-
nie rozumiem postepowania mojego kolegi, niech mi ktos wytlumaczy co mysli sobie facet w takiej sytuacji bo po prostu ja nie kimam.
a wiec kolega (Niemiec) pojechal na studia do chin, gdzie mial kilka lozkowych przygod mniejszych badz wiekszych. potem postanowil zwiazac sie (na czas swoich studiow co bylo z gory w sumie zaplanowane) z lokalna studentka. byli razem w miare udanym zwiazku, znaczy trudno mowic o zwiazku bo jej angielksi nie byl az tak komunikatywny, ale dogadywali sie bez pr...
-
Otóż dziś jak codzień wypiłem sobie...ale to nie było zwykłe picie.... 1,5 l wódki we 3ech w tym 1/2 samogonu przedniej jakości na orzechu...ok.... jak jutro nie strace prawka jazda bedzie cód...ale nie o tym.... otóż..
sąsiad (Krzysztof) poznał kobietę swego życia... wiedzieli od razu, że chcą być ze sobą... 5 lat przed ślubem..... potem ślub...potem ponad 30 lat ze sobą (jestem znacznie młodszy od sąsiada :))) ma dorosłę dzieci i wnuki!!!! i żóna go zosawiała :( I on twierdzi, że po tylu l...
-
ta...
No i doszlo do tego, nie rozumiem, nie jestem w stanie zrozumiec, moze wy mi to wytlumaczycie.
nasza relacja, bo zwiazek to nie jest i nigdy nim nie byl trwa mniej wiecej od 5 lat, zawsze nas ciagnelo do siebie, po ubieglorocznych wydarzeniach kiedy to ukrywal przede mna i przed wspolnymi znajomymi to ze ma dziewczne(jak sie dowiedzialam to mnie szlag trafil), zerwal podobno dlatego ze zdal sobie sprawe ze tak naprawde wazna jestem tylko ja (jak twierdzil). Ostatnie pol roku bylo nies...
-
a już szczególnie na przykładnie mojej żony!
uffff! dzięki, musiałem to z siebie wyrzucić.
-
Nie rozumiem dlaczego mnie tak potraktował, odszedł bez słowa, bez pożegnania,
nie rozumiem.
Spotykaliśmy się od 9miesięcy, wszystko było pięknie
, ładnie, cudnie, mówił, że nigdy nie kłamie, że bardzo chciałby być ze mną
ale, że to jeszcze za wcześnie no i po drugie przez cały czas ciążył na nim
wyjazd do stanów na rok czasu, mówił mi o tym już na samym początku a po
jakimś czasie już naszej znajomości gdy się zapytałam kiedy leci, powiedział,
że nie chce o tym myśleć i rozmawiać ale ...
-
Jestem z facetem dość długo. Wszystko układa się rewelacyjnie. Ogólnie-jest
nam razem bardzo dobrze. Ale od jakiegoś czasu zaczełam zastanawiać się,
dlaczego on nie wyraża za pomocą słów swoich uczuć do mnie? Ostatnio nie
wytrzymałam i jako pierwsza powiedziałam mu, że zakochałam się w nim! On tylko
uśmiechnął się i przytulił mnie. Więc zapytałam go, czy on coś czuje do monie.
Odpowiedział, że tak, ale nie lubi rozmawiać o uczuciach! Nie rozumiem tego,
co mial na myśli? I dlaczego tak t...
-
Od dłuższego czasu motam się z pewnym facetem. Obydwoje jesteśmy w związkach,
ale coś między nami zaiskrzyło. Zaczęliśmy się spotykać kilka miesięcy temu,
ale właściwie nie doszło do niczego, bo on stwierdził nagle, że nie potrafi
tak tylko dla seksu ze mną być i że kocha żonę itd. Ok, zrozumiałam.
Przestaliśmy się widywać. Za jakiś czas zaczął znów do mnie dzwonić, a kiedy
spotkaliśmy się podczas delegacji zaczął mnie całować i cały czas namawiał
mnie, żebym gdzieś z nim na chwilę znik...
-
ani kobiet, ani mężczyzn .....:)
a wy??????
-
Poznaliśmy się 2 miesiące temu. Od początku podobał mi się i ja jemu chyba też. Codziennie słodkie jak lubię od niego smsy, spotykaliśmy się co kilka dni. Od początku iskrzyło między nami. Po paru spotkaniach bzykneliśmy się. Widziałam jak działam na niego, aż się trząsł na mój widok i powtarzał boshe jaka figura boska, jesteś wspaniała i dobrze mi z Tobą. Mówił też ze przeze mnie nie może spać bo ciagle o mnie myśli. Jeśli ktoś kłamie to od razu chyba byłoby to widać, bynajmniej czyłoby się ...
-
Poznałam kogoś fajnego w necie, w portalu randkowym, korespondujemy ze sobą od kilku miesięcy codziennie, mieszkamy w innych miastach. Widzieliśmy się raz i spotkanie było dla nas pozytywne. Myśleliśmy o kolejnych, jak on znajdzie pracę. On był bezrobotnym przez dłuższy czas. Nie miał pieniędzy. Teraz od poniedziałku dostał pracę i przestał pisać. Praca kiepska, po niżej jego możliwości, być może wiąże się z wyjazdem i brakiem dostępu do netu. Nie wiem. I milczy od kilku dni. Ostatni raz rozm...
-
Proszę Panów o wyjaśnienie mi o co chodzi. Otóż, pewien sympatyczny facet z którym od długiego czasu się koleguję, co jakiś czas gdy ma problem (zawodowy najczęściej) przestaje ze mną rozmawiać i przez kilka dni potrafi się nie odzywać. Żadnego wyjaśnienia, żadnego słowa - tylko, że musi pomyśleć... Ja już od zmysłów odchodzę bo nie wiem czy zmienił zdanie co do nas czy może coś innego? napisałam mu wiadomość z prośbą o jakieś słowa wyjaśnienia ale cisza... Jednego dnia gadamy i jest fajnie,...
-
Mój kolega jakiś czas temu zaczął się wobec mnie zachowywać inaczej niż wobec innych koleżanek tzn. jak tylko może głaszcze mnie po plecach i ramionach, ściska, proponuje pomoc, podwiezienie do domu, jest szarmancki. Ostatnio nawet streścił mi pokrótce swoją biografię, mimo, że nie było okoliczności skłaniających do takich wyznań.
Jak interpretować takie zachowanie?
Dodam dla pikanterii, że on ma dziewczynę.
-
eh i mnie przyszlo szukac porady na forum. tydzien temu poznalam chlopaka na imprezie. mimo ze wcale wtedy ze mna nie gadal wzial moj nr. przysylal smsy codziennie, wczoraj sie spotkalismy. i sama nie wiem co o tym sadzic. na poczatku nawet sie niebardzo przywital, wcale nawet na mnie nie patrzyl. potem zaczal sie usmiechac, sympatycznie spedzilismy razem 7 godzin, ale w przyjacielskiej atmosferze, z jego strony nie dostalam zadnych sygnalow ze jest zainteresowany. dzis znow przysylal smsy, s...
-
Rozstalam sie z moim chlopakiem (33 lata) tydzien temu i nie rozumiem jego
zachowania,nie mowi mi dzien dobry,obwinia mnie ze zniszczylam mu
zycie.Powodem nie byla zdrada czy cos podobnego wiec nie rozumiem dlaczego on
wyraza taka zlosc,jest mi przykro..Ja mu nic nie zrobilam zlego..Czy
niektorzy mezczyzni tak reaguja?czy jest szansa,ze on zmieni swoje zachowanie
z czasem i porozmawiamy znow w spokoju? dziekuje
-
dzień dobry :)
mam mały problem ze zrozumieniem mężczyzny, pomyslalam, że może któryś z Was mógłby mi pomóc.
trzy lata temu zaczęlam pracę w firmie, w której poznalam K., na początku nic się miedzy nami nie dzialo, ale jakieś pół roku temu zaczęliśmy częściej gadać, zaczął wysyłać smsy. Staralam się nie reagować- mam męża i dziecko. Ale uleglam... umówiłam się z nim, było miło, swietnie nam się gadalo, zadurzyłam się.
On chyba nie był za bardzo zainteresowany, mam wrazenie, że raczej c...
-
Forumowicze,po krotce opisze zdarzenie i prosze o
konstruktywne/jednoznaczne opinie:
1. Moj przyjaciel-bliski-slucha pewnego wykonawcy- ukazala sie
płyta,kupil ale niestety zagubil.
2. Był struty-postanowilam kupic gdzies te plyte i
sprezentowac tym bardziej ze pojawila sie okazja.Znalazlam po
dlugich staraniach,zamowilam.
3. Przyjaciel tez znalazl ukochana plyte w innym portalu z
multimediami po czym mnie poprosil o zamowienie,gdyz jestem tam
stalym nabywca.Zamowilam.Ustalili...
-
Mężczyźni często narzekają że kobiety są obłudne, nieuczciwe, że lecą tylko
na kase, że trudno je zrozumieć itd...
Tymczasem moje doświadczenia świadczą o czymś zupełnie odwrotnym. I nie
chodzi tu o jakąś złośliwość czy jakąkolwiek odmiane feminizmu.
Pierwszy facet: zakochany tylko w sobie i muzyce(muzyk), poraniony więc bał
się zaangażować.
Nastepny: trudno tu nawet o charakterystyke, do dziś nie wiem o co mu
chodziło. Skrótowo- sms-y i maile to był jego ulubiony typ kontaktów,...
-
Nie rozumiem swojego faceta...Chciałabym się was zapytać czy Wy też spotkaliście się z taką jak ja sytuacją.
Mój facet pracuje w jednym z hipermaretów.Pracuje tam na nocki, które jak wiadomo są lepiej płatne. No i jak kończy prace to wraca do domu i kładzie się spać. Ne a w tym nic dziwnego ale przesypia on niekiedy 14-15 godzin dziennie. I budzi się dopiero godzinę przed nastepna nocką. Jestem studentką i moj czas na uczelni nie jest az tak napiety jak jego praca ale nie rozumiem zachowan...
-
Ponad 2 lata temu poznałam w pracy świetnego faceta. Polubiliśmy się od razu- wspólne kawki, obiadki itp. Od razu zaznaczam, że ani z mojej ani z jego strony nie było żadnych podtekstów seksualnych, ja miałam wtedy faceta, on sobie skakał z kwiatka na kwiatek. Wiedziałam, że zawsze mogę na niego liczyć, zadzwonić o każdej porze dnia i nocy- zawsze mnie wysłucha, doradzi itp. Gdy rok temu mój facet miał wypadek na nartach- Maciek bardzo mi pomógł. Odwiedzal mnie w domu, podtrzymywał na duchu, ...
-
Po prostu nie rozumiem. dlaczegoz nimi nie da sie pogadać!!!!
Kompletnie nie potrafia sluchać !!!!