-
Mama rozwiodła się z moim tatą 10 lat temu. Oprócz mnie ma jeszcze dwóch
synów, razem z nimi mieszka w domu, który razem z moim tatą wybudowali po
ślubie. Prawnie dom razem z działką należy do mojego ojca. Kiedy tata się
wyprowadzał, umowa była taka, że on zostawia nam dom, płaci za jego utrzymanie
i alimenty za najmłodszego brata, który wtedy był jeszcze niepełnoletni (nie
realizował tych zobowiązań, ale to jest mniej ważne w całej sprawie).
Ojciec ma firmę, która mieści się na dział...
-
Wiem, że komuś to się może wydać śmieszne i niepoważne: rozpaczać po stracie
kota, gdy giną ludzie. Kto ma zwierzaka w domu, ten zrozumie :(
To był kot domowo - podwórkowy, no i w czwartek nie wrócił do domu. Małe
szanse, że jeszcze się zjawi. Kurcze, tak mi brakuje tego grubasa: nic nie
leży na fotelu, nie plącze się pod nogami w kuchni i nie wybrzydza, nic nie
pakuje się na kolana czy brzuch z głośnym mruczeniem...To był po prostu
kolejny członek rodziny, tyle że przygarnięty z podwór...
-
Czy wasza teściowa też jest tak pomocna jak moja? Jest u nas jak mąż ją
przywiezie i odwiezie autem. Kocha wnuki więc przynajmniej raz w tygodniu
siedzimy w trzy dorosłe osoby przy dwójce dzieci a potem przez 4 dni tygodnia
ciągnę sama. Przyznaję, że jak jest u nas to bawi się z maluchami na fulla.
A dziś to po prostu myślałam, że mnie trafi. Miałam iść z maluchami do
lekarza - mąż na popołudniu do pracy. Wymyśliliśmy, że pojedzie ze mną
teściowa (nie wyobrażam sobie samotnej wypra...
-
Gdy chcę coś zlicytowac to nieraz odrazu pokazuje mi że zostałam
przelicytowana i jest to przeważnie osoba która zaoferowała najwyższą
oferte.Czy jest coś takiego jak automatyczna licytacja? czy można sobie
włączyc taką opcje że komputer za mnie licytuje? jak to jest?
-
Prosiłam, błagałam ucz się ! Nie pomogło ani prośbą ani grożbą. Zawalił
ostateczny egzamin i ma semestr w plecy. Przez to skończy o pół roku później
studia, później tym samym dostanie lepszą pracę ( czeka na niego świetna
praca jak tylko zdobędzie inzyniera) . Ja mam juz wszystkiego dość, bo nie
pomogło ani prośbą ani groźbą. Nie chciało mu sie uczyc i tyle. Do konca miał
nadzieję, że jakoś mu się uda , że może coś ściągnie...
Jest tak cholernie nieodpowiedzialny, że ręce opadają. ...
-
Ale się porobiło…
Po 10 latach trudnego związku - bum!!!
Ona 10 lat temu młodziutka 19latka bez żadnych zobowiązań , on 27 latek
żonaty z 2 dzieci - jego małżeństwo się rozpadło, nadal utrzymuje kontakty z
już ex-żoną, spotyka się z dziećmi tak często jak się da. Ona przez ten czas
była przy nim on dzielił swoją osobę między dzieci, ex i nią. Mieli firmę -
stracili jak mówią przez głupotę. Odbili się wyszli na prostą - podjedli
wspólne wyzwanie znów im się udało - dobrze...
-
poradzcie. od rano chodzę wściekła!!! mam ochotę gryźć - powód żaden.
Poprostu jestem wściekła. Doprowadza mnie do szłu wszystko a musze się
uśmeichać być rzeczowa opanowana itd. jak patrze na moje biurko zasłane
kwitami to czarna rozpacz mnie ogarnia i ta perspektywa.... powrót do domu ok
21 albo 22. Chce do domu , drinka poczytac jakaś książke, poleżeć. Chce być
kura domową!!!
-
Kurcze, czy ten dzien musial sie tak skonczyc? Wszystko bylo piekne do
powrotu mojego meza z pracy. Ale napisze od poczatku. Moj mąż odziedziczyl po
swojej mamie charakterek, a dokładniej wyliczanie pieniedzy co do grosza.
Zawsze gdy sobie cos kupie, to pozniej mi wypomina ze trace kase na bzdury,
chociaz wcale nie musi tak myslec, ale robi to dla zasady. Ostatnio kupilismy
dzialke i musielismy sie troszke zadluzyc. Do 10 zostalo nam 60zl na koncie,
wiec oszczedzamy jak tylko mozn...
-
By na posiedzeniu niejawnym, bez powiadomienia rodziców, odbyła się
sprawa o odebranie dziecka rodzicom? Wyłącznie na podstawie zeznań 1
osoby z pomocy(czyżby?) społecznej?
Czy mam przez to rozumieć, że w każdej chwili może toczyć się bez
naszego udziału i wiedzy rozprawa o odebranie nam naszych dzieci?
Bez możliwości jakiejkolwiek obrony?
To w temacie rodziny Solorz.
-
może doradzicie mi co zrobić w takiej sytuacji:
Pracuję razem z koleżanką (mamy to samo stanowisko, wynagrodzenie, zakres
kompetencji itp.) szef podzielił nam obowiązki w ten sposób, że każda z nas ma
określonych klientów do obsługi. podział był fifty - fifty, ale w praktyce
wyszło, że ja mam około 40 % więcej zadań do wykonania (wynika to z
prowadzonej przez nas ewidencji czasu pracy). Wkurza mnie trochę, że jestem
non stop zawalona robotą, a koleżanka ma luzy (szef tej ewidencji nie...
-
U mnie na klatce pojawily sie mniej wiecej takie ogloszenia:
prosimy o zabranie w trybie pilnym wszystkich rzeczy z klatek schodowych. Te
rzeczy, ktore nie zostana zabrane beda wyniesione do altanki smietnikowej (coz
za nazwa) bez ponoszenia zadnej odpowiadzialnosci.
Nie mam rzeczy na klatce- zeby nie bylo niedomowien ;)
Ale- pomijajac juz tresc- dlaczego nie napisali PO CO zabrac itd. Czy
spoldzielnia ma prawo ot tak se wyniesc graty? Ludzie rowery trzymaja, wozki
(o wozek trzyma...
-
Mam pytanie - czy jest na tym forum choć jedna osoba(poza mną), która myśląc
o tragedii w kopalni "Halemba" nie przelicza jej na złotówki i nie czuje się
skrzywdzona tą głęboką niesprawiedliwością?
-
Zastanawiam się nad tym własnie.
Jeżeli ma ktoś już swoją rodzinę, tzn. męza i dzieci, to chy ba logiczne jest, że dla niego ta rodzina jest priorytetem i tyle. Jak więc zasadne jest wytykanie takiemu komuś wieczystego zobowiązania względem rodzica, niezależnie od tego co ten rodzic by nawyczyniał?
Nie mówię o finansach, ale o tym, że czasami rodzic zarządza dzieckiem, niezależnie od tego, ze dziecko ma juz dawno swoją rodzinę w imię agrumentu "tak się dla ciebie poświęciłam".
Grrr
NIe wi...
-
Chętnie poczytałabym Waszych opowieści na temat "roczka" Waszych dzieci. My
będziemy obchodzić za miesiąc i już zaczynam się (narazie psychicznie) do tej
uroczystości przygotowywać? Jak było, co się udało, a co nie, co
zaskoczyło,jak dopisali goście tak w ogóle każde wspomnienie mile widziane?
-
hello,
sorry about this but i think i want to be on the safer side due to some
cases whereby payments are made out and the item being paid for is not
sent.so as a result of this send me your name and address to send you the
postal order.i will make the payments online here as soon as you get back to
me.
-
Mam dylemat co mam zrobić może tu mi pomoże w podjęciu decyzji!!
Mój problem jest taki :Przyznam się że nie mam przyjacielskich stosunków z
teściową.
Moja teściowa mieszka 350 km. od nas, więc nasze wizyty są znikome a mój mąż
też nie ma dobrych relacji z nią.Ale jako że maję wnuka raz w roku staramy się
do nich jechać, ale musimy im dużo wcześniej dać znać kiedy i takie tam.W
sierpniu rok po naszej ostatniej wizycie mój mąż zapragną pojechać do domu
rodzinnego ale usłyszał że jak chc...
-
Jestem mama autystycznego 5 letniego chłopca, tylko mamy ktore
dotknoł ten problem maja pojecie jak trudne jest wychowywanie,
zajmowanie sie takim dzieckiem ,ile wymaga pracy poswiecen.Mojego
dziecka nie da sie zostawic na 5 minut samego , nie mozna spuscic z
niego oka bo wciąz lata od sciany do sniany demolujac przestrzen ,
nie ma swiadomosci ze cos zagraza jego zyciu czy zdrowiu... Moje
zycie to ciągła gonitwa, zmeczenie, padanie na pysk nie tylko
psychicznie ale rowniez fizy...
-
dziewczyny zuopełnie nie wiem co mam robic, musze podjac bardzo ważna dla
mnie decyzje, która bedzie rzutowala na dalsze moje zycie.
po któtce moja sytuacja: poznałam swojego obecnego męża, gdy był żonaty.
wiadomo, wielka miłość, zero dylematów natury moralnej. potem przyszło na
świat nasze dziecko. (podczas ciazy duzo kłociliśmy się, w wyniku czego
zamieszkałam sama). odkad jestem matka, bardzo żałuję tego, co zrobiłam
tamtej kobiecie. byc może w dużej mierze to poczcie winy zosta...
-
Długo się zastanawiałam czy napisać i do teraz mam obawy. Zabrano mi męża.
Dwa tygdonie temu, rano o 7 weszli do mieszkania i go zabrali. Zostałam sama
z córcią. Został aresztowany za sparwę sprzed 8 lat (nawet go wtedy nie
znałam). Dostał wyrok dawno temu, odsiedział z tego 4 miesiące. Wyszedł za
kaucją. Sprawa ciągła się do teraz. Ciągle jakieś odroczenia. Ale wszystko
było dobrze (tak nas zapewniał adwokat). A teraz nasz "kochany" adwokat
zapomniał wysłąć kolejne pismo o odrocz...
-
Witam! Ja po raz 1 pisze, choc od dawna czytam.
Jestem wrecz wsciekla na meza, nie odzywam sie od wczoraj po
ciezkiej awanturze. Az mna telepie, bo nie rozumiem jak mozna byc
takim idiota, kretynem i wykazac totalny brak myslenia.
Otoz sprawa sie ma tak, iz z kasa u nas jest obecnie tak srednio,
nie jest to stan staly, tylko raczej przejsciowy, na pewne pieniadze
czekamy, poczynilismy rozne inwestycne i ogolnie przyszlosc jako
tako wyglada. Jednak obecnie jestemy tak na styk, n...