-
Od ładnych paru lat jest taka moda, tendencja (nie skreślam jej na dzień
dobry, żeby było jasne) p.t. "Twoje dziecko jest partnerem, musisz znać jego
potrzeby, rozmawiać z nim jak równy z równym, spędzać jak najwięcej czasu,
traktować jak dorosłego" bla, bla, bla.
Jest to podejście w zasadzie słuszne, ALE...
I o to ALE chciałabym z Wami porozmawiać.
Z tego co obserwuję, z tendencji "Twoje dziecko jest partnerem..." zrobiła się
tendencja "Jak dziecku najlepiej wejść w tyłek" (bez...
-
Jest jedynaczką. Opiekują się nią w czasie mojej nieobecności moi rodzice.
Pracuję tylko 20 godzin w tygodniu. Moi rodzice chwalą małą że jest baaardzo
grzeczna, słucha ich, chodzi za rączkę, wszystko je itp.
Przy mnie i mężu me dziecię jest inne!!! CZORT.
Co chwilę coś ją wkurza, a bo nie dam jej tego, każę jeść to i to,
nie puszczę bajki. Już nie wspominam o usypianiu - czasem trwa to godzinę,
a najkrócej 15 minut zdarzyło się mężowi. Przy dziadkach dziecko zasypia
w 5 minut.
Ja jes...
-
a może już niemowlę rozumie? Kiedy jest sens tak mówić do dziecka?
-
Poradźcie mi, jak mogę pomóc mojej 2 letniej córce ( 2 lata 4 mce). Jej
problemem są relacje z rówieśnikami. Na placu zabaw nie pozwoli dotknąć
swojej zabawki i krzyczy. Najgorzej jest w domu- gdy odwiedzają nas jej
rówieśnicy jest jeden wielki płacz- nie pozwoli bawić się swoimi zabawkami,
krzyczy jakby czuła jakieś zagrożenie... Jak mogę jej pomóc? Mieliście
podobne sytuacje? Kiedy to minie? Czy w takiej sytuacji może pójść do
przedszkola? ( jest zapisana na wrzesień).
-
Dlaczego grzeczny i spokojny 4latek zaczyna nagle,przy drobnym nawet niepowodzeniu,wołać : głupia mama,czy głupi tata... Zachowuje się tak jakby to była nasza wina,kiedy na przykład gdzieś się uderzy... Przeprasza i obiecuje że więcej nie będzie.Wie,ze sprawia nam tym przykrość,ale i tak sytuacja się powtarza...
-
Opis sytuacji. Moja prawie 3-letnia córcia bawi się w piaskownicy na placu
zabaw.Wszystko jest dobrze do czasu jak nie pojawią się dzieci. Niby mówi,że
chce się z nimi bawić a potem...bije, sypie piaskiem, płacze, nie chce
pożyczyć zabawek itp. Wie oczywiście,że tak sie nie robi bo dzieciom jest
przykro. Rozumie to...przynajmniej tak mówi...ale za parę minut robi to
samo...a jak wychodzimy z tej piaskownicy to płacze,że nie pozwalam się jej
bawić. I co tu robić? tłumaczę, tłumaczę, tłum...
-
Nasz syn notorycznie nie chce/nie potrafi ubrać się wg pogody.
Dziś polazł do szkoły w samym podkoszulku z krótkim rękawem. Wymknął się z domu. Mimo że miał bluzę na wieszaku.
Mam go sprać wreszcie, czy co? Bo on nie rozumie, ze jak jest tak chłodno to powinien się odpowiednio ubrać.
Owszem, żadko choruje, ale mam wrażenie, że to jakaś wręcz demonstracja odporności. A przecierz przy takiej pogodzie, jak mamy coś koło 13 st, to nienormalne, aby dziecko w ten sposób się ubierało.
Zresztą, j...
-
Wszystko jest na "nie". Nie dość tego towarzyszą temu jakieś
kosmiczne pokłady emocji - nerwów/smutku i pretensji. Nie chce
wstawać rano, nie chce się ubierać, wychodzić do przedszkola, do
sklepu, na dwór - ogólnie nie chce tego, czego my
chcemy/potrzebujemy. Nie chodzi tylko o polecenia, ale też o zwykłe
stwierdzenia czy plany na najbliższy czas. Buntuje się, gdy czegoś
się jej nie pozwoli, odmówi - oo, wtedy jest już sajgon. Chodzi
nawet o takie pryszczowate sprawy jak "czy mo...
-
Troche mnie niepokoja liczne na tym forum watki o histerii
kilkunastomiesiecznych czy niewiele starszych dzieci.
Jakos łatwo przychodzi postawienie diagnozy: histeria, czyli, jesli dobrze
rozumiem, nieadekwatna, nadmierna reakcja, majaca wywrzeć presję na rodzicach.
Oczywiscie takie reakcje sie zdarzają. Czy jednak zawsze mozemy byc pewni, że
mamy do czynienia z histerią? Pamietam atak "histerii" mojej niespełna
rocznej corki, w miescie na głownej ulicy, oboje z meżem , kompletnie ...
-
puszczają mi nerwy, moja dwuletnia dziewczynka w ciągu jednego dnia okazuje
ostatnio tyle złości,zawziętości,co do tej pory przez całe swoje słodkie
życie. jest jak OSA! ciągle jęczy, krzyczy płacze, robi na złość -tego nie da
się już słuchać!! nie pomagają, tłumaczenia, odwracanie uwagi, inne zabawy -
a jeżeli już to na krótko. wiem , że w pwenym momencie zaczyna sie ten etap
co wszystko jest na "nie"- do tej pory byłam pewna ze znajde sposób na
załagodzenie tego wszystkiego i p...
-
Witam
Mój 1,5 roczny syn przechodzi ostatnio samego siebie.
A my nie wiemy co robic.Może ktoraś z was ma sposob na łozbuziaka.
Odkad zaczął chodzić, nie siada, nie bawi się wogóle (jesli tak to moze z
5 minut), chodzi caly czas i patrzy gdzie i co zmajstrować, popsuc, zrzucic.
Nie jestem w stanie chodzic za nim krok w krok, bo same rozumiecie jaki
obowiązki mamy na glowiea (oprocz pracy)
Począwszy od wchodzenia na biurko, meble ( i spadanie z nich z placzem, bo
zejść sam nie potra...
-
W niedziele zmarł moj Tata nie moge tego przezyc.Mam kochane dzieci 6lat i 3
m-ce oraz wspanialego meza ale i tak jest mi strasznie ciezko.Chodze nerwowa
i krzycze o byle co czesto placze a przez to cierpi najbardziej moj starszy
synek.On jest bardzo energiczny i zywy a teraz wlasnie drazni to mnie w nim
najbardziej dlatego krzycze.Prosilam o to aby troszke byl spokojniejszy ale
coz...taki jego temperament.Maz pracuje i musi pracowac a ja boje sie ze
ucierpia moje dzieci w tak tru...
-
Zauważyłam, że ostatnio mój dwuletni synek coraz więcej jęczy...
Mam koleżankę, która nie reagowała na takie zachowanie u swojego
synka i teraz ma wiecznie jęczącego siedmiolatka... Bardzo bym
chciała tego uniknąć i nie wiem jak mam reagować. Rozumiem, że
czasami każdy może mieć gorszy dzień i zwałaszcza taki maluch
czasami sam nie wie czego chce i dlatego jęczy ale jeśli to sie
powtarza codziennie to jest już trochę męczące.
Może powiem jak ja reaguję: syn zazwyczaj zaczyna jęcz...
-
wiem - co mnie spotka na forum, ale już sama nie wiem co z tym
zrobić.
Mój prawie 2,5 latek chodzi do przedszkola i na prawdę jest kochanym
dzieckiem. Po południu zazwyczaj jest ze mną albo u babci. Oprócz
drobnych spraw z którymi (mam nadzieję sobie poradzę) typu np.
dzielenie się czy "niegrzeczniactwo" w domu, typowych dla wieku, mam
poważniejszy problem.
Kiedy urodziłam go, biorąc również pod uwagę mnustwo info w TV o
strasznych przypadkach i konsekwensjach biacia dzieci pos...
-
Mam mały problem z małym 1,5 rocznym bąblem. Kiedy się zezłości lub
mu czegoś odmówię reaguje złością. Nie reaguje na to że nie wolno
bić mamusi, ciągnąć ją za włosy i gryźć. Słowo "AŁA" działa na niego
jak płachta na byka. Kiedy mu powiem i pokażę "że tu mnie boli" to
zaczyna mnie w to miejsce bić. Dodam tylko że żaden go nie bije,
nikt na niego nie krzyczy ani nie słyszy kłótni między rodzicami.
Nie rozumiem więc skąd u niego takie zachowanie. Nigdzie tego nie
widział. Nawet w...
-
Jestem osobą spokojną i cierpliwą. Mąż też. Nie krzyczymy. Dzieciom poświęcamy
dużo czasu, szanujemy ich emocje. Choć klapsom na codzień jestem przeciwna,
rzeczonego klapsa dałam kilka razy i to z premedytacją, w sytuacjach, gdy
ryzyko nieposłuszeństwa i NICZYM NIEUZASADNIONEGO uporu mogłoby mieć skutki
dla zdrowia lub życia. Przykład: syn (2 l.) nie chciał przyjąć lekarstwa w
postaci syropu (słodkiego). "Negocjacje" trwały pół dnia. Po zaaplikowaniu w
końcu wściekł się w tej samej seku...
-
Witam wszystkie e-mamy!
Mam 6-letniego synka i 9-miesięczną córeczkę. Mój syn dziwnie się zachowuje w
towarzystwie osób dorosłych. A moze to normalne? Nie wiem.
Od wczesnego dzieciństwa nie moge go nauczyc mówienia dzień dobry, do
widzenia, itd. Gdy odwiedzamy prababcię chowa się w przedpokoju, albo w ogóle
nie chce wejść, nie wspomnę już o jakims większym spędzie rodzinnym. Gdy ktos
z rodziny go zagaduje robi tylko głupie miny, a mnie jest wstyd. Wczoraj
odwiedziła nas jego chrze...
-
Mój synek (ukończyl rok i osiem miesięcy) od pewnego czasu bije, gryzie.
Dodam, że na ogół jest spokojnym dzieckiem. Widzę, że kiedy tłumaczę mu że
tak nie wolno itd., bicie sprawia mu jeszcze większą frajdę. Pewnie to
kolejny etap w rozwoju, ale poradźcie mi drogie mamy co robić:tłumaczyć
spokojnie i ciepło czy stanowczo a może udawać że nic się nie stało???
-
"Poza tym do furii mnie doprowadza ta nagonka na tzw. "bezstresowe"
wychowanie. Co to znaczy? To znaczy, ze mamy dzieciom celowo dostarczac
stresu, zeby dobrze je wychowac, ze mamy je na stres narazac?"
A tak dokladniej,to na czym polega to bezstresowe wychowanie?
Na tym zeby nie dyscyplinowac dzieci?
Bo dyscyplinowanie to nie tylko klapsy.
-
Jestem bardzo ciekawa jak radzicie sobie z atkami histerii u 2- 3 latków.
Moja córka miewa je coraz częściej i jestem bezradna wobec jej zachowania, bo
wszelkie metody książkowe i te babcine nie skutkują. Mój wkład jest wielki a
efekty marne. to przerażające, bo co będzie dalej???????????