-
Zakładam nowy wątek, bo w tamtym wątku o Rudalonie i moim złamanym postanowieniu pisałam wczoraj o sikaniu Rudasia w domu i mam nadzieję, że ktoś mi coś podpowie jak się może rozwinąć sytuacja.
A dzisiaj po porannym krzątaniu się w domu odsłoniłam zasłonę na taras, Rudalon siedział na schodku, poszłam więc po miskę i kiedy stawiałam mu miskę ze starej budki stojącej tuż przy schodku wychynęło białobure futro i też było chętne na śniadanie. Poszłam po drugą miskę ;)
[img]https://img96.ima...
-
[b]"Dzika Banda Rudego" - tak nazywane są w schronisku.[/b]
[img]https://img816.imageshack.us/img816/4440/61106273.jpg[/img]
Dwa rude, biało-rudy, buro-biały, buro-kremowo-biały (nie ma go na zdjęciu), pingwinek, szarawy.
Jest ich siódemka. Siódemka przerażonych, nieufnych fuczko-dziczków.
Są młodziutkie i jak piękne, tak dzikie. Potrzebują oswojenia.
Potrzebują domu. Tymczasowego lub stałego.
Trafiły tu 21 pażdziernika, wciąż są leczone z kociego kataru.
Opornie to idzie, nie chcą...
-
Mój rudy kotek okropnie linieje. co może być tego powodem? dodam że
ma ładne błyszczace futro, je rotyal canin, linienie nie powoduje
łysych placków. tonę w sierści, ratujcie, może macie na to jakiieś
domowe sposoby?
-
Czy nie możemy pomóc Barbie w pokryciu kosztów sterylizacji ? Niedawno na swój koszt sterylizowała Bezczela teraz Rudalon,dziewczyna za bezdomne koty płaci a ma swoich ogonów całą gromadę.Powiedzcie co o tym myślicie.
-
Czy to prawda, że koty o rudym umaszczeniu gorzej znoszą narkozę? Wiem, że
generalnie dla kotów to ciężkie doświadczenie, ale pani weterynarz twierdzi,
że rude są na to szczególnie wrażliwe. Pytam, bo pod koniec stycznia
kastrujemy Dwukropka i zaczęłam jeszcze bardziej się denerwować.
-
[video]https://www.youtube.com/watch?v=3Z9EQXmbj5M&feature=related;;3Z9EQXmbj5M;;http://i.ytimg.com/vi/3Z9EQXmbj5M/default.jpg;;Garfield i jego kolejne sztuczki[/video]
[video]https://www.youtube.com/watch?v=WagbIKQXHGA&feature=fvwp&NR=1;;WagbIKQXHGA;;http://i.ytimg.com/vi/WagbIKQXHGA/default.jpg;;Garfield-kot który aportuje[/video]
-
czy jest to mozliwe?? bo słyszałam ze geny na to nie pozwalają....
-
Napisałam na miau o rudej kici od pani Danuty i w łodzi są ludzie którzy chcą
ją adoptować. Podobno fajni bo to jest załatwiane przez dziewczynę z której
postów na miau wychodzi ze się kotami zajmuje i niejednego w dobre ręce dała.
Kicia w piątek mogłaby jechać do Łodzi z Wrocławia. Ja już bym ją do tego
wrocka zawiozła. I tu kciuki są potrzebne - do pani Danuty się nie można
dodzwonić - ani Ci ludzie (a ona musi zatwierdzić ich jako domek) ani ja. A ja
się boję żeby oni się nie zniechę...
-
Fred ok kilku dni zachowywał się inaczej... chodził i pomiałkiwał czasem jakby coś chciał, zbagatelizowałam mysląc że znowu mu żarcie nie pasuje bo wybredny jest. Kilka dni temu też nasikał do kartonu który zostawiłam w przedpokoju a nigdy nie sikał poza kuwetą.
Ale dziś rudy nalał w łóżeczku młodej na kołderkę i dzięki temu na białej kołdrze zobaczyłam że oprócz mega plamy z sików była ciemna plamka jakby z krwią i "kryształkami":( odrobinke tego było ale nie obeszło sie bez wizyty u weta.
...
-
Bylam dzis z Rudim u weta, w koncu.
Od miesiaca jest u nas i jakos mi sie zupelnie nie skladalo, by z nim isc- a to ja chora, a to Alis, a to cos tam.
No ale dzis w koncu dotarlam i jest tak jak przypuszczalam- jest dosc zaniedbany. Wet potwierdzil moje przypuszczenia, czyli ze poprzedni wlasciciele sprawili sobie kota jako ladna ozdobe, ale niespecjalnie o niego dbali a jak sie znudzil, to wydali.
Ma stan zapalny w oczach (dostal krople), w jamie ustnej (dostal zastrzyk, kolejne min do so...
-
wygląda jak gospodarz domostwa pilnujący swych włości :)
-
ćpunów , wypadł z okna, niestety własnie teraz umiera!!!!!!, poszedł
do weta na eutanazje..
W sumie to miał i szczęście i nieszczęcie..
OKazało sie , ze ma fipa, choroba u kotów nieuleczalna jak wam
wiadomo.
Przezył cudowne dwa lata, sterylke , poznał i bawił się z Tiną
trikolorką, mieszkał w ciepłym i kochającym domu ten rudy na zdjeciu
na zenfolio na moich rękach to Miluś!!
spij w spokoju .............tak mi go szkodabuuuuuuuuuuuuu
-
Dzis rano, jak zawsze, naszykowalam miche dla Czarnego, otworzylam drzwi od tarasu i kiciam: Czarniuty kici kiciiii. W domku cos sie poruszylo, rozchylila sie "zaslonka" i wychodzi... maly rudasek! Pol pyszczka rozwalone! Chyba uszkodzone oko i ranne ucho, szybko wolam meza: chodz tu, bo tu jakis inny kotek jest! chyba po wypadku albo co! Wszedl i rzucil sie pic i jesc -> kotek nie maz:P, lagodniutki jak baranek:) miziaty:) Wiec ja za telefon i dzwonie do Kini z miau i pojechala z kotkiem...
-
Dwa dni temu na Ursynowie zaginął kilkuletni rudy kot moich
znajomych.
Kot jest rudy, okazały, nie podchodzi do ludzi, ale też nie ucieka
od nich. Jest ciekawy i lubi wchodzić do nieznanych pomieszczeń.
Nie oddalał się nigdy od domu (ul. Małej Łąki); istnieje obawa, że
ktoś nie zauważył go i zamknął w garażu, piwnicy, na klatce
schodowej itp.
Może ktoś myśląc, że jest bezdomny zabrał go do domu.
Nie wrócił do domu o swojej stałej porze.
Jeśli ktoś widział pięknego rudego kota - ...
-
od kilku miesiecy przebywam na Wyspach Brytyjskich. I musze przyznac, ze jest
tu nadreprezentacja rudych, zoltych i piaskowych kotow, natomiast deficyt
naszych poczciwych burasow. Jak z daleka widze kota, moge zalozyc sie ze
bedzie rudy... No coz, taka jest Anglia. Wsrod ludzi tez jest wiecej
rudzielcow.
-
młody (ur. w kwietniu) kocurek syberyjski neva masquerade z rudymi znaczeniami
szuka swojego człowieka :)
kot posiada rodowód, szczepienia, jest odrobaczony i do oddania będzie już po
wczesnej kastracji, więc przyszły opiekun ma ten problem z głowy :)
zainteresowanych proszę o kontakt na maila gazetowego.
-
rudy kotek ,ok. 4 miesięczny został znaleziony przez babke71 na jej osiedlu
,wypadł z 3 pietra. ogólnie wlascicielka kota jest 17 letnia panna ,mieszka z
braćmi(?)ćpunami. kot nie mial fajnych warunkow-caly dzien siedzial sam w
pokoju ,mial tylko otwarte okno ,zktorego wypadl.na szczęście spadl w krzaki i
niemal prosto pod nogi babki,ktora go zabrała,wykąpała itd.babka dostała numer
tej dziewczyny i dzwoniła do niej, ta jednak dlugo nie odbierala.gdy odebrala
stwierdziła ze faktycznie ...
-
W końcu wrzuciłam zdjęcia do galerii i proszę bardzo: od małego gluta do
łobuzerskiego wyrostka. Mam nadzieję, że link poniżej będzie działał:
fotoforum.gazeta.pl/5,2,kena1.html
-
Zawsze wspominam koci watek z duza przyjemnoscia,ale ostatnio mialam duzo
roznych spraw zajmujacych czas nie do uwierzenia,stad cisza.
Niemniej pragne doniesc,ze mamy teraz 7 kociow.Nie do wiary ze tyle,ale malzonek
kilka miesiecy temu odratowal 4 kilkutygodniowe malenstwa no i co mialam zrobic.Przez dwa miesiace cholubilam,dogadzalam i wychowywalam.Dwa zaadoptowala moja dobra kolezanka,
bo tylko moge oddac w dobre rece,a dwa pozostale po prostu zostaly.
Dodam,ze sa rude,chlopaczki .Od ...
-
Przeglądałam archiwum i znalazłam tylko
Spotkałam się z opinią, że rudowłose koty są genetycznie słabsze.
Moja wet to potwierdza - jeśli jakieś choróbsko ma się przypętać do
któregokolwiek z moich kotów, to na pewno będzie to Rudolf.
I jakby faktycznie tak jest. Tylko Rudolf mi zwykła niedomagać, na
szczęście drobnostki - albo zapalenie spojówek, albo uczulenie. Dwa
pozostałe kocieje zdrowe jak byki, tylko Rudi taki francuski
piesek...
Jak to u Was jest, opiekunowie rudzielcó...