Forum   rozwód

rozwód

(5229 wyników)
  • Drążę temat - przepraszam. Próbowałam się dowiedzieć czegoś u źródła tj. w sądach okręgowym i rejonowym. Wszędzie słyszę jedno, że nie mogą udzielać informacji dotyczących wyroków. Ja pracuje, m na rencie + praca na czarno. M przestał pracować kiedy dostał wezwanie na sprawę rozwodową. teraz straszy, ze po rozwodzie wystapi o alimenty ode mnie na siebie. Bo wiadomo renta , to grosze. Ale tak się składa, że choroba m to fikcja, jego wymysł. udaje "wariata", czyta objawy róznych chorób...
  • A nie przyszło Wam do głowy, żeby może spróbować jeszcze raz? Choćby dla dobra dziecka? Jeśli czegoś nie dopatrzyliście w pewnym momencie, zawsze można to naprawić. Jest jeszcze szansa. A dziecko na pewno przeżyje to źle i nawet, jeśli je przygotujecie na to, to może wpłynąć na późniejsze trudności w jej życiu.
  • Nie wiem od czego zaczac. Mam ponad 25 lat, mąż 28, slub wzielam 3 lata temu po kilku latach znajomosci. Dzis nie wiem co robic dalej, jestem na rozdrozu. Z mezem juz kiedys sie rozstalismy, widzialam wtedy wszystkie te wady, ktore widze dzis, on czekal na mnie i pozniej znowu sie zeszlismy i stwierdzilismy, ze to jednak to. Po slubie przeprowadzilismy sie do wlasnego, niewielkiego mieszkania. Postanowilismy, ze skoncze studia mgr i wtedy postaramy sie o dziecko. Dzis zastanaw...
  • Mam 37 lat od 6 lat jestem sama i strasznie zaczęło mi brakować mężczyzny. Przedtem o tym nie myślałam, ale ostatnio nawet w pracy mi się zdarza myśleć o seksie. Czy ja już wariuję, czy to jest normalne. Kiedyś seks sprawiał mi bardzo dużo przyjemności.
  • Długo się miotałam...podjełam decyzję dłużej nie mam siły tego ciągnać.Jestesmy 16 lat po slubie ,mąz jest alkoholikiem,aktualnie nie pije 3 miesiące.W sumie jest gorzej niz pił.Kto zna temat ten wie jak to jest.Dzis go poinformowałam o mojej decyzji,jest awantura,ubliżanie straszenie ,ze pojde na kibel,ze mnie stąd wy...doli,ze do pracy nie dojadę .Ma gdzie mieszkac i gdzie sie wyprowdzic ale złosliwie nie chce.Chciałąm z nim spokojnie pogadać-nie da się.Chyba poprostu przedstawię mu p...
  • Witam wszystkich. Szukam dobrego adwokata (Sandomierz, Tarnobrzeg, Stalowa Wola), który specjalizuje się w sprawach rozwodowych. Rozwód raczej będzie należał do trudnych. Znacie kogoś godnego polecenia??. kropka.
  • Moje małżeństwo to porażka. To dopiero niecałe 4 lata, a ja już mam dość. Jestem wykończona i nie mam sił już dalej walczyć, chociaż robię to już od prawie 2 lat nic z tego nie wychodzi. 2 lata temu urodził się nasz syn i od tamtej pory zaczął się ten koszmar. Mąż od tamtej pory pił coraz więcej. Teraz nasze życie wygląda tak, że w tygodniu wraca z pracy kąpie się, je kolacje i o 20tej już śpi. A w weekendy na zmianę pije i trzeźwieje. On oczywiście nie widzi w tym nic złego, bo jak to On mó...
  • Po 2 latach małżeństaw postanowiłam sie rozwieść, mam juz dośc zycia gdzie jedna osoba nie rozumie drugiej, ale to juz nie wazne. Chce złozyć dokumenty o rozwód. Czy ktoś ma to juz za sobą? Jakie warunki trzeba spełnić? Wiem że 3 m-ce nie może być juz pozycia małżeńskiego, czy to prawda? Czy musze mieć na rozprawie jakiś świadków? Jakie sprawy będą poruszane na sprawie, ile jest w sumie spraw do ostatecznego rozwodu? Pomóżcie , prosze :(
  • Jestem w trakcie rozwodu z Mężem. Mamy córeczkę 19 miesięcy. Ostatnim czasem zaczęłam się spotykać z mężczyzną, który zaakceptował całą tą sytuację ( mój Mąż odszedł bo znalazł sobie kochankę 7 lat młodszą) Ja z moim partnerem nie afiszujemy się nigdzie, lecz niestety ludzie gadają. Wymyślają różne niestworzone historie, aby tylko było źle. Często płaczę wieczorami do poduszki bo mam dosyć gadania, i nie chce, żeby mój partner cierpiał:-( Ostatnio myślałam , żeby to zakończyć, ale bardz...
  • witam, mam pytanie. otóż zamierzam przeprowadzic rozwód z moim mężem, ale oboje przebywamy za granicą. W związku z tym pytanie, czy możemy przeprowadzić rozwód w Polsce, jeżeli mieszkamy za granicą?? Jak to się odbywa, czy potrzebny jest pełnomocnik lub adwokat?? Bardzo proszę o odpowiedź. Może ktoś jest w podobnej sytuacji.
  • Minęło z 1,5 miesiąca od kiedy mąż ostatecznie zdecydował o rozwodzie i przygotował papiery. Jestem od tej pory wierna forum i dużo mi ono pomaga. Zmieniłam nastawienie do siebie i do sytuacji. I teraz cholera rzeczywiście przestanę się martwić tym rozwodem bo ja się zaczęłam sypać w imponującym tempie i to jest dopiero ważny problem. Jak znienacka zdrowej i prawie młodej kobiecie wyłazi dożywotnia choroba to niestraszny nawet mąż co olał i porzucił ;-) I wiecie co - wcale się nie przejm...
  • mąz postanowił odejść w czerwcu, zrobił to błyskawicznie. w sierpniu mieszkał już w wynajmowanym mieszkaniu, cały czas utrzymywał, że nie ma nikogo, a odszedł, bo miał mnie dość i będzie nam wszystkim lepiej. w listopadzie rozeczono już rozwód bez orzekania o winie, bo nie chciało mi się wierzyć, że ma kogoś i to na stałe. wierzyłam jemu, a on nawet w sądzie skłamał, że nie jest w związku. w listopadzie babon był już w ciąży. w grudniu on pojechał do jej rodziny, z dzieckiem spęd...
  • Wydawało mi się, że rozwód poza załatwieniem sprawy rozstania formalnie niczego nie wniesie, tym bardziej że nasza separacja trwała długo. A jednak nie. Zauważam pozytywne skutki u siebie. Może sama świadomość, że to JUŻ NIE JEST MOJA ŻONA powoduje u mnie zobojętnienie na jej problemy. Do rozwodu, mimo tego jak wredna była i jak starała się wszelkimi sposobami mnie ranić, było mi jej żal po prostu jako człowieka. No ale sama wybrała myśląc dupą a nie głową. Co więcej zaczynam być na nią zwycz...
  • niby wzielam rozwod ale jest mi tak ciezko sie z tym pogodzic,nie mialam tez wyjscia bo juz sobie nie dawalam rady z sama soba.on ma inna kobiete i jest mu pewnie lzej ale ja jestem w ciezkim stanie psychicznym. staram sie sobie samej wytlumaczyc ze tak bedzie lepiej ale to tylko na moment.moze ktos cos poradzi jak to przejsc?pozdrawiam
  • Jak w temacie. Ja niestety po rozwodzie nie stałam się niezależna. W małżeństwie również nią nie byłam, choć pracowałam. Teraz również pomimo pracy "zarobkowej" jestem zależna w dużej mierze od matki, głownie mieszkaniowo. Doszłam do ściany...Mam troche oszczednosci i postanowilam zalozyc dzialnosc gospodarczą, sklep internetowy. Nie wiem jednak czy nie jest to rzucanie się z motyką na słońce w ogromnym w tym pragnieniu stania się w końcu niezależną. Jak Wy mamy, szczegolnie z dziećmi s...
  • Takie pytanie,jak to jest? Jeżeli facet nie chce wziąć rozwodu tylko z drugą kobietą tak sobie żyją -bez żadnego ślubu ,to oznacza że tak mu wygodnie czy że jemu tak naprawdę na niej nie zależy?
  • Siemanko, moje pytanie brzmi, można się rozwieśś w Polsce, jeśli ślub był zawierany w Danii, a żyjemy w Niemczech od 2 lat jako małżeństwo. W Polsce jestem zameldowana ale mąż tylko tutaj. Dziekuję.
  • Witaj :-) Do tej pory na pytanie mojego dziecka : dlaczego tata nie jest z nami i dlaczego rozwiodłaś się mamo z tatą? - opowiadałam : mama taty nie kocha, tata nie kocha mamy. Tata jest teraz z Panią X. Tak u dorosłych jest. Ale mama i tata bardzo kochają Ciebie. Moje dziecko bardzo wszystko analizuje. I doszło do wniosku : mama nie kocha taty, tata nie kocha mamy, to mogą też przestać kochać mnie? Jak Ty tłumaczysz dziecku powód rozwodu? Tak, żeby dziecko wiedziało, że miłość wobec niego...
  • Często myślę, że by się rozstać z mężem ale nie wyobrażam sobie bitwy o dzieci. Wiadomo, że chciałabym żeby były ze mną ale wiem też , że mąż na to nie pozwoli. Nawet gdyby sąd przyznał opiekę mnie, to on mógłby je nawet porwać. Wiem, że nie zgodzi sie na rozwód, czy w ogóle rozstanie aby zostawić dzieci. Nie wystarczy mu ich widywanie. Wiem, że to dobrze o nim świadczy ale jakie ja mam w takim razie wyjście? Mam tkwić w chorym związku, aż dzieci dorosną? Nie wiem jak kobiety decydują s...
  • Mąż jest alkoholikiem 6 lat temu skończył terapię od roku znów piję.Sama jestem po terapii dla współuzależnionych . Mam pytanie czy mogę mieć problem w sądzie z racji małoletnich dzieci 7 lat i 18 m-cy ? Dzieci z ojcem są niestety bardzo związane.Czy ze względu na dobro dzieci i tą więż mogę mieć problem z uzyskaniem rozwodu?Po za tym rozkład małżeństwa tak naprawę nie nastąpił. Kocham mimo wszystko swojego męża ale nie potrafię z nim być. Terapii nie chce mąż rozpocząć i w takiej sytua...
Pełna wersja