Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (213 wyniki)
    • Mama rozwiodła się z moim tatą 10 lat temu. Oprócz mnie ma jeszcze dwóch synów, razem z nimi mieszka w domu, który razem z moim tatą wybudowali po ślubie. Prawnie dom razem z działką należy do mojego ojca. Kiedy tata się wyprowadzał, umowa była taka, że on zostawia nam dom, płaci za jego utrzymanie i alimenty za najmłodszego brata, który wtedy był jeszcze niepełnoletni (nie realizował tych zobowiązań, ale to jest mniej ważne w całej sprawie). Ojciec ma firmę, która mieści się na dział...
    • Wiem, że komuś to się może wydać śmieszne i niepoważne: rozpaczać po stracie kota, gdy giną ludzie. Kto ma zwierzaka w domu, ten zrozumie :( To był kot domowo - podwórkowy, no i w czwartek nie wrócił do domu. Małe szanse, że jeszcze się zjawi. Kurcze, tak mi brakuje tego grubasa: nic nie leży na fotelu, nie plącze się pod nogami w kuchni i nie wybrzydza, nic nie pakuje się na kolana czy brzuch z głośnym mruczeniem...To był po prostu kolejny członek rodziny, tyle że przygarnięty z podwór...
    • Czy wasza teściowa też jest tak pomocna jak moja? Jest u nas jak mąż ją przywiezie i odwiezie autem. Kocha wnuki więc przynajmniej raz w tygodniu siedzimy w trzy dorosłe osoby przy dwójce dzieci a potem przez 4 dni tygodnia ciągnę sama. Przyznaję, że jak jest u nas to bawi się z maluchami na fulla. A dziś to po prostu myślałam, że mnie trafi. Miałam iść z maluchami do lekarza - mąż na popołudniu do pracy. Wymyśliliśmy, że pojedzie ze mną teściowa (nie wyobrażam sobie samotnej wypra...
    • Gdy chcę coś zlicytowac to nieraz odrazu pokazuje mi że zostałam przelicytowana i jest to przeważnie osoba która zaoferowała najwyższą oferte.Czy jest coś takiego jak automatyczna licytacja? czy można sobie włączyc taką opcje że komputer za mnie licytuje? jak to jest?
    • Prosiłam, błagałam ucz się ! Nie pomogło ani prośbą ani grożbą. Zawalił ostateczny egzamin i ma semestr w plecy. Przez to skończy o pół roku później studia, później tym samym dostanie lepszą pracę ( czeka na niego świetna praca jak tylko zdobędzie inzyniera) . Ja mam juz wszystkiego dość, bo nie pomogło ani prośbą ani groźbą. Nie chciało mu sie uczyc i tyle. Do konca miał nadzieję, że jakoś mu się uda , że może coś ściągnie... Jest tak cholernie nieodpowiedzialny, że ręce opadają. ...
    • Ale się porobiło… Po 10 latach trudnego związku - bum!!! Ona 10 lat temu młodziutka 19latka bez żadnych zobowiązań , on 27 latek żonaty z 2 dzieci - jego małżeństwo się rozpadło, nadal utrzymuje kontakty z już ex-żoną, spotyka się z dziećmi tak często jak się da. Ona przez ten czas była przy nim on dzielił swoją osobę między dzieci, ex i nią. Mieli firmę - stracili jak mówią przez głupotę. Odbili się wyszli na prostą - podjedli wspólne wyzwanie znów im się udało - dobrze...
    • poradzcie. od rano chodzę wściekła!!! mam ochotę gryźć - powód żaden. Poprostu jestem wściekła. Doprowadza mnie do szłu wszystko a musze się uśmeichać być rzeczowa opanowana itd. jak patrze na moje biurko zasłane kwitami to czarna rozpacz mnie ogarnia i ta perspektywa.... powrót do domu ok 21 albo 22. Chce do domu , drinka poczytac jakaś książke, poleżeć. Chce być kura domową!!!
    • Kurcze, czy ten dzien musial sie tak skonczyc? Wszystko bylo piekne do powrotu mojego meza z pracy. Ale napisze od poczatku. Moj mąż odziedziczyl po swojej mamie charakterek, a dokładniej wyliczanie pieniedzy co do grosza. Zawsze gdy sobie cos kupie, to pozniej mi wypomina ze trace kase na bzdury, chociaz wcale nie musi tak myslec, ale robi to dla zasady. Ostatnio kupilismy dzialke i musielismy sie troszke zadluzyc. Do 10 zostalo nam 60zl na koncie, wiec oszczedzamy jak tylko mozn...
    • By na posiedzeniu niejawnym, bez powiadomienia rodziców, odbyła się sprawa o odebranie dziecka rodzicom? Wyłącznie na podstawie zeznań 1 osoby z pomocy(czyżby?) społecznej? Czy mam przez to rozumieć, że w każdej chwili może toczyć się bez naszego udziału i wiedzy rozprawa o odebranie nam naszych dzieci? Bez możliwości jakiejkolwiek obrony? To w temacie rodziny Solorz.
    • może doradzicie mi co zrobić w takiej sytuacji: Pracuję razem z koleżanką (mamy to samo stanowisko, wynagrodzenie, zakres kompetencji itp.) szef podzielił nam obowiązki w ten sposób, że każda z nas ma określonych klientów do obsługi. podział był fifty - fifty, ale w praktyce wyszło, że ja mam około 40 % więcej zadań do wykonania (wynika to z prowadzonej przez nas ewidencji czasu pracy). Wkurza mnie trochę, że jestem non stop zawalona robotą, a koleżanka ma luzy (szef tej ewidencji nie...
    • U mnie na klatce pojawily sie mniej wiecej takie ogloszenia: prosimy o zabranie w trybie pilnym wszystkich rzeczy z klatek schodowych. Te rzeczy, ktore nie zostana zabrane beda wyniesione do altanki smietnikowej (coz za nazwa) bez ponoszenia zadnej odpowiadzialnosci. Nie mam rzeczy na klatce- zeby nie bylo niedomowien ;) Ale- pomijajac juz tresc- dlaczego nie napisali PO CO zabrac itd. Czy spoldzielnia ma prawo ot tak se wyniesc graty? Ludzie rowery trzymaja, wozki (o wozek trzyma...
    • Mam pytanie - czy jest na tym forum choć jedna osoba(poza mną), która myśląc o tragedii w kopalni "Halemba" nie przelicza jej na złotówki i nie czuje się skrzywdzona tą głęboką niesprawiedliwością?
    • Zastanawiam się nad tym własnie. Jeżeli ma ktoś już swoją rodzinę, tzn. męza i dzieci, to chy ba logiczne jest, że dla niego ta rodzina jest priorytetem i tyle. Jak więc zasadne jest wytykanie takiemu komuś wieczystego zobowiązania względem rodzica, niezależnie od tego co ten rodzic by nawyczyniał? Nie mówię o finansach, ale o tym, że czasami rodzic zarządza dzieckiem, niezależnie od tego, ze dziecko ma juz dawno swoją rodzinę w imię agrumentu "tak się dla ciebie poświęciłam". Grrr NIe wi...
    • Chętnie poczytałabym Waszych opowieści na temat "roczka" Waszych dzieci. My będziemy obchodzić za miesiąc i już zaczynam się (narazie psychicznie) do tej uroczystości przygotowywać? Jak było, co się udało, a co nie, co zaskoczyło,jak dopisali goście tak w ogóle każde wspomnienie mile widziane?
    • hello, sorry about this but i think i want to be on the safer side due to some cases whereby payments are made out and the item being paid for is not sent.so as a result of this send me your name and address to send you the postal order.i will make the payments online here as soon as you get back to me.
    • Mam dylemat co mam zrobić może tu mi pomoże w podjęciu decyzji!! Mój problem jest taki :Przyznam się że nie mam przyjacielskich stosunków z teściową. Moja teściowa mieszka 350 km. od nas, więc nasze wizyty są znikome a mój mąż też nie ma dobrych relacji z nią.Ale jako że maję wnuka raz w roku staramy się do nich jechać, ale musimy im dużo wcześniej dać znać kiedy i takie tam.W sierpniu rok po naszej ostatniej wizycie mój mąż zapragną pojechać do domu rodzinnego ale usłyszał że jak chc...
    • Jestem mama autystycznego 5 letniego chłopca, tylko mamy ktore dotknoł ten problem maja pojecie jak trudne jest wychowywanie, zajmowanie sie takim dzieckiem ,ile wymaga pracy poswiecen.Mojego dziecka nie da sie zostawic na 5 minut samego , nie mozna spuscic z niego oka bo wciąz lata od sciany do sniany demolujac przestrzen , nie ma swiadomosci ze cos zagraza jego zyciu czy zdrowiu... Moje zycie to ciągła gonitwa, zmeczenie, padanie na pysk nie tylko psychicznie ale rowniez fizy...
    • dziewczyny zuopełnie nie wiem co mam robic, musze podjac bardzo ważna dla mnie decyzje, która bedzie rzutowala na dalsze moje zycie. po któtce moja sytuacja: poznałam swojego obecnego męża, gdy był żonaty. wiadomo, wielka miłość, zero dylematów natury moralnej. potem przyszło na świat nasze dziecko. (podczas ciazy duzo kłociliśmy się, w wyniku czego zamieszkałam sama). odkad jestem matka, bardzo żałuję tego, co zrobiłam tamtej kobiecie. byc może w dużej mierze to poczcie winy zosta...
    • Długo się zastanawiałam czy napisać i do teraz mam obawy. Zabrano mi męża. Dwa tygdonie temu, rano o 7 weszli do mieszkania i go zabrali. Zostałam sama z córcią. Został aresztowany za sparwę sprzed 8 lat (nawet go wtedy nie znałam). Dostał wyrok dawno temu, odsiedział z tego 4 miesiące. Wyszedł za kaucją. Sprawa ciągła się do teraz. Ciągle jakieś odroczenia. Ale wszystko było dobrze (tak nas zapewniał adwokat). A teraz nasz "kochany" adwokat zapomniał wysłąć kolejne pismo o odrocz...
    • Witam! Ja po raz 1 pisze, choc od dawna czytam. Jestem wrecz wsciekla na meza, nie odzywam sie od wczoraj po ciezkiej awanturze. Az mna telepie, bo nie rozumiem jak mozna byc takim idiota, kretynem i wykazac totalny brak myslenia. Otoz sprawa sie ma tak, iz z kasa u nas jest obecnie tak srednio, nie jest to stan staly, tylko raczej przejsciowy, na pewne pieniadze czekamy, poczynilismy rozne inwestycne i ogolnie przyszlosc jako tako wyglada. Jednak obecnie jestemy tak na styk, n...
    Pełna wersja