wychodzilismy z domu i ja chciałam powrócić do niej
na spacerze.
Ja: A wracając do tych dzieci...
On: No własnie. Moje dziecko nie będzie znało Windowsa. To znaczy będzie
wiedziało, co to jest, ale pracować będzie tylko na Linuxie. Windowsa tylko z
opowiadań będzie znało.
...
-
Witajcie!!!
Co sadzicie o poradniach przedmalzenskich? Byslimy wczoraj na spotkaniu w
poradni i jak sluchalam tej babki to myslalam ze mnie szlak trafi. Wyobrazcie
sobie ze wszystko co zle to wynika od kobiety. Naprawde tak wywnioskowac szlo
z jej mowy. To kobieta jedzie na delegacje i zdradza meza bo sobie zatanczyla
z kolego, wypila troche alkoholu itd, to kobieta jest zla bo plotkuje o swoim
mezu i zyciu, to kobieta musi wytrwac przy mezu jezeli nawet ten pije alkohol
w duzych...
-
Drogie emamy,
To jest mój pierwszy post. Długo nie mogłam się zdecydować na jego
napisanie. Dotychczas (od ok. pół roku) ograniczałam się do czytania Waszych
wypowiedzi.
Nieststy nie jestem jeszcze mamą i, co najgorsze, nie bardzo wiem kiedy nią
zostanę.
Może opowiem sytuację:
Jestem ze swoim mężczyzną (nie mamy ślubu) od trzech i pół roku, mieszkamy
razem od trzech lat. Od mniej więcej półtora roku bardzo pragnę mieć z nim
dziecko, ale zdecydowałam się na poważne rozmowy z n...
-
mamy 3 ttelefony.Mieliśmy juz i w różnych sieciach, teraz chce jeden telefon
zmienic na karte.Mam tez simplus, nie jestem zadowolona (brak zasięgu w
zamkniętych pomieszczeniach, tunelach), interesują mnie inne sieci.Co
proponujecie, napiszcie wszystko dobre strony i złe.
Czym mnie przekonacie taką karte dzis kupię. Musi byc zasięg wszędzie! to
ważne, tanie rozmowy i smsy i oczywiście długi okres wązności konta(zeby co
chwile nie doładowywac karty, zeby nie blokowało sie konto, jak ...
-
Ciekawi mnie odp. na pytanie j.w.
Co preferujecie? Szantażyk, histeria,"podlizy", a może rzeczowa rozmowa i
odpowiednie argumenty? Od zarania dziejów wiadomo, iż chłop jest głową, ale
kobieta jest szyją, która kręci tą łepetyną. Ja tam dopasowuję rolę
odpowiednio do sytuacji. I tak raz jestem słodkim wampem, który po upojnej
nocy szepcze: "no to jak kochanie, dasz mi kasę na te waciki?", czasem
argumentuję:"cudownie byś wyglądał w tych bokserkach" (mojemu ślubnemu nic
nigdy nie ...
-
Mąż odszedł ponad miesiąc temu - mamy 5 miesięczną córeczkę. Przyczyną
rozstania był mój okropny charakter - przyznaję często się kłóciliśmy,
wielokrotnie z mojej winy . Bardzo chce się zmienić bo kocham mojego męża -
on jednak powiedział że nigdy już nie wróci nie chce bowiem aby jego dziecko
nie szanowało go tak jak nie szanowałam go ja. Niczemu nie zaprzeczam, choć
nie jest łatwo przyznać się do takich rzeczy - bardzo go kocham i chciałabym
być inna. Obecnie mąż rzadko nas odwi...
-
Witam
Od jakiegoś czasu jestem b.nerwowa. Skutkiem jest wybuchowość i duże problemy
z zasypianiem. Możecie polecić mi jakiś łagodny, ziołowy (ale skuteczny)
środek uspakajający, który będę mogła stosować karmiąc roczne dziecko.
Pozdrawiam i bardzo proszę o radę.
Asia
-
Witaicie! Mam takie pytanie: czy mówicie ze macie dziecko kiedy idziecie na
rozmowie o pracy? Bałam tylko raz i sama o tym powiedziałam, wydaemi sie daze
wiencej powiedziałam niz trzeba było:)))) Czytałam gdziesz że nie mają prawo
o tym pytać? Ale co powiedzieć ze prosto nie pracuesz i tak w końcu wydzie ze
masz dziecko i ukryłaś tobyś uszukałaś. Mam na myśl sytuacja kiedy dziecko
jescie jest małe (moja córeczka ma tylko 20 mes. Będe wdzięczna za porady, w
środe ide na spotkanie ...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Ide w czwartek na rozmowe o prace (praca dodatkowa jako wykladowca w szkole
zaocznej)mam duzego pietra bo praca bedzie dotyczyla wykladow z psychologii
spolecznej. Jestem po POW ale w czasie studiow mialam duzo psychologii
spolecznej i sadzac,ze bardzo dobrze uczylo mi sie tego przedmiotu to dam
rade przekazac swoja wiedze uczniom...
Mam tez zaswiadczenia z uczelnii o odbytych godzinach wykladow i cwi...
-
NIE CHCĘ SIĘ ROZPISYWAĆ I ZANUDZAĆ WAS SWOJĄ DŁUGĄ I SMUTNĄ DLA MNIE HISTORIĄ
DLATEGO ZADAM WAM PYTANIE I NAPISZCIE CO O TYM MYŚLICIE I JAK BYŚCIE SIĘ
ZACHOWALI?????
CZY WYSŁANIE SMSów i prowadzenie rozmów przez komórkę ( ukrywając to przed
żoną ) z nową poznaną koleżanką z firmy ( jest z innego miasta ) jest już
zdradą.Trwało to dwa tygodnie. Maż twierdzi, że nic się nie wydarzyło złego,
że mnie nie zdradził po prostu fajnie mu się z nią rozmawiało. Tak po
koleżeńsku.Ale to ja...
-
Moj maz zarabia polowe tego, co ja. Poprzez redukcje etatow ma bardzo kiepska
prace. Caly czas prosze go, zeby szukal czegos lepszego, bo zarabia naprawde
malo, a nam sie nie przelewa, ciagle brakuje pieniedzy. Staram sie tlumaczyc,
ze przeciez musimy zapewnic przyszlosc i sobie i naszemu dziecku. Kazda taka
rozmowa konczy sie klotnia. On twierdzi, ze ja jestem materialistka, ze
uwazam, ze on jest zlym ojcem itp. Nie wiem, co mam robic. Nie wiem, jak
powinnam go zmotywowac?