-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=45813965
tak bylo miesiac temu
nic sie nie zmienilo
dzis mnie zaczal dusic
wyksztalcony, lubiany czlowiek a w domu...z lapami na zone
-
mam pytanie: czy związałybyście się, tzn czy dałybyście szanse facetowi który
jest po rozwodzie (ślub cywilny tylko) i który ma dwójkę dzieci do 3 lat? czy
mogą być później jakieś konsekwencje z tego powodu? proszę o radę?
-
otoz z moim slubnym juz nie jestesmy juz razem, pierwsze dok juz w sadzie
zlozone, od 2 tyg on juz nie mieszka ze mna, nie placzemy, nie rozpaczamy, on
od tego czasu nawet o dziecko sie nie zapytal. pare dni temu pojawil sie ktos
na horyzoncie, fajnie nam sie gada, moze w przyszlym tyg jakas randka-kto
wie, i teraz czy wg was to juz zdrada bo nie mam jeszcze rozwodu? w koncu i
tak juz nie jestesmy razem, a rozwod to kwestia czasu.
-
Bardzo proszę o wypowiedzi.
-
ciekawa jestem czy sa na tym forum mieszkanki Wroclawia? Pozdrawiam :-)
-
Postanowilam się rozwieść z mężem, ale to oczywiście potrwa. Teraz jeszcze
mieszkamy razem, ale moze niebawem (tydzien, dwa) się wyprowadzi. Daje mi juz
od lipca alimenty na dzieci, dobrowolnie, jeszcze nie robilam sprawy. Wlasnie
chcialabym wiedziec czy mozna starac sie o rodzinne, od wrzesnia bede miala
tylko swoja pensje (najnizsza) i te alimenty na dwójkę. Dzieci mają 5 i 7 lat.
Czy muszę miec np. wyrok o zasądzeniu alimentów? Czy muszę też miec juz
rozwód, żeby udowodnić ze nie jes...
-
W związku z moim poprzednim wątkiem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=68153211&a=68153211
postanowiłam odejść od męża i sie rozwieść, mam tylko problem z
dowodami.Wszystko to co było w tym pierwszym flircie wydrukowałam
sobie już dawniej, teraz nie miałam żadnych dowodów na piśmie: był
tylko nowy kontakt na skypie i gg a także na telefonie i ciągłe
kłamstwa męża czyli nic konkretnego.Wszystko na słowa.Mamy małe
dziecko więc do rozwodu to chyba nie wystarczy.Chciałam zap...
-
Haja!
Czeka mnie sprawa o wydanie paszportu, wczoraj dzwoniła do mnie Pani kurator i umawiała sie ze mna na spotkanie. Jakich pytań można się spodziewać? W jakim celu ta kobitka mnie odwiedzi?
Jak wygladał cała sprawa o paszport? O co pytają?
Z góry dziekuje
-
Pare miesiecy temu maz wyrzucil mnie z domu z malym dzieckiem sam sie gdzies
przeprowadzil i zalozyl sprawe o rozwod.Pomaga mi rodzina jednak jestem
sama.Nie mam nikogo bliskiego na kim mogla bym sie wesprzec.Jestem mloda mama
bez pracy na wychowawczym.Maz widuje dziecko jednak powiedzial ze nie bedzie
wiecej placic jak 500 zl miesiecznie(zarabia ponad 4000).Czy jest jakas
szansa ze otrzymam na rozwodzie wiecej???Dalej nie wiem czemu tak
postapil.Bylam przykladna zona siedzaca w d...
-
Krótkie pytanie do ludzi, którzy przeszli to wszystko. Rozwód z orzekaniem o
winie czy tez nie ? Wina drugiej strony jest ewidentna, a zachowanie przed
rozstaniem i po wyjątkowo paskudne. Czy warto rozgrzebywać przeszłość ?
-
Dzień dobry, dostałam od Rodziców mieszkanie własnościowe, za niecały rok
biorę ślub i mam pytanko czy wtedy to mieszkanie staje się wspólną własnością
małżonków czy nadal jest tylko moje skoro miałam je już przed ślubem?? I w
razie rozwodu mąż będzie miał jakieś prawa do niego przy dzieleniu majątku??
-
Witam :(
Przejrzalam w koncu na oczy i uswiadomilam sobie,ze nie warto poswiecac
calego zycia dla faceta.
Moze nie odkrylam zadnej rewelacji i nie jedna o tym wiedziala czy wie. Ale
ja teraz to zrozumialam....
Chodzi jak zwykle o meza i o nasze stosunki do siebie...nie sa nadal
najlepsze, mimo,iz staralismy sie je zmienic.
Ostatnio gdy bylismy u tesciowej moj maz (przy mnie) powiedzial,ze jest ze
mna ze wzgledu na dziecko...zamarlam.
Fakt,ze ostatnio jest zle w naszym malzenstw...
-
Ile jeszcze my kobiety możemy udźwignąć??? Śmierć dziecka, rozwód,
wyprowadzka... ile dam jeszcze radę udźwignąć??? Mam 2 dzieci i dla
Nich się trzymam... żyję z dnia na dzień nie potrafie inaczej:(
-
Jest fatalnie . Wiadomym jest , że pogodzić wszystkiego nie można , zawsze
będzie ktoś niezadowolony-zraniony . Moja obecna sytuacja w związku formalnym
( taka sucha nazwa małżeństwa) jest z jednej strony prosta , bo możemy sobie z
żoną wiele zarzucić , do tego ja mam kogoś . A z drugiej strony trudna , bo
mamy wspólne dziecko . Wiem ,że gdyby nie moja słodka córka , juz dawno
rozeszlibyśmy się a tak .... wszystko jest iluzją , rozdartym życiem . Zadaję
sobie pytanie nieomal każdego dni...
-
Witam
serdecznie
jestem po pierwszej rozprawie - pojednawczej.
Pani sedzia byla wyjatkowo mila i delikatna, nie wyciagala za mocno , byla
mila i delikatna. Prawie ex zgodzil sie z tym co ja powiedzialam i jest ok...
druga rozprawa dopiero 15 grudnia, ale najprawdowpodobniej na tym sie skonczy.
Jest jeden maly problem - ex probuje mnie zmiekczac - pod tytulem a moze
jeszcze sprobujemy...itp
pozdrawiam
z kamieniem spadnietym z serca :-)
-
Jesteśy małżeństwem od prawie 3 lat, nasz synek w lipcu skończy 2 latka. Teoretycznie niczego nam nie brakuje - mamy własne duże mieszkanie, samochód, stałą pracę. Ale między nami się od jakiegoś czasu nie układa. Każde z nas żyje własnym życiem, nie mamy wspólnych celów, kiedy rozmawiamy to najczęściej się kłócimy i są to w gruncie rzeczy błaostki. Najgorsze jest to że świadkiem tego jest nasze dziecko które stało się bardziej nerwowe.
Nachodzą mnie myśli o rozwodzie ale boję się tego ze w...
-
Zawsze obcinam metki, resztki po metkach gryza mnie i tak w szyje.
-
Jestem związana z żonatym mężczyzną. Nie brzmi to dobrze, to długa historia,
dodam wyjaśniąjąco, że przemilczał na początku fakt posiadania żony a potem
byliśmy już tak zakochani, że nie potrafiłam odejść gdy trwające nadal
małżeństwo wypłynęło na światło dzienne. Czułam się wstrętnie oszukana ale
uczucie przeważyło i jego prośby bym została z nim na zawsze. On jest
człowiekiem nisłychanie ciepłym, radosnym, opiekuńczym.
Trwa to już kolejny rok, kocham, jestem kochana i zapewniana o ty...
-
Zauważyłam,że kobiety po rozwodzie bardzo często lubią obrzydzać małżeństwo
szczęśliwym mężatkom.Niby to robią w dobrym celu (żeby je przestrzec
itp.),ale...;-)
Uważają,że związek z mężczyzną zły i można się przejechać,a bez faceta żyje
się całkiem dobrze :-)
Kogo chcą oszukać?
Siebie?