mam fiestę 97, zrobiłem ponad 100 tys. i nie wymieniałem jeszcze
amortyzatorów, jednakże zastanawiam się, czy nie powinienem; mam czasem
wrażenie, że mnie trochę wyrzuca na zakrętach i nie przechodzę miękko przez
dziury; ale czy to już powód do zmiany? jak sprawdzić czy są jeszcze dobre?
a jeśli wymieniać, to gdzie, na jakie i ile to kosztuje
pozdrawiam