-
mój synek (10 m-cy) ma ostatnio ciężkie dni. jest po prostu niegrzeczny. jak
sie nudzi, albo jak mu sie coś nie podoba, to krzyczy, piszczy, wygina się,
trudno go uspokoić. na spacerach często marudzi, choć są i takiedni, ze na 4
godzinnym spacerze jest grzeczniutki.
nie wiem jak sobie poradzić, jak reagować na jego zachowanie, zeby nie
pogarszać sytuacji, a zeby go jednak wychowywać.
czekam na rady doświadczonych Mam
pozdrawiam serdecznie
-
witam
Moj mały ma 12 miesiecy,do tej pory na wszystko (prawie )mu pozwałałam-
jedynie nie mógł dotykać kontaktów i wiadomo-niebezpicznych rzeczy,CZy np jak
bardzo chce na ręce, a ja akurat nie mogę (do tej pory nie było NIE MOGĘ-
odkłądałam wszystko i brałam na ręce)-CZy ustąpic czy byc konsekwentym i nie
brac....podałam przykład,ale chodzi o różne sytuacje, poradzcie jak
postępowac.??????
-
moja czteroletnia corka, baaardzo niesmiala w kontaktach z innymi dziecmi
polubila pewna dziewczynke z placu zabaw. moja cora na plac zabaw chodzi z
niania. Poniewaz niedawno byli u nas dorosli goscie tysia chiala zaprosic "na
wzor doroslej imprezy" do siebie wlasnie te dziewczynke. Zrobila zaproszenie i
prezent .... ludziki z zoledzi jezyki koniki. Bardzo sie starala i przezywala
to. Ja oczywiscie podalam przez nianie nr telefonu, jesi mama chcilaby
wczesniej sprawdzic gdzie ewe ntualn...
-
Mam 4-letnią córeczkę. Każda próba położenia jej spać w ciągu dnia kończy się awanturą i płaczem. Traktuje to jako karę. Jednocześnie to poważny problem,gdy sobie nie pośpi jest męcząca, płacząca i nerwowa. W przedszkolu nie śpi po obiedzie, jedynie odpoczywa. Doradźcie co robić, aby zmienić jej nastawienie. Może macie własne doświadczenia.
Annna
-
Ma 8 lat i robił to od małego, tzn leżał na brzuchu w okolicy siusiaka miał
zwinięty swój ukochany kocyk z którym śpi od urodzenia i dziwnie się poruszał.
Najpierw myślałam, że to czynność uspokajająca go przed snem, coś jak ssanie
kciuka. Potem zobaczyłam, że jego ptaszek jest powiększony i odtąd
wiedziałam, że robi sobie dobrze.
Wczoraj przyłapałam starego konia na łóżku, jak sapał i miałam ochotę go
zlać. Jestem przerażona, czy powinnam coś więcej zrobić tzn pójść z nim do
psy...