-
Odkąd jest ciepło chodzimy z córką (22 miesiące )na plac zabaw. Tam się bawi i bardzo lubi tam chodzić, ale jak zbliża się pora powrotu do domu zaczyna się cyrk. Nie da się jej spokojnie wyprowadzić, zaczyna uciekać, wpadać w histerie, kladzie się na ziemi i w konsekwencji wynoszę ryczące dziecko z placu zabaw. Próbowałam sama wychodzić komunikując jej że ja idę i czy idzie ze mną czy zostaje sama. Nie podziałało bo ja już poszłam kawał drogi a ona została, nie goniąc mnie. Próbowałąm tłumacz...
-
Pomocy!!!
Jak mam nauczyć 3 m-cznego bąbla picia odciągniętego pokarmu z butelki???
W listopadzie wracam do pracy.
Butelki uczymy się już tydzień. Na początku udało mu się wypić dwa razy po 60
ml (jeden dzień). Potem rozpoczął się dramat. RYK i koniec.
Próbowałam smoczków Canpola, NUKa (silikonowe, anatomiczne, wolne), zwykły
SATRURNA i nic.
Pluje, dławi się, ryczy.
Jedzenie próbował podawać tata i nic, babcia też nic (bez mojej obecności).
PROSZĘ O RADĘ
Ps.
Z wrażenia po...
-
Dziewczyny, poradźcie, bo w te upały od brudu chyba można umrzeć ;)
Młody do niedawna kąpał się chętnie, ale nagle zaczął się bać kąpieli. To było mniej więcej po tym jak poślizgnął się w wannie, mąż go zdążył złapać, ale jednak się trochę przestraszył. Teraz wsadzony do wanny (tak samo do małej wanienki wsadzonej do wanny) natychmiast płacze i chce wychodzić. Nie zmieniają nic ulubione zabawki włożone do wanienki, woda cieplejsza, zimniejsza itp. Wspólna kąpiel też niczego nie zmienia.
A...
-
Pieję i pieję, od samego rana,
a tutaj brać całkiem zaspana !
to co, że leje, wiatr w oczy wieje ?
dlaczego tutaj nic się nie dzieje ?
-
witam, dwa miesiące temu sprzedałam mieszkanie po generalnym remoncie. Nowy
lokator wymaga teraz ode mnie naprawienia "usterek" - jedne drzwi wewnętrzne
podobno obniżyły się, rdzewieje rura w łazience (?) i coś tam jeszcze z
wykończeniem glazury. Pytanie - czy mam obowiązek naprawić? jeśli tak to przez
jaki okres od sprzedaży nabywca moze ode mnie wymagać takich napraw? W akcie
notarialnym jest zapis "nabywcy lokal widzieli i w pełni akceptują jego stan".
Czy takie "usterki" mogą być za...
-
Padam już z domysłów i nerwów :(
Mała zaczeła 3 tydzień życia i po karmieniu jak zasnie przy piersi to spi
dobrze - zwłaszcza w nocy. Ale w dzień mam z nia totalną jazde. Po karmieniu
odpłynie, odkąłdam do łóżeczka i po ok. 10 min zaczyna wyć.
Uspokojaja się na cwhile podczas bujania, czasem dam pierś i znowu wyje. Mam
wrażenie, że szuka usypiacza, ale smcozka nie chce. Im dłużej to trwa tym
bardziej wyje i jest wykończona. Jak się uspokoi to odkładam ją do łóżeczka,
chwila c...
-
"należy chodzić albo jeździć po ziemi" jak w przysłowiu tak i w Płocku.
Petrochemia, rafineria, ORLEN, werwa, platinum, ropociąg Przyjaźń - widoczne i
słyszalne symbole, bardzo stare, bo w massmediach od 1966r.
ORLEN potencjalny sponsor albo udziałowiec sensownych inwestycji typu budowa
toru Formuły 1 - ORLEN jest to winien miastu. Jest to konkret z klasą, a nie
jakieś odpustowe edukacyjne parki. Hough
-
Mam taki problem z moim małym synkiem (skończone 8m): zasypia
głównie leżąc na bokach i czasem jak się wierci to za mocno się
przchyli na bok że przewróci się na brzuszek - co go natychmiast
budzi i wtedy bardzo mocno płacze. Nie wiem co mogę na to poradzić -
ma ktoś może pomysł? Czy zdarzało się to również waszym maluchom? Ja
uwielbiam spać na brzuchu - myślałam że może synek będzie miał to po
mnie (ale jak widać nie ma).
-
Ku ku ryku ! Witam Panie,
teraz pędzę na śniadanie...
...lecz niebawem wrócę...
Może którąś zbałamucę :D [img]https://gify.klimacik.pl/mini/1188.gif[/img]
-
Co za idiota wydał zezwolenie na nocne koncerty. Współczuję mieszkańcom
Bielan. Mieszkam prawie w centrum a i tak zasnąć nie mogę. Studenci niech się
bawią, ale tak by nie przeszkadzać innym. Głośna muzyka do 2 w nocy to gruba
przesada.
-
Radny J.RYK z LPR ma już lepiej.
Radny JAN RYK z Ligi Polskich Rodzin w złożonym w 2004 roku oświadczeniu
majątkowym /za rok 2003/, aktualizowanym na dzień 11.05.2004 r. twierdził, że
jako bezrobotny nie posiada żadnych oszczędności i nieruchomości. Wykazał
tylko współwłasność domu mieszkalnego i posiadanie samochodu marki „opel
vectra” z 1992 roku.
I stał się CUD PRAWDZIWY /co u członka LPR jest „normalką”/ - w obecnym
oświadczeniu wykazuje, że p...
-
nie no Indor kukurykający ! straszne - witam po upojnej nocy - dosypiacie ? No to śpijcie, musicie mieć siły...
Do napisania się później !
-
Moja córka ma 3,5 roku. Dzisiaj pierwszy dzień w przedszkolu. Kiedy ją rano
zaprowadziłam była pełna entuzjazmu i nadzieji na dobra zabawę, ale po pół
godzinie (byłam z nia przez te pół godziny) kiedy słyszała jak inne dzieci
wręcz wrzeszcza wniebogłosy, straciła cały entuzjazm. Nadszedł i mój czas
wyjścia więc ona znakomicie dopasowała sie do reszty i też wrzeszczała.
wyszłam, ale za drzwiami aż pociekły mi łzy.
Wróciłam o 12 (co niezbyt spodobało się pani, bo powinnam zabrać ją o...
-
Dziecie zaczelo ostatnio urzadzac cyrki w zlobku. Zlobek zna od roku, panie mniej wiecej te same, pare bardziej zaprzyjaznionych dzieciakow jest. Nie bylo nigdy ani pol problemu, wrecz sie cieszyla jak wchodzila.
Od tygodnia jest nieustajacy ryk na wejsciu i mega dramat.
Pytalam sie kobiet czy zauwazyly jakies dziwne zachowania, moze inne dzieci cos jej zrobily, ale odpowiadaja chorem, ze nasza mlodziez jest przywodca stada, radzi sobie doskonale od samego poczatku, mlodszym dzieciom ...
-
witajcie
moja córcia jako maleństwo po urodzeniu była bardzo grzeczniutka, mało
płakała, w sumie to troszku kwiliła.. ale za to od jakichś 2-3 tygodni (teraz
ma prawie 3mce) ryczy w niebogłosy ni stąd ni zowąd.. lezy sobie i nagle ryk
i to tak ogromny, że aż się czerwona robi :-(
w takich momentach nic za bardzo jej nie pomaga, ani lulanie, przytulanie,
śpiewanie... miałyście tak?? jak temu zaradzić?
-
Córka ma obecnie 1,5 roku. od kiedy skończyła rok zrobiła się strasznie
nieufna wobec nieznanych sobie osób- tyle, że do nieznanych osób zaliczają się
absolutnie wszyscy poza rodzicami, bratem i ciociami w żłobku. Każda wizyta u
nas dziadków czy kogokolwiek innego powoduje, ze młoda z rykiem wbija się do
mnie na ręce i za diabła zejść nie chce, tylko cały czas wisi na mnie (czasem
na tatusiu). Ja oczywiście słysze wyrzuty, ze dziecko jest takie, ze do
"dziadka na ręce nie pójdzie" i tp....
-
NO...
[b]cześć wszystkim [/b]:D
-
mały wrzaskun się obudził i co teraz? zawsze przychodziliśmy się mu pokazać
kiedy się budził, teraz powinnam do niego pójść, czy co mam robić?> biedny,
tak się napłakał zanim zasnał.. teraz mam się mu ujawnić, czy czekać aż
zacznie ryczeć?