-
Drążę temat - przepraszam. Próbowałam się dowiedzieć czegoś u źródła tj. w
sądach okręgowym i rejonowym. Wszędzie słyszę jedno, że nie mogą udzielać
informacji dotyczących wyroków.
Ja pracuje, m na rencie + praca na czarno. M przestał pracować kiedy dostał
wezwanie na sprawę rozwodową. teraz straszy, ze po rozwodzie wystapi o
alimenty ode mnie na siebie. Bo wiadomo renta , to grosze. Ale tak się składa,
że choroba m to fikcja, jego wymysł. udaje "wariata", czyta objawy róznych
chorób...
-
A nie przyszło Wam do głowy, żeby może spróbować jeszcze raz? Choćby dla
dobra dziecka?
Jeśli czegoś nie dopatrzyliście w pewnym momencie, zawsze można to naprawić.
Jest jeszcze szansa.
A dziecko na pewno przeżyje to źle i nawet, jeśli je przygotujecie na to, to
może wpłynąć na późniejsze trudności w jej życiu.
-
Nie wiem od czego zaczac.
Mam ponad 25 lat, mąż 28, slub wzielam 3 lata temu po kilku latach
znajomosci. Dzis nie wiem co robic dalej, jestem na rozdrozu. Z
mezem juz kiedys sie rozstalismy, widzialam wtedy wszystkie te
wady, ktore widze dzis, on czekal na mnie i pozniej znowu sie
zeszlismy i stwierdzilismy, ze to jednak to. Po slubie
przeprowadzilismy sie do wlasnego, niewielkiego mieszkania.
Postanowilismy, ze skoncze studia mgr i wtedy postaramy sie o
dziecko. Dzis zastanaw...
-
Mam 37 lat od 6 lat jestem sama i strasznie zaczęło mi brakować
mężczyzny. Przedtem o tym nie myślałam, ale ostatnio nawet w pracy
mi się zdarza myśleć o seksie. Czy ja już wariuję, czy to jest
normalne. Kiedyś seks sprawiał mi bardzo dużo przyjemności.
-
Długo się miotałam...podjełam decyzję dłużej nie mam siły tego
ciągnać.Jestesmy 16 lat po slubie ,mąz jest alkoholikiem,aktualnie nie pije 3
miesiące.W sumie jest gorzej niz pił.Kto zna temat ten wie jak to jest.Dzis go
poinformowałam o mojej decyzji,jest awantura,ubliżanie straszenie ,ze pojde na
kibel,ze mnie stąd wy...doli,ze do pracy nie dojadę .Ma gdzie mieszkac i gdzie
sie wyprowdzic ale złosliwie nie chce.Chciałąm z nim spokojnie pogadać-nie da
się.Chyba poprostu przedstawię mu p...
-
Witam wszystkich. Szukam dobrego adwokata (Sandomierz, Tarnobrzeg,
Stalowa Wola), który specjalizuje się w sprawach rozwodowych. Rozwód
raczej będzie należał do trudnych. Znacie kogoś godnego polecenia??.
kropka.
-
Moje małżeństwo to porażka. To dopiero niecałe 4 lata, a ja już mam dość. Jestem wykończona i nie mam sił już dalej walczyć, chociaż robię to już od prawie 2 lat nic z tego nie wychodzi. 2 lata temu urodził się nasz syn i od tamtej pory zaczął się ten koszmar. Mąż od tamtej pory pił coraz więcej. Teraz nasze życie wygląda tak, że w tygodniu wraca z pracy kąpie się, je kolacje i o 20tej już śpi. A w weekendy na zmianę pije i trzeźwieje. On oczywiście nie widzi w tym nic złego, bo jak to On mó...
-
Po 2 latach małżeństaw postanowiłam sie rozwieść, mam juz dośc zycia
gdzie jedna osoba nie rozumie drugiej, ale to juz nie wazne.
Chce złozyć dokumenty o rozwód.
Czy ktoś ma to juz za sobą?
Jakie warunki trzeba spełnić? Wiem że 3 m-ce nie może być juz
pozycia małżeńskiego, czy to prawda?
Czy musze mieć na rozprawie jakiś świadków?
Jakie sprawy będą poruszane na sprawie, ile jest w sumie spraw do
ostatecznego rozwodu?
Pomóżcie , prosze :(
-
Jestem w trakcie rozwodu z Mężem. Mamy córeczkę 19 miesięcy. Ostatnim czasem
zaczęłam się spotykać z mężczyzną, który zaakceptował całą tą sytuację ( mój
Mąż odszedł bo znalazł sobie kochankę 7 lat młodszą) Ja z moim partnerem nie
afiszujemy się nigdzie, lecz niestety ludzie gadają. Wymyślają różne
niestworzone historie, aby tylko było źle. Często płaczę wieczorami do
poduszki bo mam dosyć gadania, i nie chce, żeby mój partner cierpiał:-(
Ostatnio myślałam , żeby to zakończyć, ale bardz...
-
witam, mam pytanie. otóż zamierzam przeprowadzic rozwód z moim
mężem, ale oboje przebywamy za granicą. W związku z tym pytanie, czy
możemy przeprowadzić rozwód w Polsce, jeżeli mieszkamy za granicą??
Jak to się odbywa, czy potrzebny jest pełnomocnik lub adwokat??
Bardzo proszę o odpowiedź. Może ktoś jest w podobnej sytuacji.
-
Minęło z 1,5 miesiąca od kiedy mąż ostatecznie zdecydował o rozwodzie i przygotował papiery.
Jestem od tej pory wierna forum i dużo mi ono pomaga. Zmieniłam nastawienie do siebie i do sytuacji.
I teraz cholera rzeczywiście przestanę się martwić tym rozwodem bo ja się zaczęłam sypać w imponującym tempie i to jest dopiero ważny problem. Jak znienacka zdrowej i prawie młodej kobiecie wyłazi dożywotnia choroba to niestraszny nawet mąż co olał i porzucił ;-)
I wiecie co - wcale się nie przejm...
-
mąz postanowił odejść w czerwcu, zrobił to błyskawicznie. w sierpniu
mieszkał już w wynajmowanym mieszkaniu, cały czas utrzymywał, że nie
ma nikogo, a odszedł, bo miał mnie dość i będzie nam wszystkim
lepiej. w listopadzie rozeczono już rozwód bez orzekania o winie, bo
nie chciało mi się wierzyć, że ma kogoś i to na stałe. wierzyłam
jemu, a on nawet w sądzie skłamał, że nie jest w związku.
w listopadzie babon był już w ciąży. w grudniu on pojechał do jej
rodziny, z dzieckiem spęd...
-
Wydawało mi się, że rozwód poza załatwieniem sprawy rozstania formalnie niczego nie wniesie, tym bardziej że nasza separacja trwała długo. A jednak nie. Zauważam pozytywne skutki u siebie. Może sama świadomość, że to JUŻ NIE JEST MOJA ŻONA powoduje u mnie zobojętnienie na jej problemy. Do rozwodu, mimo tego jak wredna była i jak starała się wszelkimi sposobami mnie ranić, było mi jej żal po prostu jako człowieka. No ale sama wybrała myśląc dupą a nie głową. Co więcej zaczynam być na nią zwycz...
-
niby wzielam rozwod ale jest mi tak ciezko sie z tym pogodzic,nie mialam tez
wyjscia bo juz sobie nie dawalam rady z sama soba.on ma inna kobiete i jest mu
pewnie lzej ale ja jestem w ciezkim stanie psychicznym. staram sie sobie samej
wytlumaczyc ze tak bedzie lepiej ale to tylko na moment.moze ktos cos poradzi
jak to przejsc?pozdrawiam
-
Jak w temacie. Ja niestety po rozwodzie nie stałam się niezależna. W małżeństwie również nią nie byłam, choć pracowałam. Teraz również pomimo pracy "zarobkowej" jestem zależna w dużej mierze od matki, głownie mieszkaniowo.
Doszłam do ściany...Mam troche oszczednosci i postanowilam zalozyc dzialnosc gospodarczą, sklep internetowy. Nie wiem jednak czy nie jest to rzucanie się z motyką na słońce w ogromnym w tym pragnieniu stania się w końcu niezależną.
Jak Wy mamy, szczegolnie z dziećmi s...
-
Takie pytanie,jak to jest?
Jeżeli facet nie chce wziąć rozwodu tylko z drugą kobietą tak sobie
żyją -bez żadnego ślubu ,to oznacza że tak mu wygodnie czy że jemu
tak naprawdę na niej nie zależy?
-
Siemanko, moje pytanie brzmi, można się rozwieśś w Polsce, jeśli ślub był
zawierany w Danii, a żyjemy w Niemczech od 2 lat jako małżeństwo. W Polsce
jestem zameldowana ale mąż tylko tutaj. Dziekuję.
-
Witaj :-)
Do tej pory na pytanie mojego dziecka : dlaczego tata nie jest z nami i dlaczego rozwiodłaś się mamo z tatą? - opowiadałam : mama taty nie kocha, tata nie kocha mamy. Tata jest teraz z Panią X. Tak u dorosłych jest. Ale mama i tata bardzo kochają Ciebie.
Moje dziecko bardzo wszystko analizuje. I doszło do wniosku : mama nie kocha taty, tata nie kocha mamy, to mogą też przestać kochać mnie?
Jak Ty tłumaczysz dziecku powód rozwodu? Tak, żeby dziecko wiedziało, że miłość wobec niego...
-
Często myślę, że by się rozstać z mężem ale nie wyobrażam sobie bitwy o
dzieci. Wiadomo, że chciałabym żeby były ze mną ale wiem też , że mąż na to
nie pozwoli. Nawet gdyby sąd przyznał opiekę mnie, to on mógłby je nawet
porwać. Wiem, że nie zgodzi sie na rozwód, czy w ogóle rozstanie aby zostawić
dzieci. Nie wystarczy mu ich widywanie. Wiem, że to dobrze o nim świadczy ale
jakie ja mam w takim razie wyjście? Mam tkwić w chorym związku, aż dzieci
dorosną? Nie wiem jak kobiety decydują s...
-
Mąż jest alkoholikiem 6 lat temu skończył terapię od roku znów piję.Sama
jestem po terapii dla współuzależnionych . Mam pytanie czy mogę mieć problem w
sądzie z racji małoletnich dzieci 7 lat i 18 m-cy ? Dzieci z ojcem są niestety
bardzo związane.Czy ze względu na dobro dzieci i tą więż mogę mieć problem z
uzyskaniem rozwodu?Po za tym rozkład małżeństwa tak naprawę nie nastąpił.
Kocham mimo wszystko swojego męża ale nie potrafię z nim być.
Terapii nie chce mąż rozpocząć i w takiej sytua...