-
Od prawie roku jestem mezatka a juz zaluje ze wyszlam za maz...
Moje malzenstwo nigdy nie zostalo skonsumowane...nic nie pomogly starania z
mojej strony, rozmowy, cierpliwosc...
Przed slubem znalismy sie 8 lat...najpierw bylismy razem 3 lata (pod wzgledem
seksualnym wszystko bylo ok), ale rozstalismy sie ze wzgledu na odleglosc
(wyjechalam na studia)....pozniej wrocilismy do siebie i 2 lata mieszkalismy
razem przed slubem, na moje pytania dlaczego nie dochodzi do seksu narzeczony
odp...
-
Z góry bardzo proszę o poważne potraktowanie tematu i nie
ironizowanie na mój temat, jestem już wystarczająco załamana,
dlatego proszę was o radę. Jesteśmy razem od 12 lat, małżeństwem
jesteśmy 8 lat. Mamy rocznego syna. Wszystko zaczęło się psuć w
zasadzie od tego momentu. Miałam pretensje do męża, że nie zajmuje
się dzieckiem, bo robił to bardzo rzadko i było mi cholernie przykro
z tego powodu. Zawsze wydawało mi się, że kiedy mężczyzna ma syna
jest najszczęśliwszym człowiekie...
-
Kochane doswiadczone kobietki.Pomocy ! Od półtora roku jestem męzatka.Jednak
oboje z męzem pobralismy sie tylko dlatego ze w pewnym momencie spotkalo sie
dwoje wolnych ludzi z podobnym wyksztalceniem i postanowilo ulozyc sobie zycie
,bo wszyscy rowiesnicy tak robia. Oczywiscie tak sobie nie powiedzielismy , to
moja hipoteza. Ja nawet sie staralam jednak maz nie, najwazniejsi stali sie
koledzy i praca .Seks jest rzadko i nieudany .Miesiac temu poznalam
przypadkowo chlopaka , ktoremu zwie...
-
Jutro o 11.30 mam pierwszą sprawę rozwodową...Ufff..Jak na chwilę obecną
staram się być spokojna, ale strach tkwi tam gdzieś w podświadomości...Mam
nadzieję,że ,,jeszcze mąż" mnie niczym nie zaskoczy..Dostałam z sądu pismo, w
którym oświadczył,że zgadza się na rozwód za orzeczeniem jego winy..Trzymajcie
za mnie kciuki! Czy opowiadając na pytania , muszę używać określeń ,,powód"?
-
Sytuacja w telegraficznym skrócie:
Jesteśmy 6 lat po ślubie, nie mamy dzieci. Nasze małżeństwo od
samego początku nie było idealne, ale staraliśmy się jakoś je
poukładać. Niestety było coraz gorzej.Za wszystko byłam
odpowiedzialna sama, musiałam być motorem tego związku, "podlewać
go" w pojedynkę. Wraz z pierwszymi problemami pojawiły się z jego
strony takie zachowania, których lepiej nie pamiętać, czasami nawet
przemoc fizyczna. Chciałam odejść, kończyło się grą na emocjach,
...
-
emerytury.onet.pl/1575587,wiadomosci.html
Ciekawa jestem jak to ma działać w przypadku rozwodu małżonków? Może ktoś z
was wie?
Pzdr.
ell.a
-
w łózku i nie tylko to sie chajtajcie, bo za rok napiszecie znowu jak mi
zle..i ze rozwód bierzecie
W moim gronie znajomych byla pewna para w sumie wogle sie dziewie ze on sie z
nia zwiazal jak i ona byla taka nie gramotna do slownie we wszystkim.
Po 3 latach bycia małżenstwem I rok przed pobraniem sie rozwód wzieli.
Bo "ON" znalazl taka kobiete ktora mu odpowiadala we wszystkim a zwlaszcza w
łóżku.I powiedzial ze niechcial sie chajtac z nia,ale ze juz wszytko bylo
oplacone i gos...
-
Witam wszystkim
podczytuje Wasze forum od jakiegoś czasu.
Nie wiem co mam napisać bo tyle myśli kłębi mi się w głowie i tak bardzo
czuję się zraniona.
Do tej pory pisałam o sobie na forum "Brak seksu w małżeństwie" - ale
niestety oprócz braku seksu pojawiło się wiele zachowań które bardziej mnie
przybliżają do rozwodu.
Mam 27 lat, znamy się od 10 lat a od 5 jesteśmy w małżeństwie.
Mamy 3 letniego synka.
Dziś powiedział mi ze chce rozwodu tyle tylko że nie ma odwagi pójść do sąd...
-
zobaczylam go 15 lat temu na imprezie(studia) - był właściwie
przelotną miłostką koleżanki - pierwszy i jedyny raz w zyciu
poczułam, że to ten - jeden , jedyny - od pierwszego wejrzenia
(zawsze mie to bardzo smieszylo a jednak sie stalo). Ale byl
chlopakiem kolezanki - starałam się zapomnieć, nie myśleć, zero
kontaktu. Unikałam obojga. Spotkałam go rok poźniej - już bez
zobowiązań (przynajmniej ja tak myślałam;-) nie mogliśmy się od
siebie oderwać - najwspanialszy w życiu seks ...
-
?
-
ostatnio jak stłukłam to tydz puzniej straciłam prace ,mialam
powazny wypadek samochodowy , choroby w rodzinie i rozwód i
wymieniłam wyrzuciłam zgodnie z przesadami w bawełnianej szmacie
obwiazane 7 razy i jak wszystko zaczelo mi sie powoli ukladac znowu
stluklam masakra. dzwonilam do szklarza 270 pln w plecy na poczatek:(
-
Poradzcie mi, bo tak się zastanawiam, prowadzę zapiski od paru miesięcy notując ile to czasu ojciec zajmuje się dziećmi, a ile ja, kto gotuje dla dzieci, kto położył spać, ile czasu on poswięca dla siebie, notuje różne "dziwne" incydenty w rodzinie - czyli jego odpały. Tak mi wiele osób radziło, że to się może przydać jako dowód w sądzie przy rozwodzie (głownie przy walce o dzieci). Moje pytanie jest takie, czy te odręczne zapiski się na pewno przydadzą? Czy ktoś miał jakieś doświadczenie w t...
-
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3339331.html
LOL
nastepna ktora mysli ze PiS jest partia neoliberalna :/
I dlaczego ona wyklucza mozliwosc istnienia parti liberalnej gospodarczo i
obyczajowo ?
"czy rzeczywiście społeczeństwo polskie jest aż tak konserwatywne? Kiedy
odwrócimy wzrok od manifestacji przywiązania do Papieża i szumnych deklaracji,
zobaczymy zupełnie inny krajobraz. Rozwody, samotne rodzicielstwo, wczesna
inicjacja seksualna, związki jednopłciowe."
No to ja jestem ch...
-
Zamiescialm ten post na forum kobieta, a dopiero potem znalazlam dwa fora
prywatne o rozwodach. Mam nadzieje, ze nie bedzie mi mial nikt za zle, jesli
wkleje go jeszcze raz tutaj.
W skrocie wyglada to tak: zostawilam meza i wystapilam o rozwod. Maz nie
chcial sie zgodzic i robil cyrki, wywlekal intymne sprawy w sadzie. Chcialam
jak najszybciej zakonczyc sprawe rozwodowa bez prania brudow, wiec popelnilam
blad i nie walczylam, teraz odczuwam tego konsekwencje. Orzeczono rozwod z
...
-
Problem nie dotyczy mnie tylko mojej teściowej. Teściu pije od zawsze, jednak
kiedy synowie się wyprowadzili to teśiowa nie wytrzymała i też się
wyprowadziła (mieszka ze swoją mamą). W domu zostawiła wszystko, teść odzywa
się tylko, gdy jest napity z wymówkami. Ostatnio do niej zadzwonił z
wiadomością, ze ma jak to nazwał "koleżanke". Razem z mężem zaproponowaliśmy
jej ,zeby wniosła sprawę o rozwód, jednak ona twierdzi,że nie ma na to
zdrowia i płacze i cierpi, wszystko bardzo pr...
-
mi nie wyszło. nie wiem,jak Wam. Nawet dzisiaj nie umiem powiedziec, czy
odpowiednio sie staralam.
No wlasnie, czy sie staralam? Staralam sie duzo znosic, a nie naprawiac.
wlasciwie jest to jakis grzech zaniechania.
Trudno wziac na siebie karb odpowiedzialnosci za odejscie. Zdecydowalam
samolubnie, ze wole zyc sama. Bez cynizmu w stylu: faceci to swinie, zrobiono
mi krzywde, oni sa nic nie warci i te pe...
Nie ma we mnie zawisci gdy slysze, ze ktos sie bardzo kocha, ze maz szanuje
...
-
Zrobilam imprezke rozwodowa. Koniec z placzem i bolem. Bylo superasnie fajnie.Chata pelna bab, sexowna bielizna w prezencie...ba...nawet dwa komplety. Dochodze do wniosku, iz lepiej byc samotnym w pojedynke niz samotnym w zwiazku i tego sie trzymam :) Acha, czesto sie teraz smiejemy razem z moim synem. Usmiech jest moim codziennym towarzyszem, jak kiedys, przed laty. Nie ma tego zlego jak to mawiaja lub oplakiwala gorycz fiaska, nie wiedziala, ze to łaska :)
-
No i doczekałam się, mam Apelację, można było się tego spodziewać ... A myślałam, że to już koniec:((
Nie zgadza się co do orzeczenia jego wyłącznej winy i żąda wzajemne zniesienie kosztów procesu za I instancję oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za II instancję.
W związku z tym, chciałam zapytać czy warto odpowiadać na tą apelację?
Dowodów nowych nie wniósł, zarzuca jedynie istotne uchybienia procesowe. I co z kosztami? Szczerze powiem, że przeraża mnie myśl g...
-
chce odejsc, ale sie boje. Nie kocham go, mamy coreczke i mieszkamy w
Niemczech (to ja mam papiery). Jestem slaba i wszyscy wywieraja na mnie
presje jaki to on dobry, gdzie ja znajde drugiego takiego itp. Ale czy tylko
dobrocia czlowiek zyje ? Jest wiele powodow ktore mnie sklaniaja do tej
decyzji. Ale wszyscy wokol rodzina twierdza ze wybrzydzam. A ja juz tego nie
moge zniesc. Czy naprawde to ja robie zle? Pomozcie
-
Pozew rozwodowy złożyłem dwa i pół miesiąca temu i nie otrzymałem
jeszcze żadnej odpowiedzi.Kiedy się mogę spodziewać jakiegoś
powiadomienia i czy to będzie już termin pierwszej sprawy.Kiedy
przypuszczalnie odbędzie się pierwsza sprawa,dodam że jest
małoletnie dziecko w naszym związku.