-
od 7 lat są małżeństwem... ona zdradza od ponad roku, on od sześciu... oboje w międzyczasie o tym wiedzą... pytanie: po co utrzymywać taki związek..? bo dzieci i kredyt? to jeszcze jestem w stanie zrozumieć... żadne inne powody nie wchodzą mi po prostu do głowy..
-
Od ponad tygodnia staram się rozkminić cała tą sytuację, ale nie potrafię.
Poznaliśmy się w połowie studiów, sympatyczna dziewczyna, na wydziale i kierunku typowo męskim, znajomość taka czasem do kina, czasem na piwo. Nie miałem śmiałości próbować czegoś więcej, może ze strachu, że nic z tego nie będzie, że dostanę od razu kosza, podziwiałem ja za to co potrafi, wiedzą i chęcią nauki przeganiała wszystkich prawie, myślałem że nie będzie miała ochoty zadawać się z takim nieudacznikiem jak j...
-
ostatnio dość dużo w różnych artykułach ale również na przeróżnych forach (na
tym też)czytałm opinie na temat dresiarzy i z pewnością do najlepszych one
nie należały. jeżeli mam być szczera to troche nie wiem dlaczego, mój facet
jest dresiarzem, uwielbia chodzić w dresach adidasach i t-shircie a w dodatku
super tak wygląda, ubiera czasami jansy, koszule lub kantki ale zdecydowanie
ja wole go w dresach, kiedy idziemy ulicą widzi sie nieraz od wyżelowanych
chłoptasiów przy swoich sp...
-
Mój były wczoraj wyznał mi miłość, przytulał, przepraszał za to co zrobił źle, powiedział że nie dałby mi krzywdy zrobić, wziął mnie za ręke, mówił że niektórzy wchodzą drugi raz do tej samej rzeki, zaproponował spotkanie w poniedziałek i wyjazd z nim we środę na wieś. On chce chyba do mnie wrócić.
-
Rozstalam sie z moim chlopakiem (33 lata) tydzien temu i nie rozumiem jego
zachowania,nie mowi mi dzien dobry,obwinia mnie ze zniszczylam mu
zycie.Powodem nie byla zdrada czy cos podobnego wiec nie rozumiem dlaczego on
wyraza taka zlosc,jest mi przykro..Ja mu nic nie zrobilam zlego..Czy
niektorzy mezczyzni tak reaguja?czy jest szansa,ze on zmieni swoje zachowanie
z czasem i porozmawiamy znow w spokoju? Wiem,ze kieruje sie
emocjami,najgorsze ze ja go wciaz kocham,boje sie ze pewneg...
-
Dlaczego ludzi tak bardzo interesuje temat aborcji? Sama usunęłam ciążę i daję
sobie rękę uciąć, że nie interesuje mnie ten temat nawet w połowie tak jak co
poniektórych. Skąd ta nawałnica aborcyjnych wątków na forum, na które nawiasem
mówiąc, szkoda by mi było czasu?
-
Mam chłopaka, który ma kumpla, mam dziwne fantazje, związne z tym kumplem.
Ten chłopak wogóle mi się nie podoba tzn. chrakter okropny, a wygląd
przeciętny. Kocham mojego chłopaka, ale mam jakąś dziwna fantazję ,że
chciałabym ,żeby ten kumpel widział to jak się całujemy, albo kochamy był
przy tym. Nie wiem czemu tak mam. Normalnie jestem nieśmiała, ale ta fantazja
mnie prześladuje, nawet chyba byłam skłonna ,żeby tak się stało, przeraża
mnie to, gdyż nigdy nie miałam ,żadnych tego ...
-
Zadałam to pytanie na forum 'mężczyzna' teraz pytam kobiet. Jak mam to
rozumieć?
Prosiłam o odpowiedzi normalnych facetów, którzy byli lub są w stałych
związkach które szanują. Moja sytuacja przedstawia się tak. Jestem z Nim 5
lat. Wiadomo bywało lepiej, bywało gorzej. Ogólnie traktujemy siebie
poważnie, jesteśmy ze sobą bardzo blisko i kochamy się bardzo.Przeszliśmy
wiele burz i problemów.
I wczoraj on zrobił tak.
Obiecywał mi od tygodnia że we wtorek tj. wczoraj gdzieś raze...
-
Nie rozumiem tych zwiazkow, malzenstw... Ludzie zamykaja sie sami w
czterech scianach, odcinaja od swiata z wlasnej woli... Ja juz
kiedys mialam zwiazek i dziekuje. Chcialabym miec kilku fajnych
kochankow, co jakis czas sie z nimi spotykac... Tego potrzebuje moja
natura, czy Wasza nie? Dlaczego tlumic glosy natury, zamiast walczyc
o ich realizacje? Takie sa moje idealy i marzenia :)
-
Calosciowo to bardzo skomplikowane... w prostych slowach:
Facet od przeszlo poltora roku ma kochanke.
Zwiazek bez przyszlosci chyba bo ona ma (szczesliwa?!) rodzine.
Od pol roku ma tez narzeczona. Slub ma byc w grudniu - zdecydowane.
I mimo wyznaczonej daty slubu nadla utrzymuje kontakt z kochanka...
utrzymuje tja... ten zwiazek kwitnie i wyraznie widac jego ruchy aby
tak bylo.
Nie potrafie tego zrozumiec. Miec kochanke ok - w chwili kiedy nie
masz nic innego. Ale masz dziewcz...
-
Pisalem niedawno o pewnej sytuacji, przypomne w skrocie.
JAkis czas temu zaczalem chodzic do szkoly, gdzie poznalem fajna kobiete, 25
lat. Spodobala mi sie, wpatrywalem sie w nia tygodniami co ona zauwazyla i
tez przypatrywala sie mnie.
Gadalismy ze soba i cos jakby iskrzylo, jakies fluidy przechodzily-
przynajmniej takie moje wrazenie.
Dlugo sie nie moglem odwazyc ale w koncu- poprosilem ja na kawe.
Wtedy ona odmowila mowia, ze ma faceta, mieszka z nim itp.
Nie wiedzialem, =...
-
Czy kobiety, a w szczególności żony lub dziewczyny związane z mężczyznami naprawdę uważają że bycie w związku oznacza że już żadna inna kobieta na świecie nie ma prawa mu się podobać???
-
Jak ktos czegos w nich nie rozumie to niech napisze czego a ja mu wyjasnie:)
-
No właśnie. Nie rozumiem, dlaczego kobiety na co dzień kryją się z
tym, że wygląd jest dla nich niezmiernie istotny u mężczyzny. W
dodatku (a nawet przede wszystkim), są o wiele ostrzejsze w swoich
ocenach, niż przedstawiciele brzydszej płci. Wystarczy poczytać
wątek o najprzystojniejszych piłkarzach. Wnioski:
- jedna forumowiczka oceniła już urodę na oko 20 piłkarzy, naprawdę
jestem pod wrażeniem jej pamięci, ale mam nieodparte wrażenie, że
podczas oglądania meczu koncentruje si...
-
Mam dość
Chodzi o to że moja mama tylko do mnie ma pretensje i tylko ode mnie
wymaga. Dzisiaj nn powiedziała że widziała jakas tam kolezankę z
córka i jej było przykro bo ja z nia nie chodze – tak to prawda nie
chodze bo mój synek zmarł 2 tyg po porodzie i nie chce ogladac tych
wrednych spojerzen ludzi i nie chce żeby mi było przykro i żebym się
wkurzała na widok spacerujacych znajomych mi osób z dziecmi.
Oczywiście moja mam tego nie rozumie – wazne jest to ze jest je...
-
teściowa poucza mnie w każdej sprawie. od kiedy pomaga nam przy dziecku bywa u nas wyjątkowo często. wiedziała, że powinniśmy byli wziąć nianię, ale mąż się uparł, że dziecko może być z babcią. ustąpiłam. teraz w domu mam piekło. zaczęło się od przestawiania rzeczy w domu, gotowania według jej przepisów. ale ostatnio wsiadła na mnie i została moją domowa stylistką. zwraca mi uwagę, że źle się ubieram, że się nie maluję, że mam nieułożone włosy itp. oczywiście los się plecie tak, jak na złość...
-
Bylismy ze soba prawie 2 lata, mieszkalismy razem. Zostawilam go bo klamal . Bardzo to przezylam. Przez dwa miesiace milczal, nawet nie probowal tego ratowac. Teraz odzywaja sie do mnie jego koledzy i krzywdza mnie tekstami - ze mam Aids i ze jestem smietnikiem. Nie jestem strasznie brzydka dziewczyna, wrecz zawsze ludzie mowili o mnie,ze jestem ladna. Ale nagle po takich tekstach -stracilam wiare w siebie! Nie wiem co zrobic...
Jemu ufalam. A nagle jego koledzy znaja wszystkie moje sekrety ...
-
Musicie mi cos poradzic bo nie rozumiem postawy chlopaka. Moi rodzice kupili
2 mieszkania, jedno dla siebie, a w drugim mam mieszkac ja i chlopak, na
dodatek tato ma splacac kredyt dopoki my nie bedziemy w stanie tego robic (ja
jeszcze nie pracuje, chlopak tak ale sa to grosze w porownaniu z takimi
oplatami). Uwazam, ze chlopak w tym momencie jest niewdzieczny i mam ochote
mu walnac jak slucham tego co on mowi.. przeprowadzil z moim ojcem rozmowe
jak mialay ta cala sytuacja z mies...
-
Sąsiad jest z kobietą bardzo puszysta. Kiedy ja poznał, to nie była aż taka
pulchna. Była wtedy na diecie. Ale widac - efekt jo-jo. Żal mi jej, ze musi
sie tak kulać.
Ale nie rozumiem jednego - co facet w niej widzi? On sam nie jest przy kości.
Jest taki w sam raz. Dziwnie razem wyglądają.
Jakieś to gUpie. No.
-
Jednak nie rozumiem mentalnosci kobiet...wiekszość twierdzi,ze prędzej wybaczyłaby zdradę swojego mężczyzny z przypadkowa kobieta(albo z prostytutka)niz zdradę emocjonalną.Przecież takim myśleniem sprowadzacie swoich partnerów,których kochacie i SZANUJECIE do zwierzęcia,nie potrafiącego zapanować nad swoimi popędami!!Tłumaczycie,że taka męska natura.Bzdura!Człowiek dysponuje czymś takim jak wolna wola i rozum.
Nigdy tego nie zrozumiem.Ja predzej zrozumiałabym(bo nie wybaczyła)zdradę emocjona...