Forum eDziecko eRodzice Samodzielna mama
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (47 wyników)
    • Mam zamiar złożyć wniosek do FA. Ztego co wycztałam jeżeli będe dostawać od nich pieniądze nie moge złożyć zawiadomenia do prokuratury z tytułu niepłacenia aliemntów... (?) Może ktoś mi prostym językiem wyjaśnić na czym polegają owe rozszczenia regresowe? Z forów prawnych niewiele rozumiem :/ Czy jeśli FA będzie mi wypłacał aliementy to jak odzyskać te kilka tys zaległych? W oparciu o jaki artykuł? Dzięki Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi ni...
    • Witam, nie pisałm na forum, ale "poczytywałam" Was . Pisałam na "macochach", ale chce poznać stanowisko MAM. Sama jestem mamą Młodego. zostalismy sami, jak dziecko miało lat 8. I tak sobie razem, spokojnie żylismy,tak 3 lata, aż pojawił się On, pomału zdobył i mnie i Młodego. "On" - to prawie rozwodnik, Córka, w wieku Młodego jak został bez taty. Nie, nie zostałam macochą, nawet nigdy nie próbował wchodzic w taka rolę, czy kompetencje mamy. Owszem Mała spotykała się z nami. Co drugi ...
    • Nie rozumiem tego co piszecie. To znaczy częśc głosów podnosiła sprawe ze matak może zabronic takich kontaktów - pytam jak?? To nie mozłeiwe. Jesłi ocjcie widuje ziesie z dzieckiem - to jaki ona ma na to wpływ - żaden. Jesło ojciec ma kontakt z dzieckiem , to On powinien realizowac to co on uważa za słuszne - i po co w tym matak dZiekca. pomijam przypadek - nagabywania negatywnego. Mowie o czystych relacjach - ale nie o "wspólnej jednej duzej rodzinie" - mnie ten model teżnie lezy....
    • Nie rozumiem jak mozna tak po prostu skasowac watek na ktorym juz tyle osob zdazylo zamiescic swoje wpisy zeby sie umowic? I tak jest nam ciezko zeby jeszcze walczyc z moderatorem. Ja takiego moderatora nie chce. Moglas zwrocic mi uwage nawet w przykry sposob(bo ja bedac tu pierwszy raz nie zauwazylam watku spotkaniowego i w spontanicznym odruchu zalozylam swoj) ale przez szacunek dla pozostalych osob moglas go nie kasowac. Jestesmy tu po to zeby sie wspierac a nie utrudniac so...
    • Kiedys rozwiodlem sie. Alimenty uzgodnilismy. Stale zlecenie w banku, nawet nie musze pamietac. Odwiedzam kiedy moge bez problemow. Oczywiscie uprzedzam. Albo spotykamy sie na miescie. Zakazy matki na niewiele zadylyby sie. Trudnosci nie czynie. Paszport? Prosze bardzo, a co mi tam. W decyzje jej nie wtracalem sie i nie wtracam. Ona wie lepiej, co najlepsze, ona byla i jest na codzien. Chcialbym jeszcze, aby mogla sama decydowac w naglych przypadkach, aby nie musiala mnie szukac. C...
    • więc bardzo proszę, wytłumaczcie mi moje Kochane (nie osądzając absolutnie niczyich decyzji!!!) dlaczego staracie się za wszelką cenę by pseudo ojcowie Waszych dzieci (mam na myśli tych, którzy nie wykazują żadnego zainteresowania pociechami) koniecznie je uznali, utrzymywali wymuszony czasem kontakt? Nie bardzo to rozumiem. Ja wychowuje córeczkę, której jej ojciec nie widział nigdy. Odszedł kiedy byłam w 4 m ciąży i koniec.0 zainteresowania. Pewnie nawet nie wie jak mała ma ...
    • sama wychowuje dziecko,z jego ojcem nie bylismay malzenstwem,zostawil mnie na wiesc o cizy,moze to i dobrze,bo pomimo tego ze bardzo go kochalam(kocham nadal) to nie ukladalo sie nam i moge stwierdzic ze byl to niszczacy zwiazek.chodzi o to,ze dziecko skonczylo juz rok a on go nie chce nawet zobaczyc,nie rozumiem tego,nie moge sie z tym pogodzic,jak tak mozna?pisze moze nieco chaotycznie.ale jestem wlasnuie po kolejnej rozmowie z nim i okropnie sie czuje,prosilam go juz wiele razy...
    • witajcie.... niedawno pisałam o tym, że juz postanowiłam "dać sobie spokój " z Byłym. nasze kontakty ograniczają się o spraw Synka. pewnego dnia Były zaczął ze mna normalnie rozmawiac. i wyszło, że jego dziewczyna jest do mnie bardzo negatywnie nastawiona, bardzo. nigdy jej nie spotkałam, nie rozmawiałam, bo nie czuję takiej potrzeby. dopóki On nie zaczął tego tematu nawet nie myślałam o niej. nie chciałam sama sobie stwarzac problemów, póki co.... mam duzy żal do Byłego, bo ...
    • Większość samodzielnych mam wie, że faceci woleliby kobiety bez inwentarza. Dużo jest też przypadków, że na słowo "dziecko" robią po prostu wtył zwrot. Wczytując się w forum "macochy" obserwuję odwrotną sytuacje: Kobiety często nie chcą zaakceptować inwentarza swojego wybranka... i proszą o pomoc jak zaakceptować czy pokochać czyjeś dziecko!! Czy na prawde tak ciężko jest pokochać dziecko? Tak szczerze i poprostu- nie tylko wtedy jak ktoś patrzy i wtedy kiedy "sytuacja tego wym...
    • Witam Jak czytałam Wasze wypowiedzi to płaczę. Strasznie mi smutno, ja kobieta-samotna matka już po rozwodzie z nędzną pracą i mieszkaniem u rodziców. Strasznie przytłacza ta niemoc i brak pomocy. Nikt mi nie chce podać ręki. A ja zostałam sama. U mnie minęło już trzy lata jak zakończyłam tą męczarnię wyprowadzając się z dzieckiem do rodziców i pomomo upływu czasu nie jest wcale lepiej. To nie prawda, że czas goi rany.... On, pewny siebie "facet" nie płaci alimentów, bo nie chce i n...
    • Człowiek uczy się całe życie. Zainspirowana ostatnimi dyskusjami toczącymi się na forum, poddałam swoje poglądy i postępowanie gruntownej samokrytyce. Po kolei: byłam przeciwko biciu dzieci. Ponieważ jednak: a) klapsy gwarantują powodzenie w życiu .(„bo jeśli moje wykształcenie, status i to czego doszłam sama w swoim życiu to wierz mi ze jestem wdzięczna swoim rodzicom za klapsy, kary itp stresowe matody wychowawcze.”) b) zapobiegają patologiom społe...
    • Jestem bardzo samodzielna. Pracuję, wychowuję syna, załatwiłam mieszkanie, robie prawo jazdy, ciągle się dokształcam, mój mały chodzi do szkoły muzycznej, wszystko załatwiam sama i nie potrzebuję niczyjej pomocy. Są jednak dni kiedy mówie dość. To własnie chyba taki czas. Co z tego, że mam przyjaciela, rodzinę, przyjaciół. Co z tego, kiedy to ja muszę podejmować decyzje, wykręcać przepalone żarówki, planowac wyjazdy, chodzić na wywiadówki, rozmawić z panami od pomiarów i Bóg wie...
    • czy ktoś to ma za sobą? mogę prosic o jakieś szczegóły? dziecko jest ze związku pozamałżeńskiego, ma niespełna 1,5 roku czy warto samemu z siebie takie mediacje rozpocząć? sąd ich nie nakazał, sprawy w sądzie o kontakty nie było...
    • Musisz mnie kochać,jestem Twoja córka - to słowa mojej córuś 14 lat-:) Własnie zaczła sie ze mna przekomażać po powrocie ze szkoły córus- kochm Cie!!!! ja -ja ciebie nie kocham-:) córus- kochm Cie!!!! ja -ja ciebie nie kocham-:))) córuś - ale ty mnie musisz kochac, no i kłamiesz bo wiem ze mnie kochasz!!!!!!!_:))) ja- hmm nie kocham Cie ,a poza tym niby dlaczego miałabym Cie kochac?-:)) córuś - musisz bo ja cie kocham,musisz bo jestem Twoja córka a poza ...
    • Moje pytanie dotyczy tego, czy jeśli stracę środki z Funduszu Alimentacyjnego (przekroczę dopuszczalną kwotę na osobę w rodzinie, a co za tym idzie środki te przepadają i tracę jakiekolwiek alimenty) to czy sprawę mogę ponownie oddać w ręce Komornika, tak, żebym miała kiedyś jakiekolwiek alimenty? Co mogę zrobić w takiej sytuacji, aby dostawać jeszcze jakiekolwiek alimenty? dziękuję za odpowiedzi i porady
    • pierwszy raz się zdarzyło, że mój syn na jakies pół godziny przed końcem spotkania zaczął marudzic, że chce iść do domu, stanąl przede mną i mówi "chodzmy do domu!" jak powiedziłam, że zaraz pójdziemy, żeby się jeszcze trochę pobawił, to powiedział ze złością, że on chce do domu teraz "tatuś" nic nie mówił ja zbaraniałam przez ułamek sekundy miałam ochotę wziąć go i wyjść (też chciałm już do domu), ale z drugiej... wzięłam go za rękę i zaczęłam się z nim bawić, dosłownie w pa...
    • witam znajomej corka dala mamie pelnomocnictwo na reprezentowanie ja w sadzie w sprawei podwyzszenia alimentow. Jednak sędzina powiedziala ze wezwie córke. ze niewazne ze ma pelnomocnictwo, ale ona ja wezwie na sprawe i ma sie stawic. Tazke pierwsza rozprawe odwolano gdyz przyszli tylko rodzice. Jak to jest . czy nie wystarczy pelnomocnictwo by reprezentowac pelnoletnie dziecko? czy na prawde corka musi sie stawic w sadzie ? ta osoba ma dodatkowo stwierdzone pewna dolegliwosc na tle ...
    • znam taka rodzinę: on, ona i urocza parka maluchów. Chłopiec rezolutny, sprytny, odważny. Dziewczynka wesoła, przylepna, ciekawska. Dziadkowie pomocni, wspierający. Ona- dobra, miła, szczera, pracowita. On- inteligentny, zaradny, dowcipny. Domek, podwórko, dobra praca. A teraz powiedzcie, czego on szuka u mnie? Zrozumienia: biedaczek ma kłopoty z zyciem seksualnym, żona chce, ale on nie może, bo ona gruba. Ja na to: "Widziałeś to, kiedy się żeniłeś. Ona się nie zmieniła, za to...
    • Wniosek zlozylam w marcy 2007. Nie pamietam kiedy zaprosili nas do sadu. W sierpniu jakos mielismy badanie w RODK, we wrzesniu przeslano opinie do sadu. W grudniu wyznaczono termin rozprawy, ale ja nawet nei odebralam wezwania, bylam w sanantorium z dzieckiem. Wezwano nas na bodajze marzec. Przybylam. Ojca dziecka brak. Zakwestionowalam opinie RODK. Wyznaczono termin na lipiec. Przybylam.. Okazalo sie, ze 2 dni wczesniej wyslano do mnei liscik polecony, ze sedzia bedzie nieob...
    • cześc Kochane mamy. Widzę że nie tylko ja mam podobne rozterki. Nie wiem czy ja może przesadzam,czy mam racje postępując w taki lub inny sposób. Przepraszam ze moje zdania moga byc trochę chaotyczne, ale trzęse sie pisząc o tym. Związek z moim mężem ( 6-letni staż) przez pewien czas byl udany( tak mi sie do niedawna wydawało)Niestety, moja postawa, moj charakter, moja chęć postawienia na swoim - to zdanie mojego męża spowodowała że moj związek sie rozlatuje. jak sięgam pamięcią zaczę...
    Pełna wersja