-
Jestem rok po rozwodzie, synek ma prawie 3 lata. Finansowo i logistycznie jakoś sobie radzę, problem polega na tym, że nie potrafię dogadać się z eks-mężem. W trakcie rozwodu (a także po złożeniu przeze mnie pozwu - już wtedy mieszkaliśmy oddzielnie) i po samym rozwodzie był w ogóle koszmar. Nagle się okazało, że nie można przeprowadzić z nim najprostszej wymiany zdań.
Przykład: eks bierze synka na spacer. Daję mu sok, bo wiem, że dziecku zechce się pić (w parku, gdzie się wybierali, nic ni...
-
ex żona wnosi sprawe o podwyższenie alimentów. z 400 ...do 700 zł...
ex mąż zgadza sie na podwyżke ale nie do takiej kwoty.
sprawa ... wyrok i sąd zasądza 600 zł biorąc pod uwage okoliczności
potrzeby dziecka i mozliwości pozwanego
powódka wnosi o uzasadnienie i składa apelacje..iz nie zgadza sie z
wyrokiem sadu chce 700 a nie 600 zaskarża wyrok w całości.
apelacja
strony sie spotykaja ,, sąd oświadcza ż e apelacje oddal...
-
Najgorsze jest to, że nie rozumiem, jak można pod koniec czerwca
mówić, że "bez Was wszystko jest bez sensu" (tzn. beze mnie i
naszych dwóch synów), jak można na początku lipca mówić "kocham
cię", jak można w czerwcu wziąć ogromny kredyt na mieszkanie na 30
lat, a w sierpniu tego samego roku stwierdzić, że potrzebuje sie
wolności, a to, czego sie naprawdę pragnie, to picie piwa w
knajpach, poznawanie nowych ludzi, niebezpodstawnie przypuszczam, że
głównie odmiennej płci. Nagle "...
-
Witam mam pytanie jestem po rozwodzie i jest na wyroku napisane : z prawem ojca do decyzji typu wybór zawodu wyjazdu za granice czyli ze ojciec ma pelna wladze czy ograniczona.
-
Proszę wytłumaczcie mi jak to jest bo nie rozumiem. Do tej pory
wydawało mi sie ze mam ja i dzieci dobry kontakt z byłym ale jest
pewno ale po rozwodzie tzn konkretnie po sprawie i kiedy na
horyzoncie pojawiła sie nowa lasencja tatuś z dnia na dzień
zapomniał o dzieciach i o tym że alimenty ma zasądzone zadzwonił
tylko raz kiedy do niego zapukał komornik z pretensjami że śmiem mu
przerywać idylle. Nie rozumiem jak można z dnia na dzień o dzieciach
zapomnieć czy on nic nie czuje ...
-
"Widzimy grzechy śmiertelne popełniane na każdym rogu ulicy, w
każdym domu i tolerujemy je. Tolerujemy bo są powszechne, trywialne.
Tolerujemy rano, w południe i w nocy...".
Ten cytat ze znakomitego filmu "Seven" nasunął mi się wczoraj po
przyjściu do pracy kiedy to ku swemu zaskoczeniu ujrzałem koleżankę
z pracy siedzącą na kolanach u kierownika. Ona wzięła rozwód dzień
przede mną,On żonaty ma syna w wieku mojego synka.
Ludzie dokąd zmierza ten świat? Jakie wartości mają wynieść ...
-
w środę miałam sprawę rozwodową, już drugą. Rozwód z orzeczeniem
winy. Zeznawał świadek, który mówił dokładnie to, co zażyczył sobie
ex. Bzdury, kłamstwa i same oszczerstwa aż sędzina patrzyła
zdziwionymi oczami i nie rozumiała. Zrobiono ze mnie kobietę lekkich
obyczajów, zapatrzona w siebie, nie dbającą o dom i dzici. Bzdura!!!
Exowi grozi wyrok w sprawie karnej i mści się na mnie. Po czym kilka
dni póżniej dostaję sms-a, w którym wyznaje mi gorąćą miłość,
oddanie i twierdzi, ż...
-
powoli wracam do siebie i zaczelam sie zastanawiac nad ta
pocieszycielka mojego m.Mo ge gdzies tam zrozumiec 19 sto latke co
nie oznacza bron Boze ze to pochwalam ,ALE GENERALNIE one tak mysla
JAk ON mnie kocha , jaka ja jestem dla niego wazna ,dla mnie jest
wstanie porzucic zone ,rodzine,GLUPIE GESI.Ale nie rozumiem kobiety
dojrzalej nie dosc tego po przejsciach .Pocieszycielka mojego m.
napisala mi z wielka troska o mnie > bozenko wiem ze cierpisz ale ja
jestem tylko gale...
-
Wiem, że to tak musi być. Mój jeszcze mąż, bo mieszkamy razem- ale
podjęlismy decyzję o rozstaniu nie odzywa się do mnie sam z własnej
inicjatywy. Zapytany o coś owszem odpowie, ale krótko- tak , nie.
Chyba coś ze mna nie tak,wiem że się rozstajemy,a ja chciałabym
rozmawiać. No, bo w końcu jak się jest pod jednym dachem i nie ma do
kogo się odezwać. Sytuacja jest jeszcze dziwniejsza, bo on pyta się
czy zrobic mi cos do jedzenia, w czym mi pomóc, mówi o której wróci
do domu, no ...
-
Zaczęło się ponad 2,5 roku temu kiedy nagle usłyszałam, że on chce odejść, bo nie wytrzymuje. Na pytanie czego, odpowiedź brzmiała wszystkiego. Głównie chodziło o dziecko, córka potrafiła nieźle histeryzować. Powiedział dziecku zresztą, że nie wytrzymuje z nią, chodziłam potem z nią do psychologa, ale to inna historia... Twierdził, że nikogo nie ma, ale szybko odkryłam fascynację koleżanka z pracy, chyba nie wykroczyło to poza czułe maile i gadanie przy kawie w pracy. Wiem, że były drogie pre...
-
nawet nie wiem jak zacząć. może od końca. od niecałego tygodnia jestem po rozwodzie. rozwód zajął tylko 2 tygodnie (2 rozprawy). małżeństwo trwało 4 lata i nie było złe (nie było kłotni), choć może odbiegało od tego co je poprzedzało. przed malżeństwem przez 10 lat byliśmy razem (w tym przez większość czasu mieszkaliśmy razem).... no i teraz nastepuje zagadka co się stało? do tej pory nie mam pojęcia co zmieniło się w moim ex-mężu że z kochającego, oddanego, etycznego ponad normę faceta zmien...
-
Pomocy.
Niech mi ktoś powie, żem za głupia i wyjaśni jakoś łopatologicznie.
Jak matka dziecka może powiedzieć jego ojcu, że "lepiej by było dla dziecka
gdyby nie przychodził i nie dzwonił". Ojcu, który widzi się z dzieckiem 3
razy w tygodniu, codziennie dzwoni, prawie co tydzień mały u niego śpi, jak
tylko jest możliwość to przez cały weekend... Który siedzi z młodym w jej
domu, gdy ona wraca późnym wieczorem...
Żeby było jasne - ja go nie gloryfikuję, uważam że takie zachowanie ...
-
Napiszcie coś madrego,bo ja zgłupiałam.
Od końca stycznia ex starał się o to by wrócić do mnie.
Starał się,widziałam. Długo /do maja/,nie chciałam z nim na ten temat nawet
rozmawiać.Potem zaczęłam się zastanawiać,widzieć powoli jakąś szansę.
Twierdził,że popełnił błąd,że chce naprawiać,że wie,że łatwo nie będzie.
Trudny to partner w rozmowie,ale mówił...doceniłam to.W czerwcu wyjechałam z
dziećmi na kilka dni nad morze.Przyjechał nie zapowiedziany nas odwiedzić...
Było miło.Jak zawsz...
-
jestem jakas ograniczona. podobno nie zyciowa wiec moze dla tego nie rozumiem
braku rownosci w placeniu na dziecko.
pomozcie mi, wyjasnijcie dlaczego jako matka mam obowiazek wychowywac dziecko,
utrzymywac je w conajmniej polowie mimo, ze ojciec zarabia kolosalnie wiecej.
w sumie to globalne pytanie bo dotyczy prawie wszystkich wiec licze na
wyjasnienia tych co dostaja alimenty na dziecko i tych 'nieszczesnikow' co to
na dziecko placic musza.
jestem w lekkiej depsresji okolorozwodo...
-
Np.zona odeszla od meza bo bylo duzo powodow nie wnikam w temat maz zona zlozyla pozew o alimenty maz w odeziwe zlozyl pozew o rozwod i zada winy zony z tym ze ta kobieta np nie dostala zasilku na synka bo maz przekracza dochod na alimnetach przedstawil flaszywe zaswiadczenia.On nie widzi swojej winy jak to jest.Kto u was byl winny rozpadowi malzenstwa
-
Witajcie-zapytam sprawa dot. sprzedaży domu-tak wygląda sytuacja: dom wspólnie kupiony w roku 2006 i wzięty kredyt hipoteczny -w między czasie m nie reguluje rat-kredyt zabrany,zaczynają się schody,małżeństwo od lat się chwieje a ta sprawa i pare innych jeszcze dokłada się do rozpadu,komornik kładzie łapkę na nieruchomość ale m zgłasza dom do sprzedaży do biura nieruchomości ja od wielu miesięcy z dala od m i domu, biuro nieruchomości mnie informuje żebym wyraziła zgodę na sprzedaż -wyrażam ...
-
Nie rozumiem go, wyprowadza się, nabrał dużego tempa, stara się
załatwić sprawy urzędowe. Do tego z kimś się spotyka, szuka
mieszkania, nie kocha mnie. Wszystko robi sam, sprawy urzędowe
załatwia za moimi plecami, ale mnie nie oszukuje-przynajmniej w tym.
Narazie to co deklarował wypełnia. Nie rozumiem go, bo martwi się o
moje samopoczucie. Chce,żebym się niczym nie denerwowała, myślała o
sobie, gotuje obiady, opiekuje się najmłodszym dzieckiem, choć nigdy
wcześniej tego nie rob...
-
Dwa lata temu poznałam faceta żonatego, jak to zreguły jest zaczeło
się nie winnie. Po roku oświadczył żonie, że poznał kogoś, i chce
odejść. Zamieszkaliśmy razem, jak to bywa w związku jest raz dobrze
a raz grzyt. Jednak zapewniał, że kocha, że chce być ze mną itp.Po
roku wspólnego mieszkania złożył pozew, odbyła sie pierwsza sprawa
po jakiś 3 miesiącach, żona na rozprawie nie zgodziła się na
rozwód,ponieważ widziła mozliwośc podtrzymania małżeństwa. Druga
sprawa odbyła się po ...
-
jak tak można?
Odszedłem od zony autentycznie w jednej koszuli i spodniach, bo nie
pozwolila mi nic zabrać(mamy rozdzielnosc majatkowa). Pomijam juz
to, ze nie pozwala mi na jakikolwiek kontakt z dziecmi.
Zatrzymala mi wszystkie moje rzeczy lacznie z dokumentacja medyczna
i narzedziami potrzebnymi do wykonywania mojego zawodu.
Teraz zada alimentow w kwocie 1.300zl!
Jaka prace bym nie podjal to przyjezdza tam , robi awantury i juz
moja praca sie konczy!
Ja teraz zarabiam ok 600zl ...
-
Czy ktoś z was zrobił się po rozwodzie bardziej nerwowy niż był wcześniej?
Jakieś przykłady?