-
Fredek właśnie kończy rok i jest pierwszym moim kotem w domu więc
trochę zielona jestem... Od pewnego czasu bardzo intensywnie gubi
sierść, wszędzie latają jego rude kłaczki :( przy głaskaniu czy
próbie trzymania na rekach to już masakra... staram sie go czesać
ale on raczej tego nie lubi więc czesze na śpiocha... po kilku
ruchach szczotka zapych się rudym puchem...
I tu moje pytanie czy to normalne na wiosnę że zmienia futro i z
czasem samo przejdzie czy to może byc oznaką jaki...
-
poszłam szopkę z dziecięciem oglądać....
efekt?
rudo-biały kocur szuka domu. wydaje mi się, że go ktoś wyrzucił, bo za moją
córką chodzi jak pies, zasnął na kolanach jak tylko go wzięła na ręce...
mruczy, jest kochany i niesamowity...
no i do tego brudny, zapchlony i wychudzony, ale z tym damy radę..
komu cudo..?
-
Zurek mial kilka takich ciemnych plamek, na wewnetrznej stronie "policzkow" i
przy zebach. Pokazywalam je weterynarz, ktora stwierdzia, ze "taka jego
uroda" i nie nalezy sie przejmowac.
Dzisiaj rano zauwazylam, ze tych plamek zrobilo sie wiecej (6-8) i troche
mnie to zmartwilo.
Czy mialyscie/widzialyscie kiedykolwiek koty z takimi "piegami" ? I skad sie
one biora ?
-
Czy to prawda, że rudzielce źle znoszą narkozę i w ogóle wszelkie
farmaceutyki?
-
Witam serdecznie wszystkich piszących na tym forum. W kocim temacie
jestem zielona, bo nigdy nie miałam kota. Dlatego też prosze o radę
w kocim temacie. A o co chodzi już piszę: w moim ogrodzie pojawił
się się kot. Był bardzo zabiedzony, więc zaczęłam mu wystawiać
jedzenie. Kot jest bardzo nieufny, czeka na jedzenie ale podejść do
siebie nie da, utrzymuje bezpieczny dystans. Po ok. 2 tyg.
dożywiania zrobił się piękny. Chciałabym go zabrać do domu, więc
bardzo proszę poradżcie mi...
-
Tiny wojtekp.zenfolio.com/p247790575/h36b2009#h36b2009
miłego ogladania
-
...oczywiście najlepsze :)
Czy też tak macie, że kiedy oglądacie, słuchacie albo czytacie o jakichś
kotach, to choćby nie wiem jak było to fascynujące, to zaraz tęsknicie za
własnym/ymi?
Bo ja czytam sobie od paru dni "Dewey, wielki kot w małym mieście" i co któryś
rozdział muszę utulić i ucałować dwa własne koty :))) W efekcie chyba na dobre
im wychodzi kiedy interesuję się cudzymi kotami ;)
-
Gucia i Mai, link - aktualny tym razem - w podpisie
-
mam nadzieję że się dogadają z Ramzesem, wieczorem odbiór
allegro.pl/item491622524_oddam_slicznego_kotka.html
-
Po śmierci Grubej Rudej postanowiłam przygarnąć kolejną kotę i oto jest, od
kilku dni, prawie roczna sierściucha dwukrotnie większa od małej czarnej. :)
Dobrze się sprawuje, leje do kuwety, tylko ma lęk przed wyjściem do
przedpokoju, w związku z czym mój mąż ją zanosi do miski z jedzeniem (a
obżartuch z niej straszliwy), jest łakoma i nie krępuje się wejść państwu w
kanapki i sprawdzić, co to i czy się nadaje do konsumpcji. Z reguły się
nadaje, Wielka Biała lubi parówki, żółty sere...
-
Z moich doswiadczen wynikaja nastepujace obserwacje:
- rude kocurki: pieszczochy, zakochane w opiekunie, latwo sie z nimi
zaprzyjaznic,
- rude kocice: pieszczotliwe, ale dosyc ostrozne w poczatkach znajomosci z
czlowiekiem,
- czarne: trudno zdobyc ich sympatie, ale jak juz pokochaja to calym kocim
serduszkiem,
- buraski: oj, lubia rzadzic swym opiekunem i robia to bardzo skutecznie.
A Wy jakie macie doswiadczenia z kocikami? Poprosze o zwierzenia i
wspomnienia.
-
Wczoraj odebraliśmy piasek, kupiliśmy puchy i wpadliśmy do pani Danuty. Już
mieliśmy wszystko zostawić pod drzwiami bo nikogo nie było kiedy przyszła pani
Danuta. Spacerowała z psem i dojrzała nasz samochód. Wiec oczywiście było
fotografowanie, głaskanie, drapanie za uszkami i kocie opowieści. kotów jest
teraz dokładnie 86. w tym kocia księżniczka ruda Selena
efkaikoty.blox.pl/resource/d016.jpg
efkaikoty.blox.pl/resource/d013.jpg
i rozkoszny, fantastycznie umaszczony Lukas
efkaikot...
-
mam taką prośbę - czy nie rzucił wam się w oczy gdzieś jakiś wątek o rudym
kotku do oddania w Wawie lub okolicach
rozmawiałam właśnie z jedną panią w pracy - jej koleżanka straciła niedawno
kotka i chciała by wziąść jakiegoś maluszka - z tym, że musi być jeden i
najlepiej żeby rudy
wiem, że stawia wymagania, ale chciałam ją namówić żeby przygarnęła jakąś
bidulkę - ta koleżanka to kociara, ma duży dom z bezpiecznym ogrodem, więc
kotek by miał tam dobrze
pani wyjeżdza teraz ...
-
Jak dotąd tylko czytałam, właściwie tylko dzięki Wam nie wpadłam w depresję
po odejściu mojej Kotki rok temu i zrozumiałam, że miałam wiele szczęścia
mogąc ją kochać przez 13 lat, a kiedy ciężko zachorowała i kolejna operacja
przyspożyłaby jej tylko cierpienia, to pomoc w odejściu była też aktem
miłości. Dziękuję wam serdecznie :-).
Przez ponad rok nasza rodzina była niekompletna, ale już tak nie jest.
Zakocenie nastąpiło wczoraj ;-). Nowy członek rodziny został adoptowany
dzięki ...
-
mam kocia damę- chodzi do teatru, pierze, gotuje, wp... też potrafi spuścić
(nawet psu!) i czasem loobi wypić, jak każdy... popatrzcie sami
fotoforum.gazeta.pl/u/kirke18.html
jest jak mówię ;-)
-
Chciałabym Wam pokazac mojego rudzielca, ma w tel chwili już rok, ale zdjęcia
pochodza z różńych okresów, począwszy od maleńskości :) Na niektórych
zdjęciach jest ze swoją przyjaciółką Basią
aniamajer.multiply.com/photos/album/2
Pozdrawiam
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=26907048&a=26907048