-
Według mnie nie jest to dobra metoda, ponieważ pracownik nie będzie
reagował w pracy tak samo jak podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
Podczas takiego wywiadu jak rozmowa w sprawie pracy tworzymy
sztuczny obraz siebie. Lepsza osoba to taka, która potrafi się
dobrze zaprezentować, a przecież... Na codzień może być to osoba
którą bardzo łatwo zdenerwować lub osoba, która nie będzie
przykładała uwagi do pracy jaką wykonuje.
-
Przy rozmowie z konsulem kogo warto podać z osób do których się jedzie? oraz
jakie możliwe mogą być pytania? czy ktoś może udzielić parę wskazówek?
-
tej netowej. Ja się mogę do takowego przyznać. Z wszystkimi objawami. Może być
o byle czym, byle nastąpiła wymiana słów.
To niedobrze, bo często tych właśnie słów brakuje i nie ma już nawet na co
czekać. GG i poczta milczą, a mnie to milczenie dołuje - głupie, co?
-
W świątecznej Polityce czytałem rozmowę z Moniką Smolar i zastanowiło mnie
takie jej spostrzeżenia, gdy przyjechała z Anglii na studia w Warszawie w 1988
roku:
"Polacy wydawali mi się o wiele bardziej rozbudzeni intelektualnie i
refleksyjni niż Brytyjczycy, którzy do wszystkiego podchodzą z dystansem. W
Anglii nie wypada towarzysko, poza wąskim kręgiem najbliższych, rozprawiać o
polityce, domowych kłopotach, zarobkach, zdrowiu, religii. Rozmowy dotyczą
pogody, urządzania wnętrz, mody, ...
-
Czy jest ktos w stanie przetlumaczyc te dramatyczna rozmowe ??? Jest bardzo
niewyrazna (z wiadmoych przyczyn)a i napisy ciezko odczytac. W sumie mozna sie
domyslec czego ta rozmowa dotyczy, ale prosilbym o dokladniejsze opisanie o
czym oni rozmawiali....
www.youtube.com/watch?v=OQ7Y_gBhzpc
-
Poszukuję księgowej, wystawiam ogłoszenie, dostaję kilkadziesiąt CV, z czego kilkanaście osób zapraszam na spotkanie. Zapraszam wszystkie te osoby naraz do sali konferencyjnej i rozpoczynam licytację odwrotną miesięcznego wynagrodzenia brutto - zaczynam od 5000 zł i pytam kto chce pracować za mniej. I zaczyna się licytacja - na początku dość szybko, dużymi krokami, kandydaci schodzą co 200-500 zł do pensji ok. 3000 zł, po czym kilka osób wychodzi z sali, licytacja zaczyna zwalniać i już małym...
-
Wcale nie trzeba miec windowsa 2000 ani XP, ja tam mam stary 98 i co ? skype
tez dzialal.
-
Panie Brudziński! To najpierw obdarliście Kulczyka ze skóry,
zrobiliście z niego aferzystę i sprzedawczyka, prawie
wygoniliście z Polski, a teraz chcielibyście go ozłocić?
Panie Brudziński, niech pan spojrzy w lustro, kogo pan widzi?
-
Kolejne spotkanie, tylko problem z tematami do rozmowy.
- Cześć, co słychać?
- Bla, bla, bla. A Tobie jak minął dzień?
- Bla, bla, bla
- ???
I co dalej? Na kolejnych spotkaniach wszelakie pytania szpiegowsko-
zwiadowcze o zainteresowania, rodzinę, pracę, szkołę już odpadają
przecież :) Co w miejsce owych znaków zapytania?
-
Swoja psice wzielam ze schroniska gdy miala juz rok.
Teraz, z perspektywy 5 wspolnie spedzonych lat, stwierdzam, ze nieoceniona w
wychowaniu i przyjemnosci obcowania z psem jest.. rozmowa.
Im wiecej kontaktu werbalnego, tym pies bardziej przywiazany i reagujacy na
glos - nie tylko na krzyk, perswazje czy smakolyk.
Doszlo do tego, ze psica przychodzi codziennie "na rozmowe" jak na
pieszczoty. Jest przez to komunikatywna, chyba potrafi polaczyc moje nastroje
(psy to wyczuwaja swoim z...
-
Czy ja jestem "nie na czasie"?
Czy normalną jest sytuacja, kiedy dwoje ludzi (obcych sobie)
rozmawia trzymając ręce w kieszeniach? Może to jakiś szpan?
Ja uważam taką scenkę za brak kultury osobistej?
Co Wy na to?
-
pęka mi serce na myśl ze dziecko nie ma ojca a co mowic zeby z małym o tym
rozmawiac.Przeciez nie powiem małemu ze taka woli chulać jak być z Nami:(
Mały ma 2 latka i 3 miesiace,w zasadzie to kwestia czasu jak zacznie
pytac,widze ze lgnie do szwagra,nie wiem jak sie przygotowac do takiej
rozmowy,myslałam nawet o wizycie u psychologa,nie chce popełnic zadnego
błedu,bede rozmawiac duzo z synkiem,kocham go bardzo i nie chce aby stracił
dziecinstwo na mysleniu gdzie tata.POradzice mi ...
-
Firma, w której mąż pracuje ma płynność finansową dość słabą. Trzeba się ewakuować i to już :( Mąż szuka pracy, rozsyła cv, porejestrował się po biurach typu Adecco etc. I kurde nic. Problem w tym, że ma dość ekstrawaganckie wykształcenie - facet po technikum, pracuje w instalacjach kilka lat już, ale ma magistra filologii polskiej. Jak już na rozmowę zaproszą, to pierwsze pytania są związane z tym nieszczęsnym magistrem. Polonistów nie potrzeba, mąż chciałby jednak etat, więc pisanie tekstów...
-
Jak sobie z tym radziecie?
Przeciez wiadomo,ze idac na takie rozmowy Ty chcesz dostac jak
najwiecej, a pracodawca nie zawsze jest sklonny do tego.
Jak dzialacie podczas takich rozmow?