-
w jakim celu te kobiety beda staly pod sejmem z tabliczkami MIAŁAM ABORCJE ?
chca sie pochwalic, czy wyspowiadac publicznie, czy pokazac ze mimo zakazu
udalo im sie obejsc prawo, czy o co im chodzi?
-
Nie rozumiem tego a jest to bardzo powszechne , ja sam biorąc ostatnie 5 lat
przez 90% czasu nie miałem nikogo a i tak przewineło sie przez moje zycie
bardzo duzo dziewczyn.
Faktem jest ze przewaznie wszystko konczyło sie po 3-4 spotkaniach ale jednak
te spotkania były , konczy sie tak szybko bo ja gdy juz dostane "orgazm od
danej dziewczyny" to sie strasznie zniechecam i mi sie nie chce dalej ciągnąc.
Mozliwe ze wpływa tez na to moje podejscie zyciowe polegajace na tym ze nie
zak...
-
Zauważyłam,że jak dziewczyna sypia z facetem-nie swoim,ale wolnym-to jest
uważana za k...e,
albo jak zmienia często partnerów to też k...a,
a jak facet wymienia co noc dziewczynę to wszyscy mówią,że to u facetów
naturalne.
Podobnie jest jeśli chodzi o masturbacje,u facetów to normalne a u kobiet to
coś złego...
Dlaczego tak jest?
-
"Ojciec walczy o dzieci
Zrozpaczony i bezsilny ojciec od lat walczy o to, by mógł spotykać się z
dziećmi. Choć prawo stoi po jego stronie, bo ma sądownie wyznaczony czas
kontaktów z dziećmi, to córki może obejrzeć jedynie na fotografii. Jak to
możliwe, że nikt, żadna instytucja, nie może pomóc mu wyegzekwować decyzji
sądu?
Pan Mirosław jest ojcem dwóch dziewczynek: sześcio i ośmiloletniej. Żona pana
Mirosława kilka lat temu oskarżyła go o molestowanie seksualne dzieci. Sąd
n...
-
Jak tak można , no jak ?
Ok rozumiem kady lubi plotki taką ludzie mają mentalność ale ostatnio włos mi
się na głowie jeży bo obserwuje taką jedna babkę w moim miejscu pracy. Siedzi
w pokoju z panią x do której obrabia szefową , do szefowej zaś obrabia panią x
, do tej samej pani x obgaduje też inna koleżankę natomiast do koleżanki
napiepsza na x. Działa tak do wszystkich na wszystkich ludzie wchodzą z nią w
tego typu gadki i nawet do głowy nikomu nie przyjdzie że sam jest bohaterem
je...
-
Jakże cholernie sie wkurzam, kiedy wlasnie mysle o niej, jak mogla mnie tak
zalatwic. Jak juz pisalem wczesniej, rzucila mnie, bez praktycznie zadnego
powodu, przynajmniej zadnego sensownego nie mogla podac, a teraz tak mnie
kara. Po 16 miesiacach, liczylem na cos wiecej, a tak sie przejechalem. Ona
nagle 2 tygodnie po rozstaniu zaczyna sie spotykac z innymi jakby nigy nic, a
ja umieram, z zazdrosci, ze zlosci, z powodu tego, ze nie dala mi szansy, ze
juz ją nic nie obchodze, z bezsilno...
-
jak je facet zostawia
skoro nie chce z nią byc to lepiej, że zostawia a nie np. zdradza
i co tu siać panikę i marudzić?
bez sensu
-
juz mnie to zaczyna obrzydzać:
mam konto na rankach bo szukam chłopaka
dostałam troche "ofert"
jak się nietrudno domyślić 80 % to propozycje seksu, ze strony facetów w
wieku od 17 do 70 lat.... młodzieży szukajacej "nauczycielki", żonatych
szukajacych rozrywki, różnych perwerów itd
wczytałam się więc w "wizytówki" tych delikwentów i zdecydowana większość
deklaruje się jako "katolicy" (no naprawde...prawowierni....??),
a do tego "osoba która m imponuje Jan Paweł II" (sic!)
.....
-
Wytną posty Siura to pojadą przy okazji i po nas!!!!!
-
pytam sie chłopa, czy mnie kocha,
a on
Czy ja nie chciałam przypadkiem malowac mieszkania i od czego ma
zacząć, od kuchni czy od salonu?
Qr...
Co mam o nim myśleć?
-
-
osoba, która jest mi bliska "zabiła" mnie ostatnio pytaniem: Kochasz mnie? gdy sie zapyatałam dlaczego zadaje takie pytanie(w
formie sms'a)to odpowoedział bo tak? może, któryś/króraś z was wie co kryje się pod słowami bo tak....takich pytań nie zadaje sie
przecież od tak, a może się myle?
pozdrawiam Tosia.
-
Byliśmy ze sobą 2,5 roku, mieszkaliśmy razem. W lutym rozstaliśmy się ale on
wyprowadził się dopiero 3 tygodnie temu (i jescze nie zbrał wszystlich
rzeczy) co jakiś czas dzwoni do mnie a nawet przyjeżdza wczoraj spędziliśmy
razem cały dzień, ale jak jesteśmy razem nie rozmawiamy o sobie tylko tak
ogólnie o wszystkim. Po co przyjeżdza? Rozstania on chciał nie ja! Koleżanka
powiedziała mi, że zachowuje się jak "pies ogrodnika", że na siłę nie chce
dać o sobie zapomnieć i że dręczy m...
-
słuchajcie , mieszkam z facetem juz 2 lata , a ja od ok.miesiąca zauważyłam
że on się mastrubuje , powiedziałam mu o tym , wypiera sie.Jestem tego
pewna . Powiedzcie o co chodzi ?
-
Witam wszystkich..sama nie wiem od czego zaczac,ale moze napisze bardzo krotko aby nie zanudzac,poznalismy sie ponad 2lata temu na poczatku byly rozmowy ale poziej po okolo 2mies zaczelo iskrzyc i "wybuchlo"uczucie Wielkie Uczucie..teraz spotykamy sie codzien i rozumiemy sie bez slow moj problem polega na tym ze jestem mezatka mam dziecko on jest wolny wiem jedno ja juz nie moge zyc bez niego strasznie go kocham ..meza nigdy tak nie kochalam a teraz juz wcale go nie kocham wiem ze to podle ta...
-
Bylam z kims , zdecydowal nagle ze to koniec ....
Poprosilam o utrzymywanie kontaktu - gg, skype ..
Ostatnio mam strasznie , parszywy humor , moiwlam mu o tym ..rozpaczliwke
szukam kontaktu z kimkolwiek a telfon, ludzie milcza ....
Z ni rozmwilam czesto ,codzień ...a od czasu mojego zlego humoru ...cos sie
zmienlo, ok ..wiem ze ma nową dziewczyne ..ale jzu jakis czas sie spotykaja
... gadalismy o bzdurach , o grach , o pracy , raz jedne w przyplywie zlego
humoru zapytalm d...
-
jestem kochanką żonatego faceta,kiedyś rozmawialiśmy szczerze,powiedział
mi,że nie obiecuje mi,że odejdzie od żony a ja zgodziłam się na taki układ a
ponieważ dzieli nas kilkaset kilometrów powiedziałam mu,żeby nie liczył na
to,że tu na miejscu nie będe szukała kogoś skoro on tam,żyje z żoną w ciepłym
gniazdku-zresztą nawet nie wymagałam i nie wymagam by od niej odszedł.
moje pytanie dotyczy faktu,który miał miejsce kilka dni temu,a
mianowicie,podczas cudownego tygodnia we dwoje po...
-
Wydaje mi się, że jak facet pyta się kobiety czy ma kogoś, chce jej numer
telefonu, rozmawia z nią, nie spuszcza z niej wzroku przez kilka godzin,
uśmiecha się, zaczepia ją pod byle pretekstem i bez pretekstu, a przede
wsztyskim pomaga jej w chwili, gdy ona tego najbardziej potrzebuje choc
prawie w ogóle się nie znają, to chyba jest nią zainteresowany, prawda??? I
nie robi tego bezinteresownie albo w każdym przypadku...
I (chyba) otóż nie:) Bo miałam dokładnie wyżej opisaną sytua...
-
dzieląc życie z osobą, która Cię kocha i
której na Tobie zależy masz pewność że smutki dzielą się na pół a
radości jest dwa razy więcej.
a głównie czy zgadzacie się z tym stwierdzeniem i jak rozumiecie:
smutki dzielą się na pół a radości jest dwa razy więcej.
-
tak bardzo przeszkadza ludziom moja bystrość i inteligencja. ja sobie zdaje
sprawe z tego że nie jest to coś co może mieć kazdy, ale uważam ze takich
osób nie powinno sie eliminować. powinno sie doceniać i wyciągać odpowiednie
wnioski. a wy sie obrażacie. dlaczego w wątku o selekcjonerce pluliście na
mnie. czy ktoś wziął sobie do serca moje slowa? tego przeciez nei oczekiwałam