-
Czy odważylibyście się łączyć losy z rozwiedzioną kobietą i nie dlatego pytam,
co bym uważał, że są bardziej cwane i przebiegłe, a tylko, że...
Ale może też z was któryś ma podobne rozmyślania, bardzo proszę o opinię.
Oczywiście, że bardzo chętnie punkt widzenia pań tez poznam, zapraszam :)
-
Witam wszystkich. Na szczęście problem nie dotyczy bezpośrednio mnie ale mojej najlepszej przyjaciólki. Małżeństwo już od jakiegoś czasu przeżywało trudne chwile. Mąż, nazwijmy go Piotruś Pan dobrze po trzydziestce postanowił nie dorosnąć i zostawić żonę z dwiema córeczkami... bo on musi zaznać życia, poszaleć, poczuć się wolnym... a żona nie dość że zmarnowała mu 10 lat życia, to jest gruba i brzydka a wogóle to on jej wogóle nie kochał a ożenił się tylko tak sobie bo nie wiedział co czyni....
-
Rozstalam sie z mezem 9 miesiecy temu, on sie wyprowadzil na moje
zyczenie. nie ukladalo sie miedzy nami od zawsze, ale dopiero
terapia u psychologa otworzyla mi na to oczy. Poznalam kogos nowego,
wolnego, bez zobowiazan, chetnego i gotowego stworzyc ze mna zdrowy
zwiazek. Ale rozwodu jeszcze nie mam i jeszcze o niego nie
wystapilam.zakochalam sie po uszy- to jestem zona czy kochanka??
-
Zastanawiam się czy po jawnym ataku na małżonke prezydenta którykolwiek z braci Kaczyńskich wyrazi chęć wystepu w mediach kontrolowanych przez Rydzyka? Czy rzeczywiście warto pozostawać pod jego pantoflem?
Może warto wziąć rozwód z redemptorystą?
-
Historia wyglada tak: dziewczyna mieszka ze swoim chlopakiem, jego corka oraz wspolnym kilkumiesiecznym
dzieckiem. Sa razem od kilku lat. Dziewczyna zaszla w ciaze przez “wpadke”. Jak byla w ciazy to chciala wziac slub,
ale okazalo sie, ze jej chlopak nie ma rozwodu ze swoja byla. Na poczatku twierdzil, ze sie rozwiodl, potem
przyznal, ze sie nie rozwiodl, ale to byla nie chce dac mu rozwodu.
Teraz jest kolejny problem – do niego dzwoni jakas dziewczyna (o kazdej po...
-
Za tydzień o godz 9 mam sprawę rozwodową:( Denerwuję się jak nie
wiem. Teraz w sobotę wyprowadzam się z dziećmi z domu, to też
ciężkie chwile. Tak bym chciała, żeby już była końcówka kwietnia,
żeby już troszkę pomieszkiać sama i być po rozwodzie. Mam przy sobie
dzieci i tylko z tego powodu jestem "szczęśliwa" i to mnie trzyma.
Z jednej strony myślę sobie, że jak przeżyłam śmierć i pogrzeb
włsnego dziecka to sprawa rozwodowa to powinna być błahostka, nie
jest to przyjemne ale da s...
-
bardzo prosze o pomoc. wlasnie sama zlozylam pozew o rozwod i czekam na
pierwsza rozprawe.
Mam pare pytan: jak wyglada rozprawa pojednawcza? ile trwa? czy to jest
dialog mnie i mojego przyszlego-ex czy raczej odpowiadanie na pytania
sedziego? na czym sie skupic? na 2-3 zdaniach, czy raczej na rozwinieciu paru
najwazniejszych "watkow"? dziekuje wszystkim. stres mnie powoli zjada...
-
Minął juz prawie rok a do mnie to ciągle wraca. Zastanawiam się dlaczego nikt
nie poprosił nas o dowody osobiste, nie sprawdził tożsamości. Przecież równie
dobrze mogłam pod nieobecność męża poprosić kolegę z pracy o wystąpienie w
jego imieniu lub wynająć jakiegos dreszcza z ulicy:) W byle instytucji trzeba
się wylegitymować a w sądzie nie ma potrzeby?? Jak było u Was? Czy nie wydaje
Wam się to śmieszne?
-
Nie ma dnia zeby ostatnio nie ryczala do poduszki. Nie cierpie swojego obecnego zycia, dusze sie w nim. Wiem, ze za wczesnie wyszlam za maz, za wczesnie urodzilam dzieci, za wczesnie pchalam sie do zalozenia rodziny. Bylam emocjonalnie niedojrzala do tej decyzji. Poznalam 7 lat starszego mezczyzne, mialam 20 lat, nasz zwiazek opieral sie glownie na seksie, potem wydawalo mi sie ze sie zakochalam. Zareczylismy sie juz po 3 mies. Wtedy wydawalo mi sie ze to facet mojego zycia. Po 1,5 roku zaszl...
-
Chciałabym prosic Was o opinie i informacje, jak powinna postąpićmoja
znajoma, która znalazła się w następującej sytuacji: Znajoma, nazwijmy ją
Paula, nie pracuje zawodowo od wielu lat, cały swój czas poświęciła dzieciom
i domowi. Jej mąż (mają trójke dzieci w wieku 5, 8 i 11 lat) wyprowadził sie
z domu i zamieszkał u mamusi.
Uprzednio, jeszcze mieszkając z nimi, równologle spotykał się z inną kobietą,
oszukując żonę, ale w końcu z tą inną się rozstał. Obecnie on, powiedzmy
Grz...
-
Wiem, że takie wątki już były, bo przeczytałam to forum sumiennie od deski do
deski, ale chciałam uslyszeć Wasze głosy, może to coś wniesie do mojej
decyzji.
Mój mąż wyprowadził się z domu na początku października, złożył pozew o
rozwód, 7 listopada mamy pierwszą rozprawę.
Bezpośrednim powodem tego wszystkiego było moje naciskanie na jakąś decyzję w
sprawie naszego małżeństwa, ponieważ od trzech lat żyliśmy w zasadzie osobno.
Jesteśmy małżeństwem od 17 lat, mamy 10- letnią córkę...
-
Dlaczego do exa nie dociera, że ja i on to dwa odrebne światy. Cały czas mu
powtarzam, że mam swoje zycie. Nie chce żyby mi mówił, gdzie był, co robił,
nie chce jego telefonów w innej sprawie, niż to , że jedzie po córkę.
Jestem uwiązana. ex ma wyznczone terminy spotkac z córka, ale ma je gdzieś. Ja
nie moge nic zaplanować.
Nie chce jego smsów i telefonów z pytaniem co robię.
Kiedy on przestanie to robić.
Staram się go zbywać. Jak zaczyna biadolić, to mówię, ż eto mnie nie obchodzi.
...
-
Witam.
Znajoma para się rozstaje - po ponad 10 latach. Nie wyszło im, decyzja jest
nieodwołalna, nie wzięli nigdy ślubu, więc formalności odpadają, ale za to mają
dwoje dzieci - 10-letniego syna i 9-letnią córkę. Mężczyzna ma nową parterkę z
którą chce bardzo poważnie ułożyć życie (tym razem facet planuje ślub). Mają do
poukładania jeszcze kilka rzeczy, porozwiązywać muszą jeszcze trochę
_wspólnych_ spraw, ale generalnie (na szczęście) udaje im się póki co rozstawać
po ludzku i k...
-
wiem, że nie mogę tak dalej być traktowana - zostałam wczoraj
szmatą, wszą, grubą krową (mam nadwago 7-10 kg po ostawieniu dziecka
od piersi), całymi dniami sama z dzieckiem w domu (1,5 rocznym)
wdomi i jeszcze wczoraj usłyszała, że moja rodzina matka, brat jak
przyjadą to wezwie Policję. Nie wiem czy dam radę i odd czego zacząć
to rozstanie...
-
niedlugo przedemna 1 rozprawa..:-(
Bardzo sie obawiam, szczegolnie zachowania mojego meza. Nie ufam mu, ale wiem
do czego jest zdolny i jakie rzeczy przychodza mu czasem do glowy.
boje sie ze wytoczy jakies absurdalne argumenty przeciwko mnie i bede bez
szans:-(
Czy mozliwe jest by Sad przyznal JEMU opieke nad dzieckiem?
Czy Wasi mezowie robili w trakcie rozprawy jakies "numery"?
Zamierzam miec adwokata ale i tak sie boje:-(((
-
Witam,
mam pytanie odnośnie zwrotu połowy kosztów rozwodu. Na rozprawie sędzina
powiedziała że mam wysłać do sądu numer swojego konta, i mnie zwrócą 300 zł.
Ale ja nie mam zielonego pojęcia co napisać! Zwracam się
z prośbą o zwrot kosztów? Ale to w sumie głupio brzmi, bo sąd już nakazał
zwrot. Więc jak to mam ująć? Bardzo proszę o pomóc! Sędzina powiedziała, że
mam przesłać numer konta w ciągu 7 dni, rozwód odbył się w zeszły czwartek.
Mam jeszcze pytanie, czy dostanę z sądu jakiś dok...
-
Witajcie. Już kilka razy tu pisałam i zawsze dostawałam dobre
rady,mniej lub bardziej przydatne.Pisze więc jeszcze raz.Złozyłam
pozew bez orzekania o winie (wspólnie tak zdecydowalismy).Sprawa 7-
go kwietnia.Mój maż nie dosć,ze przez 22 lata niczym sie nie
interesował,nic nie robił (pracuje i łożył na dom,ale ja tez zawsze
pracowałam),to teraz stwierdził,że jestem juz stara (43l),brzydka,a
on lubi młode......Więc jeżdzi sobie na płatne dziewuszki,które są w
wieku jego dzici,ma te...
-
Jestem juz po pierwszej sprawie pojednawczej. Oczywiscie on robil straszne
problemy, ze sie nie zgadza na porozumienie i chce rozwodu z mojej winy, na
co ja sie absolutnie nie zgadzam. Poza tym sad w Warszawie podobno sie
przenosi i sedzia straszyl, ze jesli nie bedzie porozumienia to sprawa moze
sie ciagnac w nieskonczonosc. Czy to jest mozliwe? Strasznie sie tym
zalamalam. Nie mamy dzieci, wiec myslalam ze na drugiej sprawie juz
dostaniemy rozwod. Co o tym myslicie? Czy nie ma j...