Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      rozumiany

    rozumiany

    (51 wyników)
    • Spacerowalam dziś w okolicach cmentarza. W odludnym zakątku całowała się para. Przechodząc, podsłyszałam jednym uchem: Umrę dla Ciebie... Pomyślałam - przecież to głupie. Bez wahania za ciebie...ale dla? Czy ten facet to jakiś ludojad? Nie znam dobrze Waszego języka. Może nie zrozumialam, co niósł w sobie dziewczęcy szept. Może przekręciłam: Będę dla ciebie żyć...Ale to też wydaje się być pozbawione sensu. A..jeszcze nie tłumaczyłam, skąd wpadłam na Wasze forum. Popełniłam błąd s...
    • na, ale nie rozumiesz psychiatrii biologicznej..........Nie wiem, jaka Ty miales schizofrenie, ale na pewno nie katatoniczna, ze skonnosciami do paranoi....Gdybys taka mial, wtedy psychiatra humanistyczny nic nie pomoze.....To, ze bedziesz pozytywnie nastawial ludzi nie zmienisz fizjologii mozgu....Trauma byla i nastapilo zle wydzielanie serotoniny....... taki czlowiek nie ma nic serotoniny, ani grama. Wiec nie moze miec dobrego nastroju, bo to serotonina jest hormonem szczescia i to on...
    • Tak się zastanawiałam nad tymi jego poglądami, których tak z uporem maniaka broni i w imię których obraża kogo się da. I chyba w końcu wiem o co mu chodzi. Znacznie łatwiej jest przyjąć do wiadomości, że jest się całkowicie zdrowym, tylko pokrzywdzonym przez los. Że to nie jest choroba, tylko złe doświadczenia albo słabość charakteru. Że tą przypadłość można leczyć na kozetce u psychoanalityka, tak jak w amerykańskich filmach. Bo to nie jest wstyd. Dla większości osób a zw...
    • Dleczego? Coraz częściej zdarza mi się że nie rozumiem soich czynów. Chcę zrobić daną rzecz ale robię coś zupełnie innego. Czy wy też tak macie? Czasami chcę coś powiedzieć np zapytać męża czy zrobi mi kawę a zamiast tego słyszę w mych ust potok słów które nawet częto nie ukladają się w logiczny sens. Co się ze mną dzieje? Mieliście też tak?
    • Chyba już mnie macie dość!! Od kilku dnie miałam to dretwienie nóg itp itd aż poszłam do lekarza. Diagnoza: problemy, neurologiczne (razczej wykluczone), endokrynologiczne (raczej wykluczone) no i nerwica (jeszcze nie wiadomo). No i słuchajcie: fakt życie mnie ostatnio nie oszczędza ale od wczoraj wie3czora i dziś cały dzień luzik. Nogi odpuściły, wesoło mi- normalnie jest znowu!! No to powiedzcie. Mam tą depresję czy nie??? Zaczynać brać prochy czy nie? Robić w czwartek badania k...
    • naprawde, jest taka sliczna pogada, zamiast wyjsc, pochodzic, wogole poruszac sie, to "ciezko" chorzy wolą posiedziec i pogadac wlasciwie o niczym..no moze o tematach lekkich i przyjemnych,troszeczke sie podolowac, zeby tradycji stalo sie zadosc, a najlepiej to jeszcze zeby sie z kims poklocic....ogladalam wczoraj , koncowke tego filmu o depresji.ta kobieta miala faktyczna depresje. tak wlasnie wyglada ciezka depresja i taka osoba potrzebuje ogromnej pomcy.
    • Nie chce mi się żyć.
    • wy wcale nie macie depresji, wy jestescie normalni
    • W prezencie pierwszym w częsci końcowej za duzo wkleiłam niechcący. Ponadto sporo pominęłam postów Rzeźni_nr_5 bo aż się niedobrze robi czytając to,co tu umieszcza.Ale na przykład Aneta10ta nie uznała za słuszne ostro potraktować Rzeźnię_nr_5 za wyśmiewanie nie tylko aidki co pokazalam w prezencie nr 1.Za to stwierdziła, że pod postami aidki jest się z czego śmiac i po prostu dziewczynę poniżała.Widze to doskonale w tych Anety jękach: jej jej jej, rozczulasz mnie itp.Na miejscu a...
    • ogłaszam mailowo i forumowo, że się wypisuję, i dostaję informację kilka dni póżniej, że mnie wyrzucono. Czyżby Marta lubiła wyważać drzwi otwarte?
    • nie chciałam o tym specjalnie mówić pisać bo mnie to napawa ogromnym dramatycznym przerażeniem   ale ja wiem co jest we mnie  pod pozorem osoby  ktorą teraz tak wielu  uważa za przebojową    ja wiem doskonale co mam w środku  pod tymi usmiechami  niby siłą moją  żartami z robotnikami  gadkami z jakimis adoratorami -  mam jeden wielki żal i poczucie tak wielkiej  krzywdy  że nie mam jej gdzie   pomieścić w sobie    takiej krzywdy że nawet prawie   pól roku w szpi...
    • Czy ja dobrze rozumiem - lekarz kazał mi brać 40 - 50mg na początek. To znaczy, że mam łykać 4-5 tabletek??? A potem zobaczymy, może nawet dojść do dwa razy większej dawki. To będę brać np. 9 tabletek?! To przecież masakra dla wątroby.
    • Witajcie, Jestem ciekaw co powiecie o moim przypadku. Co prawda nie mam nic bardzo spektakularnego do opowiedzenia i wszyscy wokół mówią mi, że to co się czasami ze mną dzieje to objawy zmęczenia itp. Ale do rzeczy. Jestem studentem i studiuję z wieloma sukcesami. Można powiedzieć, że z samymi sukcesami. Mam poza studiami kilka zainteresowań, ale jednak studia stały się od początku centrum moich ambicji. Nawet nie wiem dlaczego. Zauważyłem już dawno, że sesja wywołuje u mnie p...
    • uno(6)

      mpppmmpmpmmmpmpmp pmpmpm pmmpmmpp mpmpmp pmpm mmppmpmpmmppm mpmp m pm pmmp mpmpmmp mpmpm . mpmp mppmpm pmpmp mpmpmpppmmpm mpmp pmmp mpmpmp moom momo moommpm pkpk mpmpmp mppmpm pmp mppmp
    • Podajcie proszę linki na fora,gdzie można swobodnie zadać pytania i podyskutowac na temat szeroko rozumianych narządów płciowych (medycznie!!) O ile takie fora znacie. To nie jest prowokacja !! A na innych forach mnie zbyli wszyscy :( :]
    • kiedy nie chce się już żyć, gdy dostrzega się że wszystkie nasze wysilki to krecenie sie w kółko? Codziennie powtarzane czynności, te same. Słuchanie informacji, które niczemu nie służą. Walka o przetrwanie, która nie przynosi zwycięstw a pozwala tylko na marną egzystencję. I jeszcze ludzie....nieszczęśliwi, samotni, nie rozumiani i tego zrozumienia wiecznie poszukujący. Jak umrzeć by nie zranić bliskich i skończyć te gre w której udział nie przynosi już radości. Nie daje niczego...
    • hmm..smieszne ale nawet tutaj jest mi trudno cokolwiek o sobie napisac.. Mam 23 lata,pracuje,mieszkam z chlopakiem,jestem zdrowa(przynajmniej fizycznie)..niby wszystko w porzadku..ale nie jest i nigdy nie było. Mam rodziców alkoholików.To taka moja osobista tragedia.Kiedys mi sie wydawalo,ze jak wyjade,uciekne to problem zniknie.Mieszkam 120 km od domu a czuje jakbym mieszkala za scianA mojego rodzinnego domu..zaczyna do mnie docierac ze od tego nie da sie uciec..ciągłe napiecie,poczuci...
    • Chciałabym się Was poradzić. Mój partner od wielu lat cierpi na depresję, która ciągle się pogłębia. Do tego dochodzi agresja i alkohol. Nie wiem, jak mu pomóc, gdyż właśnie szczególnie tej pomocy nie chce ode mnie, a wręcz przeciwnie - jego agresja skierowana jest we mnie. Pozrywał kontakty ze znajomymi, większością rodziny. "Rozmowa" z nim to wysłuchiwanie monologów, w których zaprzecza sam sobie - po prostu się miota. Mówi o samobójstwie, mówi, że spali dom, mówił, że zabije m...
    • Zazwyczaj, gdy jestem już pewien, iż z czymś sobie w pełni poradziłem, bardzo szybko okazuje się, że moje przekonanie jest błędne. Od wielu dni jest ze mną całkiem dobrze. Czuję się na siłach do pełni życia. I wciąż czekam na kolejny atak moich słabości. Tak dziś niedzielno- enigmatycznie. Pozdrawiam tych, co z tego coś zrozumieli, jak i tych, którzy nie rozumieją sensu tego posta :)
    Pełna wersja