Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (361 wyników)
    • Witam. Mam problem i potrzebuje pomocy psychologicznej i prawnej zarazem. Moj problem dotyczy synka ,ma lat 9 ,a ja nie mam zupelnie z nim kontaktu. zostawilam go z ojcem 2,5 roku temu ,wiem ze to byl blad,ale myslalam ze dla dziecka tak bedzie lepiej,lepsze warunki mieszkaniowe,jego ojciec wiecej zarabial,a ja musialam wynajac mieszkanie i utrzymac siebie i corke(lat 12). na poczatku moje kontakty z synem byly wporzadku,ale po pewnym czasie ojciec syna zaczal robic problemy,wymyslac ...
    • Ma 28 lat, ja 23. Jesteśmy razem 2 lata. Dzisiaj sie dowiedziałam, że nie zobaczymy się przed wigilią w sobotę tak jak się umawialiśmy, bo on nie ma czasu. Rozumiem, że przed świętami jest mnóstwo roboty, on zostawił sobie wszystko na koniec, ale bez przesady - chciałam tylko wyjść do parku, który zreszta jest obok jego domu... Ale on nie i nie. Nie chcę też wyjść na jakąś materialistkę, bo nią nie jestem (pracujemy oboje, on zarabia 2tys na rękę, ja 1600, w dodatku pomagam fina...
    • a/. Bezrobotny, cały czas w domu, marudzący o 3 złote na piwo i papierosy; b/. Pracujący 8 godzin dziennie i przynoszący 800-1500 zł pensji; c/. czy ten, który zasuwa po 12-18 godzin dziennie (z przerwami na wyjazdy we Dwoje), żeby swojej Ukochanej i sobie razem zapewnić w miare dostatni byt w tym pokręconym kraju ??? p.s.: ja juz nic nie rozumiem, pomocy !!!!!!!!!!!! :)
    • podczytuję FK będąc w pracy, nie piszę, bo pracodawca inwigiluje, więc niejako można powiedzieć, że jestem biernym uczestnikiem, chociaż nieraz są takie wątki, że aż nóż, a właściwie klawiatura :-) się otwiera by coś napisać. i na różnych forach, o różnej tematyce, bardzo często spotykam wypowiedzi forumowiczki o wdzięcznym nicku "iamhier", których ni w ząb nie rozumiem. Na tyle mnie to intryguje, że zadaję pytanie - czy wy też tak macie? Czy tylko ja swoim przaśnym rozumkiem nie mogę poj...
    • Bo jakoś nie mogę się zorientować.
    • ...oglądać/słuchać telewizję w innym języku jeśli się nic nie rozumie? podobno to najlepsza metoda nauki języków ale jakoś tracę motywację rozumiejąc jedynie pojedyńcze słowa. co o tym myślicie?
    • ostatnio kupiłam coś na allegro. Przedmiot używany. Zakupiłam to cudo, wysłałam formularz dostawy z adresem, który już był zresztą na allegro, ale potwierdziłam, zapłaciłam i czekałam. No i tak sobie czekałam i czekałam, w końcu piszę do Sprzedającej, ile jeszcze, a ta mówi, ze już dawno wysłała. Zbiegiem okoliczności odezwała sie do mnie kuzynka męża, że przyszła do niego paczka na jej adres od jakiejś pani. Okazało się, ze ona wysłał rzecz na adres, z którego płaciłam, czyli z przelew...
    • Zawsze gdzie jest władza znajdą się tacy co donoszą na innych za ich plecami, knują spiski, podlizują się władzy. W ten sposób zaspokajają potrzebę bezpieczeństwa. Ciekaw jestem czy tacy tchórze-donisiciele, podobają się kobietom. Czy można ich uważać za ideał mężczyzny?
    • Mam 27 lat. Jestem ze swoim facetem prawie rok. Czuję, że "to ten". Kochamy się, mieszkamy razem, jest super. To nie tak, że zależy mi na tym strasznie, żeby mi się oświadczył. Oboje uważamy, że życie "na kocią łapę" jest ok - nie niesie jakiś rozczarowań, oczekiwań, nie rości pretensji .Przede wszystkim jest dowodem, że nie liczy się "papier" czy oficjalne wręczenie pierścionka przy rodzince, żeby dwoje ludzi po prostu się kochało i żyby im się wiodło ze sobą. Ale ostatnio pomyśl...
    • trzecie podejście.....cholera mam nadzieję że nie bedzie tym razem źle...bo wg.egazminatora wymusiłam 2 razy i dlatego oba egzaminy poszły......
    • Przez wieksza czesc mojego zycia myslalam, ze to raczej kobieta powinna czekac na ten "gest" od faceta....jak kazda dziewczynka czekalam na ksiecia z bajki:/..rzeczywistosc jest jednak inna:/ Wiem, ze takich tematow bylo juz chyba z milion, ale u mnie to wyglada troche inaczej i nie wiem co mam na ten temat sadzic... Jestem juz z moim chlopakiem 4 lata, mieszkmay z soba juz od trzech.Rok temu moj ukochany stwierdzil, ze najwyzsza poka zareczyc sie i zaczac planowac slub.Do konca ...
    • ale baby są durne.....
    • Jack Ketchum's The Girl Next Door oglądaliście? czy ktoś może mi powiedziec w jaim celu tworzy sie takie filmy? Rozumiem ze na podstwie prawdziwych wydarzen, ale czy nie ma innych tematow? dzisiaj obejrzalam....Brutalność...wszystko. Co ten film mial dac widzowi? Jaki byl cel?
    • Mówi się że Byki są zmysłowe, a Skorpiony namiętne. Czy to aby nie to samo? Jak rozumiecie to?
    • Czesc, 1,5 miesiąca temu moja mama miała wypadek w wyniku którego miała skomplikowane otwarte złamanie nogi, teraz jest po operacji, za jakiś czas będzie miała usuwane śruby z nogi. Ja jeszcze studiuję i dlatego od sierpnia jestem z mamą w domu, sprzątam, gotuję, robię zakupy i dotrzymuję mamie towarzystwa. Mama znosi to dość cięzko bo zawsze była bardzo aktywna, ciagle w ruchu, pełna życia, a tu takie długomiesięczne uziemienie, zwolnienie z pracy itd. Jest mi cięzko, zwłaszcza, że między m...
    • >Weszłam tam na chwilę, bo myślałam, że u ich "jest czynne", a tam takie >prymitywne teksty, że nie dziwię się "awarii". Rozumiem teraz mężczyzn, którzy >wolą tutaj pisać, a nie u siebie. Obiecuję, że nie będę już żadnego wyganiała >na forum męskie, oprócz oczywiście tych, którzy będą chamscy. co? mysle ze baza danych nie wytrzymala tych wszystkich glupich (aczkolwiek ciekawych) watkow na forum "kobieta"
    • Historia wyglada tak: dziewczyna mieszka ze swoim chlopakiem, jego corka oraz wspolnym kilkumiesiecznym dzieckiem. Sa razem od kilku lat. Dziewczyna zaszla w ciaze przez “wpadke”. Jak byla w ciazy to chciala wziac slub, ale okazalo sie, ze jej chlopak nie ma rozwodu ze swoja byla. Na poczatku twierdzil, ze sie rozwiodl, potem przyznal, ze sie nie rozwiodl, ale to byla nie chce dac mu rozwodu. Teraz jest kolejny problem – do niego dzwoni jakas dziewczyna (o kazdej po...
    • Witajcie kobietki;) Mam taką sprawę... jestem z moim X prawie rok...pierwsze 10 miesięcy to normalnie szał...ciągle o nim myślałam, każda chwila razem, tylko on i on...ZAKOCHANIE PO USZY...z jego strony podobnie...ale ostatnie kilka tygodni..nie wiem co się dzieje...jest jakoś inaczej...niby spędzamy razem czas itd ale we mnie jakby coś...pękło... nie ma już tej radości...że oo za chwilę się widzimy...często nie chce mi się z nim ani pisać, ani rozmawiać...nie wiem co to się dzieje...może to...
    • -- czy jesli ma sie tylko slub cywilny to po ew rozwodzie mozna jeszcze przystapic konkordatowego " target="_blank" rel="nofollow">www.suwaczek.pl/cache/8e1481c5da.png[/img]
    • I nie mowie o tych, z ktorymi mialabym zamiar stworzyc zwiazek. Mowie o znajomych, z ktorymi sie spotykam, spedzamy godziny na rozmowach, chodzimy do kina i do kawiarni. A potem wsiakaja, nie odzywaja sie, nic... I ja nie wiem - czy to dlatego, ze w odpowiednim momencie nie potrafilam pokazac, jak bardzo mi na nich zalezy? Czy to dlatego, ze chcieli czegos wiecej? Czy naprawde jesli genialnie nam sie rozmawia, genialnie nam sie "kumpluje", to nie mozna dalej sie kumplowac? Gdzie...
    Pełna wersja