-
To się staje zabawne, czytanie tego typu artykułów ; te puste dyskusje o wpływie genów i środowiska na zachowanie. I ta nieustająca licytacja; 80% czy tylko 50% jest zasługą genów. I te nudne uogólnienia na podstawie wyizolowanego przypadku. A jak się taki artykuł doczyta do końca to nic z niego nie wynika ; jesteśmy rezultatem genów czy środowiska ? Tamtego i tego jednocześnie. No ale jeśli tak, to do tego stwierdzenia niepotrzebne są całe te mądre wywody. Wszyscy stwierdzamy to na podstawie...
-
Jest duża różnica między inwigilacją prawicy (czy lewicy) a ustawą medialną
(zresztą dobrą). Trybunał stchórzył.
-
Panie Profesorze,
Takie teksty czyta się z przyjemnością, odżywa nadzieja na rozsądne
i wyważone podejście do historii. Cholera czemu takich opinii jest
tak mało, czasem myślę że w PRLu w miarę obrotny człowiek mógł sobie
przyswajać historię z różnych źródeł z lepszym efektem poznawczym
niż teraz.
-
Nikt nie mówi,że to święte krowy i nie rozumiem jak można
prywatytzować firmę przynoszącą stałe dochody do budżetu dla
jednorazowej "zapchajdziury"
KGHM to jedna z nielicznych firm, gdzie polscy pracownicy w Polsce
osiągają dochody na miarę UE, i gdyby chcieli się pozbyć związkowców
dawno zrobiliby to sami bez pomocy i inspiracji GW
-
Komitet moze ich sobie wziac! A moze o to chodzi?
-
Ach ta szalona i kolorowa abstynencja....
-
Czy raniony sportowiec musi zgłaszać WADA każde użycie maści leczniczej? Czy
zdrowy sportowiec może, ot tak, dla fantazji, użyć maści leczniczej, choć wie
że mu ona absolutnie nie pomoże? Nie wiem, ma taki fetysz, smaruje się.
Nadal tego nie rozumiem. Jeśli to co biorą astmatycy powysiłkowi nie pomaga
zdrowym sportowcom i wpływa tylko na powrót oddychania do normalnego poziomu,
to dlaczego każde użycie musi być zgłoszone? No przecież badania antydopingowe
wykażą, że to glikokortykoste...
-
Och, Pani Bieto, dzieki. Niechaj Bog ma Pania w opiece.
-
To nie kwestia pychy tylko współpracy.
Znaczenie Polski jest wciąż umniejszane.
Mam wrażenie, jakby polscy politycy nie byli polscy.
-
Szanowna pani redaktor. Czemu pani tak się dziwi nauczycielom. Gdyby
pani miala wybór emerytura teraz albo za kilka lat w wysokości
połowy emerytury dzisiejszej to też by pani walczyła.Nauczyciele od
zawsze (moja mama była nauczycielką) mieli być odpowiedzialni,
ideowi, pracować dla dobra dzieci i rozumieć trudną sytuację kraju.
Płaciło im się mało mamiąc pensum i wcześniejszymi emeryuturami.
Teraz też podnosimy pensum, likwidujemy emerytury, wprowadzamy nową,
trudną reformę (r...
-
Przeszkadza Wielce Czcigodnemu Panu Redaktorowi Kamiński w otoczeniu
prezydenta. To rozumiem!
Ps. Dobrze, że nie przeszkadzał Panu Maleszka w otoczeniu Michnika. Nie ma to
jak wysokie standardy!
-
Cool cherry cream, nice apple tart
Chłodny krem wiśniowy, przyjemna szarlotka
P. Wojciechu,
Tutaj raczej "cool" w znaczeniu fajny (tak, jak "nice" apple tart)
-
Wacuś jest tak dyskretny wobec swoich rozmówców, że nawet nie podał, iż
[i]wywiaduje[/i] zagorzałego przeciwnika władz Rosji, jednego z szefów
tamtejszej "Solidarnosti", kumpla Kasjanowa (mister 10%), Niemcowa (głównego
[i]prywatyzatora[/i] z czasów Jelcyna). To tak, jakby przeprowadzał wywiad z
Jarkiem Kaczyńskim o polityce Tuska.
A najlepiej rozmówca się charakteryzuje sam:
"- Mój dobry znajomy myślał o włożeniu okrągłego miliarda dolarów w taki biznes."
Jak się ma kumpli, którzy n...
-
"Nie jest Panu przykro, że teraz ma Pan kłopoty, żeby spotkać się z
mieszkańcami swojego kraju? "
__________
Nic nie rozumiem. Co p. Wociechowski i/lub Tumanow sugeruje pisząc, że Garri
Kasparow alias Garri Weinstein pochodzący wszak z Baku a będący Zydem
ormiańskim (z Azerbajdżanu) ma trudności w spotkaniach z mieszkańcami swego
kraju? Kogo p. Wojciechowski/Tumanow ma na myśli? Mieszkańców Azerbajdżanu,
Armenii czy Izraela? A co do tego ma Rosja, o której autor uporczywie
wsp...
-
...O młodym prawniku mówi się w Chinach od 2004 r., gdy został rzecznikiem
rodziny zabitego w Kantonie 27-letniego grafika komputerowego. Policja
zatrzymała go za włóczęgostwo i zamknęła w ośrodku deportacyjnym z
kryminalistami, którzy [b]go po prostu zatłukli.[/b]...
A nie można było napisać: pobili na śmierć. Rozumiem, że jest kryzys, ale gw
mogła by udawać, że nie zatrudnia gimnazjalistów.
-
A Pani Erika Steinbach byla zaproszona?
-
Ten artykuł jest skandaliczny. Do tego nie podpisany.
Widać że lobby rosyjskie w polsce działa i miewa się dobrze.
-
Tylko nie rozumiem dlaczego ten film obsypywany jest nagrodami, jest średni, no może trochę lepiej niz średni. W skali 5-cio gwiadkowej dałbym mu 3,5.
-
Panie Ziobro, to Pan , a nie Tusk oskarżał dr. G., to Pan a nie Tusk wyrzucał
przez okno laptopy i to Pan, a nie Tusk mieszał w śledztwie dot. "Aleksis" -
więc O CO Pan ma teraz do prokuratora pretensję ? Trzeba było zachowywać się,
Panie Prawy i Sprawiedliwy, przyzwoicie, a tak to ucieka Pan bezwstydnie do
Brukseli, żeby schować się za europejski immunitet. Żenada.
-
Unia każe dbać o ekologię, więc spryskuje się buraki trucizną tak, żeby do wód
gruntowych nie trafić. Kiedyś to było bardzo nieekolo, bo się pieliło motyką... :)
Ot, takie absurdy współczesności.
Nie żebym coś miała do Unii, ale jednak absurdy. I tak dobrze, że coraz
łatwiej dostać "żywność ekologiczną" uprawianą po ludzku, choćby i droższą.