Tydzień temu odwiedziliśmy rodziców Krista.
Podczas swobodnych rozmów teść wysnuł tezę (z pełnym przekonaniem co do jej słuszności), że rodzice mają wychowawczy wpływ na dziecko małe - największy w pierwszych latach życia. Po czym dodał, że w wieku dojrzewania wpływ rodzica na dziecko się kończy. Młody człowiek zawsze będzie postępował po swojemu, niezależnie od rad rodzica. Teść stwierdził, że już nie próbuje dogadać się z synami, bo to nie ma sensu - oni i tak zrobią to co sami uważają za ...