-
Jestem mamą dwóch córek 4i2 lata. Z ojcem dzieci jestem rozwiedziona . Obecnie
eks-mąż przebywa w więzieniu i odbywa tam karę za jazdę po pijanemu. Będąc na
przepustce był u mnie w domu twierdząc że do dzieci a jemu tylko chodziło o to
żeby mnie zastraszyć .A dla dzieci powiedział że mnie wsadzi do więzienia a
ich zabiorą do domu dziecka. Czy mam jakieś szanse pozbawić go praw do dzieci?
Proszę o pomoc
-
rozchorowała mi sie córa:(
-
Dziewczyny jestem w szoku.
Przed chwila dzwoniła moja była teściowa i zapytała czy ja wyrażę zgodę aby
wzięła Małego na wczasy zagraniczne!!!
Jak wiecie od dwóch lat nie kontaktowała się ani ze mną ani z małym ( nie
licząc pogróżek co sie ze mną stanie jeśli nie zgodzę się szybko na rozwód
bez orzekania o winie jej syna).
I teraz nagłe przemienienie.
W środę dałam mężowi wolność.
I dziadkowie nagle zaczęli interesować się wnukiem!
Zabrali go na zakupy,dziś poszli z nim na festyn, ...
-
Ehhh... mam wrażenie że mój Eks jest po to aby nam życie utrudniać...
Do momentu kiedy jest dobrze... czyli do momentu kiedy ja idę mu całkowicie
na rękę... dostarczam Malutkiego do niego, potem zabieram od niego do domu...
jadęwtedy kiedy mu wygodnie i odbieram to co dla Malutkiego ma... wszytko
gra...
Jednak w momencie kiedy mówię... sorryy... ale nie ma mczasu żeby do Ciebie
jezdzić... zaczyna zachowywać się jak ostatni cham... wtedy też oczywiście
nie ma jak siez dzieckiem sp...
-
Czy fakt, że czasami najchętniej oddałabym dziecko babci na cały dzień, żeby
mieć chwilę spokoju oznacza, że jestem złą mamą. Jestem studentką i czasami
po prostu muszę oddać Dawidka pod opiekę babci, żeby zwyczajnie czegoś się
nauczyć (mój chłopak jest wtedy w pracy), ale mam wtedy straszne wyrzuty
sumienia i wrażenie, że nie jestem dobrą mamą... Co wy o tym myślicie?
-
finanse.wp.pl/POD,15,wid,8749002,prasa.html?rfbawp=1172585950.434&ticaid=134c0
-
Witam wszystkie samotne mamusie. Niestety dołączyłam do grona
samotnych mamusiek:( Pozew w sądzie a ja z 2 dzieci zostałam.
Masakra:( Jeszcze mieszkam z mężem ale to kwestai czasu. Mam 2 dzieci
(4 i 6 lat). Od miesiąca stycznia, czyli od kilku dni zaczęłam
pracę. Wcześniej nie pracowałam od 7 lat bo opiekowałam się dziećmi.
2 lata temu zmarło moje 3 dziecko (dziewczynka miała 9 dni) i od
tamtej pory nie potrafiłam się dogadać z mężem. Dużo Go nie ma bo
pracuje:( No i się rozstaje...
-
Witajcie Dziewczyny :)
Nie rozumiem stwierdzenia "na zasadzie ogólnej". O co to chodzi, co
wchodzi w grę? Wiem, że to jakiś podział procentowy, ale czego
dotyczy (jakiej władzy) to już nie wiem.
Jestem w trakcie pisania wniosku, stąd moje pytanie :)
Jeśli któraś z Was, miłych Kobietek, wie, to będę wdzięczna za
podzielenie się wiedzą.
Pozdrawiam,
Agata.
-
witajcie,
jakis czas temu moj ex podpisal mi papier ze zobowizuje sie splacic mi tyle tyle pieniedzy na raty. pieniedzy ktore "zuzylismy" wspolnie ale wsyztsko jest na moje nazwisko wiec chcialam podkladke zebym nie zostala z samymi dlugami. Podpisal. Mial wplacac mi pieniadze na konto do 15 kazdego miesiaca. Dal mi jakas czesc, dzis jest 15. Pieniedzy reszty nia mial. Powiedzial ze jutro. Wiec ja ze w takim razie prosze o kluczyki do auta (badz co badz tez na moje nazwisko i raty z zwiazku ...
-
Od sześciu lat samotnie wychowuję synów (15 i 12 lat). Samotnie w
pełnym tego słowa znaczeniu, bo ojciec chłopców widział ich ostatni
raz w 2002!. Po rozwodzie wyjechał za granicę, czasem do chłopców
zadzwoni- raz na kwartał albo i rzadziej. Zero kontaktów, zero
prezentów na święta czy urodziny, zero kina, zero wakacji itp.
Wszystko ja sama organizuję. Rano "wywalanie" chłopców do szkoły,
praca po 10 godz. dziennie, żeby można było jakiś poziom im
zapewnić, wracam do domu to lek...
-
mija juz prawie 3 lata odkad zostalam sama z dzieckiem.
Moj eks zostawil nas 2 tygodnie przed porodem, jakos zylam z dnia na dzien
bardzo cieszylam sie ze mam dziecko.
Ale przychodzi taki moment ze poprostu jest mi smutno, chrzcilam dziecko w
swieta Bozego Narodzenia, a on poprostu nie przyszedl na chrzciny swojego
syna.Byc moze dlatego moje zycie jest szare i ponure.
Dzis wiem ze bedzie mial drugie dziecko z inna kobieta, tylko nie moge sobie
wyobrazic tego jak kiedys powiem o tym...
-
Wyprowadzilam sie od meza ... dzis pierwszy raz zabral malego. Czuje sie
podle, jakby mi ktos poucinal rece i wyrwal serce :( Nie wiem co robic ...
nie umiem sobie przetlumaczyc jak KTOS moze zabierac mi dzieciatko :(
-
Piszę w imieniu koleżanki.Ma ona córkę.Po jej urodzeniu nie podała
nazwiska ojca,pobiera na nią zal.alimentacyjną.Namawiam ją,żeby
podała ojca jej dziecka do sądu o uo bo z jakiej racji on ma
się "wymigać".Chciałby wiedzieć czy musi osobiście stawić się na
sprawę,i kto ponosi koszty badań.
-
Przepraszam, ze tak obcesowo ale bardzo podkreslasz w kazdym poscie ze
kochasz zone. W sumie moja ciekawosc jest niczym nieuzasadniona ale o ile
mozesz to odpowiedz jakie sa rokowania na bycie razem z nia? Czy ona ma
kogos? Czy ona wie ze ty chcesz aby ci dala jeszcze raz szanse? Jak sie
ukladaja obecnie wasze stosunki? Jestescie przyjaciolmi czy raczej nie?
To zabawne ale tylko ty jedyny mezczyzna piszesz tutaj wiec pozwolilam zadac
sobie osobiste pytania.
O ile sie zdenerwowales...
-
Okropne są te wieczorne cisze.. Gdyby nie mały pewnie ciągle
siedziałabym w pracy – byleby nie czuć i nie myśleć.
Gdy mój synek zasypia świat nabiera ciemnych barw, nic mi się nie
chce a dookoła tylko ta przerażająca cisza.
Dobrze, gdy potrafię i ja szybko zasnąć, ale gdy tak nie jest –
męczę się sama ze sobą. I żyję wciąż nadzieją, że nie zawsze tak
będzie. Kiedyś żałowałam, że w ogóle się urodziłam, dziś żałuję, że
go poznałam – choć gdyby nie on nie miałab...
-
Moje małżeństwo okazało się fiaskiem..
Z perspektywy czasu patrząc jedynym dobrem z tego związku jest moja (nasza)
córeczka..
Nie układało się od dawna,inne cele,dążenia,wzajemne oskarżenia...
Oddalaliśmy się od siebie a właściwie to mąż oddalał sie od nas,od swojej
rodziny..nie angażował się w nasze życie-żył swoim..cierpaiałam bo tak
naprawdę mając obok siebie kogoś kto wydaje się być powienien nalblizszym
człowiekiem byłam sama...
Nie wiedziałam dlaczego tak jest i nie rozumiał...
-
poznałam fajnego chłopaka byliśy ze soba pół roku jak okazało się że jestem w
ciąży , wzieliśmy śłub teraz jestem w 7 mc a jest coraz gorzej od poczatku
sie nie układało on wolał chodzic na imprezy niz ze mna do lekarza , nie
daje mi pieniedzy ,nie interesuje sie dzieckiem ani mną (tweirdzi ze dziecka
jeszcze nie ma, a wyprawke trzeba kupic przed urodzeniem swoich pieniedzy nie
mam a on mi nie daje) na pomoc rodziny nie mamm co liczyc, nie ma tygodnia
zeby nie zrobił mi awantury,...
-
Witam,
W styczniu br. miałam operację (IV stopień endometriozy). Oddzielono trzon
macicy od ścianek, oczyszczono jelita, usunięto jajnik i jajowód… Upierałam
się, że chce mieć dzieci wiec pozostawiono 1/3 jajnika i pół jajowodu.
Następnie leczenie. Wywołano u mnie sztucznie menopauzę i…
Sposób leczenia zakładał, że za pół roku kolejne badania i najlepiej ciąża.
Nawet nie sądziłam, że pół roku tak szybko minie…
Teraz stoję przed dylematem.
Podczas badania kontrol...
-
maz wystapil o uregulowanie kontaktow z dzieckiem.widzial dziecko 3 razy
odkad sie urodziło(2 lata).Jestesmy w trakcie sprawy rozwodowej.Sad po prostu
wydal wyrok dot. kontaktow bez przesluchania nas i wogole.Maz ostatnio zaczal
twierdzic ze mu te kontakty utrudniam, prawda jest taka ze wogole sie nami
nie interesowal od 6 mies ciazy.Czy sad tak moze uregulowac spotkania bez
mojej zgody, nie patrzac na to ze ten facet wogole sie nami nie interesuje, i
w dodatku klamie ze mu cokolw...
-
dziewczyny normalnie nie wiem czy się smiać czy płakać otórz mój
przedudowny ex mam wrażenie że po raz 3 lub 4 chce znowu do mnie
wrócić hahahahahahaahah normalnie mówię wam ostatnio przyszedł
wieczorem do mnie i hahahahah zabrzmi to śmiesznie ale zaczął się do
mnie dobierać hahah, powiedziałam mu że zaraz mu szczelę w pysk a on
nic nadal uważał że miałam takie wrażenie że uwarzał że nadal
jestem jego zoną i przecież nie mogę mu odmówić, on jest chory
psychicznie bo innego wytł...