Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (216 wyników)
    • Proszę oceńcie obiektywnie moją sprawę: Mianowicie, mam bardzo bliską koleżankę (celowo nie nazywam jej przyjaciółką) 2 lata temu rozstała się z mężem, zdradził ją, są już po rozwodzie.Był jej olbrzymią miłością, mimo tego że był to prawdziwie niszczący związek bez przyszłości, bardzo przeżyła to rozstanie.Ja byłam przez ten cały czas praktycznie jedyną osobą ,która służyła jej wsparciem , dobrym słowem, podporą psychiczną etc.wiedziała,że może zawsze zadzwonić, przyjść wypłakać s...
    • To dosyc popularny zwrot. Ale czy w zyciu rzeczywiscie zamienilibyscie sex na cos, co sprawia wam inna ogromna przyjemnosc? Bo ja bezwzglednie tak!! :) Nie wyobrazam sobie, zebym odpuscil dobry mecz pilkarski, hokejowy, koszykarski, albo koncert ulubionego zespolu na korzysc lozkowego figlowania. Mam tu na mysli nawet telewizje. Orgastyczne uczucie gdy moja druzyna strzela bramke, albo kiedy graja moj ulubiony utwor podczas koncertu, jest dla mnie czyms lepszym niz poscielowa ek...
    • nieźle(12)

      A może jest również mężatką? Może tez byc chora na cos poważnego lub byc kaleką itd. W tego rodzaju znajomości nalezy wszystko brac pod uwagę. Ale z drugiej strony jest z Toba szczera. TO co piszesz nie dyskwalifikuje nikogo.
    • Na zblizajaca sie Wielkanoc tym, ktorzy nie ufaja smierci... Wyobrazmy sobie, ze spelnily sie marzenia niektorych , i swiat materii jest wieczny, nie ma w nim smierci... Zacznijmy moze od poczatku, od pra-komorki...zylaby sobie ta pra-komorka wiecznie, rozmnazajac sie w nieskonczonosc, do tej pory kozuch komorek pokrywajacy Ziemie, wynosilby setki tysiecy kilometrow w glab kosmosu...porzucam te wizje... Przypuscmy, ze na Ziemi, mimo zageszczenia komorek, jakims cudem rozwin...
    • I strasznie przezywaja ze pizdzik Fiat 126p zostaje po nich,i pelna szafa ciuchow i kartofli cala piwnica.Tak bylo tydzien temu. W innej katasrofie byly jeszcze trzesace sie wargi(tylko ktore?,seksuolog,powinienes to zdiagnozowac) A ci co maja rzeczywiste problemy,tkwia z nimi.I nie napisza....bo tragedia jest ich i tylko ich tragedia z ktora zyja.
    • Powiedzcie mi, panowie - choć nie tylko - czy to możliwe...? Jak mozna? Czy tą drugą też się kocha? Obie, czy można kochać obie? Czy zdrada oznacza, że z zoną to jednak coś nie wychodzi? Powiedzcie jak to jest, bo nie rozumiem...dlaczego mężczyźni to robią. Dlaczego zdradzają, mają romanse
    • albo z angielska "witnessing". Czym jest ? Czy zdajemy sobie sprawe z bycia swiadkiem w tej rzeczywistosci ? Jak swiadkowanie, w przeciwienstwie do angazowania sie, moze nas uzdrowic ? Co jest naszym powolaniem, czy swiadkowanie albo moze uczestnictwo ? Jaka jest rola umyslu (mind) w przeciaganiu nas na strone aktywnosci ? Czy jest mozliwe przezycie swych dni jako swiadek ? Jakie niebezpieczenstwa czychaja na tych, ktorzy zapomna o sobie, o swoim centrum, i oddala sie za bardzo w kier...
    • -gdzie jest granica pomiedzy stworzeniem zachowan u dziecka przez jego lek a stworzeniem zachowan przez jego zrozumienie, kiedy nie jest sie w stanie jasno okreslic (lekarze, badania) poziomu percepcji? -kiedy wiadomo, ze sprytny maly/duzy umysl manipuluje naszym zachowaniem a kiedy, ze naprawde nie rozumie?
    • Moj psycholog wreczyl mi liste moich praw asertywnosci ciekawi mnie Wasza o nich opinia,uwagi i czy wy stosujecie te prawa czyli ja asertywni jestescie? Masz prawo do: 1.oceniac swoje zachowanie, mysli, emocje i wziac odpowiedzialnosc za ich rozpoczecie i konsekwencje 2.Nie dawac powodow ani nie tlumaczyc sie ze swojego zachowania 3.zawsze zmienic zdanie 4.robic bledy 5.nie wiedziec i mowic nie 6.bycia nielogicznym w podejmowaniu decyzji 7.nie rozumiec 8.nie p...
    • nie zrozumiales. to jest psychologiczne forum. nie jestesmy(prtzynajmniej ja) idiotami i wiemy ze w mozgu powstaja emocje, tak jak dzieci nie znajduje sie w kapuscie. Ale chodzi o to, ze to psychologiczne forum. Psychologowie rozmawiaja o tym co sie robi, mysli i czuje. Tak bardziej po ludzku. Nazywaj rzeczy po imieniu. Twoje wypowiedzi sa za bardzo przesycone Twoja wiedza. Podtrzymuje opinie nt Twojej potrzeby zaprezentowania tej wiedzy. Napisz cos o serotoninie :>> To ta...
    • czemu(5)

      jak pojawi sie post o homoseksualistach- pelna aprobata zdrada- wybacz uczucie np. do psychologa, pożądanie- zaraz coś złego nie rozumiem, dlaczego ludziom normalnym niektórzy (np. buraque) chamsko zarzucają myślenie penisem, negują. jesteście okropni, nie wszyscy oczywiscie
    • Jestem muzykiem, choć raczej trzeba by powiedzieć muzykantem. Mam dziewczynę. Bardzo fajną, bardzo ładną dziewczynę, na której niesamowicie mi zależy. Pytaniem moim jest, czy to się da pogodzić. Czy muszę z którejś z tych ważnych dla mnie rzeczy zrezygnować, czy da radę zrobić tak, żeby trzymając moje hobby, dawać odczuć mojej najpiękniejszej, że mi na niej zależy, że ją kocham. Na razie Ola mówi, że tego nie odczuwa. Ja czuję, ale może nie bardzo moje zachowanie o tym świadczy......
    • Wlasnie, co znaczy? Bo ja sie wczoraj dowiedzialam, ze dziewczyna, ktora mieszka sama od 17-go roku zycia, jest osoba watpliwej konduity i moj ukochany ma uwazac, z kim sie zadaje. Wylalam wiadro lez, glownie z bolu i zalu nad ograniczeniem niektorych ludzi. Dla mnie to byl powod do dumy, a moi rodzice tez puchli, ze sama sobie poradzilam, skonczylam studia, pracuje...Ale nigdy by mi przez mysl nie przyszlo, ze usamodzielniajac sie, wychodze na puszczalska! Jak rany, my ciagle zyj...
    • mam taki problem obawiam sie ze pokazujac chlopakowi jak mi zalezy on sie szybko nudzi i juz mu tak nie zalezy pytanie kieruje głownie do facetów czy jak dziewczyna okazuje wam ze jej zalezy , czy wtedy juz jej tak nie zdobywacie i juz wam tak nie zalezy ? nie lepiej udawac niedostepna i dawac sie dalej zdobywac ? usłyszałam taka opinie od kogos < pewnego chłopaka > i nie wiem czy ma racje prosze was o rade pa
    • Ech, ile razy się w kimś zakocham, albo nawet głupio zauroczę, nawet po jakiejś fazie "nadziei" zawsze albo przeważnie jestem świadkiem jak inna dziewczyna niweczy moje marzenia, czasem nawet bardzo głęboko ukryte :/. Nie jestem cwaniarą nie umiem tak bez pardonu zakręcić sobie faceta wokół palca, tak, żeby skończyło się to pomyślnie, czyli jakąś bliższą relacją. Po części nie mam na to wpływu - nie mam z nim np. zajęć, nie chodzę na imprezy na których one jest (i jest wtedy pewnie r...
    • Mamy dwa psy....a właściwie suki:-)) dog i omałoco wyżeł Kazde z nas wniosło do związku po jednej. W sobotę wziełam panny na wybieg. Troche smiesznie wygląda spacer z dwoma, ale co tam - najwyżej ktoś sie uśmiechnie. Wczoraj było jednak inaczej - idę( za mna 2 panów)i za plecami słyszę : Biedne dzieci nie mają co jeść, a te sukinkoty dwa takie bydlęta karmią.... Nawet sie nie obejrzałam poszłam dalej. Zastanawiam sie tylko, skąd tyle złości w tych ludziach. Po pierwsze nie sądzę,...
    • Zaczynajac ten post, chcialbym aby osoby, ktorych nudzi ten temat badz drazni nie czytali tego dalej. Pozdrawiam wszystkich:) Histroia z Moja dziewczyna zaczela sie ponad dwa lata temu. Oboje jestesmy mlodzi i chyba nie do konca wiemy jak postepowac w ziwazku. Chcialbym nadmienic iz jest to Moja pierowsza dziewczyna. Sprawa przedstawia sie nastepujaco- wydaje mi sie, ze nasz zwiazek przybiera czasem niezdrowe objawy tzn. ona jakby przejmowala role meskie, ja zenskie- co to znaczy...
    • Jest mi zle i juz,kurde on mógłby wiedzieć czego chce! Zaprasza mnie do siebie rodziców nie ma ..spoko ... miziamy się jest i finał.Dobra wszytko ok,ale dlaczego on potem wstaje i nerwowo "zaciera" ślady i ma przerażenie w oczach,że mamusia sie może zorientować... sprzata etc. a ja w tym momencie nie istnije.Panicznie boli sie rodziców,ale jak jestesmy u mnei w domu i moi rodzice są to jakos to mu nie przeszkadza w dobieraniu się do mnie.Ej cos tu jest nie tak.
    • W sumie to nie wiem po co to piszę, po pierwsze jest to nudne gdyż mało co związane z dymaniem, po drugie czynię Ci szkodę, a czego jestem pewna, intencje masz dobre, w przeciwieństwie do ateuszów gazeciarzy /jak np. fan gazety czy Ivan/, których intencje są zawsze podejrzane.... W sprawach fotosyntezy, rozkładu wody, Fan i Fnoll z całą pewnością mają rację i nawet nie próbuj się z nimi spierać, chyba że przyjmiesz, że np. wodór wodorowi jest równy i nie ma znaczenia, który bierze ...
    Pełna wersja