-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=53624843
Kochane Samodzielne!
Ostatnio weszłam na forum "macochy" i przeczytałam powyższy wątek, i wiecie co
aż mi się niedobrze zrobiło.
Kobiety co wy wypisujecie!!!!
Zadziwia mnie to przekonanie pań next o świętości swoich partnerów a o
podłości ich byłych żon.
Pewnie nie jedna z Pań tam wypowiadających się też kiedyś może rozstała się z
ojcem swojego dziecka i co ...?
To że znalazła partnera to już nie pamięta jak to boli, chyba trzeba ni...
-
Moja córeczka kończy dziś 3 latka, czyli mija trzy lata od kiedy jesteśmy
same. Różnie było w ciągu tych lat, ale codziennie dziekuje Bogu, że pozwolił
mi urodzić moją maleńką, że mimo okropnej sytuacji, moje życie rozjaśnił mały
Promyczek, całe 2900 i 52 cm. :))
Teraz ma 100 cm i waży 16 kilo. Pyskuje, gada non stop, jest cudna i dzielna,
zaakceptowała przedszkole.
Ile jeszcze przed nami "samotnych" lat nie wiem, ale jedno jest pewne mimo
tysiąca problemów jestem najszczesliwsz...
-
Witam. Jestem na wychowawczym, nie pracuję i pięniądze, które dostaje na
dziecko starczają mi jedynie na zapłacenie rachunków. W związku z tym
chciałabym wziąć pożyczkę gotówkową, ale tam gdzie sie dowiadywałam nie chcą
mi jej udzielić, bo nie spełniam warunków. Może się orientujecie, czy
istnieje jakiś bank, który udziela pożyczki samotnym matką na wychowawczym,
bo juz nie wiem gdzie szukać pomocy. Potrzebuje w tym momencie większej
gotówki i nie wiem skąd ja wziąć. Można się nap...
-
Drogie Emamy,
Od dłuższego już czasu śledzę Wasze.... a raczej nasze forum, ale dopiero dziś zdecydowałam się na bardziej osobistą wypowiedź.
Nazywam się Dorota, mam 28 lat i niespełna dwuletniego synka. W zasadzie samotną,
pssst samodzielną mamą jestem od zawsze czyli odkąd urodził się mój synek. Miałam tzw.partnera (wolny związek)ale tylko z nazwy. W zasadzie nie układało się nam od początku, a moja ciąża a potem przyjście na świat maleństwa tylko utwierdziły mnie w przekonaniu że popełni...
-
Witam, opowiedzcie mi jak sobie radzicie same z dziećmi, bo ja już nie mam
siły tak dłużej żyć! Czuję się strasznie samotna, niedługo trzydziestka, a
perspektyw na życie żadnych. Być może depresja mnie dopadła, nie wiem, ale
czuję, że już nic mnie w życiu ciekawego nie spotka. Czy wy też tak macie?
Każdy dzień wygląda tak samo. Gdyby chociaż znalazł się ktoś, komu mogłabym
się wygadać i kto by mnie zrozumiał, możeby mi było łatwiej. Ale nie ma
takiej osoby. Rodzice mnie nie rozumie...
-
Cześć:)
Jestem w ciąży,nie pracuję. I w związku z tym mam pytanie: czy należy mi się
jakieś świadczenie po porodzie, jeśli tak to gdzie mam się po nie udać, jakie
papiery przedstawić itd.... Po porodzie mogę się ubiegać o świadczenie
rodzinne i dla samotnego rodzica, prawda??? Jeśli istnieją jeszcze jakieś
świadczenia i możliwości dla mnie, bardzo proszę o pomoc (informację: gdzie
mam się udać, jakie papiery itd.)
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
-
Mam pytanie czy składając podanie do złobka,będąc samotną matką
wystarczy potwierdzenie tego z USC o stanie cywilnym.Tak jest w
przypadku przedszkola a nie mogę sie doszukac czy w żłobkach
podobnie.Dziekuję za odpowiedz
-
Co myslicie o takiej sytuacji, w której samotna kobieta decyduje sie na dziecko - wiedząc z góry, że będzie sie ono wychowywać bez ojca? Czy ojciec powinien wiedzieć, że stał się ojcem? CZy to jest dobre prawo każdej kobiety, czy może egoizm?
Będziemy wdzięczni za wszystkie refleksje, uwagi, rozważania
Pozdrawiamy
Redakcja "Dziecka"
-
Siemka!
Pytanie nawiązuje do forum "e-mamowego". Kilkakrotnie trafiałam tam na czcze dyskusje, wzajemne oskarżania, żale, obrażanie się (straszenie odejściem), wyzwiska, kpinę, ironię i inne emocje w formie pisanej wyrażone (nie powiem, sama dałam się ponieść np Madzi2)
Mam nadzieję, że w naszym kącie takie historie się nie "napiszą". I mam właśnie takie spostrzeżenie : albo nie mamy czasu na uczestnictwo w takich historyjkach od siedmiu boleści, albo większą zdolność empatii, więc jaśniejsz...
-
Zauważyłyście? Od dziś nazywamy się samodzielne, a to zobowiązuje chyba do optymizmu? Ech, i tak nam go nie brakuje
Hihi
samodzielna stynka
-
Czesc,
Czy jedyna kryterium szczęśliwości samotnej mamy to pieniądze? Czytam posty na tym forum i tak to trochę wygląda... Wcale nie jestem cyniczna, to jest chyba po prostu w dużej mierze prawda???
Ja jeszcze nie jestem samotną mamą, a raczej jestem samotną mamą fasolki o długości 7 cm. W zasadzie fasolka to nazwa już nieadekwatna bo ostatnio intesywnie machała do mnie z ekranu USG i strasznie się wierciła. Ale do rzeczy - W wątku "Szczęśliwa samotna mama" jest taka Kasia. Kasia mama Pawełka...
-
Witajcie,
Prosze o informację, czy rozliczając się "w sposób przewidziany dla osób
samotnie wychowujących dzieci" mogę skorzystać również z odliczenia ulgi na
dziecko (1173,70 zł)- PIT 0?
Czy jedno nie wyklucza drugiego?
Czy mogę skorzystać z ulgi na dziecko mimo iż z rozliczenia wychodzi mi nadpłata?
Prosze o info.
-
Mój status dla Urzędu Skarbowego to samotna matka. Tak wogóle to nie czuję się samotnie. Pomagają mi rodzice i rodzeństko, moja kochana ciocia zakochana we Franeczku- moim dwuletnim synku.
Historia pojawienia się na świecie mojego synka jest zarazem zawiła i zarazem bardzo prosta.
Leczyłam się 6 lat na zaspół pco, i istniało rozyko że nie będę mamą.
Mój ukochany (młodszy ode mnie), widząc jak głośno tyka mój zegar biologiczny, wiedząc że nie sprosta - odszedł. Po tygodniu spotkałam kogo...
-
Czy słyszałyscie coś o dofinansowaniu do czynszu mieszkaniowego dla samotnej matki???
Mojego znajomego ex dostaje coś takiego,ale mieszka w małej miejscowości pod Radomiem.
Czy to prawda???
-
Jestem samotna mama 1,5 rocznego, kochanego i zdrowego chłopczyka. Moja
historia jest dosyć smutna i pogmatwana- mąż zostawił nas, narozrabiał i nie
interesuje się nami. Wkrótce będę rozwódka...ale nie o tym chciałam napisać.
Otóż- spotkałam ostatnio przez przypadek dawnego kumpla z czasów studenckich.
Okazało się, że jest nadal samotny i ciągle czeka na tę jedyną.
Zaczęliśmy się zupełnie niezobowiązująco spotykać. Dobrze nam się rozmawiało
( głównie na gg) i rozumieliśmy się dobrz...
-
Mówi się, że po burzy przychodzi Słońce, po latach chudych - tłuste i tak
chyba naprawdę jest. MOja ciąza była dla mnie bardzo trudna. Byłam sama,
miałam poważne problemy ze zdrowiem (nerki, zakrzepica żył, anemia)i
potwornie bałam się przyszłości. Nie wiedziałam nawet gdzie i jak urodzę, czy
będę sama czy z kimś bliskim, jak poradzę sobie z noworodkiem i gdzie
będziemy mieszkali. Wszystko się jednak ułożyło. Spotkałam się z ogromną
życzliwością nie tylko bliskich i przyjaciół, al...
-
Podczytuję wasze forum już od jakiegoś czasu i również jestem samodzielną
mamą, choć na razie jeszcze bez rozwodu. Bardzo pomogły mi zamieszczone tu
informacje dotyczące przebiegu rozwodu a przede wszystkim chyba świadomość, że
nie jestem osamotniona w swojej sytuacji. Za to wszystko serdecznie Wam
dziękuję:)
-
Napisalam na forum emama ale tutaj tez sie was zapytam, w koncu jestescie w
tej samej sytuacji...
Wlasnie sie dowiedzialam ze moja kolezanka jest w ciazy. Ma dopiero 20 lat,
zaczela studia, ostatnio chciala zerwac ze swoim chlopakiem bo ma sie nie
dogaduja.
Rodzice nie wiedza.
Ona nie wie co robic, boi sie wychowywac sama dziecko, z chlopakiem nie chce
miec nic wspolnego, mysli o aborcji. Nie wiem jak jej pomoc. Sama
wychowywalam sama dziecko przez kilka lat i bylo mi ciezko. Ro...
-
Moja historie znacie z wątku "Mój mąż ode mnie odchodzi...". Myślę, ze juz
blisko mi do pogodzenia się z tym smutnym faktem,ze zostane samodzielna mamą.
Wiele rzeczy mnie przeraża, tych wielkich i tych smiesznie małych.... Ale
chyba najbardziej boje się samotności...
Wiem, nie będę sama, bo będzie ze mną dziecko. Ale nie o taką samotnośc mi
chodzi. Chodzi mi o to przysłowiowe życzliwe męskie ramię. Boje sie
wieczorów, samotnych spacerów. Weekendów. Wakacji. Boje się,ze nikogo juz...
-
dziewczyny mam do Was prośbę,na początek chcę powedzieć, że moja sytuacja
różni sie trochę od Waszej.jestem w 6 miesiącu ciąży i oczekuje na dziecko
razem z jego ojcem,chcemy wychowywać je razem. chcielibyśmy jednak zasądzić
alimenty na dziecko, ponieważ tylko wtedy przyslugiwać mi będą różne
dodatki, zasiłki i płatny zasiłek wychowawczy.proszę Was napiszcie jak to
jest z wnioskiem o alimenty, kiedy go złożyć i czy potrzebne będą zestawienia
kosztów utrzymania dziecka jeśli pójdz...