Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (361 wyników)
    • mam za sobą związek długi, On zostawił mnie. Jakoś staram sie dojść do ładu, choć przyznaję że nie jest łatwo. Zaczęłam się trochę umawiać na randki - szczerze mówiąc starałam się do nich podchodzić z lekkim dystansem. Miesiąc temu wyjechałam na szkolenie i jakby mnie piorun trzasnął. Poznałam super kolesia, jedyny pronlem odległość - przez kilka dni po prostu iskrzyło miedzy nami - w sumie nigdy sie mi tak nie zdażyło. Potem przez dwa tygodnie wymienialiścmy się smsami, skype ,...
    • I jak ktos ma jakies pytania na ich temat to wszystko wytlumacze :)))) Tylko konkretne pytani prosze.
    • Napisałam do pewnego sensownie wyglądającego (z opisu) faceta na jednym z portali randkowych. Odpisał i chce mnie poznać bliżej. Niestety, napisał 'blablabla ja rozumie blablabla'. Zabolały mnie strasznie oczy i łudziłam się jeszcze, że to może taki błędzik, literóweczka. Niestety za chwilę znowu 'ja rozumie'. I już nie mam ochoty na nic więcej... Też nienawidzicie jakichś takich błędów w piśmie/mowie, które zaprzepaszczają jak dla was jakiekolwiek szanse na dalszą znajomość z danym osobni...
    • Czesc, kilka tygodni temu poznalam fajnego chłopaka, od razu wpadlismy sobie w oko. Bardzo mi się spodobal chociaz jest troche niesmialy. On zaprosil mnie do kina, potem bylismy na piwie, potem on wpadl do mnie i gadalismy ze 3 godziny przy herbacie. Bylo fajnie, przysylal mi mile smsy. Wczoraj zadzwonil i chcial sie spotkac dzis ale powiedzialam, ze nie moge bo juz od miesiaca jestem umowiona z kolezanka ze dzis idziemy na tance (tzn. kurs tanca). Wtedy o zaproponowal piątek ale tez o...
    • Ponad 2 lata temu poznałam w pracy świetnego faceta. Polubiliśmy się od razu- wspólne kawki, obiadki itp. Od razu zaznaczam, że ani z mojej ani z jego strony nie było żadnych podtekstów seksualnych, ja miałam wtedy faceta, on sobie skakał z kwiatka na kwiatek. Wiedziałam, że zawsze mogę na niego liczyć, zadzwonić o każdej porze dnia i nocy- zawsze mnie wysłucha, doradzi itp. Gdy rok temu mój facet miał wypadek na nartach- Maciek bardzo mi pomógł. Odwiedzal mnie w domu, podtrzymywał na duchu, ...
    • wiadomosci.onet.pl/swiat/siedem-osob-spedzilo-9-dni-w-zasypanym-pubie,1,4016573,wiadomosc.html[i] Siedem osób zostało uwięzionych na dziewięć dni w jednym z pubów w Kirkbymoorside w hrabstwie North Yorkshire. Powodem były obfite opady śniegu, które występowały w Pólnocnej Anglii w zeszłym tygodniu. Wśród uwięzionych było pięcioro pracowników pubu oraz dwóch gości - informuje serwis dailymail.co.uk [/i] Ja bym się tam na przymusowy tydzień urlopu nie obraził.
    • W zeszlym tygodniu pisalam tu o tym ze chlopak z ktorym sie spotykalam rok temu, napisal do mnie miesiac temu, ze chce sie ze mna spotkac. Przezylam dzisiaj totalny szok, bo dowiedzialam sie ze on ma dziewczyne. Panowie, powiedzcie mi, bo ja naprawde chcialabym zrozumiec, dlaczego mezczyzna chce umowic sie ze mna skoro on ma dziewczyne? Czy to w ramach sprawdzenia sie, swojej atrakcyjnosci?
    • Jesteśmy razem od ponad 3-ch lat. Ostatnie kilka miesięcy przespałem i nie zauważyłem, że ONA oddaliła się ode mnie. Jak sama mówi postawiła na NAS krzyżyk. Reglamentuje nasze spotkania, czas, telefony, sms-y... Nie odbiera telefonów ode mnie, nie oddzwania. Kiedy się widujemy czuję ścianę, której nigdy wcześniej nie było... Z drugiej strony w szczerej rozmowie mówi, że jestem JEJ drugą połówką pomarańczy, że kocha mnie najbardziej na świecie i nie wyobraża sobie, żeby mogło mni...
    • zadaje takie pytanie bo jest pare przy co ich kompletnie ne rzumiem w plci pieknej, i dobrze zeby mi to ktos wyjasnil 1) Moja mama i siostra maja taki dziwny charatkter kupowania wszelkich ubran jakie zobacza na wystawach, "bo to modne" ""musze to kupic bo nie mam sie w co ubrac" i kupuja, w domu pzymierzaja prze dlustrem, potem ubranie do szafy i nigdy nie jest zalozone albo co najwyzej raz, przy czym standardowe gadanie "nie mam pieniedzy" a znow nie maja sie w co ubrac, a jak im mowi...
    • Jest sobie ona i on, kochają sie, sypiają ze sobą, później mieszkają, a później stają przed ołtarzem, ona w białej sukni, symbolu czystości ;p on odpicowany na maksa i przysięgają sobie jakieś głupoty przed księdzem i Bogiem (o tym, ze później się rozwiodą, będą okłamywali i zdradzali to nawet nie wspominam, bo to w sumie bez większego znaczenia) Czy to nie jest hipokryzja? Bo ja właśnie w ten sposób to rozumiem, ale jeżeli uważacie, że się mylę, to chętnie posłucham waszej definicji....
    • Czytam wątek o dającej doopy szwagrowi i w co drugim poście widzę słowo troll. W związku z tym mam pytanie : Co to ma za znaczenie, kto pisał starter i jakie jest odniesienie opisanych zdarzeń do prawdy? Co mnie to obchodzi czy to prawda czy nie? Czy to zmienia mój "ogląd" sprawy, oceny poruszanych problemów? Czy nie możecie skupić się na "zapodanym" problemie w oderwaniu od osoby? Może to niepopularne, na tym forum, twierdzenie, ale ja, zdecydowanie wole ciekawy wątek założony przez inte...
    • Poznalismy się ponad 3 miesiace temu. Jesteśmy oboje po tzw. przejsciach czyli po rozwodzie.Jest nam dobrze, fajnie spedzamy czas. Ja mam dziecko- 17lat, on - 9 lat. w moja rodzinę wszedł gładko, sam zabiegał by poznac moje dziecko. Wszystko działo się naturalnie i było ok.Pomagał jak potrafił, choc go o nic nie prosiłam. Mysłałam, ze upłynie jakis czas i pozna mnie ze ze swoim dzieckiem, ale nic z tego. Kiedys zapytałam, czy mnie pozna? Odpowiedział z radoscia ze tak. Dni mijały i nic, wiec ...
    • jak sie je zostawia, to wrzeszcza, placza, zazwyczaj nazwa kiepskim kochankiem, skomentuja rozmiar lub nazwa impotentem. one natomiast jak facet im wzamian powie, ze wisza im cyce i sa rozjechane to sie obuzaja i zaraz cham. wytlumaczcie mi to
    • Jakis czas temu pisalam o koledze ktory chcial ze mna spedzac czas : grzybki z rodzicami , imprezki rodzinne , kino domowe , obiadki itd itp,. Propozycje spotkan prawie codziennie. Wszystko byloby pieknie ladnie gdyby nie to ze wspomnial ze traktuje to jako kolezenstwo i nie chce sie angazowac. Troche zabolalo bo poswiecilam mu sporo czasu a i on flirtowal ze mna i wydawalo mi sie ze chce ode mnie czegos wiecej. Dalam sobie spokuj,odmawialam spotkan , oddalilam sie i teraz juz mi wisi i...
    • Mówi się, że w związku powinno sie rozmawiać. A tymczsem moje doświadczenie życiowe przekonało mnie, że kobiety kierują sie tylko emocjami więc rozmowa i logiczne argumenty są jak groch o ścianę. Jak się chce coś osiągnąć to tylko odpowiednia taktyka umizgów typu kwiaty miła kolacja,komplementy i podobne bzdety.Głupota, prawda?
    • Wlasnie zrozumialam, jak sie czuja faceci ktorzy nie chca zostawiac zony, ale maja ochote na skok w bok. Sama jestem mezatka, od 3 lat, kocham meza i bym go nigdy nie zostawila, ale.. Pojawil sie na horyzoncie facet, bardzo przystojny, po prostu super hot, i mlodszy ode mnie o 5 lat.. Opetala mnie jakas straszna chcica, nie moge spac po nocach :) Wiem, ze nigdy bym nie zostawila meza, mam tylko ochote na seks z tym facetem.. Czy to jest godne potepienia?
    • ale dlaczego ich zatrudniać na modeli??? www.sarafis.pl/img/produkty/dresowe_reebok_9553_46023_1200.jpg
    • mam pytanie:powiedzmy ze sa dwaj bracia jeden jest starszy od drugiego o 7 lat ten mlodszy jest grzeczny,ulozony,uczynny,mily,pracowity,nie pije,nie pali.ten drugi natomiast ten starszy:bawidamek,imprezowicz,lekkoduch do wszystkiego,sprzedaje rzeczy (wspolne )z domu aby miec na piwo,duzo pije alkoholu nie stroni od palenia,zmienia dziewczyny a jak juz ma jakas to zaraz z nia mieszka,nie przeszkadza mu to ze matka daje mu pieniadze na utrzymanie odejmujac mlodszemu-niepelnoletnie...
    • Czytając od niedawna to forum, ale także obserwując to, co się dzieje w życiu realnym, nie potrafię zrozumieć jednej kwestii: dlaczego tak wiele z Was decyduje się na bardzo szybkie wskakiwanie facetom do łóżka, bez uprzedniego dobrego ich poznania. Zawsze (a przynajmniej zazwyczaj) w przekonaniu, że on jest przecież taki wspaniały i łączy Was przecież taka wyjątkowa relacja... A potem się dziwicie, że Was zaczynają ignorować, że przestają szanować itp. I cierpicie. Jak się decyduje na coś...
    • Staram się jak mogę, ale nie kumię. Długo by opowiadać, zobaczcie same i powiedzcie, czy coś z tego rozumiecie, bo ja już siły nie mam... tiny.pl/4gzl
    Pełna wersja