Forum eDziecko edziecko Wychowanie
ZMIEŃ
      rozmowy

    rozmowy

    (81 wyników)
    • Jak zachęcić do wizyty u psychologa/pedagoga 14-letnią pannę, która z założenia nie będzie chciała tam pójść? Może komuś z was udała się podobna "operacja"?
    • mam ogromną prośbe do mam doswiadczonych. Moja córka podbiera pieniądze. ostatnio kwotę 50 zł. Ona ma 8 lat. Chciałabym zapytać jak poprowadzić rozmowę. Czy ukarać - jesli tak to jaką karę zastosować. Bedę bardzo wdzieczna za pomoc.
    • Moja córcia ma 6 lat przez cały czas jej życia nikt nie zmarł, aż do 7 marca. Zmarł nasz bliski sąsiad, który bywał u nas niemal codziennie. Gdy powiedziałam córce że pan B. jest w niebie z aniołkami to nic nie powiedziała, za to w nocy się obudziła i powiedziała że nie nigdy iść do nieba bo tam nie będzie jej siostry kuzynów od przedwczoraj mało mówi, budzi się kilka razy w nocy z płaczem, sama już nie wiem co mam robić, może wy coś poradzicie
    • Moja córka (10 lat) kocha przemoc. W szkole sprawia problemy - krzyczy na inne dzieci, ignoruje polecenia nauczycieli. Słucha się mnie tylko wtedy, gdy jestem na granicy... Próby spokojnej rozmowy po prostu igoruje. Co byście poradzili?
    • BArdzo prosze o radę, w jaki sposób uświadomić 7-latce niebezpieczeństwa wynikające z pedofilii.Nie mama pojęcia jak porozmawiać z córka, która ,rozpoczynajac naukę w szkole bedzie większosć czasu spędzać poza domem.Bardzo prosze o konstruktywna radę, na co zwrócić szczególna uwagę, jak nawiazć do tego tematu.
    • mój synek zachowuje sie agresywnie w stosunku do swojego kolegi. ja go nie biję, nawet nie krzyczę. nie wiem co robić w takiej sytuacji bo tłumaczenie i proszenie zeby tak nie robił tylko pogarszają sprawę. juz myslałam zeby nie odwiedzać się wzajemnie ale szkoda mi znajomości. moze ktos ma jakąs rade jak sobie z tym poradzic.
    • Dziweczyny mam problem jestem mamą 4,5 letniej córci i 4 miesięcznego synka. Córka w ciągu 6 nocy tylko jedną miała suchą. Przez pierwsze dwa dni nie zwracałam jej uwagi bo przecież może się zdarzyć. Jednak po trzeciej mokrej nocy zapytałam się jej czemu sika do łóżka ale ona nie wie czemu. Wstała rano przebrała się w suche majtusie. Pytam się jej czy sie zesikała a ona na to tak ale nic nie szkodzi już się przebrałam. Dzisiaj kolejna mokra noc, przeszkadza jej to ze jest mokra bo ra...
    • Witam. Ciężko mi o tym pisać, bo wciąż jestem w szoku po tym czego byłam mimowolnym świadkiem. Wczoraj wracając z pracy nakryłam swego syna przed komputerem oglądającego jakieś panienki, z spuszczonymi spodniami i rękami zajętymi. Był tak zaaferowany, że nie zauważył nawet jak weszłam do mieszkania. W pierwszej chwili stanęłam w dzwiach kompletnie zaszokowana i nie wiedziałam co powiedzieć. Potem się uniosłam i spytała co robi. Dopiero wtedy zauważył że nie jest sam. No i właśnie ... b...
    • Mamy syna 8m-cy)i sześciolatkę. Córka b. kocha braciszka, dużo mi pomaga. Staramy się bardzo aby okazywać jej jak najwięcej uczuć aby nie była zazdrosna. niestety chyba nam się nie udaje. Przerabiałam już z nią wspólne wypady damskie, np. do fryzjera, na wspólne zakupy. Mąż zabiera ją często na pływalnię. Często przytulamy. Zaznaczamy też (podglądnięte u superniani), że ma dużo przywilejów, że tak dużo może już zrobić sama, pięknie maluje a Staś dopiero uczy się raczkować. Wie...
    • no wlasnie- mamy, ktore znaja to z wlasnego doswiadczenia- jak reagowac, zeby pomoglo? przedwczoraj Jonatan usilowal obciac Jeremiemu ucho! rozmowa ze starszym- Jeremi go wkurza!! no wiec prosze, nastepnym razem moze krzyknac na niego, ze go wkurza, albo zawolac mame i jej to powiedziec. na bicie sie nie zgadzam bo komus moze stac sie krzywda. i co? wczoraj u znajomych, siedimy przy stole a Jonatan tuz za naszymi plecami zaatakowal Jeremiego srubokretem(a wlasciwie dwoma- takimi plast...
    • Cześć dziewczyny, Jestem mamą 4-letniej Oli i prawie półtorarocznego Kuby. Ola chodzi 2 rok do przedszkola. Jak każde normalne dziecko w jej wieku bywa grzeczna i mniej grzeczna. Miewa różne pomysły, ale jak dotąd żadnych poważniejszych problemów z nią nie było. Ostatnio pani w przedszkolu powiedziała, że Ola ugryzła kolegę w policzek. Stało się to podczas rysowania w sali - panie n"na chwilę" wyszły z sali. Tę właśnie chwilkę moje dziecko wykorzysało, by popełnić ten haniebny czyn.Każde dzie...
    • Mój synek, niestety jak na razie jedynak, duzo czasu siłą rzeczy spędzał z dorosłymi. Zawsze rozmawialiśmy z nim poważnie, było to naturalne, ze brał udział w rozmowach dorosłych. Ma dzieki temu spory zasób słownictwa i wiedzy, i na tle innych dzieci wypada czasem jak stary malutki. Ostatnio zauważyłam, ze bez skrępowania wtrąca sie np. do moich rozmów ze starszymi, komentuje, nie zgadza się. Kłóci się też z pania w przedszkolu. A jeszcze rok-dwa temu wstydził sie okropnie obcych...
    • Kochane Mamy/Tausiowie! Potrzebuje Waszej rady. Jak poprozmawiac z 3,5 letnia coreczka? Chodzi o to, ze ze wzgledu na specjalistyczne kursy i egzaminy musielismy z mezem wyjechac z Polski w sumie na 5 tygodni. Malutka jest teraz ze swoja babcia i dziadkiem, ktorych b. kocha (moimi rodzicami, z ktorym sie wychowywala do pol roku temu bo razem mieszkalismy w jednym domu. Dziadkowie wychodza ze skory, zeby zapewnic jej rozne atrakcje. Czesc dnia spedza w przedszkolu do ktorego uw...
    • Mój syn za parę dni kończy 2-lata.Od pewnego czasu nie mogę sobie poradzić z jego zawziętościa i uporem w robieniu tego czego akurat zabraniam mu. Powtarzam 5-razy:nie rzucaj ksiązkami, a on dalej rzuca.Mówię 5 razy:nie pstrykaj telewizorem -żadnego odzewu,wrecz robi na złość.czasem kropnę mu po tyłku, ale to tez nie przynosi efektu.Dziewczyny może macie jakieś sposoby na zachowania dzieci tego typu???Nie przeszło także wyprowadzanie za kare do drugiego pokoju. Malwina
    • Moja 4-lat córka i 2- lat synek robią się nieznośni przy babci. Żadna jej wizyta nie może się odbyć spokojnie, zawsze kończy się jakimś rozrabianiem. Ja staram sie wychowywać dzieci liberalnie. Wolno im dużo, częst pytam ich o zdanie i biorę pod uwagę ich argumenty, bywa że zmieniam decyzje po rozmowie z dziećmi. Są jednak istotne sprawy w których nie ma kompromisów - np bezpieczeństwo. Przy babci przestają słuchać a babcia dolewa oliwy do ognia twierdząc że są niewychowani, niegr...
    • Mam 15 letnia siostre i jestem na 100% pewna, ze ona pali i pije, i to w dodatku zupelnie niesporadycznie. Urywa sie rowniez ze szkoly, jezdzi na koniach, mimo, ze miala pol roku temu zlamany kregoslup i ma bezwzgledny zakaz uprawiania tego sportu... Wiem o tych rzeczch z baaaaardzo pewnego zrodla. W rozmowie siostra zaprzecza. Moja mama niestety stosuje wyparcie i zaprzeczenie ;( wychodzac z zalozenia, ze lepiej nie wiedziec... Bardzo prosze poradzcie mi, co mam zrobic. Martwie...
    • Mam pytanie może niektórym wyda się ono śmieszne, ale dla mnie jest to wazny temat. Od kiedy zaczać rozmowy z dzieckiem (chłopcem, poniewaz jako kobieta wiem jak rozmawiac z dziewczynką)na temat dojrzewania. Może ktos ma doświadczenie w tej sprawie i może polecic jakies ciekawe publikacje na ten temat. Kiedyś widziałam w sklepach encyklopedie wychowania seksualnego podzieloną na kategorie wiekowe dzieci ale teraz nie widze. Jak wytłumaczyc chłopcu dlaczego siusiak mu "stoi" pomom...
    • czy dziecko w wieku 4 lat rozumie co to jest kara? jaka moze byc adekwatna do jego wieku? a przede wszystkim czy karac? czy za ranne przewinienie(powazne) mkara moze byc zakaz ogladania wieczorynki, czy dziecko pamieta(wieczorem) dlaczego nie moze ogladac ulubionej bajki? czy karzecie swoje dzieci, a moze wystarczy rozmowa,
    • Takie słowa usłyszałam dzisiaj od mojego 6-latka :-(. Na moje protesty reagował stwierdzeniem, że i tak jest "osioł i głupi" i tak właśnie mu się podoba :-(. Po długiej rozmowie dowiedziałam się, że dzisiaj nic w przedszkolu mu się nie udało. Pani nie dotrzymała słowa (no, niech nie dotrzymują słowa panie na ulicy i obce osoby, ale pani w przedszkolu to chyba powinna byc uczciwa? - to słowa synka), nie zdążył wykonac pracy plastycznej, jak się bawili w berka, to upadł 3 razy i dał...
    • on wyzywa(10)

      Problem nie dotyczy mojego syna (mam 2 córki) ale jest to dziecko z b. bliskiej mi rodziny. Mały ma 6 lat i nawyk wyzywania. Nie wiem z czego ta sytuacja wynika, ale skutki przynosi opłakane. Najbardziej cierpi babcia chłopca, ciosy najczęściej trafiają właśnie w nią, a matka chłopca nie reaguje wcale "bo babcia powinna się przystosować". Trudno kochać wnuczka kopiącego po nogach ze słowami "nie chcę cię, ty wstrętna starucho" itp. Najgorsze, że mały terroryzuje otoczenie i uchodzi mu to na ...
    Pełna wersja