-
No i się zaczyna, ta cała kołomyja. Mąż domaga się podpisania
rozdzielności. Grozi, że przestanie być grzeczny, colkolwiek by to
miało znaczyć. Sytuacja dla mnie szczególnie nieciekawa, bo nie mam
swoich dochodów, do pracy wrócić narazie nie mogę, bo dziecko za
małe, wynagrodzenie opiekunki i tak przewyższy moją pensje, żłobek
nie wchodzi w grę, bo choroby i tak potrzebna byłaby opiekunka, bo u
mnie w pracy chorowanie zabronione. Chciałam alimenty na siebie
tylko do momentu uko...
-
Witam,mam problem, dylemat związany z facetem. Otóż poznaliśmy się
pod koniec pazdziernika, widzieliśmy się po raz pierwszy, póżniej
dopiero po 2 tygodniach gdyż on był na wyjezdzie (taka praca). Oboje
jesteśmy po rozwodzie, niemal w tym samym czasie się rozwiedliśmy,
we wrześniu tego roku.I teraz tak, on twierdzi że bardzo mnie lubi,
podobam mu się i miło spędza ze mną czas, sam szuka kontaktu,
(telefon,sms, komórka)ale mówi też nie czuje do mnie czegoś więcej,
czegoś wyjątkowe...
-
Czy ktoś z Was może wie jak wygląda rozwód przez pełnomocnika? Czy
pełnomocnikiem może być dowolna osoba czy koniecznie ktoś z rodziny?
-
Źle, że walący się związek ludzie próbują ratować?
Ja wierzę w ostatnią szansę - pod warunkiem, że jest ostatnia :)
-
Tknęło mnie ostatnio coś takiego: jak mówić przed sadem? Opisywac sytuacje z
życia, czy mówić np. m pił, m coś tam, m coś tam. ja sobie pewne rzeczy
zapisuję i opisuje sytuację jaka miała miejsce, traf chciał, że m ostatnio
znalazł te moje zapiski i powiedział, z ejak tak bede opowiadała jak pisze, to
sedzia mnie wysmieje. Więc pytam tych co juz maja rozwód za soba jak mówić??
-
Opisywałam w watku 'porzuceni' moją historie. Teraz najwyraźniej rozwija sie - pod moja nieobecnośc mąż ukradł dokumenty z mieszkania- niestety nie byłam na tyle mądra, żeby przewidziec, że trzeba schować swiadectwa pracy itp- dobrze, że dyplom miałam gdzie indziej.
Wysłałam do niego e-maila z żadaniem , żeby oddał- to w odpowiedzi obraża moja mamę sugerując, że może ona zabrała i mniesama- insynuując, że mam kochanka.
Ten człowiek jest nienormalny- jest współwłaścicielem mieszkania- ma k...
-
Witam! Chce sie podzielic moim (i mojego M )szczesciem.Nasza eksia ma nowego
partnera!!Jest nim pochlonieta bez reszty,ciagle sobie gruchaja.Teraz dzieci
sa u nas,a ona z nim wyjechala.Nawet poprosila(!!)zebysmy wzieli dzieciaki
dzien wczesniej,bo musi wczesniej jechac.Nie dzwoni tu juz prawie wcale,chyba
ze w waznych konkretnych sprawach dot.dzieci.Wreszcie czuje sie spokojnie
wychodzac z domu.I mam nadzieje,ze jesli sie spotkamy w 4 oczy to wszystko
bedzie juz ok.Pozdrawiam was ...
-
zawsze starałam się rozsądnie gospodarować pieniędzmi. kupować na
wypżedażach, w tańszych sklepach itp. teraz postanowiłam, jeszcze
bardziej wszystko zracjonalizować, tak aby coś tam odłożyć, sama
opłacić sobie studia podyplomowe, no i mieć na ten czas kiedy bedę
bez pracy, bo skończy mi się umowa na jedną, następnej mogę jeszcze
nie mieć od razu itd. Tylko co z tego, że będę się starać
oszczędzać, kupować tam gdzie taniej, nic nie wyrzucać niepotrzebnie
no i trzymać tą dyscypli...
-
Zostałam oszukana przez faceta - zapomniał powiedzieć, że ma żonę.
Olał mnie, gdy dowiedział się, że jestem w ciąży. Z dnia na dzień
zapomniał o moim istnieniu - po ponad rocznym związku - i wrócił do
żony. Nie mogę starać się o alimenty, bo w chwili poczęcia nie
miałam jeszcze rozwodu (moja sprawa rozwodowa była w toku).
Pozbierałam się jakoś - minęły 4 lata. Teraz chcę się na nim
odegrać. Chciałam powiedzieć żonie, ale, gdy zobaczyłam bidulkę, żal
mi się zrobiło. Jak dopiec dr...
-
Witam
Jestesmy po slubie 5 lat ja chce rozwodu on sie nie zgadza ale najwiekszy
problem jest z mieszkaniem.Dostalismy kawalerke juz po slubie jako mieszkanie
kwaterunkowe i oboje jestesmy głownymi najemcami.On nie chce sie wyprowadzic
bo nie ma dokad a ja z dzieckiem tez nigdzie nie pojde.Nie wiem jak rozwiazac
ta sytuacje gdyz nie wyobrazam sobie wracania po sprawie rozwodowej spowrotem
z nim do domu a po orzeczeniu rozwodu nadal mamy mieszkac w jednym pokoju?To
jest jakas para...
-
Wczoraj spisywalismy i nie wiem co myslec. Te pytania byly jednak
bardzo osobiste, u mnie ksiadz zatrzymal sie na tym, ze moi rodzice
sa po rozwodzie, wiec pol godziny musialam sie tlumaczyc za nich.
Potem znowu bardzo mu sie nie spodobalo, ze od dwoch lat mieszkamy z
narzeczonym razem. Podczas kilku pierwszych rozmow byl mily, a
podczas spisywania protokolu mialam wrazenie, ze sie na nas obrazil.
Ja juz zupelnie nie wiem co o tym myslec. Ciekawa jestem jakie byly
Wasze wrazenia...
-
Męzczyzna, z którym zaczęłam się niedawno spotykać jest w trakcie rozwodu
(poznałam go już po pierwszej sprawie rozwodowej), więc w żaden sposób nie
przyczyniłam się do rozpadu ich małżeństwa. Mieszka sam, jego żony w życiu nie
widziałam. Wyprowadziła się podobno już dwa lata temu. Nie ma po niej śladu,
nawet zdjęcia. Wiem tylko, że jej nienawidzi. Walczą w sądzie o winę i o kasę
i tylko w sądzie się widują. Nie mają dzieci. Z tego co mi opowiadał, kobieta
się zawzięła nie na żarty - ko...
-
Zlozylam pozew w marcu 2003 roku. Mialam 1 rozprawe pojednawcza w czerwcu, 2
we wrzesniu (na ktora maz nie przyszedl, mimo iz mial termin podany przez
sedzie na sprawie pojednawczej, mowil, ze nie wiedzial o terminir rozprawy),3
- nastepna w grudniu (przesluchali jako swiadka moja mame), nastepna (4) - w
maju nie odbyla sie, gdyz maz nie uzupelnil jakis danych w pozwie o przynanie
adwokata z urzedu (a 3 razy przychodzilo do niego pismo o powtorne
uzupelnienie. Tlumaczyl ise, ze myslal ...
-
Jarkoni ktoremu zasugerowano przeredagowanie tekstu na bardziej ogolny
dopisal kolejny ckliwy akapit, o tym jaki to on nadal porzucony,
nieszczesliwy, ze jego milosc odepchnieto. (litujcie sie nade mna drodzy
forumowicze i sluzcie pomoca!)
Dlaczego tak wrazliwy czlowiek pogardza uczuciami porzucomych zon,
zdradzonych, zostawionych samymi z dziecmi ktore wlasnie przezywaja traume
rozwodu i wchodza tu czytajac z obrzydzeniem replike mdlych tlumaczen swojego
meza?
Dlaczego ta...
-
witam!
mam takie pytanie dotyczace wysokości alimentow.3 lata temu Sąd zasądzil dla
mojego dziecka alimenty od bylego męża w wysokości 350zł.córka miala wtedy
rok.od tego roku poszla do przedszkola,przeprowadzilysmy sie(w zwiazku ze
zmiana pracy) i doszło sporo nowych wydatków na dziecko.podliczylam wydatki na
dziecko za ostatni miesiac i wyszlo ok.1200 zl.mój były mąz powiedział ze nie
bedzie dawał mi wiecej pieniedzy na córke bo uważa ze wystarczy miesieczne
utrzymanie okolo 700zł i...
-
Witam wszystkich.
Nie spodziewałem się że kiedyś będe zwracał się o pomoc w taki
sposób. Ale nie daje juz rady i musze coś z tym zrobić. Jestesmy
małżeństwem od 14 lat (pobralismy sie bardzo wczesnie bo majac 19 i
20 lat). Od 4 lat nasze małżeństwo przypominało pole minowe. W tym
czasie okryłem zdrade mojej zony, ale dla dobra córki postanowiłem
sie nie rostawać. Niestety sytuacja cały czas była beznadziejna. W
styczniu tego roku postanowiliśmy wziąć rozwód. Jak doszło do
załat...
-
Witam!
Zdaję sobie sprawę ze moja wypowiedz jest dość długa, ale tego, co
przytrafiło mi się w życiu nie da się opisać w kilku zdaniach.
Mam 39 lat, mieszkam w Warszawie. Mam 2 dzieci (syna -prawie18 lat, córke-15
lat). Jeszcze 3 lata temu byłam szczęśliwą żona. Mój świat się zawalił,
kiedy dowiedziałam się że mój mąż mnie zdradza(przyłapałam go na telefonie do
kochanki). Mąż mi wszystko „wytłumaczył” i błagał o wybaczenie. Zgodziłam
się „spróbować”...
-
zmienilam nicka, bo mi wstyd.
wczoraj dziecko nie chciało spac, godzina 23, a córeczka rozbawiona. Mąż
wstaje o 4 do pracy, wiec kładzie sie spac koło 22. zaspany wstał szarpał
dziecko dlaczego nie spi i rzucił sie na mnie z łapami.Szarpalismy itp.
wyzywał mnie ze to po złosci specjalnie dziecka nie usypiam, zeby on nie mógł
spac.Dlaczego tak mówi? bo miedzy nami jest bardzo zle, w kazdej awanturze
mowimy ze bierzemy rozwód, a awntury sa codziennie.
Nie ma juz miłosci miedzy nami,...
-
Wszem i wobec....Z dniem 16 czerwca zostałem byłem oficjalnie rozwiedziony
sądu rozkazem...Ponieważ nieobecni nie mają racji, a ja byłem na tylko
pierwszej rozprawie z pięciu, to rozwód jest hehe Z MOJEJ WINY...mimo, ze
zostawiłem żonie i dzieciom wszystko....Dla ułatwienia dodam, że to nie był
Pan Sędzia tylko Pani Sędzina...Jakieś komentarze??