Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (213 wyniki)
    • Tak się składa że jestem zmuszona "oddać" dziecko do żłobka, ale nie o to mi chodzi. Otóż miesiąc po narodzinach małej (początkiem sierpnia) złożyłam podanie do 3 państwowych placówek (wcześniej nie można dopiero jak ma się w ręku akt urodzenia) i dowiedziałam się że w tym roku żłobkowym dziecko nie ma szans się dostać do żadnego z tych trzech żłobków no może za rok. Tyle tylko że za rok dziecko będzie miało roczek i już nie trafi do I gr niemowlęcej tylko do II do średniaczków, więc co trze...
    • Mianowicie kwestii "klapsowania" (nie bicia) dzieci, tego całego dzikiego szumu, projektów bzdurnych ustaw, wielkich dyskusji o szkodliwości dania dziecku klapsa itepeitede. Oraz kompletnego pomijania wszechobecnego poniżania słownego. Tych wszystkich "zamknij się gnoju", "co ty wiesz debilku", "pytał cię ktoś, smarkaczu", "no pewnie że ci się nie udało, nigdy ci się nie udaje" i tak dalej. Cytaty to efekt mojego podsłuchiwania kilku mamusiek w czasie mojej bytności na basenie wc...
    • Już w którymś wątku z kolei czytam głosy oburzonych foremek, że ktoś ośmiela się włazić na profile obcych ludzi. Pojęcia nie mam, co w tym złego???
    • Wesela bez alkoholu, sylwester w domu bo to grzech i obora isc na impreze.... Ludzie, ja rozumiem ze nikomu nie chce sie chodzic na bal na 100 par, poza tym nie o popularnosc ani o liczne znajomych tu chodzi tylko o sam fakt wykorzystania okazji do milego spedzenia czasu... Czy to juz wielkie halo spotkac sie w gronie znajomych na domowke albo w pubie? Juz tylko dzieci, praca, dom a potem to pewnie w trumne sie polozyc i czekac na smierc????? To skad potem te placzliwe pos...
    • Głupia sprawa, nie mam pojęcia o fotografice, a znajomy wysłał mi taki link www.youtube.com/watch?v=LCp7iCj2Ztg ponoć to jest super zabawne? nie rozumiem w którym momencie? Może ktos podpowie? W najgorszym razie przyznam się, że nie mam pojęcia i mnie to nie rozbawiło. Natomiast pałam checia zaimponowaniu autorowi, że jednak cos wiem;) pomożecie? :)
    • Drogie Mamy, Dzisiaj zaczął się dla mnie fatalnie dzień… Ale żeby dokładniej zrozumieć problem, muszę zarysować ogólnie stan rzeczy…. Jestem w 16tyg. ciąży (nieplanowanej ale teraz oczekiwanej z radością), mam już dwuletniego synka, który jest najdroższym skarbem dla mnie i mężą. Ale mam problem natury ściśle intymnej. Od dawna tak jest, że mąż ma większe potrzeby seksualne niż ja. Jest tak, że kochamy się co drugi dzień… ale gdy nie daj Boże nastąpi jakieś odstę...
    • meza rodzic enie interesuja sie naszym synkiem a swoim wnukiem. Maly ma prawie 2 latka. Odkad ja nie jezdze do nich i oni nie sa do nas zapraszani, wypieli sie na wnuka. Poszlo o to , ze tesciowa nazwala moja mame rozrzutna i glupia baba ktora wydaje kase na naszego syna i bez sensu kupuje mu tyle ubranek czy zabawek. Wiec odpowiedzialam teciowej ze jest bezczelna kobita, ktora wtyka nochal w nie swoje sprawy. To uslyszalam ze jej syn niczego sie przy mnie nie dorobi, bo kupuje d...
    • ...najpierw idą do fryzjera, ścinają sobie włosy w jakiś asymetryczny, trudny do ułożenia sposób, czy mocno cieniują, a potem i tak na codzień nie układają tych włosów (bo nie potrafią) tylko chodzą uczesane na odwal się. Nie twierdzę, że wszystkie kobiety tak robią, bo widzę na ulicy mnóstwo babek ze świetnie ułożonymi fryzurami, ale widzę też mnóstwo takich, które w owczym pędzie idą do fryzjera, pokazują gazetę ze zdjęciem jakiejś pani i mówią "chcę mieć taką fryzurę" nie zastanawiając się...
    • iw-kobieta-wspolczesna.blog.onet.pl/Czego-mezczyzni-nie-cierpia-u-,2,ID384746623,n No niech mi ktoś powie, dlaczego, jeśli z listy tych 15 grzechów śmiertelnych, popełnianych przez kobiety, dotyczy mnie może jeden( no góra dwa;) to nie iskrzę szczęściem małżeńskim?;) Ja jestem dziwna czy mój chłop?;)p
    • taka zdziwaczala? Wczorajsza scenka w sklepie. Wybieralismy z mezem drugie sandalki dla synka, byly w tej rozmirowce 3 kolory, bialy, ekri i czerwone. Wybralismy czerwone (to nic ze drugie sandalki ma tez czerwono-pomarnczowe;-)Jak to maz mowi pasuje do wozka. Bylo malzenstwo ok 30 35 lat z 3 letnia cora. Ekspedientka mowi ze sa w kolorach , pomarancz, czerwony roz, ekri i szary.Dziewczynka krzyczy chce rozowe lub czerwone. Matka mowi wybij sobie z głowy, zaden róz. Dziewczynka d...
    • Zaraz pewnie też wątek poleci na oślą, ale trudno. Przed chwilą pisałam w wątku (dotyczący żałoby narodowej), do którego nie dałam rady wysłać odpowiedzi, bo już wyrzucony. Nie rozumiem dlaczego. Akurat ja jestem tą stroną ZA Lechem Kaczyńskim ale zaczynam się zastanawiać po co taka nadgorliwość w wyrzucaniu każdego wątku w którym są odmienne zdania? Wiem, że takich wątków powstaje wiele, ale usuwanie ich generuje kolejne. I po co?
    • No nie rozumiem! Nie rozumiem, dlaczego oni mają się uczyć w tej samej szkole? Przez półtora roku wymuszali od dzieciaka kasę i nikt tego nie zauważył, to teraz nagle będą pilnować, żeby nie doszło do kolejnych tego typu incydentów? I ciekawe, co na to sąd? I czy zdąży zareagować, zanim dojdzie do prawdziwej tragedii..
    • byłam na paru innych forach i jedna pani była uszczęśliwiona druga ciążą, moja siostra obecnie spodziewa się drugiego dziecka i jest w siódmym niebie. Gdy ktoś mi wspomina o drugim dziecku ja mysle o samobójstwie. Nie chcę mieć drugiego dziecka, naprawde gdybym zaszła w ciąże chyba bym się zabiła. Czy człowiek tak jak każde inny ssak dąży do przedłużenia gatunku, z tą różnicą, że my czujemy to inaczej. A przecież to dziecko kiedyś nas opuści, może nawet odda do domu starców, są różne mo...
    • Straciłam dziś wspaniałego przyjaciela. Wiernego od 18 lat psa, kochajacego, troskliwego, po prostu najcudowniejszego towarzysza z dzieciństwa. czuję taką pustkę, ból, żal, ze był ze mna tak krótko. Jestem wściekła, że zachorował, że musielismy go uspać, a najbardziej jestem zła, ze nie mogłam być chwili z nim w chwili smierci. Pociesza mnie fakt, ze był z moją mamą, że do końca go tuliła i mówiła mu jak bardzo go kochamy. Nie umiem pogodzić się z jego śmiercią. Wiem jednocześnie, ze ni...
    • Pewnegowieczoru nakrylam męża jak się masturbuje on myślał że ja śpię! rozmawialam z nim i on stwierdzil ze toprzeze mnie bo mnie sie nigdy nie chce! a wtedy rzeczywiscie nie chcialo mi sie bo bylam bardzo zmeczona! co robic w takiej sytuacji??? maz ma teraz 2 tygodnie urlopu i pewnie bedzie siedzial przed komputerem ogladal filmiki porno i masturbowal sie a ja pojde w odstawke!! jak zwykle! bo to nie byl pierwszy raz jak go nakrylam!!! potem gdy sie kochalismy to jemu opadalw p...
    • j/w
    • Mam - jak mi się zdawało - przyjaciółkę, od piaskownicy, z jednej awki w podstwówce, cały czas mamy ze soba kontakt, spotykamy sie na plotki itp. Ja mam męża i dziecko, pracuję i praktycznie troche mniej wolnego czasu. Moja przyjaciółka mieszka z rodzicami, nie pierze, nie sprząta nie gotuje - ma czasu trochę więcej. Ma ona również faceta ale od 5 lat jest w Angli i spotykają sie sporadycznie. Nigdy nie prosiłam jej o pomoc aż do teraz. Od połowy ubiegłego tygodnia z mężem ścieęła...
    • Słucham tych wszystkich relacji z Katowic i myślę, co by było, gdyby znalazł się tam ktoś z mojej rodziny. Załóżmy, że nie mam o nim wiadomości a jest już dajmy na to pięc godzin od zawalenia się dachu, na dworze straszny mróz, specjaliści twierdzą, że szanse na znalezienie żywych znacznie maleją z każdą minutą. Czego bym wtedy chciała? Myślę, że na tzw. chłopski rozum chciałabym taką osobę wyciągnąć stamtąd za wszelką cenę. Zeby sprowadzili ciężki sprzęt (dźwigi itd) i nawet kosz...
    • Często w sieci na forumach zdarza się, że ktoś prosi o pozytywne fluidy i mnóstwo dobrych myśli albo trzymanie kciuków w związku z ważną lub trudną sprawą. Wtedy ludzie podpisują się pod tym... Jak to rozumieć - siedzą przed komputerami trzymając kciuki? Myślą "oj biedna ta <cxx67d>, naści trochę fluidków dobrze odżywionych"? Albo myśłą "moje dobre myśli pojdźcie wszystkie do <cxx67d>, coby jej lepiej było". A jak prosicie o fluidy, to jak je potem odczuwacie?
    • www.emetro.pl/emetro/1,85651,4684076.html Wtórny analfabetyzm jest szczególnie dobrze widoczny na różnego rodzaju forumach :P A poważnie, spotkałyście kogoś, kto naprawdę ma problemy z pisaniem i czytaniem? Mam na myśli oczywiście osoby dorosłe, zdrowe na umyśle i prawidłowo rozwinięte. Bo czy umiętność - i chęć - czytania tylko i wyłącznie programów telewizyjnych to już wtórny analfabetyzm?
    Pełna wersja