Forum   ryki

ryki

(290 wyników)
  • Ja jakoś nie słyszę. Głuchy jestem czy co?
  • Od dobrego miesiąca Matylda zrobiła się bardzo męcząca. Wcześniej zasypiała bez problemów sama w łozku, wystarczyło ja połozyc po kąpieli nakarmic i spała do rana. W dzień uczyła sie siadac, raczkowac, bawiła się czym popadło. Od jakiegoś czasu beze mnie nie zaśnie, zasypia TYLKO na rękach albo jak ja leże obok, jak sie obudzi i mnie nie ma lament ogromny, leci i mnie szuka. Od małego spała w nocy z nami w łóżku a w dzień w swoim łóżeczku. Z racji, że jest bardzo mobilna rozkładam...
  • sluchajcie, wlasnie naszla mnie taka refleksja, za 2-3 lata, gdy juz powstanie osiedle "przy palacu" ulica prusa bedzie jedna z ruchliwszych ulic w miescie. niebywala rozkosza bedzie usiasc w zachwalanym na tym forum ogrodku piwnym przy De Grasso, zjesc pizze ze spalinami oraz sluchac ryku slawnych blachosmrodow. ta refleksja tylko potwierdza fakt, ze powstanie deptaka w tej formie i w tym miejscu jest pomyslem gleboko poronionym, ktory mogl powstac w glowie pacjenta szpital...
  • Juz miałam wszystko z Mała ustalone - była grzeczna, spała kilka aqzy w dzien, prawie cała noc przesypiała, aż się wszystko popsuło wraz ze skończeniem 3 miesięcy. A ja się pytam - co się dzieje. Z tego co zauważyłam taki zwrot w zachowaniu trzymiesięcznych dzieci jest chyba dość częsty. Ale nigdzie nie znalazłam żadnego wytłumaczenia tego zjawiska. CO SIE DZIEJE I JAK TO PRZETRWAC. Bardzo prosze o jakieś rady....
  • Mój synek (11m) to niezły charakterek, jak coś nie po myśli to zaraz krzyk, a płuca ma jak dzwon. Przy każdym przewijaniu zmiana pieluchy graniczy z cudem, ucieka, wierci sie, co sekunde noga w innym miejscu. Bez przerwy musi sie czymś zająć i bawić, chce byc za mną wszędzie i najlepiej na rękach. Pielęgnacja zaczyna mnie troche przerastać. Jak zmieniam pieluche i położe na plecach-ryk i wyrywa sie, ucieka, po przytrzymaniu juz w ogole drze sie w nieboglosy. Obcinanie paznokci- ...
  • witam! cora jak do tej pory raczej lekarzy i wizyty na szczepieniach tolerowala bez entuzjazmu ale bylo oki1 poblem sie zaczal jak miala zlamana raczke!od tego czasu przychodnia rowna sie kompletna panika,ryk nie do uspokojenia! dzis bylismy na malej kontroli i zeby zadac kilkapytan,dziecko zdrowe( w zasadzie po za jakas wirusowka jelitowa nie chorowala nam wcale)no i mala ciagle palakala niczym nie dala si uspokoic,pediatra chciala ja tylko osluchac zwazyc itp i placz byl juz tak intens...
  • Właśnie teraz- od Limanowskiego aż po Kielecką co chwila aż szyby drżą or ryku motorów... Raczej nie jeżdżą sobie grzecznie max 60 km/h... I tak jest cyklicznie, niemal każdej pogodnej nocy. A Policja chyba odsypia dzienne łapanki po krzakach i jazdy typu "uwaga pirat".Czyli przekroczysz prędkość o 15 km- bad boy, wjedziesz na trawkę- wiadomo, trawka zakazana ;) A nocne wyścigi bezmózgowców- nie ma sprawy. Trzeba znowu tragedii, aby ktoś się tym zajął? I gdzie te słynne policyjne przeci...
  • co sie stalo z ku ku ry ku ku ry ku ka? leciutko na paluszkach z filizanka kawy
  • Moja Julia (2 lata w październiku) od dzisiaj rana zachowuje się jak rozwydrzony bachor. O wszystko ryczy, drze się nieustannie aż zachrypła, wszystkich bije itd. W poprzednim poście pisałam, że tatuś jej wkropił za uderzenie mocne siostry, ale to nie o to chodzi. Być może młoda ma zły dzień, a może zaczyna wchodzić w taki okres... W każdym razie od rana cyrk. 1. Trzeba zjeść kanapkę. Z żółtym serem, bo śmietankowej Ostrowii zabrakło. Jula się krzywi i... pierdziut serem o ścianę....
  • Dzisiejsza noc to byla jakas masakra! Mały budził sie na jedzenie, przystawilam go do piersi a on zassał i po chwili - ogromny ryk, prężenie sie.Darł sie wnieboglosy, nawet nie chciał piersi, na rekach tez sie nie uspokajał.Uspokajał sie tylko przy suszarce po czym zasypiał ze zmeczenia i nadal nie chciał jesc, nawet na śpiocha. Wiec taki głodny zasypiał az do nastepnego przebudzenia! jestem załamana! nigdy tak sie nie zachowywal! Do tego bylismy w poniedzialek u lekarza i stwie...
  • Mam już tego dosyć! Chciałam karmić do konca tego roku, ale się już łamię. Młody co jakiś czas przygryza mi bardzo boleśnie sutki. Raz nawet rankę mi niezłą zrobił. Jak powiem stanowczo "Nie wolno" (metoda wg książki "Pierwszy rok z życa dziecka") to się uśmiecha i nic sobie z tego nie robi, a jak tylko trochę podniosę głos, to jest ryk na całego. W innych postach o podobnej tematyce nie znalazłam żadnej rady poza odkładaniem na podłogę (co trochę dziwne mi si wydaje). Komunikat, ktry ...
  • buuuu a było tak pięknie... kaszka-kąpiel-buziak-łóżeczko i lulu... a od tygodnia nie chce się dać włożyć do łóżeczka :( kurczowo trzyma się mojej szyi i kręci główką na nie, a jak mimo to go wsadzam to jest mega ryk... muszę się nim kłaść na dużym łózku i tam drepcze po mnie przez 20-30 minut aż w końcu padnie - oczywiście wtedy przenoszę go do jego łóżeczka i śpi w nim do rana. Ale to zasypianie to koszmar - a najgorzej, że i ja czasem z nim zasypiam i wtedy wieczór stracony :( aha nas...
Pełna wersja