-
Dlaczego skrzynki sa analizowanie w Rosji? Dlaczego musimy wystepowac o
przekazanie protokolow? Samolot byl nasz wiec i skrzynki sa nasze a
zatem trzeba bylo je analizowac w Warszawie a nie w Moskwie. Nie lubie
teorii spiskowych ale nigdzie nie pojawiala sie nawet wzmianka o tym,
ze moglby to byc zamach. Wszedzie blad pilota albo naciski prezydenta.
-
Ja dodałabym jeszcze dziennikarzy zapewniających Amerykanom w Polsce bezpłatny lobbing. Tusk od początku był w pułapce, tarczy nie chciał, to było widać ale to co działo się w polskich mediach nie dawało mu wyboru.Przecież przedłużając negocjacje i walcząc i jak najlepsze warunki został wręcz oskarżony o zdrawdę stanu i nie robili tego tylko dziennikarze Rzeczpospolitej a sławetny wywiad z waszczykowskim opublikował Nesweek.
-
Powinna zostać powołana niezależna, międzynarodowa komisja
smolensk-2010.pl/
-
katastrofa Tu-154 mogla sie zdarzyc w srode! ( z domyslem, ze to mogl
Tusk zginac a nie Kaczynski). Trzeba przyznac, ze wymaga to znaczacego
poziomu skurwysynstwa duchowego i moralnego. Czy k.k go za to
skrytykowal? Nie slyszalem. Oto i po raz ktorys k.k pokazuje, co
wlasciwie oznacza dla niego milosc blizniego. Czy tego rowniez chcial
ich idol Chrystus?
-
A-319/320/321 i A 330/340. Dodatkowo może być ten nieszczęsny E-170
na loty podmiejskie.
-
LOT-owi gratuluję cymbałów.
-
głupi ten naród, który pozwala sądzić swoich
obywateli stewardessom innego państwa.
-
Kiedy rakiety dostarczone Syrii zaczną strącać samoloty nie nad Damaszkiem, a
nad Czeczenią, można będzie umrzeć ze śmiechu.
******************************
To jest równie śmieszne jak spadające samoloty amerykańskie nad Irakiem,
zestrzelone rakietami sprzedanymi przez USA Arabii i Kuwejtowi.
-
gdyby Gilowska pomogła synowi zdobyć intratną posadę to byłoby to bardzo
naganne,ale w Polsce uchodzi kolesiostwo i załatwianie za pomocą kumpli
interesów natomiast płacic synowi za pracę to jak widać w mediach temat dnia
i powód do potępienia.Pani profesor ,ale Pani tępa trzeba było dać kumplowi
zarobić za podpisanie zlecenia,syn by napisał,kumpel wziął za podpis,a syn
resztę,Tak wielu napewno robi,bo męskie przyjażnie to wspaniała rzecz,ale co
baba o tym wie