-
Dziewczyny jestem mamą małego rudzielca. Sama nie jestem ruda i nikt z rodzinki. Trochę mnie złości gdy ktoś go zobaczy mówi: o jaki słodki dzidziuś nic się nie martw włoski mu się jeszcze zmienią itp. Ja się tym wcale nie martwię. Co to w ogóle za problem- nie rozumiem. Przecież nie mamy na to wpływu. Jest jaki jest i tyle- najukochańszy!!!
Ale moja ruda kumpela jest w ciąży i modli się jak opętana by dzidziuś nie był rudy- bardzo jej dokuczano w szkole. Jak zobaczyła moje maleństwo bardzo...
-
Mam córeczkę, która w tym roku pójdzie do zerówki, no i tu zaczyna się dla
mnie problem. bowiem moja córka jest ruda mi to nie przeszkadza sama mam taki
kolor, ale pamiętam jak to było w podstawówce, dla mnie koszmar, i dlatego
zastanawiam się czy nie rozjaśnić córce włosów. nie chcę aby przez okres
szkoły była przezywana i zakompleksiona, mąż uważa że to głupi pomysł, a wy
drogie mamy co o tym myślcie?
-
Potrzebę zmiany mam.
Obecnie włosy ciemny brąz ,farbowane oczywiście.
Chciałabym jakiś jaksny odcień brązu. Czy któaś z was ściagała kolor? Jak włosy to zniosły?
Z tego co wiem po sciągnięciu na głowie robi się jajecznica :/ i oczekiwanego koloru nie otrzymamy od razu po nałożeniu nowej farby...
-
tych naturalnych.
czy latem nosicie krotkie sukienki i spodnice?
chodzi mi glownie o jasne blade nogi.ja mam z tym klopot.nie podobaja mi sie takie biale nogi a poniewaz opalic sie nie chca jedynie moge balsamem brazujacym potraktowac ale to nie bardzo dziala. jakos nie moge sie przelamac.
jakie jest Wasze stanowisko?
-
niusianiusia napisała:
> oboje mamy ciemne, mąż brązowe plus jest brunetem, ja piwne plus jestem
> szatynką. synek bląd plus niebieskie...ale w tą stronę jest to możliwe
to było w wątku o oczach i mnie zaciekawiło, a zupełnie nie znam się na
genetyce, nie miałam biologii w szkole średniej. czy są jakieś reguły, jeśli
chodzi o dziedziczenie koloru włosów?
-
będę "namiętnie olśniewająco miedziana" jak obiecuje opakowanie
bede ruda bede ruda
nenenenenene